-
krytyk2 napisał:
> dla mnie wybaczenie wynika bezposrednio z dokladnie odwrotnego
> doświadczenia:poczucia głębokiej tożsamości nędzy egzystencjalnej z osoba
> błądząca ,krzywdząca mnie.Jest to dla mnie jedno z najpiekniejszych doznań -
owa identycznośc moja i czyjas dotknięcia dna..
Czyli Twoim zdaniem masz możliwość wniknięcia w struktury myślowe drugiego
człowieka?
-
W związku z nowym „ powstaniem – podwojeniem” chciałam przedstawić kilka
pytań-propozycji , licząc na wyjaśnienia.
Podwojone !(?) Lustro w lustrze zawieszone nad taflą?Podwodne? (po-wierzchnia
i pod(?)
Projekt artystyczny?
Brak czy uzupełnienie?
Podwojenie – przedrzeźnianie?
Będziemy tu szukać nowych modeli ,nowych pojęć?
Przeciwstawiamy się czemuś?( Jakości – ilości , trwania – przestrzeni)
Przeciwstawimy się historyczności sensu – resty...
-
Czym się różnią te stwierdzenia?
Kiedy mówicie, że Wam smutno, a kiedy, że przykro?