Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      poczucie winy

    poczucie winy

    (39 wyników)
    • Poczucie winy jest dobre. Dlaczego? Ponieważ dba o rozwój duchowy, emocjonalny i moralny człowieka nie pozwalając oszukiwac siebie i otoczenia. Mamy gdzies najpieknejszy i najlepszy mozliwy do osiagniecia obraz siebie - czastkę boskości w człowieku. Kiedy nasze działania i czyny przeczą temu obrazowi, kiedy nasze słabosci sprawiły że zaprzeczyliśmy samym sobie - temu lepszemu "JA". Moze dziac sie to na drodze krzywdzenia innych, siebie, marnowania szans, oszukiwania siebie lub inny...
    • Abasia napisala > TO WŁAŚNIE ZARZUCAM MASKOWI, ZE DOPROWADZA LUDZI DO TAKICH > WNIOSKÓW. Nie wszyscy tak jak ty, tak pomyślnie przechodzą pranie > mózgu i wtedy z porad Maska zostaje im poczucie winy i frustracja, > która pogłębia depresję. To nie ja doprowadzam ludzi do poczucia winy. To my sami wywolujemy w sobie poczucie winy kiedy robimy cos zle. Musimy zdawac sobie sprawe kiedy robimy cos zle bo nasze bledy zniszcza nas. Musimy wiedziec co robimy zle aby uni...
    • męczy mnie to od dłuższego czasu - albo robię coś wbrew sobie, by innym zrobić przyjemność, radość, "dobry uczynek" itp., a gdy chcę poczuć trochę wolności i niezależności często działam na niekorzyść drugiej osoby - i w obu przypadkach mam żal do siebie i poczucie winy - że albo daję się wykorzystywać, ale że jestem nieczuły, niedojrzały (a mam 23 lata). Oto przykłady z dwóch ostatnich dni : znajoma z pracy poprosiła mnie o wykonanie portretu ze zdjęcia (bo wcześnie chwaliłem si...
    • z powodu depresji? Chodzi mi np. marnotrawienie czasu, mam poczucie ze powinnam, moglabym, jakbym sie tylko zebrala w sobie, spedzac czas produktywnie, cos fajnego zrobic dla siebie czy innych oraz poczucie winy spowodowane ze jestem taka beznadziejna przez depresje, inni maja "prawdziwe", namacalne problemy, nie wiem glod w afryce, bezdomnosc itd a ja jako mieszkanka spokojnej europy jestem tak zepsuta dobrobytem ze "wymyslilam" sobie depresje, pozwalam sobie na nicnierobienie...
    • Witam.Nie będę się za bardzo rozpisywać o swojej przeszłości , ale jestem po rozwodzie, mam 2 dzieci. Niedawno poznałam mezczyznę z ktorym zaczelam sie spotykac na poważniej. Pojawialay sie w mojej glowie mysli, ze byc moze cos z tego będzie, ale wciaż się mu przyglądałam. Jeszcze go nie kochalam,ale bylo dobrze i cieszylam sie, ze wygląda to rokujaco. Jednak ja jeszcze paradoksalnie czulam cos do swojego bylego męża (nie wiem co, chyba wyidealizowalam sobie jego obraz) i stało się- zdradziła...
    • Od pewnego czasu szukając przyczyn mojej nerwicy zacząłem bardziej przyglądać się mojemu wychowaniu i relacjach z rodzicami. I zacząłem obwniniać swoich rodziców, a szczególnie matkę, co wzbudza we mnie silne wyrzuty sumienia. Moja rodzina wglądała w ten sposób: niewidoczny ojciec, wlasciwie nieobecny w wychowaniu, i apodyktyczna matka. Ojciec wycofal sie pod wplywem matki z decydowania- i nie wiem, czy zrobil to z wygodnictwa, czy z bezradnosci. Też czuję do niego żal. Moja matka ...
    • Czy poczucie winy i odpowiedzialności za to, żeby nie urazić i nie rozczarować innych osób, wbrew własnemu interesowi wynika z lęku przed odpowiedzialnością za siebie, za swoje potrzeby? Przypuszczam, żę dbając o swoje dobre samopoczucie i obraz wrażliwej osoby, zachowuje sie jak najbardziej egoistycznie( traktuje ludzi przedmiotowo), broniac sie przed wzięciem odpowiedzialności za siebie. Czy ktoś z tego wyszedł tak, że może powiedzieć, że jego relacje z innymi ludźmi są szczere, wynik...
    • Podobno jest to typowe dla wieku średniego. Mam 54 lata. Budzenie się w nocy, rozpamiętywanie sytuacji z życia, podsumowywanie... I jedno podsumowanie: Totalna porażka. Przyznaję, często żyłem jak świerszczyk nie przejmując się dniem jutrzejszym, konsekwencjami tego co robiłem... Czerpałem z życia to, co było dla mnie najlepsze: wygodne i przyjemne. Przyszedł jednak czas, gdy w innym świetle zaczynam na to spoglądać i na wszystkie moje poczynania mieć jedno podsumowanie: Jakiż ja...
    • już prawie 2 miesiące biorę depralin (lexapro) 20mg i kwetaplex. Czułam się już całkiem dobrze, a potem w okolicach 10 kwietnia nastrój sie pogorszył i od tej pory trudno mi wdrapac się na ten sam poziom. Co gorsza od kilku dni czuję, ze nastrój jeszcze spada, energia się ulatnia. Nie ma zewnętrznych przyczyn, wszystko jest ok. Lekarz mówił, że jak się będzie utrzymywac "tendencja spadkowa" mam brac 3 depraliny, ale zdaje się, że to już spora dawka. Moze te wahania sa spowodowane...
    • czy sądzicie że przekonanie w dorosłym życiu, że zasługujemy na karę za coś co zrobiliśmy źle czy wbrew oczekiwaniom może mieć związek z dzieciństwem? czy to że jak znajdziemy kogoś bardziej realnie myślącego od nas, bardziej przyziemnie myślącego, lepiej uczącego się a potem zarabiającego, zdobywającego większe poparcie w towarzystwie, to też może mieć coś wspólnego z niską samooceną w dzieciństwie no i teraz? Obudziłam się dziś z myślą że moje dzieciństwo nie było normalne, choć rodzice nas...
    • Witam wszystkich Powiedzcie mi proszę, czy można mieć duże poczucie winy po czymś co się zrobiło 20 lat temu ? Wiem, ze zrobiłam źle, nigdy więcej tego nie zrobiłam i nie zrobię. Przez te lata zyłam z poczuciem winy w tle ale nie dawało to takich objawów jak teraz. Jest bardzo kiepsko, nerwica z depresją, fatalne samopoczucie i wogóle dół......... Mam też ogólnie naturę depresyjną, jestem DDA. Nie wiem, czy to jak się teraz czuję to efekt depresji i przy tym to moje poczucie...
    • temat(23)

      ciągłe poczucie winy. Straciłam do siebie resztki szacunku. Funkcjonuje bo muszę. nie mam siły ani środków finansowych by podejmować lecznenie. Pełnie swoją rolę w całym tym cyrku bo muszę. Wszystko wydaje mi się bez sensu. Nikt mnie nie uprzedzał, że będzie tak jak jest. czas leci szybko do przodu więc tak czy inaczej w końcu to wszystko się skończy. Skończy się. Wcale nie chcę odczówać tego bólu i nie chcę umierać ale też nie chce mi się już walczyć więc posówam się do przodu j...
    • osoby w depresji często słyszą, że przejdzie im, jeśli zaczną myśleć pozytywnie. tu na forum też czytam porady polegające na tym, że osoba w depresji ma ignorować negatywne myśli i emocje i wybierać te pozytywne. ale czy owo "pozytywne" myślenie naprawdę jest takie pozytywne? przeczytajcie i rozważcie. ja niczego nie narzucam... tekst nosi tytuł "Plaga pozytywnego myślenia" "Chodzi tu więc o zamach na wymiar duchowo-moralny człowieka, w którym poprzez swoistą manipulację światopogląd...
    • Witam. Mam 20 lat, ale jestem juz po probie samobojczej. Odkad wyszlam ze szpitala minelo juz kilka ładnych miesięcy, mam ustawione 3 leki, ktore biore regularnie i mimo sporej ilosci obowiazkow (studia, praca itd.)czułam sie dobrze. Miałam różne dni, jak każdy chyba, ale oglnie rzecz biorąc było ok. Kiedy zaczelo sie wolne, jakos przed swietami, zaczelam sie gorzej czuc. Zaczely sie typowe objawy depresji: smutek, niechec do robienia czegokolwiek, do spotykania sie z ludzmi, wyc...
    • zastanawialiście się kiedyś nad tym które odczucia są naprawdę wasze a które wygenerowane przez chorobę? np. czasem macie do kogoś żal albo odczuwacie jakiś inne emocje... myśleliście kiedyś nad tą granicą? gdzie jest choroba a gdzie rzeczywistość w waszych odczuciach?
    • Czy myśleliście kiedyś o ludziach, którzy towarzyszą wam w chorobie? Jak się z wami czują? Dlaczego czasami mają was dosyć? Ostatnie trzy tygodnie spędziłam w pozycji horyzontalnej, uwięziona we własnym ciele, zdana na całkowitą obsługę moich bliskich. Mąż i córka organizowali mi życie w łóżku a ja ogłupiona bólem warczałam na nich i nie mogłam się powstrzymać. Miałam dużo czasu na myślenie i doszłam do wniosku, że chory człowiek ma w sobie tyle egoizmu i egocentryzmu, że mógłby...
    • Witam chciałbym Was zapytać o zdanie/ radę odnośnie moich problemów w kontaktach z matką. Od kilku dni w związku z chorobą zamieszkałem na jakiś czas u rodziców. Do czasu owrotu do zdrowia. Matka non stop sugeruje mi wyprowadzkę. Zeby tylko. Od wielu lat- mimo że sam się utrzymuję, jestem przez nią nagabywany o "wyprowadzenie się i usamodzielnienie" Od 8 lat mieszkam formalnie poza domem- tzn. bylem na studiach stacjonarnych, a potem pracowałem w Warszawie wynajmując mieszkanie. ...
    • Witam, miewam silne napady lęku, ustawiczne poczucie winy. Żyję w ciągłym stresie. Niestety, ma to swoje konsekwencje...raz boli mnie potwornie głowa, innym razem kłuje w boku ( przez dłuższy czas myślałam, że to skutek uboczny laparoskopii, ale nikt o takim nie słyszał...), teraz bolą mnie kolana. A repertuar jest naprawdę imponujący. Jak mam się przed tym bronić? Jest sens brać leki przeciwbólowe czy przeciwzapalne? Bo przecież doskonale wiem,że zdecydowana większość moich dol...
    • się znowu pomyliłam ta depresja to jedno wielkie gó.. może ktoś pamięta, może nie - moja mama jest chora na depresje i WSZYSTKO szło dobrze... powoli do przodu, zaczynała odżywać, ładnie wyglądać, rozmawiać, wychodzić, spotykać się z ludźmi... a od paru tygodni się chyba zaczyna na nowo... jestem okropna!!! krzyczę, złoszczę się - nie na nią, na to gó.., które mi ją zabiera...... aaa płakać mi się chcę.. nie wytrzymam tego, mam ochotę uciec..
    • gdzie znaleźć informacje o relacjach matki z córka, problem dotyczy ze tak powiem: zbyt wielkiej milosci matki do corki. Typowy układ, dorosla corka pod kontrola matki, sama juz uzalezniona od jej troski i rad, jakies proby uniezaleznienia koncza sie poczuciem winy ktore matka skutecznie podsyca... nie wiem gdzie szukac. jakies artykuly, porady, oprocz psychoterapii. Moze tez cos jak pomoc takie osobie. dzieki.
    Pełna wersja