Czuję się winna, bo mimo, ze wiem, że zrobiliśmy wszystko co się
dało, to nic to nie dało
czuję się winna, bo czasem myślę, że może gdyby Mama nie zaraziła
się infekcją od mojej córki, to nie rozwinęłaby się ta dziwna choroba
czuję się winna, bo usłyszałam "coś przybyło, coś ubyło"
czy gdybym nie urodziła dziecka, to moja Mama by żyła?
czuję się winna, że nie byłam z nia do końca (choć wiem, ze nie
mogłam zostać na noc na OIOMie) ale boli mnie myśl że umierała w
samotności w lęku
...