-
Dziewczyny jak sobie poradzić ze stresem przedślubnym? Nie wiem jak
sobie poradzę w kościele i przy przysiędze... :( z reguły jestem
osobą, po której widać stres: drącę ręcę i łamiący się głos... może
jakieś tabletki uspakajające brać albo może inaczej z tym sobie
poradzić? a jeśli tabletki to jakie najlepsze? :) ślub już za 6
tygodni....
-
Wszyscy tak mają. Strasznie sie stresuje, że cos nie wyjdzie:-(
-
Na ile przed ślubem ogarnęła was "panika" - w sensie stres, nerwy
itp?
mi zostały niecałe 2 tygodnie i ...... nic :)
oczywiście cieszę się ogromnie ale ogólnie to pełen luz
hm... to normalne? czy jeszcze wszystko przede mną ?
pozdrawiam :)
-
czytam i czytam to forum, to moze i ja sie dolacze z odliczaniem do wielkiego
dnia :)
wlasnie dzisiaj sobie uswiadomilam, ile jeszcze zostalo do zalatwienia
zostal dokladnie miesiac, a my mamy tylko ciuchy bez poprawek krawieckich, ja
mam buty, mamy sale, kosciol, samochod, ktorego na oczy nie widzielismy,
kamerzyste, fotografa i dja
i rozdana wiekszosc zaproszen :)
i tyle
reszta sie bedzie zalatwiac, ja nie mam makijazystki, fryzury, ani nawet
pomyslu na fryzure :), nie mamy kwiatow...
-
Pobieramy się 12 czerwca i nagle sobie uświadomiłam, że to lada chwila. Mało
tego, weszliśmy w sobotę na czyjś ślub w Pałacu ślubów i oboje wyszliśmy
zestresowani. Niby cała ceremonia trwa kilka minut, ale od tamtej pory czuję,
że stres mnie zjada;(( Też tak macie czy to może ja jestem przewrażliwiona?
-
Macie jakieś sposoby? Ja chyba nie dam rady:)
-
witajcie
wkrótce moja najlepsza przyjaciółka wychodzi za mąż. Jednak zupelnie nie rozumiem, co się zaczyna miedzy nimi dziać. Im bliżej ślubu, tym częściej te dwa dotąd zakochane gołąbki kłócą się - dosłownie o wszystko. Nie przejmowałabym się tym, gdyby chodziło o jakieś weslno-ślubne ustalenia ale coraz częściej ich spory dotyczą spraw "egzystencjalnych" - czy to wszystko ma sens, dlaczego niszczysz mi życie(?), nie wiem czy cię kocham.
Jestem zaprzyjaźniona z obojgiem, w dodatku będę im...
-
to już 16.06.2007
czy wy też sie stresujecie?
-
...zaczelo sie calkiem niewinnie pare dni temu - dziewczyny zaczal mnie zjadac stres przedslubny, a jest az 5 miesiecy przed (!)
boje sie, ze ze wszystkim nie zdazymy, ze bede brzydko wygladac, ze makijazystki nie znajde dobrej (moja mi odmowila bo ma termin porodu w dniu mojego slubu)...
tez tak macie? jezeli tak, to jak sobie z tym radzic?
dodam, ze wczesniej bylam naprawde bardzo wyluzowana, gdy idzie o te tematy...
-
Jak myslicie,czy sesję zdjęciową robić w tym samym dniu co mamy slub ?
Kolezanka robiła zdjęcia juz po slubie i powiedziała,ze dzieki temu mieli
wiele czasu,nie spieszyli sie i nie ograniczali sie czasem ,no i efekt był
super !fotograf spedził z nimi kilka godzin,na zupełnym luzie . Jednak w dniu
slubu będę zestresowana a pozowac nie lubie.Boje sie,ze wyjda zdjecia
niedobre,sztuczne. A jak Wy to rozwiazałyscie?
-
Witam za jakis czas mam slub i zastanawiam sie jak czuje sie poni mloda przed
oltarzem czy to duzy stres .Moja kolezanka opowiadala mi ze podczas slubu
byla cala spocona z nerwow z kosciola wyszla cala mokra .
Jezeli jestescie juz po .. to napiszcie jak bylo ,czy tez bylyscie spocone z
nerwow .
-
dziewczyny to nie sa zarty ,byłam własnie na slubie mojej najlepszej
przyjaciołki i drzałam jak osika serce waliło mi jak młot , i omało nie
umarłam z przejecia , Panstwo młodzi wypadli rewelacyjnie ... nie w tym rzecz
, za 6 tygodni moj slub a mnie na sama mysl oblewa zimny pot, znacie jakies
cudowne lekarstwo na stres , takie ktore nie otepi, a sprawi ze wyluzuje sie
tego dnia , na zdrowy rozsadek nie mamy sie przeciez czym denerwowac to
najcudowniejszy dzien w naszym zyciu , obawia...
-
za tydzien slub, niby wszystko zalatwione ale wychodza drobiazgi
ktore wkurzaja najbardziej bo np. dzisiaj zalozylam to co mam
zaplanowane na szyje i okazalo sie ze tak obciera szyje ze po
godzinie robi sie czerwona wiec nie mam nic na szyje, sasiad od
ktorego porzyczamy samochod dowiedzial sie ze ma wyjazd sluzbowy w
pt i bedzie w sobote ok 13.00-14.00 w domu a slub o 15.00 wiec
trzeba bedzie szybko umyc i dekorowac autko, ksiadz ktory mial
udzielic nam slubu i mowic kazanie ni...
-
witam ponownie
dziewczyny, czy możecie polecić jakieś środki uspokajające dostępne bez
recepty, ślub za trzy tygodnie a ja zaczynam wariować, prawie co noc śni mi
się wesele-na które np. nie zdążam, albo przybywam w czarnych bucirach do
kolan a w dzień wkurza mnie wszystko i wszyscy- dziś np. strasznie pokłóciłam
się z mamą o kolor wiązanki- niepotrzebnie wybuchnęłam, poradźcie coś
proszę !!!!!
-
Moja narzeczona jest wspaniałą dziewczyną, ale ostatni wypad do salonu po
obrączki utwierdził mnie w przekonaniu,że nie rozumiem kobiet.Ja obrączki
wybrałem w niecałe 10 minut, a ona ciągle jest niezdecydowana.Wyszliśmy z
salonu, ona ciągle nie wie jakie. Jak tak można??Tym bardziej ,że powiedziałem
jej,że może wybrać do 3000 tys za parę, to już miała w czym
wybierać.Oblecieliśmy całe centrum, zmarnowałem pół dnia, obrączki jeszcze
nie zamówione.Najlepsze,że upatrzyła jedne w Aparcie, ...
-
tak sobie pierwszy raz na to forum weszlam i tak sie zastanawiam wy tez tak
sie boicie?
Slub za 3 tyg, boje sie jak to bedzie, kosciol to mnie poprostu przeraza
pierwszy taniec juz mniej. Chwilami mam mysli czy to nie za szybo czy bedzie
mi dobrze z nim. Chlopaka kocham i niewyobrazam sobie zycia bez niego ale sie
tak boje... Wy tez?
-
Hej,ja mam do wesela jeszcze ponad rok,ale czytam sobie już Wasze forum i
zapamiętuję dobre rady.W wielu wypowiedziach pojawia sie słówko stres.Dziwi
mnie to trochę,bo z narzeczonym mamy zamiar potraktować ten dzień jako nasze
święto i świetnie sie bawić z naszymi gośćmi,a przy okazji przeżyć coś
naprawdę pięknego.Czy im bliżej ślubu i wesela,tym więcej nerwów?A jeśli
tak,to co Was tak martwi i stresuje?Pozdrawiam.
-
ten czas leci tak szybko,czy macie stres przed zawarcie slubu ,bo ja strasznie
sie denerwuje i kluce z przyszlum mezem.az boje sie pomyslec co bedzie tego
dnia.podzielcie sie swoimi odczuciami
-
A myślałam, ze tak w miarę bezboleśnie mi to przejdzie, ale niestety nie.
Pan młody jeszcze za granicą, fryzjerki dobrej w Zielonej Górze jeszcze nie
znalazłam, nie jestem pewna, ilu gości z planowanej 100 przybędzie,
ogólnie... załuję, że się dałąm w to wmanewrować:)
Poza tym tracę pewność siebie, myślałam, ze wybrałam najpiękniejszą sukienkę
i że wyglądam w niej najpiękniej, a czasami przeglądając Wasze zdjęcia
odnoszę wrażenie, że będę poprostu taka szarą myszką, bo suknia jest ...
-
zastanawiam się nad formą mojego ślubu i najchętniej wzięłabym cywilny zagranicą, bez żadnej rodziny, znajomych. tylko we dwoje plus świadkowie z urzędu.
wynika to z tego, że nie lubię być w centrum zainteresowania, nie lubię jak wszyscy się patrzą na mnie, to mnie peszy, onieśmiela i BARDZO stresuje.
nie chcę białej sukni, w ogóle nie chcę kościelnego ślubu (z powodów ideologicznych), nie chcę wesela.
nikt mnie z rodziny, znajomych nie rozumie. Koleżanki tylko wielkie oczy robią i mów...