-
Czy są osoby, które zajadają stresy i nie mają problemów z wagą lub takie, które w czasie stresu nic przełknąć nie mogą, a mimo to są grube?
Ja jestem przykładem stresogłodzenia. Przed ważniejszymi wydarzeniami - ślub, matura, obrona pracy magisterskiej i tym podobnymi waga leciała mi na łeb na szyję. Przed maturą (stresował mnie jeden egzamin ustny) przed 3-4 dni jadłam tylko czekoladę z orzechami, wypluwając orzechy, bo nie byłam w stanie ich pogryźć. Sukienkę ślubną miałam poprawianą 3 ...
-
stres mnie przerasta, a myślałam, że jestem odporna...Nie radzę sobie z nim i nie umiem nad tym zapanować. Objawia się to różnie - od nawykowego zaciskania szczęk tak, że na drugi dzień cierpię na bóle całej twarzy, przez pocące się ręce (w pracy) aż do jakichś absurdalnych wybuchów złości. Różne sytuacje wyprowadzają mnie z równowagi i nie potrafię powiedzieć stop choć wiem, że awanturuję się i wrzeszczę jak wariatka. Po chwili mi przechodzi i nie wiem o co tak naprawdę mi chodziło. Powiedzc...
-
Nie ma to jak stres zaraz po świętach w ramach kuracji odchudzającej. Przytyłam w grudniu , bo święta , dużo imprez ,spotkań przed - w trakcie i -po świątecznych , poza tym słodyczami mnie obdarowywano itd W drugi dzień świąt miedzy kolejnym sernikiem a tortem zastanawiałam się jakby wrócić do dawnej wagi ,mam słabą silną wolę wiedziałam że nie będzie łatwo. I proszę , wczoraj spadły mi na głowę bardzo złe wiadomości , mam taki stres że nic nie jem i pewnie jeszcze długo nie będę , nies...
-
corka (6lat) poszla w zeszlym tygodniu do szkoly i od pierwszego dnia jest dziwna. bardzo sie na poczatku stresowala, cieszyla, ale i bala nowosci. od kilku dni jest inna, widac, ze sie sie cieszy ale jednoczesnie jest pelna leku. w szkole bylo fajnie, ale nie miala czasu by zjesc cale sniadanie, by wybawic sie z kolezankami-to jej relacja. po 4 lekacjach byla pdanieta. wiem, ze to nowosc dla niej i musi sie przyzwyczaic. dzis ma caly dzien bol brzucha. bawila sie normalnie, ale co chwile mow...
-
Jak sobie radzicie ze stresem spowodowanym czyms, na co nie macie wplywu?
Np. malz idzie na rozmowe o prace, albo dziecie zdaje jakis egzamin, albo ktos na jakies badania/operacje przebywa w szpitalu?
Wiadomo – sprawy poza twoim zasiegiem wiec najlogiczniej by bylo byc dobrej mysli I czekac na rozwoj wydarzen, ale… no wlasnie. Latwo sie mowi a czlowiek I tak zaczyna po scianach chodzic I cisnienie mu sie podnosci I nie moze o niczym innym myslec… co wtedy robicie?
-
Czy uważacie ,że można poronić przez stres? Nie mówie o połączeniu różnych czynników tylko stricte sam stres...
Ja poroniłam kilka lat temu ,badania wykazały że płód nie rozwijał się prawidłowo. Tydzień przed poronieniem przeżyłam duży stres i ogólnie wszystkie te dni poprzedzające były ogromnie stresujące dla mnie. Ale z drugiej strony skoro badanie wykazało co wykazało to zapewne ten niedorozwój nastąpił wcześniej... czyli stres nie miał wpływu na poronienie...(?)
Moja koleżanka urodził...
-
Jak w temacie, może macie jakieś sprawdzone sposoby, bo coraz częściej doświadczam tego stanu, a najgorsze jest to, że pierwszym objawem stresu jest fakt, iż nie mogę zasnąć w nocy i wtedy machina rusza, bo ja się nakręcam, następnego dnia jestem do bani po nieprzespanej nocy i jeszcze bardziej nerwowa i tak wkółko. Czy potraeicie radzic sobie ze stresem i jak??
-
Czeka mnie jeszcze dzisiaj powazna rozmowa z wazna osoba. W zwiazku z tym bardzo sie denerwuje, mam kolatania serca, zimne i mokre rece, cala sie trzese. To spowodowalo refleksje nad moja osoba, jestem potwornie znerwicowana (moje przejscia, ktore trwaly 4 lata daja o sobie znac) i nie wiem jak sobie z tym poradzic. Macie jakies nielekarstwo zalezne metody radzenia sobie z potwornym stresem. Zaznaczam, ze ja potrafie denerwowac sie o byle glupote :( nawet baba krzywo patrzaca na mnie w autobu...
-
Jestem w 26 tc a ciaza to najfajniejszy okres w zyciu kobiety ale... nie dla kazdej niestety. Wydaje mi sie, ze mam depresje wynikla z rozczarowan i ogolnego niepokoju jesli chodzi o przyszlosc... wiem wiem, kazda to przechodzi ale... Placze prawie codziennie, stresuje sie byle czym, wrzeszcze na wszystkich, jestem nerwowa i stalam sie wrecz nieznosna. Nie potrafie tego opanowac i... strasznie boje sie o zdrowie dzidziusia. Jak bardzo mu tym szkodze, i czy po narodzeniu odbije sie to na jego ...
-
Podpowiedzcie, prosze jak radzicie sobie ze stresem zycia codziennego? Terapia u psychologa, sport, melisa, rozmowa z przyjaciolmi? Psychiatra? Pod gorke mi jest ostatnio i nie wiem czego sie chwycic.
-
Poziom stresu osiąga u mnie właśnie apogeum.Boję się że juz w krótce świat
wywali mi się do góry nogami. Jutro czeka mnie odbiór wstępnych wyników, opis
CT, gdyż jestem podejrzewana o wznowę choroby nowotworowej ( jestem w remisji
4,5 roku) za 2 tygodnie pobranie materiału do badania histopat i wszystko
będzie już w 100 % jasne.Jak na ironię ostatnio notowałam u siebie jeden z
najlepszych okresów w życiu , pasmo sukcesów na polu osobistym zawodowym
życiowym.
Nie wiem jak dotrwam do ju...
-
ciągle mi towarzyszy. Oczywiscie wszystko zwiazane z pracą. No cholernie mnie to wykańcza. W pracy idzie mi bardzo dobrze, ale ciągle myślę o tym, ze dobra passa sie skończy i o dziwo to też mnie stresuje! no jak sobie z tym poradzić, bo się wykończę...nie śpię, boli brzuch i zauwazyłam, ze ręce mi się trzęsą nawet w piątek wieczorem...czy ja jestem normalna? bo w sumie powodów do stresu (jakby ktoś z boku obserwował) brak.
-
Człowiek nie zdaje sobie sprawy czym jest stres.
Mąż dzwonił wczoraj do kolegi z pracy który wylądował jakieś dwa tygodnie temu
w szpitalu. Okazało się że chłopak miał wylew. Lekarze twierdzą że wszystko
przez stres. Chłopak młody, zdrowy bez rodziny (znaczy żony i dzieci) i
zobowiązań. Teraz musi na siebie uważać i zmienić podejście do pracy i życia.
Tylko jak to zrobić?
Mąż twierdzi że w grupie to właśnie tacy dwudziestolatkowie mają stresy i na
wszystko reagują ekstremalnie ne...
-
W wakacje towarzyszy mi kupa stresu , nie mogę się wyluzowac i odpocząć
psychicznie ,tak jest też w tym roku.
Niby babcia wzięła małego na kilka tygodni do siebie , poza miasto ale co z
tego jak wciąż komunikuje mi że ma mojego dziecka dość bo jest niegrzeczny
jest zmęczona i robi wszystko żeby przerzucać opieke nad nim na innych
członków rodziny ,którzy na to ochoty nie mają i są krzywe klimaty.Dodam że
sama wyszła z inicjatywą że zaopiekuje sie małym a ja zgodziłam sie tylko
dlatego...
-
czy macie jakieś sposoby? próbował prosto - liczyć - trochę pomaga; gdy stres
generuje wściekłość pomaga mi godzinka jazdy na rowerze; ale może jest coś
jeszcze? jakiś łatwy do zastosowania sposób
-
Czy sa na forum mamy ktore przezywają/przezywały ostatnio duzy stres?
ja mam aktualnie extremalny ,dziecko z podejrzeniem powaznych zaburzen
rozojowych/uposledzenia :-(męża ktory za zadne skarby nie moze sie obronic(
praca dyplomowa) przed nim kolejny termin ale wygląda ze promotor pracy nie
dopusci :-(i chodzi sfrustrowany do granic.Ponaddto zawsze wydawało mi sie ze
sobie radzę a teraz przygniataja mnie najprostsze czynnosci, nie radze sobie
z niczym nawet porządku w mieszkaniu n...
-
jakie to smutne, że ciągle tylu dorosłych traktuje dziecko jak przedmiot,
który nie ma uczuć, bo jest małe. Że nie szanuje się potrzeb małego kogoś,
pozwala się płakać, nie przytula się, nie wsłuchuje się w Jego potrzeby. Nie
wiem, czy jako dorosły byliby zachwyceni, gdyby potrzebowali kogoś, a ten miął
ich w nosie, wychodził, albo byli głodni, spragnieni, a inni by im nie dali
pić, jeść. Trochę wyobraźni, to tak wiele.
-
Kompletnie rozregulowane trawienie, bolesne skurcze nóg i stóp, drgająca
nieustannie powieka, kompletny brak apetytu, wypadanie włosów (zawsze tak
reagują na stres). W domu chore dzieci = nieprzespane noce, po których trzeba
iść do pracy i funkcjonować, zmagać się z problemami, które nie wyparowują z
głowy wraz z wyjściem z pracy. Odpowiedzialność za nałożone obowiązki nie
pozwala mi iść na opiekę, czy zwolnienie, przynajmniej do końca miesiąca.
Gdybym coś zawaliła i tak gromy skupiłyby...
-
Czy stresowałyscie sie gdy po długim pobycie w domu podejmowałyscie prace?Bo
ja zaczynam od poniedziałku i mam potwornego stracha , boje sie ze trafie na
wredoty , nie wiem jak sie odnajde...
-
Mam pytanie do dziewczyn, które pracują na odpowiedzialnym stanowisku i mają
bardzo stresującą pracę jak sobie radzicie ? Czy kiedy popełniacie jakiś
błąd macie ochotę uciec i zmienić pracę ?
Mi jest np. przykro, że nikt nie informuje mnie dokładnie o moich
obowiązkach, a po jakimś czasie czegoś ode mnie wymaga i ma pretensje, że
tego nie zrobiłam, bo przecież to OCZYWISTE ! ... a ja się cały czas uczę,
tym bardziej, że to moja nowa praca i bardzo odpowiedzialna.
Bardzo ciężko mi...