-
Moze zdoła mnie ktos z was oswiecic/wytłumaczyć bo na teraz nie mieści mi sie to w glowie.
Matka moich pasierbow nakazała im mówić do swego faceta TATO.
Ich wspólne dziecko (3 lata)mowi do jej partnera ,swego ojca po imieniu lub wujku.
Tak jak chłopcy zwracają sie do niego.
Mamusia jako argument podaje,"bo dziecko naśladuje was,dlatego mówcie do niego tato,by mały sie nauczyl".
Starszy odmówił ,młodszemu "sie wyrwalo"
Jak przykro jest mojemu M,nie bede pisac:(
A ja sie pytam ,jak sła...
-
No właśnie, rozmawiacie o tym z dziećmi, z pasierbiątkami? Zetknęłam się z opinią, że ex-para to już obcy ludzie i dzieci powinny o tym wiedzieć. Dla mnie to brutalne i kompletnie zbędne. Pomyślałam, jak musiałabym się czuć sama, gdybym taki tekst usłyszała od któregoś z rodziców. Że jestem wynikiem bzykania się obcych ludzi. W zamian zawsze słyszałam od każdego z rodziców, że nie ważne jak jest teraz, ale choćby przez to, że ja jestem na świecie, to zawsze będą dla siebie w jakiś sposób ważn...
-
...takie słowa już po raz kolejny usłyszła mój M. od swojego synka i
wprowadziły go one w osłupienie i smutek.
Jakiś czas temu pisałam, że synek świata poza nim nie widzi, a
każde wyjście z naszego domu konczyło się dramatycznym scenami
pełnymi płaczu, zapierania się nogami i błagania żeby mógł u nas
zostać "na zawsze, na wszystkie dni."
Stąd pewnie szok w związku ze zmianą zachowania.
My stosunku do Małego nie zmieniliśmy, natomias zmieniła Mama.
Po pięciu latach niezbyt wi...
-
przypomniały mi się swięta sprzed lat. bardzo długo nie jeździłam do taty na
Boże Narodzenie. jako dziecko spędzałam Wigilie w domu, z mamą, ojczymem i
bratem. dwa razy pojechaliśmy do rodziny ojczyma na wielką wieczerzę. a ze
swoja rodziną ze strony taty nie udawało mi się. byłam nieśmiałym dzieckiem,
nie umiałam poprosić taty, żeby mnie zaprosił. nie wiedziałam, czy chciałby,
abym tam była. kiedys w wakacje zapytał, czy chcę przyjechać na święta.
chciałam, ale nie umowiliśmy się...
-
Proszę Was o opinię, może spojrzenie z drugiej strony.
Do tej pory miałam dobre układy z ojcem i jego partnerką.W tej chwili jednak
pewna sprawa mi się nie podoba.Mój tata mieszka w mieszkaniu swojej Alicji,
swoje(podobne gabarytowo wynajmuje).Pieniążki są dla nich - ja jestem
samowystarczalna.Jednak tatko mi zapodał, że swoje sprzedaje, bo chcą
korzystać z życia.W porządku.Jednak ona nie ma zamiaru zameldować go u
siebie, o współwłasniości nie ma mowy.Tatuś mi oświadczył, że jakby...
-
Sytuacja wygląda tak;
Tatuś w życie dzieci wprowadził kolejną partnerkę-zaledwie po tygodniu
znajomości. Tak się złożyło, że dzieci widziały tatę całującego się z nową
partnerką.Bardzo to przeżyły-jedno z dzieci użyło określenia, że jej "serce
pęka".Po burzliwych rozmowach z eksem wyraziłam życzenie, by nowa partnerka
nie pojawiała się w życiu dzieci, dopóki on nie nabierze pewności, że to coś
poważnego.Zgodził się. I okazuje się, że słowa swoją drogą, a czyny swoją.
Pojawiła się z...
-
takiego rozpaczliwego smsa dostal moj M w sobote. oczywiscie zaraz sie
zdenerwowal i dzwonil, co sie dzieje.. to nie pierwszy raz, kiedy syn mojego
M daje sygnal, ze cos jest nie tak... wchodzi w trudny wiek dojrzewania
(szybko jakos sie to teraz zaczyna ;-) i buntu. a buntuje sie glownie przeciw
matce i jej 'narzeczonemu'. bo ex mojego M jest z tych, wyznajacych
zasade "jak mnie jest dobrze, to dzieciom tez" taa, jej niewatpliwie jest
dobrze, dzieciom, jak widac, niekoniecznie. p...
-
Powszechny dość jest sąd, że mamy takich partnerów, my kobiety, jakich synów wychowałyśmy, mamy takich mężów jakich "wychowałyśmy" i pasierbów też mamy na podobnej zasadzie. Reasumując, my kobiety stanowimy autokratyczne, jednoosobowe monstrum, które, jak z plasteliny, tworzy okoliczne byty.
Ciśnienie mi rośnie, nie zgadzam się! Nikt mi nie dał takiej władzy, sama jej nie wzięłam i do głowy by mi nie przyszło żeby brać.
Ciekawe jak w procesie społecznie - wychowawczym funkcjonują media:...
-
wrocilam ;-) wakacje udane, dzieciaki zadowolone (super, super, dlaczego tu
jest tak fajnie??!! - cytuje :-P) wrocily dzis do matki. taaak, w trakcie
wakacji pojawil sie pewien problem, zajrzalam na forum samodzielnych, akurat
byl tam podobny watek, ale jesli chce sie Wam pogadac na ten temat to
zpraszam do dyskusji. otoz, sytuacja jest taka ze moj M i jego Ex poukladali
sobie zycie po rozwodzie. wydawaloby sie - sielanka ;-) ale Ex widocznie jest
malo ;-) i usiluje rekonstruowac ...
-
Pisałam o mojej wściekłości na exa... teraz to po prostu doszłam do wniosku że
trzeba mu wybaczyć, bo on głupi jest, na szczęście córka rozumu ma więcej.
Rozmawiałam z córeczką o wakacjach o tatusiu i tatusia koleżance, bo tak ją
przedstawił.
Kłamstwa, kłamstwa i kłamstwa, kiedy pan ojciec zrozumie, że kłamstwem nic
dobrego dla siebie i dziecka nie osiągnie, jedyne co zyskać może to złość i
brak zaufania ze strony dziecka.
Córeczka ma 6 lat.
Opowiedziała mi o spotkaniach z tatą....
-
no właśnie...
rozmawiałam na ten temat z moim facetem: przyznał, że zabolałby go fakt, że
tamte dzieci mają nowego opiekuna, który w jakimś stopniu (raczej w coraz
większym) decydowałby o nich, przytulałby je, miał wpływ na ich wychowanie,
słowem spędzał z nimi czas jak ojciec, one z czasem pewnie mogłyby go bardzo
polubić, przywiązać się, pokochac etc. Mój facet w pewnym momencie uciął, że
nawet woli o tym za bardzo nie mysleć. Ja na to: tamta kobita jaka jest wiemy
(niestety!)...
-
nasz 14latek ..
zbliżają sie święta...w niedziele pojawia sie "mamusia"-przyjedzie z
Niemiec z nowym narzeczonym ..MLody oczywiście szaleje. Jak maly
zdrajca leci to tego faceta bo mu obieca pojedzic samochodem czy
inne takie :( My oczywiście a wlasciewie ojciec może spadać..I tak
znowu po raz kolejny świeta z mamą a ..
dopoki NM mnie nie znal to w świeta ,wigilie siedzial sam przy
telewizorze-jego rodzice już nie żyja , teraz po prostu idziemy do
moich rodzicow..
NM jest roz...
-
Na Forum dowiedziałam się, że ja nic nie muszę, tylko mogę, ale...
nie jestem matką, bo nie urodziłam,
nie jestem macochą, bo matka żyje,
ale mam GO przez 24 h w ciągu 355 dni (tyle było w tym roku), a jestem TYLKO
ŻONĄ!!!
Jakie mam zatem PRAWA, a jakie obowiązki jako "całodobówka" (brzmi to prawie
jak Tesco - też 24 h)? Pogubiłam się ostatnio w tym wszystkim...
-
Ostry artykuł i trochę przegięty, ale wpisuje się w niektóre historie na tym forum:
www.gazetawyborcza.pl/1,82709,4721711.html
I dużo fajnych listów w ramach całej akcji o dobrym ojcostwie:
www.gazetawyborcza.pl/0,86544.html
-
witam ponownie,
kila dni temu zmarla ukochana babcia mojego N. Za jakis tydzien pogrzeb i co tu robic? N sie zastresowal, bo zaczely sie "polityczne" przepychanki kto i z kim przyjdzie. Jego eks chce byc obecna, co rozumiem oczywiscie, bo znala Babcie od lat. Dzieci naturalnie tez beda obecne, mimo iz nie byly z Prababcia w tak bliskich relcjach.
Ale teraz zagadka. Z kim maja byc dzieci? N chce miec je przy sobie, bo to pogrzeb po jego stronie, ale eksia stanowczo zabrania.Wyjasnienie:...
-
Czytam Was od roku i do tej pory nie miałam potrzeby pisania.
Ostatnio coś się zmieniło i odczułam taką potrzebę.
Nakreślę sytuację bo jestem nowa i żadna z Was nie wie o co chodzi.
Jestem z rozwodnikiem,który ma dwie córki. Jesteśmy razem od ponad
dwóch lat i do tej pory wszystko(mam na myśli relacje ja i one) było
ok. Ostatnio coś się we mnie zmieniło i nie mogę patrzeć na jego
dzieci. Doprowadza mnie do szału sam ich widok, nie wspomnę o
zachowaniu. Są u nas przez pół miesiąca,...
-
sympatia.onet.pl/9023,2612,1640379,,jak-zwracac-sie-do-tesciowej,artykuly.html
tak sobie pomyślałam, że tutaj znajdę pełniejsze zrozumienie moich wątpliwości, więc piszę inspirowana artykułem. oboje zwracam się do swoich teściów w głupi, bezosobowy sposób (tzn. parę razy zdarzyło nam się użyć w obecności rodziców drugiej strony zdania typu - może podasz mamie sałatkę). ja nie miałabym oporów, aby mówić mamo i tato, ale nie wiem, czy teściowie sobie tego życzą, bo utrzymują wręcz rodzinne st...
-
Córka M załozyła sobie ostatnio konto na NK i zaprosiła go do grona
znajomych. Przejrzałam sobie zdjęcia w jej galerii i na 13
zamieszczonych 4 są z obecnym mężem jej mamy - tym, przez którego
się rozwiedli. Opisy zdjęć - ja z moim tatą, nasza kochana rodzinka,
do tego jeszcze pinezki "mój tata". Jaką to trzeba być niewdzięczna,
niemyśląca istota, żeby coś takiego zrobić. Zastanawiam sie teraz,
jako kto mój mąż jest w takim razie w tym calym gronie jej
znajomych... Przykre stras...
-
Nie moge sie powstrzymac i musze was zapytac.
To forum jest uzupelnieniem innych na ktorych duzo czytam i pisze (nie
Polskie, ale to nie ma znaczenia). Czytalam miedzy innymi, do czego zdolne sa
zazdrosne dzieci (o zgrozo, nie tylko przyrodnie).
Ostatnio pisala "macocha", ktora ma z "urzywanym mezczyzna" 3 letnia
dziewczynke; jak przyszly do nich dzieci meza (9 i 11) w odwiedziny, to z
zazdrosci (bo wszyscy mowili na dziewczynke aniolek (blad loczki)), obciely
jej wlosy prawie do ...
-
Moja sprawa jest dosyć skomplikowana...mam 19 lat,pół roku temu odnaleźliśmy
się z moim tatą po 10 latach rozłąki,dodam,że rozłąki ani z jego,ani z mojej
winy. Tata mieszka w Niemczech ze swoją o 23 lata młodszą żoną i 2 córkami
(moimi siostrami). Wszystko do tej pory było ok...byłam u nich pierwszy
raz,drugi i wydawało mi się,że mamy ze sobą bardzo dobry kontakt...polubiłam
ją. Wszystko zaczęło się jednak sypać kiedy przyjechałam do nich po raz
trzeci,przez prawie miesiąc byłam u nich ...