-
co można nazwac zdradą? czy pocalunek tez sie liczy? co bardziej boli? zdrada cielesna czy emocjonalna?
-
Witam wszystkich, czy ktoś z was spotkał się z sytuacją pomyślnie odbudowanego małżeństwa po zdradzie w sensie poważnego zauroczenia? Bardziej chodzi mi o zdradę emocjonalną gdzie seksu prawdopodobnie nie było, ale facet był zdecydowany odejść od rodziny?
-
Piszę to ku przestrodze wszystkich, którzy chcą zdradzić. Wiele lat temu poszłam do łóżka z kolegą z pracy. Byliśmy obydwoje w stałych związkach, jednak wspólne wyjazdy na delegacje umożliwiały kontynuowanie naszego romansu. Kilka lat później założyliśmy własną firmę, cały czas będąc razem. Ja zakochałam się w nim na zabój, tak naprawdę, do końca. Ustaliliśmy jednak, ze nie będziemy krzywdzić naszych stałych partnerów, więc trwaliśmy tak prowadząc podwójne życie. Trwało to 10 lat a ja, choć c...
-
Kiedyś za zdradę kobieta była kamieniowana, a mężczyzna beztrosko chodził po ziemi zadowolony ze swojego statusu, i szeroko rozumianej samowolki. To ona cierpiała, była poniżana. Za co? Za to samo co robił notorycznie jej facet. Czysty szowinizm i samcza podłość.
Czy dziś jest inaczej? Podobnie, tylko że zdrada nie jest wystawiana na światło dzienne, a żona nie zostaje palona na stosie. Zostaje jednak kolokwialnie nazywana puszczalską, prostytutką i co gorsza określana innymi...
-
da sie odbudować
zdecydwanie jest inne niz wcześniej ale nie jest prawdą, że sielanka i szczęscie są niemożliwe
muszę to napisać tu właśnie bo nie widzialam nigdzie takiego poglądu
-
Jeśli małżonków wiecej by łaczyło niz dzieliło.
Uważam ze najważniejsza jest wspólna płaszczyzna intelektualna małżonków.
Podobne poglądy na życie i świat, zainteresowania i poczucie humoru.
Zdrowe podejście do spędzania czasu również osobno.Zrozumienie, ze druga osoba
może mieć nadal swoje zainteresowania i znajomych, również po ślubie.
Nie należy zapominać na co dzień o okazywaniu sobie uczuć jeśli jesteśmy
przekonani ze to TEN lub TA jedyna i nie chcemy tej osoby stracić.
Ludzi...
-
"kiedy zaczyna się romans - kończą się pryncypia" - to cytat z
jednego z artykułów na gazecie.pl, dotyczącego zdrad małżeńskich.
Powiedzcie mi co myśleć o kobiecie, która sypia z innym facetem,
pcha się w romans, wydzwania, pisze, chce go wyrwać jednym słowem w
sytuacji kiedy wie, ze żona tego pana jest w ciąży, ciąża jest
zagrożona. Poza tym żona wie o istnieniu tej pani i ma zamiar
poinformować jej męża o zdradzie. A ona niby nie chce od męża
odchodzić bo go kocha "jak przyja...
-
Tak się nad tym zastanawiam jak bardzo są cierpliwe kobiety i ile razy potrafią wierzyć że to naprawdę był ostatni raz? Nie ma znaczenia w moim pytaniu czy z ta samą kochanką czy z inną bo wydaję mi się to najmniej istotne.
-
jak ludzie kochankowali, jak nie było prepaidów i tylu samochodów? wiadomo, że prominenci różnej maści, dyrektorzy i działacze, rżnęli swoje "panie Krysie" na biurkach w pracy, a ich żonki znudzone na zapleczu u fryzjera czy mechanika. Ale jak to robiła szaraczka z szaraczkiem? używali budek telefonicznych i skrytki pod dębem do komunikacji? z ciekawości pytam :)
-
Chciałem poznać wasze zdanie na temat jak: czy można dalej ufać żonie, która zdradziła. Oto moja historia. 3 lata temu żona miała romans (seks i miłość) z kolegą z pracy. Oboje na stanowiskach dyrektorskich, chociaż moja żona podlega służbowo kochankowi. Trwało to około roku.Kiedy romans wyszedł na jaw, nastąpiło zerwanie. Oczywiście po wybaczeniu przez małżonków kochankowie postanowili zostać ze swoimi rodzinami. Mieli jednak ciągle ze sobą kontakt służbowy. Wspólne wyjazdy na narady połączo...
-
Kochanka odlicza dni do następnego spotkania. Każda chwila z nim
jest na wagę złota. Kiedy jest przy niej czuje, że rosną jej
skrzydła. Gdy odchodzi, świat staje się szary, smutny, a życie znów
staje się takie zwyczajne. I znów odliczanie, kiedy znów wyrwie się
z ramion zaborczej żony i będą mogli przeżywać swoje ukradzione
chwile uniesień.
-- Żebrze o każdą wolną chwilę swojego ukochanego. Jest wierna jak
pies, w czasie gdy on gra na dwa fronty. Nie myśli o oszukiwanej
żonie...
-
Zacznę może od początku jestem z zoną po ślubie 15 lat mamy dwóch cudownych synów niedawno przyłapałem zonę jak miała drugi telefon komórkowy, o którym nie wiedziałem a z którego wysyłała esemesy do nieznanego mi mężczyzny jak potem sprawdziłem trwało to ponad pół roku tych esemesów wysyłała około 2500 tyś miesięcznie były to głównie sprośne wiadomości bardzo kocham moją zonę po rozmowie z nią przyznała się ze spotykała się z nim potajemnie w pobliskim parku żeby się całować i obmacywać twier...
-
Kochanka odlicza dni do następnego spotkania. Każda chwila z nim jest na wagę złota. Kiedy jest przy niej czuje, że rosną jej skrzydła. Gdy odchodzi, świat staje się szary, smutny, a życie znów staje się takie zwyczajne. I znów odliczanie, kiedy znów wyrwie się z ramion zaborczej żony i będą mogli przeżywać swoje ukradzione chwile uniesień. Żebrze o każdą wolną chwilę swojego ukochanego. Jest wierna jak pies, w czasie gdy on gra na dwa fronty. Nie myśli o oszukiwanej żonie, w końcu nie ona je...
-
jest jakimś rodzajem zaburzenia?
Analizowałyście to?
Chodzi mi tu sytuacje nie jednorazowego romansu, który miał miejsce, ale
wielokrotne zachowania, poszukiwanie kochanek, kochanków, jakby uzależnienie
od tego.
-
Witam ..mam bardzo duzy dylemat ,od kilku miesięcy obserwuje swojego małżonka i wszystko wskazuje na to ,że jednak mnie zdradził ..ale ...Zaczeło się od gluchych telefonow na telefon stacjonalny ,za chwilke "sygnały" puszczane na komórkę małżonka .w końcu na Nk dostałam od nieznajomego ,krotkie ,lecz treściwe "lisciki" ...abym przyjrzała sie mojemu małżonkowi baczniej ,ponieważ mam najwiekszego kobieciarza w naszej wsi ,że proponuje mi spotkanie na neutralnym miejscu wraz z moim małżonkiem bo...
-
bo ja wlasnie zaluje
zaluje najbardziej na swiecie :(
nie tego, ze sie wydalo, ale tego, ze w ogole zdradzilam
nie bylo warto, dreszczyk emocji i przyjemnosc adoracji zamienily
sie w morze lez i cierpienia
do tego stracilam meza, ktorego kocham najbardziej na swiecie
Zastanowcie sie Panie czy aby na pewno warto...
-
jestem ciekawa waszego zdania, zalozmy ze Pani ma chlopaka i
dziewczyne, jest bi, czy to tez jest taka zdrada jak z facetem?
-
Czytałam ostatnio,że przeciętna Polka ma w swoim życiu około 6
partnerów a co 4 dopuszcza się zdrady choć raz w życiu.Ja mam 33
lata,w życiu około 23 mężczyzn w tym 15 po ślubie.Piszę to tylko z
ciekawości jak jest u Was,proszę mnie nie moralizować i ganić za
to,to czysta statystyka bez emocji.
-
Czytam od jakiegoś czasu wypowiedzi na tym forum i nasuwa mi się taka myśl:
zauważyłam, że istnieją dwa "rodzaje" kochanek. Otóż jedna z grup to kobiety,
które traktują to jako zabawę, nie liczą się z nikim i z niczym, robią to dla
komplementów, dla chwili dobrego samopoczucia. Lekceważą tym samy mężczyznę, z
którym się spotykają, stawiają na szali wartość jego dotychczasowego życia, a
same w zamian ofiarują tylko dobrą zabawę.
Jest też druga grupa- to kobiety, które pokochały, to kobie...
-
Zyje z kims w takim wlasnie ukladzie ja mam kogos on ma
kogos ,spotykamy sie raz w tygodniu nie konieczie w wiadomym celu...
Nazywam to ukladem gdyz od samego pocztaku on zanaczyl ze nie
zostawi swojej X .a ja swojego Pana X .Zastanawiam sie czy tylko ja
mam tak specyficzne podejscie do zycia takiego zycia ? Dlaczego
zdradzamy ? ktos powiedzial ze zwiazek to stan w ktorym i tak
szukamy czego lepszego , w moim przypadku chyba tak jest ale czy to
onacza ze go nie kocham ? Czy jest...