Dodaj do ulubionych

Tymbarski patos

23.06.05, 11:54
Dział marketingu w zakładach Tymbark SA najwyraźniej stara się doprowadzić do
tego, by w słowniku terminów literackich obok "częstochowskich rymów" pojawił
się "tymbarski patos". Jakie nadęte głupoty wypisują na tych swoich kartonach
z sokami to historia. Np. "W każdej szklance tego soku promień słońca zwiewnie
tańczy". I tak dalej.

Tymbarscy copywriterzy są np. przekonani, że nie ma dwóch owoców, których by
się nie dało połączyć w Tymbarku w jeden organiczny ideał. Połączą brzoskwinię
z jabłkiem - ideał. Winogrona z wiśnią - ideał. Malinę z czymś tam - ideał.

A ostatnio wzruszyli mnie do łez. Na napoju jabłkowo-miętowym - zainspirowani,
jak sądzę, słynnym graffiti "Sam już nie wiem, co pisać" - nasmarowali:

  Kiedy soczyste jabłka poczuły miętę, ogarnęła je orzeźwiająca siła.
  To połączenie zaowocowało jedynym w swoim rodzaju smakowym połączeniem.



Zwłaszcza ta ostatnia linijka zaowocowała mi fantastycznym zaowocowaniem...
Obserwuj wątek
    • viki2lav Re: Tymbarski patos 23.06.05, 14:39
      w glowie sie nie mięci...
    • cptniamo Re: Tymbarski patos 23.06.05, 15:15
      reptar napisał:

      > Kiedy soczyste jabłka poczuły miętę, ogarnęła je orzeźwiająca siła.
      > To połączenie zaowocowało jedynym w swoim rodzaju smakowym połączeniem.

      Kiedyś te antropomorficzne jabłka z miętą nazywano frumentem.
      • kanuk Re: Tymbarski patos 23.06.05, 15:25
        Madziarzy tokaj Furmint z tego zrobili furt.
      • zakkahletz Re: Tymbarski patos 24.07.05, 12:54
        Skąd znasz wyraz "frument" ? Czyżby z "A w Patafii nie bardzo" - kpt. Aramis
        Frument ? smile)

        cptniamo napisała:
        > Kiedyś te antropomorficzne jabłka z miętą nazywano frumentem.
    • reptar Nie ma soku bez bełkotu! 28.07.05, 14:26
      "Zasmakuj w wyjątkowym połączeniu słodkiej gruszki i aromatycznych jabłek. Od
      lat wybieramy najlepsze owoce, abyś mógł odkryć ich przepyszną soczystość (...)"

      - napisał na opakowaniu... nie Tymbark, lecz Hortex. Czyżby EPIDEMIA?
      • sigrid.storrada epidemia? 06.08.05, 16:47
        A może za 200 lat takie kapitalistyczne utwory będą uznawane za wielkie dziela
        XXI wieku?
        Mnie takie napisy nie denerwują, trochę bawią.
        Szampon Gliskur:"nadaje wlosom elastyczność jak również zdrowy i fascynujący
        polysk" a potem odżywka Timotei: "Timotei wydobyl ekstrakt z Rumianku znanego
        ze swoich wlaściwości rozjaśniających i polączyl je z wyciągiem z Bursztynu.
        (...) Odżywka Zlote Refleksy przwróci twoim wlosom wkacyjny blask. TY ZAŚ
        MOŻESZ CIESZYĆ SIĘ MIENIĄCĄ SIĘ ZLOTYMI DROBINKAMI KONSYSTENCJĄ I ZAPACHEM LATA"
        no... poezjasmile "cud, miód i orzeszki" chcialoby się powiedzieć...smile
      • pyckal Re: Nie ma soku bez bełkotu! 21.08.05, 22:10
        a bez Glempu
        niet postępu;

        i teraz, kicior, uważaj, bo choć to forum prywatne, na pewno czuwa tu jakiś
        Wielki Brat (oni to nazywają "opiekunem forum"), który Cię - za moje grzechy -
        ekskomunikuje.
    • mietowe_loczki Naturalnie, mętny. 31.07.05, 20:18
      Łatwo się zakochać w smaku tak owocowym, radosnym i soczystym, i przepysznie
      tymbarkowym (na soku grejpfrutowym)

      Sięgnij po to, co w owocach najlepsze - soczysty smak i naturalną witalność.
      Poczuj słoneczny przypływ owocowej energii płynącej z soków Fortuna (na
      pomarańczowym)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka