blackwadera
19.05.16, 23:26
robić? Koleżanka skrytykowała mnie że smaruję sobie usta pomadka ochronną stojąc na przystanku autobusowym (takie rzeczy to tylko w toalecie lub we własnym domu). Poważnie to takie nieeleganckie? Zrobiłam to szybko i dyskretnie - tzn. nie rozdziawiałam paszczy, nie memłałam wargami, nie mlaskałam itp. Przy stoliku w restauracji nie użyłabym pomadki nawet tylko ochronnej. Inna znajoma jeśli już o stoliku restauracyjnym mowa wstydziła się zażyć lek (musiała łyknąć pastylkę przed posiłkiem) co ja uznałam za dużą przesadę. A co Wy myślicie o takicytuacjach?