kamila.wil
14.09.09, 17:58
bardzo bym chciala mieć kota, ale nie jestem pewna czy w moich warunkach
byloby to rozsądne i odpowiedzialne;
w zasadzie już chyba znam odpowiedź na swoje pytanie, ale tak dla
uporządkowania myśli opiszę swoją sytuację
-mieszkam na 15 piętrze z balkonem, co prawda dwa piętra niżej jest bardzo
szeroki hmm taras? z kamyczkami i roślinami w doniczkach dla mieszkańców 13 piętra
-w mieszkaniu nie ma mnie od poludnia/wczesnego popoludnia do wieczora/późnego
popoludnia
-co weekend lub co dwa wyjeżdzam na działkę - autobusem, lub pociągiem, nie
mam samochodu
wczesniej na dzialce mialam kota, ale byl to kot podwórkowy, bardzo
"samowystarczalny", nie spal w domu, nie byl sterylizowany, znikal na kilka
dni, potem wracal, w domu nie bylo nawet kuwety itd
zdaję sobie sprawę, ze w mieszkaniu, jezeli chcialabym mieć kota - bylby to
kot domowy
potencjalne problemy to kwestie moich powrotów do domu (na dzialkę-nie lubię
tego okreslenia

z kotem i sam kot "domowy" na owej dzialce; 15 piętro chyba
tez nie zachęca..