robaczekzwierzaczek
19.08.10, 23:53
Jestem załamana.Burasek vel Ziutek ma mętne oczka -widzi bo bawi się
zabawkami ale...Nie jestem pewna co będzie dalej.Wygooglowałam sobie tyle na
ten temat i boję się.Mam mętlik w głowie.Miał krople Gentamicin i nic
,Dicortineff i nic,dzisiaj dostał Tobrex.Co będzie jak straci wzrok? Kto
przygarnie niewidomego kota? Ogólnie jego stan jest niezły-mam następnego
Batmana na dopalaczach jak jest głodny(za żarciem wspina się po nogach , auć
auć auć),nie kicha dużo i z noska mało leci.No wszystko byłoby super, gdyby
nie te oczka!!!!Patrząc na tego przytulaśnego,motorkującego malucha
,zastanawiam się nad jego przyszłością.Nie wygląda ona różowo.I to jest
to-czarno to widzę.