Prosimy o komentarze i zaglądanie! to szansa dla koteczki!
------------------
Proszę wstać! sąd idzie!
Rozpoczynam rozprawę sądową dotyczącą kotki Fugi.
Proszę usiąść!
Sędzia odczytuje werdykt - czyli kilka ważnych dla Ciebie słów, od których będzie zależeć twoja dalsza przyszłość, a których i tak nie usłyszysz, bo zagłusza je okropny hałas, dobiegający z każdej strony i uderzający w Ciebie niczym młot. Ty słyszysz tylko cichy trzask zamykanej właśnie kraty - to rzeczywistość się kończy. A wraz z nią Ty... znikasz, znikasz, znikasz...
------------------
Z jednej strony lustra, smutne kocie oczy, które się już poddały - z drugiej, oczy patrzące na świat z nadzieją.
Usiądziesz na barwnej, mięciutkiej kanapie, na której będą też leżeć równie barwne podusie z zabawnymi wzorami. Położysz głowę na jednej z nich i cichutko sobie pomruczysz, wtulisz w miękki jak aksamit materiał i zaśniesz, podczas gdy z radia będą wydobywać się ciche dźwięki kołysanki, które utulą Cię do snu i pozwolą spokojnie zasnąć.
Nie położysz się, nie przytulisz do podusi, nie usłyszysz piosenek - bo jesteś w schronisku... to twój wyrok, czyli dożywocie za kratkami... sędzią okazał się twój opiekun, to On wydał na Ciebie wyrok, ale Ty możesz go jednak zmienić...
Położysz się, ale tylko na drewnianej i zimnej desce, usiądziesz, ale tylko na schroniskowych kafelkach, równie zimnych i pustych jak te deski. Posłuchasz, ale tylko swojego mruczenia... jesteś w schronisku, czy tego chcesz czy nie, to twój wyrok... dożywocie, dożywocie, brzmi jak mantra, dudni w uszach jak mantra, ale można to jeszcze zmienić.
Chcesz walczyć, wyjść na wolność. Poczuć zapach domu, podusi, i dywanu pod poduszeczkami łapek. Chcesz mieć swój własny kąt na ziemi, trochę przestrzeni do biegania i człowieka, który nie będzie już twoim sędzią i katem. Chcesz uciec, bo czujesz w sobie pragnienie wolności, tylko wciąż Ci się to nie udaje... wiesz dlaczego? bo jesteś w schronisku. Więzieniu, twojego własnego Ja. W czterech ścianach smutku. Stąd nie ma ucieczki, mimo wielu starań i morza wylanych łez. Potrzebujesz adwokata, czyli kogoś, który uwolni Cię zza krat, otworzy szeroko drzwi i pokaże barwną przyszłość, która mimo wszystko istnieje, nie tylko w snach i marzeniach. Powie: pakuj się mała, jedziemy. Ale mimo to, nie zobaczysz go, nie usłyszysz TYCH właśnie słów, wiesz dlaczego? bo jesteś w schronisku - nie masz szans niewidzialny kocie... podobnie jak twoi schroniskowi koledzy, którzy zdążyli pogodzić się już z wyrokiem. Do niektórych szczęście się jednak uśmiechnęło... nie muszą już oglądać słońca zza krat. Ty jednak musisz, mimo iż nic złego nie zrobiłaś... jesteś niewinna, ale twój sędzia wydał już wyrok skazujący.
Wskoczysz na łóżko, może pacniesz łapą dzwoniący właśnie budzik, może książkę, leżącą na komodzie, a może ten błyszczący zegarek...
Nie wskoczysz, no chyba że na drewnianą półkę. Nie pacniesz, no chyba że leżącą na podłodze zabawkę. Nic nie zrobisz, bo jesteś w schronisku... możesz tylko czekać...
------------------
Jej życie może wyglądać black/white - lub color. To już zależy wyłącznie od Ciebie.
Fugitive, czy Fuga. Schroniskowy uciekinier, który wbrew sobie, chce się wyrwać do lepszego świata, bez udziału adwokata. Małe, bure szczupłe, zdecydowanie tu nie pasujące, ale wciąż obecne w schroniskowym życiu, i chyba już tutaj zostanie. Bo kto pokocha takiego kota, w tym morzu kolorowych szylkretek i kremowych rudzielców...??? Fuga kocha i pragnie być kochaną. Chce być czyjąś na zawsze... gruby, puchaty ogon, długaśne wąsiska i paleta cętek i pasków, ukryta pod płaszczykiem miłości. Fuga, bo serce nie sługa?
Fuga to młoda koteczka, spragniona miłości i czułości. Jest zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana. Przebywa obecnie we Wrocławskim schronisku dla bezdomnych zwierząt.
Wolontariuszka opowie Ci o kotach, umówi się, pokaże zwierzaka. Możesz liczyć na nasze wsparcie. Jesteśmy także w stanie zorganizować transport kotka do nowego domku.
Kontakt w sprawie adopcji:
e-mail: cameo@va.pl
telefon: 661-326-962 lub 504-135-401