31.01.14, 16:54
Dobrze mieć pomocników.
Cała trójka u moich stóp, gdy malowałam na siedząco. W prawym dolnym rogu fragment mojej stopy.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/8DZzJNzVWla7L3glAX.jpg

A Duszka jako bardziej zaangażowana w moją pracę pilnuje mnie z tak bliska, że bardziej się nie da
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/or03a2Gsua4zaYatJX.jpg
Obserwuj wątek
    • arim28 Re: pomocnicy 31.01.14, 17:09
      Duszka dosc czesto chyba Ci tak pomaga smile Widzialam juz na 2 Twoich/Waszych zdjeciach.
      Przyjemniej sie pracuje w gromadce wink
      • karple Re: pomocnicy 31.01.14, 17:31
        Asia Ty weź się w końcu przyznaj że bez pomocników nie dałabyś rady nic zrobić smile od razu widać, że te wszystkie cudeńka to dzieło wspólne Twoje i futer big_grin
        • mitta Re: pomocnicy 31.01.14, 17:43
          Rozumiem, że Amurka robiła zdjęcia.
        • yoma Re: pomocnicy 31.01.14, 17:45
          Ja już kiedyś malowałam pokój kocim ogonem... smile
    • elzbieta.24 Re: pomocnicy 31.01.14, 17:44
      Wygląda na to że jedynie Amurka znudziła się pomocą a może za słabe bonusy za pomoc ?
      • margo.4 Re: pomocnicy 31.01.14, 17:47
        Skad ja to znam big_grin U mnie to jest rowniez najwyzsa isba jakosci w postaci Patu big_grin
        • yvi1 Re: pomocnicy 31.01.14, 18:18
          No to przynajmniej juz wiem jakim cudem ci takie slicznosci ,w tak krotkim czasie wychodzasmile, z taka pomoca to wszystko idzie na pewno dwa razy szybciej .
    • menard44 Re: pomocnicy 31.01.14, 18:44
      Jakbys mogła podesłać swoich pomocników to byłabym wdzieczna mam do przemalowania meble z pokoju córki, znudziły się jej zwykłe sosnowe, chce białe przecierane , motywy kwiatowe jak najbardziej wskazanesmile Pracy jest duuuzo więc mysle ze ze 2 tygodnie by ich nie było, ty mogłabyś w tym czasie porządnie się wyspacwink

      Podziwiałam twoja szafe ... majstersztyksmile
      • wiesia.and.company Re: pomocnicy 31.01.14, 19:27
        Ależ mi się cieplutko zrobiło! O tak, jak się ma takich pomocników, przytulasków, pilnujących czy też nadzorujących, żeby smuteczek nie miał dostępu, to po prostu człowiekowi się dusza uśmiecha (czy też raduje) smile Czy kociarze to optymiści? Jakoś mi się to stwierdzenie samo nasuwa, kiedy popatrzę na rozradowaną Asię z muzą na ramieniu smile A za Asią na łóżku rozkoszniutkie, precelkowe ciałko smile
    • andy3458 Re: pomocnicy 31.01.14, 20:42
      Od razu jest kontrola jakości. A wogóle to do takiej pracy potrzebny jest spokój, jaki jest możliwy tylko w obecności kotów, bo one działają na nas uspokajająco. Więc nie dziwi mnie to że przy takich pomocnikach, powstają tak piękne i pracochłonne rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka