30.06.14, 16:14
Kto mi wytłumaczy, dlaczego najatrakcyjniejszym miejscem w domu jest wanna?
Przez pewien czas zamykaliśmy łazienkę, ale nie da rady - łazienka malutka, nic nie schnie.
Kotek wchodzi do wanny, nie zawsze mie wyjść. Dziś wlazł do pralki i z bólem serca ostro go skarciliśmy.
Nie wygląda jednak, aby się przejął.
Obserwuj wątek
    • karple Re: Wanna 30.06.14, 17:42
      Dla kota zawsze najatrakcyjniejsze są miejsca zabronione, pilnie strzeżone przez dużych i te zamknięte jak np u Ciebie łazienka... A przecież w pralce tak milutko....
      • verdana Re: Wanna 30.06.14, 17:58
        W pralce tak. Ale w wannie?
        • jan.kran Re: Wanna 30.06.14, 18:09
          Mój brat notorycznie wyciagał kociczkę ze zmywarki....
          • panna_beata Re: Wanna 30.06.14, 19:00
            Mój Kocio często wchodzi do wanny, jak ja jestem w łazience, ale się nie kąpię. Siedzi sobie całkiem po nic i tylko wokół paczy... Ale dość łatwo go zawołać, żeby wyszedł - i wychodzi. wink
    • olinka20 Re: Wanna 30.06.14, 18:59
      Tez mnie to dziwi, w necie jest mnóstwo zdjec kotów w umywalce czy wannie.
      Przeciez tam zimno i slisko.
      Ja wanny nie posiadam, ale po umywalce kotka chodzi, zwłaszcza jak biore prysznic i nie zamkne drzwi do łazienki. Asystentka jedna wink
      • esimona Re: Wanna 30.06.14, 20:08
        Wanna ma jakąś dziwną moc przyciągania. Kotka wskakuje tam bardzo chętnie i poluje na mnie zza zasłonki. Umywalką też nie pogardzi, ale bywa tam coraz rzadziej. Pralka jakoś dotąd nie wzbudziła zainteresowania, chociaż obok niej stoi kuweta, służy jedynie do drapania w czasie sprzątania w kuwecie.
    • miriam_73 Re: Wanna 30.06.14, 20:17
      Wanna? Nieeeee, zdecydowanie wygodniejszy jest zlew. Kot pasuje jak ulał...
    • lampka_nocna5 Re: Wanna 30.06.14, 22:23
      ponadto, wanna z lejącym prysznicem to miejsce tortur, wiadomo. A jak prysznic śpi, to baaardzo jest interesujące wnętrze wanny. Ja bym nawet się nie zbliżała do miejsca kojarzącego się z czymś najgorszym, a te małpy tam włażą, a potem zostawiają ślady kocich łapek na podłodze, kanapie... Niezrozumiałe
    • zwiatrem Re: Wanna 01.07.14, 09:28
      Umywalka i wanna ulubione miejsca persicy.
      Podwannie też jest ulubione i tylko ona wie dlaczego. Tłumaczono mi że lubi wodę (faktycznie pije tylko kranówę) i jakoby koty lubią miejsca z wodą. Tylko że z 4 sztuk ona jedna tam żyje i śpi.
      • wiesia.and.company Re: Wanna 01.07.14, 17:00
        Dla moich kotów to wanna jest schronieniem przed zazdrosnym okiem innych. Kot w wannie nie widzi nikogo. Wydaje mu się, że zatem nikt go nie widzi. Czyli jest bezpiecznie i zacisznie, jak w samotni którą się wybrało. To jest doskonałe miejsce do pieszczochania - kot sam na sam z ludzkim masażystą wink
    • babcia47 Re: Wanna 01.07.14, 17:41
      Kota, wówczas będąca we władaniu młodszego syna, przechowywana przez starszego, na czas wyjazdu swojego Pańcia, sypiała wyłącznie w umywalce w łazience tego ostatniego. Pierwszy z moich kotów, Kubuś z wielką chęcią towarzyszył mi przy kąpielach wylegując na brzegu wanny .. i nawet nie bardzo mu przeszkadzało, gdy zdarzyło mu się zsunąć do ciepłej wody, tolerował tez własne kąpiele w misce z ciepłą wodą gdy była taka konieczność, np. gdy wrócił baaardzo brudny lub trzeba go było odpchlić, a wtedy były tylko środki do stosowania w czasie kąpieli, na mokro, pod warunkiem że położyłam mu rękę na grzbiecie (nie mylić z trzymaniem za grzbiet) Poza tym to mit, ze koty nie lubią wody, dla wielu moich kotów najfajniejszą zabawa było ciapanie łapą małego lub i większego strumyka wody cieknącego z kranu, niektóre nauczyły się też, że z polizanego kranu może polecieć woda, nawet gdy ten dawno nie był odkręcany i w ten sposób można zaspokoić pragnienie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka