Dodaj do ulubionych

pytanie o żwirek

11.01.06, 09:13
witam!
tak z ciekawości chciałam zapytać co jaki czas wymieniacie swoim futrzakom
źwirek w kuwecie? ale chodzi mi o takie absolutne wymienianie,wiecie,z
szorowaniem i wyparzaniem kuwety,
ja oczywiście codziennie wybieram jak najwięcej
zanieczyszczonego,zbrylowanego żwirku,kupce nie pozwalam wcale się tam
zadomowić i ewakuuje ją natychmiast po fakcie dokonanym przez
kiciunie,dosypuje codziennie nowy żwirek,ale takiej kompleksowej wymiany to
raczej nie robie zbyt często,mniej więcej raz na 10 dni a Wy jak robicie?
Obserwuj wątek
    • claire_de_lune Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 09:35
      ja co 4 dni smile
      ale mam dwa kocurki. Nie jestem w stanie wymienic zbrylowanego moczu, bo albo
      sie rozpada na male kawaleczki albo zalega na dnie. A moje szkraby maja
      nereczki jak zloto i potrafia sikac po kilka razy dziennie smile
    • danusis Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 11:05
      ja uzywam oeko plus i wymieniam raz ma miesiąc
      grudki i qpy wyjmuję na bieżąco, lub 1-2 dziennie, jak widze że za mało zwirku
      to dosypuję.
      Moje koty nie lubią zbyt grubej warstwy żwiru.
      Pozdrawiam.
      • claire_de_lune Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 11:21
        to ja juz nie wiem. ja tez uzywam oeko plus i wymieniam co 4 dni. Kupki na
        biezaco, ale grudki z moczu owszem, tworza sie, ale potem rozpadaja na male
        kawaleczki, zwlascza, ze w ciagu dnia one tyle sikaja, ze same te grudki
        rozwalaja na cala kuwete zakopujac nowe siuski. Jakbym chciala je wyjac
        wszystkie, to wyjelabym pol zwirku. A po 4 dniach to juz naprawde nieladnie
        pachnie.
        • boe_ Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 11:30
          furio tez leje jak glupi ale wystarczy jak zmienie co 10-14 dni (sprzatam 1-2 x
          dziennie) i nawet wtedy nie ma zapachu! jakis taki znalazlam dobry zwirek
          ktoremu juz chyba pozostane wierna, bo ani sie nie kurzy, ani nie przykleja do
          kocich lapek i nawet po 10 dniach pachnie tak jakos...rozano!...przypomina mi
          troche zapachem tusz do rzes "diorshow" (sic!)
          • joisana Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 13:59
            Rany co to za żwir?!?! Namiary i cenę proszę wink. Mój Rudolf używa silikonowego
            hiltona sypię go około 1/4 paczki, ale ma podwójną kuwetę, dolną część z
            siuśków się myje dwa razy dziennie, a kupke wybieram jak ją przyłważę. Ogólnie
            paczka hiltona idzie na miesiąc, ale tak jak piszę, część siuśków jest cedzona
            przez część dziurkowaną, do niższej kuwety, a żwirek jest tylko dla
            przyjemnośći pogrzebania w nim wink.
        • danusis Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 14:10
          Zaskoczona jestem claire, bo ja mam 3 koty i 2 spore kuwety i żwirków
          wypróbowałam już ze 10 rodzajów, z oeko się wahałam, bo cena wysoka, ale teraz
          jestem naprawde zadowolona! Kupiłam na początku grudnia 2 paczki, i jeszcze
          troche mam, więc jest bardzo wydajny jak na 3 koty. Może dlatego, że moje raczej
          rzadko rozwalają grudki i nie musze ich "łowic" tylko wyrzucam w całości. Sikają
          i kupkają wcale nie mało. U mnie oeko wcale nie smierdzi, w przeciwnienstwie do
          wszystkich innych zwirów, czasem posypuję go odrobinę pochłaniaczem w proszku i
          zawsze tez sypię na dno kuwety przy wymianie.
          • claire_de_lune Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 14:19
            no to ja juz nie wiem. Nie ma mnie caly dzien w domu, wiec nie jestem w stanie
            lowic grudek z siuskow (kupke na szczescie robia rano i wieczorem) na biezaco,
            a zwirek przesypywany powoduje, ze siuski nie zbijaja sie w jedna grudke tylko
            rozsypuja. Zwirek po 4 dniach po prostu smierdzi siuskami i jest praktycznie
            caly zuzyty. Mysle, ze rozwiazaniem bylaby kuweta z podwojnym dnem. Joisana,
            gdzie moge taka kupic i jak sie nazywa producent?
            • boe_ Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 14:31
              to jest chyba wszystko wzgledne, jakas magiczna kombinacja kota i zwirku, ktora
              powoduje ze u jednych lepiej sie sprawdza ten a gdzie indziej inny
              ja np tylko raz kupilam silikonowy i przy jednym kocie wytrzymalam tylko 4 dni
              bo raz ze smierdzial niemilosiernie to jeszcze przybieral jakis taki malo
              estetyczny zotlozielony kolor
              joisana, ja nie mieszkam w polsce wiec nie wiem czy ten zwirek jest u ciebie do
              dostania..ja po poszukiwaniach idealu pozostaje wierna zwirkowi sivocat
              holenderskiej firmy sivomatic - 10 kg za 3,5 euro czyli jeszcze
              przyzwoicie..wymieniam co 2 tygodnie, tak pro forma, bo na zapach nie moge sie
              skarzyc
              • snape82 Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 22:16
                boe_ napisała:

                > to jest chyba wszystko wzgledne, jakas magiczna kombinacja kota i zwirku, ktora
                >
                > powoduje ze u jednych lepiej sie sprawdza ten a gdzie indziej inny
                > ja np tylko raz kupilam silikonowy i przy jednym kocie wytrzymalam tylko 4 dni
                > bo raz ze smierdzial niemilosiernie to jeszcze przybieral jakis taki malo
                > estetyczny zotlozielony kolor

                Zgadzam się z boe. Wypróbowałam już kikanaście żwirków - Benków, Srenków,
                Hiltonów i innych. Zbrylające, z trocin, silikonowe i nie wiem jakie tam
                jeszcze. A mój kot co wybrał?? Najtańszy żwirek, jakości też nie najlepszej,
                tylko i wyłącznie w tym kopie (żwirek z LeaderPrice, popularnie zwany LiderSzajs
                za 5,15 smile)))))). Do innych nawet i po dwa dni nie robiła, a poniewaz jest
                taką czyścioszka, więc nie robiła w ogóle - straszne nie???

                Pozdrawiam i udanych wyborów żwirków życzę wink))))))))))
            • kasikk Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 15:38
              a może masz ten nie dla kotów tylko ogólny - podściółkę
              powinien być kocisko na torbie a cena ok 30 zł
              tam ten jest z różnymi zwierzakami, rozpada się faktycznie i kosztuje połowe
              mniej
            • danusis Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 21:24
              mnie też nie ma cały dzień w domu, nie mam tak dobrze smile a jak rozdrobnią
              siuski, to wyławiam, troche sie czasem namecze, ale żwirek długo wytrzymuje
              pozdrawiam smile
              • artop Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 22:04
                A moja kotka ma trociny w kuwecie. Wymieniam co drugi dzień całość, czasami
                codziennie jak jest potrzeba (Kto by tam się bawił w wyławianie) Koszt niewielki
                (sprasowana paczka trocin kosztuje 2 zł i wystarcza na 2 tygodnie). I w domu
                ładnie pachnie drewnem
            • joisana Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 22:21
              Kupić możesz w porządnym zoologicznym, ale po cholewcię wink, kosztuje taka
              majątek, a wcale nie jest idealna(zazwyczaj coś przekombinują).
              Idealną to się robi samemu, ja robiłam już dla 6 kotów znajomych idrugiego
              swojego.
              A robi się to tak, kupuje się dwie identyczne płaskie miski (najlepiej jak w
              hipermarketach lecą na kg, to sioę dostanie za grosze w dowolnym kolorku i
              rozmiarze, albo w sklepie za 4 zł, były fajne), lub kuwety fotograficzne,
              takie, żeby jak się wsadzi jedną w drugą pozostawał między nimi odstęp (ale
              chyba zawsze tak jest) i jedną z nich się nawierca wiertarką, gęsto, albo
              rozgrzanym nad kuchenka gazową, drutem robi otworki, nie mogą być za duże, bo
              by żwir przelatywał, trzeba wycyrklować. Jest to nieco pracochłonne, ale
              oszczędność potem ogromna, poprzednia kotka, w takiej kuwecie wogóle nie
              używała żwirku, wiedziała, że i tak siuśki przelecą, dla kurażu poskrobała
              tylko po plastiku i była bardzo zadowolona z takiej toalety.
              • anikraw Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 22:45
                sprytna ta kuweta z podwójnym dnemsmile chyba zrobię swojej Kotce.
                wymieniam żwirek tak co 4-6 dni.używam Cats Dream Universal, 7l za ok 15 zeta i
                jestem zadowolona.
    • wazna_osoba Re: pytanie o żwirek 11.01.06, 22:20
      Uzywam SANICAT Lawendowy, za 10 L - 19 zl u weta, wymieniam raz na miesiac, no
      chyba ze sie zdarzy to co 3 tyg.
      Pozdrawiam!
      Ja i Kicia Nesca
      • claire_de_lune Re: pytanie o żwirek 12.01.06, 09:30
        dziekuje joisana Chyba rzeczywiscie pokombinuje z takimi dwiema miskami
    • aniabe13 Re: pytanie o żwirek 12.01.06, 23:18
      Uzywam a właściwie kota używa "Benka", opakowanie 5 kg. Sprzatam dwa razy
      dziennie a kompleksowa wymiana co jakieś dwa i pół tygodnia w porywach do
      trzech. Kuwety nie wyparzam, myję jakimś detergentem i tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka