Dodaj do ulubionych

Basen dla kotów

14.10.07, 20:05
Wczoraj wet zważył Maję i prysły moje złudzenia, spowodowane niedokładną wagą
domową, że moja kota waży 6200-6300
Ona wazy 6900!
wet był załamany i kazał mi odchudzac Majkę smile))
Optymista
A przy okazji usłyszałam histore (podobno to fakt), że w Szwajcarii jest basen
na ktory chodzą grube koty, żeby pływać i się odchudzaćsmile))
Wet widział nawet całą procedurę odchudzania kota na takim basenie - jak kot
najpier pływa z kijkiem a potem samsmile))

wiec jak Majka nie schodnie, to jedziemy do Szwajcarii na basensmile Ona nawet
lubi wodę. smile
Obserwuj wątek
    • oxygen100 Re: Basen dla kotów 14.10.07, 21:04
      Bipi cale 5 kg kota tez jest na diecie odchudzajacej. Od kilku
      tygodni jest wsciekla, zebrze pod lodowka i nie jest to jakies ciche
      proszace miau tylko miauuuuuu dawaj!! Kota szkoda, ale wet kazal ja
      troche odchudzic. Najgorsze jest to ze ona nie bradzo chce sie
      poruszac. Klucha lezy calymi dniami i spi lub obserwuje co sie
      dzieje. Nie ma rady trezba bedzie laserek reaktywowac bo tylko za
      tym lubila pobiegac. Po prawdzie to troche czarno widze to plywanie
      w baseniesmile)))
      • barba50 Re: Basen dla kotów 14.10.07, 21:34
        Biljana to do tej Szwajcarii pojedziemy chyba obie - ja z Gutkiem pod pachą. Nie
        mam możliwości zważenia go, ale myślę, że jego waga oscyluje w granicach 7 kg.
        Marnie widzę jego odchudzanie. Co prawda staram się dawać mu mniej jedzenia, ale
        wyjada po pozostałych, bardzo w tym jest wytrwały - siedzi i czeka, nawet nie
        odgania innych kotów od misek. Wiem, wiem zrobiłam mu krzywdę - zabiedzonego
        bezdomnego kota ojajczyłam i odkarmiłam ponad miarę.
        No, ale na swoje usprawiedliwienie powiem, że kocham każdy dekagram jego ciałkasmile
        • ewung Re: Basen dla kotów 14.10.07, 21:43
          To ja się przyłączę do wesołego autobusu z Dyzią (5,6kg) niby mniej ale brzuchol
          wisi. Nie wiem jak ją odchudzać bo moje mają suche non stop i mam wrażenie ze
          ona tak po troszku skubie. Ale Dyźka zapasła się mokrym które dostawała
          codziennie i pożerała. Teraz jest pilnowana i rzadziej dostaje. Mam wrażenie ze
          waga jej się trzyma, nie tyje bardziej, ale mogła by troszku spaść.
          Nasza bambaryła czarna - też ją kocham smile
          • katikot Re: Basen dla kotów 14.10.07, 21:57
            Też się piszę na tą wyprawę! Moja Manzarek ma brzuszysko dość konkretne, ruszać się nie lubi, za to popisowo udaje zagłodzone kocię...
    • minerwamcg Re: Basen dla kotów 14.10.07, 23:59
      Kot Psot je dość mało, a i tak dobija siedmiu kilo. No, ale on już jako kocię
      był nadwymiarowy (jedynak! kompletny fenomen), a kiedy go dostałam w wieku
      pięciu miesięcy, był wielkości dorosłego kota. Potem jeszcze ze dwa razy urósł...
      Jest ogromny. Potwornie silny, o czym przekonuje się każdy, próbując np. podać
      mu tabletkę albo wyczyścić uszy. Wskakiwanie na szafę/kredens/piec jest jego
      ulubionym zajęciem.
      Więc sama nie wiem - za tęgi, czy nie? Czy istnieje jakieś kocie BMI? Czy koty z
      nadwymiarową długością ciała mogą być nadwymiarowo cięzkie i jakie są proporcje?
      • nessie-jp Re: Basen dla kotów 15.10.07, 00:12
        Minerwa
        • biljana Re: Basen dla kotów 15.10.07, 10:09
          nessie-jp napisała:

          > Minerwa
          • minerwamcg Re: Basen dla kotów 15.10.07, 14:15
            No właśnie dla Psota też nie! Jest futro, futro, fuuuutro i dopiero gdzieś
            głęboko pod zwałami kłaków siedzi kot właściwy, czyli tzw. kocielsko. Z boku
            wygląda jak lekko spłaszczona kula, z góry wygląda jak futrzany walec z uszami.
            Wymacać mu gnaty jestem w stanie, oczywiście jak się przebiję przez zwały futra.
            Pamiętam, że jak kiedyś wpadł do wanny i zmoczył sobie zadek, ogon i tylne
            łapki, to cztery litery miał raczej chude i kości biodrowe widać było. Ale nie
            będę moczyć kota, żeby przyrównać do rysunku... Tym bardziej, że mokry kot
            natychmiast zmieni się w torpedę i utrudni obserwację smile))
    • thorgalla Re: Basen dla kotów 15.10.07, 20:40
      Do Szwajcarii?
      To już taniej będzie zrobić mu liposukcje,wycięcie wiszącej skóry i
      ewentualnie zastrzyki z kolagenu na ujędrnienie skóry.
      • yoma Re: Basen dla kotów 15.10.07, 21:25
        Botoksem, dziewczyny, botoksem smile
      • biljana Re: Basen dla kotów 15.10.07, 22:51
        no wiecie, jakbysmy sie wspolnie zrzucily na taka wyprawe, to moze rabat by nam
        dali? smile
        albo same bysmy mogly na jakies fajne zabiegi odnowy biologicznej sie załapac? smile
        Hmm rysuje się całkiem ciekawa perspektywa... smile
        • minerwamcg Re: Basen dla kotów 16.10.07, 02:16
          Albo same załóżmy taki basen. Mamy tylu znajomych wetów, że
          klienteli nam nie zabraknie smile
          • mgielka83 Re: Basen dla kotów 16.10.07, 09:11
            i kto by się w nim kąpał, NIE KOTY chyba?
            smile
            • minerwamcg Re: Basen dla kotów 16.10.07, 11:26
              Moje nie o tyle, że namówienie ich do wlezienia do wody pochłonęłoby
              za wiele sił i środków.
              • nessie-jp Re: Basen dla kotów 16.10.07, 15:10

                > namówienie ich do wlezienia do wody

                ... i pozostania w niej... big_grin

                Na pewno schudłyby przy tym właścicielki! wink

                A tak na serio
                • annb Re: Basen dla kotów 16.10.07, 15:11
                  ja raz na czas biore koty na wies
                  a tam sa schody
                  gaba chusc (po krakowsku) nie musi
                  mala i owszem
                  ale mala jest takim ciekawskim kotem ze robi przebiezki
                  gora dol zeby sprawdzic czy cos sie nie zmienilo
                  i widac efekty
                • thorgalla Re: Basen dla kotów 16.10.07, 16:17
                  A może takie cóś w wersji dla kota.
                  img132.imageshack.us/my.php?image=bznftsmmc0011axg9.jpg
                  • nessie-jp Re: Basen dla kotów 16.10.07, 20:07
                    Dobre smile Tylko tam z przodu powinien dyndać kotlet schabowy...
                • biljana Re: Basen dla kotów 16.10.07, 17:38
                  nessie-jp napisała:

                  > A tak na serio
    • ansil Re: Basen dla kotów 16.10.07, 18:09
      nasza zdrapucha tez sie robi kluska, oscyluje w granicach 5.5
      dieta w gre nie wchodzi, bo kot gdy jest glodny to..rzyga.. rzuca
      sie na zarcie jak bulimiczka, polyka bez gryzienia i potem
      niestrawnosc.. wymioty sie skonczyly odkad zarelko stoi zawsze w
      misce..
      takze jedyna szansa sa kocie galopy, bo kot galopowac uwielbia... z
      tym ze kilk galopow (jak mustangi!) przez dom i wtedy trzeba ze 3
      godziny odespac wink)
      wiec podejrzewam, ze zdrapci na basen nie ma co ciagnac, bo moze
      zasnac w polowie dlugosci.. pozostaje wskaznik laserowy i szczypanie
      w gruby tylek wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka