Witam
Doradźcie mi proszę bo nie wiem co mam robić. Mój kot którego mam od 2 tyg funduje nam ostatnio pobudki o 4 rano. Kiedy wracamy z pracy cały swój czas poświęcamy kotu na zabawy, mizianie itd. Wieczorem o 22 odstaje totalnego ataku ADHD i biega po całym mieszkaniu. Po godzinie mu przechodzi. Ale o 4 rano znów atak ADHD. Biega po całym mieszkaniu, skacze po szafkach, wykopuje ziemię z kwiatków, skacze po nas

łapie nasze stopy itd. Próbowaliśmy go lekceważyć i nie reagować ale nie było poprawy. Więc kota wynosimy z sypialni i się zamykamy, to przychodzi pod drzwi i strasznie miauczy. Czy da się jakoś ustawić kotka na późniejsze pobudki? Proszę o wszelkie opinię i rady.