Dodaj do ulubionych

pytanie do uke

IP: 217.97.231.* 18.02.09, 23:43

Mam telefon w Orange zrejestrowany na firme...w grudniu otrzymalam
rachunek na bardzo duza kwote,na ktorym byly połączenia z
wapem,ktorych nie wykonywalam,dodam iz przebywalam wtedy
zagranica,stad taki rachunek.Naliczonych zostalo kilka godzin
transmisji danych z zagranicy.Kilka razy zdarzalo sie tak,ze gdy
ktos chcial do mnie wtedy zadzwonic to bylo zajete a nie korzystalam
z telefonu w danej chwili.Napisałam reklamacje do
operatora,oczywiscie odpisal mi,ze nie umiem sie poslugiwac
telefonem,ze po kazdym nacisnieciu na ekranie ok (telefon z
dotykowym ekranem) łacze sie z internetem i ze reklamacje odrzucaja
(a mam ustawione polaczenia reczne z netem).Odpisalam im,ze nie
potwierdzalam polaczen z internetem,ze chce zeby telefon byl zbadany
przez jakiegos eksperta,ktory by stwierdzil,czy jest mozliwe,zeby
sie łączyć bez potwierdzania...odpisali,ze mają to w nosie,bo nie sa
w stanie stwierdzic czy celowo czy np.wcale nie łaczylam sie z
netem,ale po analizach polaczen stoi czarno na bialym ze byly
polaczenia z netem.moge zrobic sobie ekspertyze u np.bieglego
sądowego i bedzie ona korzystna umorza mi ewentualnie 50%
rachunku.orange nie odpowiada za to,ze telefon u nich zakupiony robi
co chce.oczywiscie mam to zrobic na wlasny koszt.paranoja jakas.nie
wiem co mam teraz zrobic,poradzcie cos.dodam tylko jeszcze,ze
dzwonilam do boku i jeden z konsultantow przyznal sie,ze czasami im
sie zdarzaja takie polaczenia i orange nie umie sobie z tym
poradzic,jedyne co moge zrobic to wyłaczyc calkowicie mozliwosc
polaczen z netem...prosze o rade
Obserwuj wątek
    • Gość: klara Re: pytanie do uke IP: 217.97.231.* 21.02.09, 22:23
      czemu nikt nie odpowiada
      • natalia_sankowska1 Re: pytanie do uke 22.02.09, 01:28
        Po pierwsze, dziś jest sobota. Pani zadała pytanie późnym wieczorem
        w środę - trochę cierpliwości, p.Kucharczyk czy ktoś jeszcze z
        ekspertów UKE odpowiedzą.
        Mnie z kolei nasuwa sie pytanie: czy nie próbowała Pani blokować
        sobie klawiatury w telefonie? Nie wiem jaki typ Pani ma, ale ja
        ostatnio mam Sony Ericsson z "gołą" klawiaturą i jak jej nie
        zablokuję, potrafi w torebce wyprawiać cuda po zetknięciu się z
        róznymi tam znajdującymi się przedmiotami.
        Napisała Pani, że ustawione jest ręczne połączenie z internetem. A
        czy nie jest przypadkiem tak, że przy aktywnych klawiszach po
        przypadkowym naciśnięciu menu dowolna sekwencja ruchów telefonu w
        torebce aktywuje połączenie, ponieważ oprogramowanie jest zbudowane
        łańcuszkiem wewnatrz menu - telefon jakby sam podpowiadał możliwości
        działania. Ale gdy w sposób świadomy nie kontrolujemy działania
        telefonu, przy aktywnych klawiszach jest on w stanie dalej działać
        sam. Niech Pani zastanowi się nad taką możliwością.
        Nie negując tego, że nieraz nie telefon, lecz system komputerowy
        generuje połączenia poza wolą i wiedzą klienta ( o teoretycznej
        możliwości dowiedziałam się od dobrego informatyka związanego z tym
        tematem), należy sprawdzić sam aparat. Żądała Pani, by sprawdził go
        serwis operatora. Uważam, że żądanie to może być zasadne. Należało w
        odpowiedni sposób sformułować reklamację (wysłać poleconym z kopią i
        kwitem dla siebie lub mailem - wtedy na potwierdzenie daty, godziny
        i treści wydrukować egzemplarz dla siebie). Na nieuznaną reklamację
        należy się Pani skarga na odrzucenie reklamacji. Nic nie napisala
        Pani o terminach i formie kontaktu z BOK operatora. Bo zwykła
        korespondencja lub kontakt telefoniczny z podyktowaniem
        czegokolwiek "do protokołu" nic nie daje, bo powstające dokumenty
        znajdują się poza Pani kontrolą. Więc jeżeli kierowała Pani już
        formalną reklamację, należy napisać skargę z żądaniem sprawdzenia
        aparatu. W Pani interesie leży, by zbadał ten aparat ktoś
        niezwiązany z Pani operatorem, nie musi być biegły. Lecz po to, by
        nie osmieszyła się Pani stawiając niemożliwe lub sprzeczne ze stanem
        faktycznym żądania, w ramach asekuracji należy pokazać ten telefon
        jakiemukolwek serwisantowi, by okreslił on, czy jest możliwa
        samoistna aktywacja funkcji połączenia z internetem. Gdyby sie
        okazało, że konstrukcja aparatu temu zapobiega, może Pani smiało
        walczyć i nawet iść do sądu (a sąd w takim wypadku powoła biegłego z
        własnej listy). Gdyby telefon umożliwiał takie połączenia, nie
        będzie Pani miała podstaw, by żądać anulowania opłat za tamte
        połączenia.
        My, klienci, nie zawsze mamy rację, a nasze roszczenia - podstawę
        prawną i faktyczną.
    • ekspert.uke Re: pytanie do uke 23.02.09, 15:42
      Gość portalu: klara napisał(a):

      >
      > Mam telefon w Orange zrejestrowany na firme...w grudniu otrzymalam
      > rachunek na bardzo duza kwote,na ktorym byly połączenia z
      > wapem,ktorych nie wykonywalam,dodam iz przebywalam wtedy
      > zagranica,stad taki rachunek.Naliczonych zostalo kilka godzin
      > transmisji danych z zagranicy.Kilka razy zdarzalo sie tak,ze gdy
      > ktos chcial do mnie wtedy zadzwonic to bylo zajete a nie
      korzystalam
      > z telefonu w danej chwili.Napisałam reklamacje do
      > operatora,oczywiscie odpisal mi,ze nie umiem sie poslugiwac
      > telefonem,ze po kazdym nacisnieciu na ekranie ok (telefon z
      > dotykowym ekranem) łacze sie z internetem i ze reklamacje odrzucaja
      > (a mam ustawione polaczenia reczne z netem).Odpisalam im,ze nie
      > potwierdzalam polaczen z internetem,ze chce zeby telefon byl
      zbadany
      > przez jakiegos eksperta,ktory by stwierdzil,czy jest mozliwe,zeby
      > sie łączyć bez potwierdzania...odpisali,ze mają to w nosie,bo nie
      sa
      > w stanie stwierdzic czy celowo czy np.wcale nie łaczylam sie z
      > netem,ale po analizach polaczen stoi czarno na bialym ze byly
      > polaczenia z netem.moge zrobic sobie ekspertyze u np.bieglego
      > sądowego i bedzie ona korzystna umorza mi ewentualnie 50%
      > rachunku.orange nie odpowiada za to,ze telefon u nich zakupiony
      robi
      > co chce.oczywiscie mam to zrobic na wlasny koszt.paranoja
      jakas.nie
      > wiem co mam teraz zrobic,poradzcie cos.dodam tylko jeszcze,ze
      > dzwonilam do boku i jeden z konsultantow przyznal sie,ze czasami
      im
      > sie zdarzaja takie polaczenia i orange nie umie sobie z tym
      > poradzic,jedyne co moge zrobic to wyłaczyc calkowicie mozliwosc
      > polaczen z netem...prosze o rade

      w odpowiedzi na Pani post, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.
      Sprawa jest złożona i wymaga przede wszystkim wyjaśnienia. Przepisy
      prawa określają, iż spory wynikające z umów zawartych pomiędzy
      przedsiębiorcami (Pani firma i PTK Centertel Sp. z o.o. – operator
      Orange) rozstrzygane są przez właściwy ku temu sąd powszechny.
      W postępowaniu istotne jest wykazanie, iż połączenia te nie były
      generowane przez Panią, a były wynikiem błędu systemu operatora.
      Trudno jest odnieść się do odpowiedzi operatora, do której nie mam
      wglądu. Nie wiemy też z jakiego modelu aparatu Pani korzystała.
      Rozpatrując reklamację operator winien dołożyć wszelkich starań, aby
      dokładnie sprawdzić i wykluczyć błąd po swojej stronie. Problemy
      związane z niechcianymi połączeniami internetowymi, bez wiedzy
      Użytkowników dotyczą różnych modeli aparatów, które w swoim bardzo
      rozbudowanym menu mają przypisane dla ułatwienia osób często
      korzystających - pod funkcyjnym klawiszem „skrót” do przeglądarki
      Internetu. Nie zablokowanie aparatu może tylko ułatwić przypadkowe
      uruchomienie aplikacji, a w następstwie naliczanie przez operatora z
      tego tytułu opłat. Faktycznie trudno jest jednoznacznie stwierdzić,
      czy łączyła się Pani świadomie z wapem czy nie. Sygnałem, który
      mógłby wskazywać, iż robiła Pani to celowo byłaby sytuacja, w której
      łączyłaby się Pani z różnymi stronami (przeglądała je), ale nie jest
      to regułą, ktoś może równie dobrze 3 godziny czytać stronę startową.
      Niemniej jednak chcąc Pani pomóc w tej wyjątkowej sytuacji,
      uprzejmie proszę Panią o przesłanie tej sprawy w formie skargi wraz
      z posiadaną przez Panią dokumentacją do Urzędu Komunikacji
      Elektronicznej.

      z poważaniem
      Paweł Kucharczyk
      Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
      Urząd Komunikacji Elektronicznej


    • Gość: klara Re: pytanie do uke IP: 217.97.231.* 24.02.09, 22:11
      Dziękuje bardzo za odpowiedzi zarówno pani Natalii jak i Pawłowi
      Kucharczykowi… oto dalsze wyjasnienie sytuacji
      Model telefonu to htc tyt II. nie mam możliwości bez ”wyciągnięcia”
      klawiatury korzystania z jakiejkolwiek funkcji w telefonie. wiem ze
      wkładając telefon do kieszeni czy torebki można zawsze poruszyć
      klawiaturę i aktywować telefon do pracy i nie jestem w stanie
      udowodnić, ze było inaczej, ale wiem ze przynajmniej kilka razy
      było, telefon leżał nie ruszany przez nikogo, a ktoś kto próbował
      się połączyć ze mną miał sygnał zajętości… a potem jak się okazało z
      bilingu było to polaczenie z wapem… poza tym jak teraz patrz na ten
      biling mam również polaczenia z bok co 1min albo co 2min,jest ich
      około 30w jeden dzień i w kolejny sytuacja się powtarza, ale
      połączeń jest tylko 10(może to mogło by mi pomoc w jakiś sposób, bo
      nie wykonywałam ich?)polaczenia z internetem trwają 1:14,1:16 itp.,
      rzadko SA to dłuższe polaczenia, nawet 254minuty.reklamacja i
      odwołanie zostały wysłane poleconym za zwrotnym potwierdzeniem i
      odpowiedzi przyszły po kilku dniach (nie przekraczały 30dni).
      zażądałam od Orange ,ze jeśli nie uznają moich roszczeń powołania
      rzeczoznawcy do sprawdzenia stanu technicznego telefonu. niestety z
      bilingu nie jesteśmy w stanie odczytać jakie strony były niby
      odwiedzane, no ale co można zrobić przez 1minute?
      operator odpowiedział, ze ponowna analiza techniczno-finansowa nie
      potwierdziła moich zastrzeżeń. Wszystkie połączenia roamingowe
      zostały zarejestrowane i zestawione z mojego numeru w sposób
      prawidłowy. jednak nie są oni w stanie stwierdzić czy były to
      połączenia celowe czy nie. Nie uwzględniają reklamacji, ale jeśli
      według mnie na reklamowane połączenia mógł mieć wpływ stan
      techniczny aparatu to sugerują sprawdzić poprawność działania w
      Autoryzowanym serwisie lub ekspertyza techniczna w niezależnej
      jednostce na własny koszt.jesli uzyskam korzystna dla mnie opinie to
      oni mi WYJĄTKOWO obniżą koszt spornych połączeń o 50% a nie
      odpowiadaja za konsekwencje uzywania niesprawnego aparatu.teraz ja
      musze udowodnić na swój koszt, ze nie jestem wielbłądem i jeszcze
      za to płacić…. nie wiem czy tak można, ze oni mi tylko polowe
      rachunku obniżą bo nie odpowiadają za swój telefon?i jeszcze jedno
      pytanie: czy ja musze placic sporny rachunek? wszystkie inne
      reguluje, nawet te po tym rachunku… acha no i telefon się w koncu
      zepsuł, bo wyświetlacz cały czas się świeci….więc może wcześniej też
      mu coś było…

      Z góry dziękuję za kolejne odpowiedzi…

      • gosc_4 Re: pytanie do uke 25.02.09, 08:26
        przecież ekspert już odpowiedział: "...proszę Panią o przesłanie tej sprawy w
        formie skargi wraz
        z posiadaną przez Panią dokumentacją do Urzędu Komunikacji
        Elektronicznej". Więc w czym probleM???
      • natalia_sankowska1 Re: pytanie do uke 25.02.09, 09:22
        SZanowna Pani, prosze szybko przesłać skargę (z załącznikami) do
        UKE, zaś operatorowi (jezeli termin zakupu telefonu na to pozwala -
        aparat był przecież zakupiony na firmę, nie na osobę prywatną)
        wysłać reklamację aparatu telefonicznego. Najlepiej byłoby osobiście
        pójść do serwisu z reklamacją, któraby zawierała dokładny opis
        niniejszej usterki, jak i poprzednich "przygód" - z tym, że
        najlepiej zgłosić je bez powiadomienia o tym, że była jakaś
        nieuznana reklamacja. Zwykle różne działy operatorów nie przekazują
        sobie takich informacji, więc sprawdzić pracę telefonu mógłby
        własnie pracownik operatora;-)))
        Co do płacenia spornych rachunków: proszę wysłać do operatora pismo,
        iż zgodnie z art.... regulaminu (znajdzie Pani, powinien tam być
        wpis) do zakończenia postępowania reklamacyjnego, którego nie kończy
        na razie odpowiedź operatora, nie będzie Pani placic spornych kwot
        z FVnr....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka