Dodaj do ulubionych

Pielmieni:-)

23.08.08, 14:50
Zrobiłem dzisiaj 360 szt. Pielmieni. I niestety już ich nie ma; były wielce
smakowitesmile
Obserwuj wątek
    • mma_ramotswe Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 14:51
      Ponieważ zupełnie nie wiem, co to jest, żądam byś następnym razem
      mnie poczęstowała.
      • loczek62 Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 14:55
        mma_ramotswe napisała:

        > mnie poczęstowała.

        Jak wejdziesz w mój profil to zobaczysz że forma "poczęstował" jest bardziej
        poprawnawink
        • mma_ramotswe UUUPS:))) 23.08.08, 15:00
          No faktyczinesmile)) Wcale kobiecy nie jesteśsmile
    • marcin_rz Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 14:53
      no to smacznego! cokolwiek by to nie było wink
      • marcin_rz Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 14:56
        tak mi się coś pierogi kojarzą, ale nie jestem pewien
      • loczek62 Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 14:57
        To wygląda tak:
        ugotuj.to/przepisy_kulinarne/2,87561,,Pielmieni___pierozki_z_miesem,,32691911,9495.html
        • skiela1 Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 17:26
          trzeba bylo od razu,ze to pierogitongue_out

    • weekenda Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 15:11
      no to gratuluję! 360... o mamo...
      • gimel4 Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 15:19
        360?!!! To ty chyba jaki nadczłowiek albo dżin z lampy.
        A ja dziś nie mogę się zabrać do gotowania. Lenia mam takiego, jak nikt chyba na
        świecie. Rozwaliłam sobotę, bo miałam robotę. O, nawet jakieś rymy
        częstochowskie się mnie czepiły.
        • loczek62 Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 15:22
          1,5h przy blacie w kuchnismile
        • gimel4 Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 15:23
          ale tak naprawdę, to chciałam napisać, że prawdziwe pielmieni jadłam na
          Ukrainie. Z mąki gryczanej, pieczone przez jakąś straszną liczbę godzin w piecu,
          w specjalnych kamionkowych czy jakich tam naczynkach, które z pieca szły na stół
          - każy dostawał swoje naczynko. Nadziane były twarogiem na ostro, a polać można
          było smietaną kwasną, taką prawdziwą, gęściutką. O Jezu. Dostałam ślinotoku na
          samo wspomnienie...
          • loczek62 Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 15:28
            Sposób robienia pielmieni terminowałem u znajomej Ukrainki, która była opiekunką
            mojej córci.
            • gimel4 Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 15:30
              to mnie nie denerwuj. Wierzę, że były jak należy, a u mnie w kuchni leży
              wszystko w rozsypce i czeka, aż coś z tego uczynię.
    • weekenda Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 15:32
      loczek... a może byś wpadł co? ja też lubię pielmieni... ja zrobię
      sałatkę i kupię piwo co?
      • loczek62 Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 15:47
        Następnym razem bo teraz troszkę się "przejadłem"wink
        • weekenda Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 15:50
          kurcze... szkoda... to daj znaka co? może akurat będę się w góry
          szykowała? zapasik bym ze sobą w kamienie wzięła...
          wink
          • andziaos Re: Pielmieni:-) 23.08.08, 17:21
            a za mną właśnie "chodzą" od paru dni -ale nie aż tak aby je
            zrobićsmile no ale teraz to już chyba mus...;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka