drano
15.10.11, 23:31
Wczoraj moja córeczka skończyła 4 miesiące za równy miesiąc wracam do pracy. Karmię ją wyłącznie piersią, ewentualnie dostaje moje mleko z butelki od narzeczonego. Wiem, że w pracy mogę mieć problem z zaplanowaniem dłuższej przerwy na odciągnięcie pokarmu i mimo tego, że bardzo bym chciała ciągnąć KP jak najdłużej, obawiam się, że pojawią się problemy z laktacją.
Zastanawiam się nad wcześniejszym niż zalecane rozszerzeniem diety Malutkiej, żeby uniknąć niepotrzebnych stresów, gdyby okazało się, że nie odciągam wystarczająco dużo pokarmu. Myślałam o wprowadzeniu kaszek i robieniu ich na moim mleku. Czy to dobry pomysł??