08.03.10, 11:39
Zaczęłam od dziś dietę i ledwie żyję. Głowa boli jak szalona :|
Zjadłam 3 jajka i kawałek chudego pieczonego mięsa i jestem gotowa wymiotować
w dal :/ .. Jak ja mam jeść jak ja patrzeć nawet na jedzenie nie mogę. Wypiłam
2 kawy, herbatę i wodę.

Czy ktoś też miał takie bóle głowy w czasie diety? Może to tylko pierwszego dnia?

Z natury ni jestem mięsożercą (ani jajożercą) więc może dlatego?

No nic. Raczej wytrwam, ale nie spodziewałam się tego. Nie da się pracować :/
Obserwuj wątek
    • inga0001 Re: Zaczynam 08.03.10, 12:03
      Mnie również przez pierwsze dwa dni bolała głowa, ale jeśli juz nie
      możesz patzrec na tego typu jedzenie to nie jestem pewna czy ta
      dieta nadaje się dla Ciebie? Spróbuj np. tydzień, a później sama
      zdecydujesz.
      • abri Re: Zaczynam 08.03.10, 12:07
        moze glowa boli Cie z innego powodu? Jak dla mnie to za szybko zeby orgaznizm
        sie zorientowal ze go oszukujesz. Moj zastrajkowal dopiero wieczorem, a potem
        drugiego dnia. Po 3 jajkach to ja tez bym blee zrobila. Moze poczytaj troche
        przepisow zeby urozmaicic zarcie. Powodzenia
    • samantha.jones Re: Zaczynam 08.03.10, 12:08
      Mnie i męża głowa bolała przez pierwsze 3 dni. Potem przeszło jak
      ręką odjął :) Pij dużo (głównie wody).
      Ja jajek w postaci jajko-jajko (jajecznica, na twardo, miękko itp)
      nie jadam wogóle więc jak nie możesz to się nie zmuszaj. Jedzenie ma
      być przyjemnością, a nie karą (nawet na diecie)! Poza tym ilość
      zjadanych żółtek nie powinna tygodniowo przekraczać 4 (większa ilość
      grozi problemami z cholesterolem).

      Powodzenia!
      • na_diecie_proteinowej Re: Zaczynam 08.03.10, 12:18
        W Auchan wczoraj nie było żadnego nabiału O% tłuszczowego, więc zostały mi jajca :P
        W domu czeka na mnie rybka.. Może będzie lepiej.
        • na_diecie_proteinowej Re: Zaczynam 08.03.10, 12:23
          A może jest gdzieś w necie spis produktów nabiałowych firmami i nazwami? Nie
          znam, żadnego serka homo light, twarogu też :/ .. nawet jogurtu. A na półkach
          NIC nie znalazłam.
          • samantha.jones Re: Zaczynam 08.03.10, 12:29

            forum.gazeta.pl/forum/w,95274,108020082,108020082,Produkty_nazwy_ceny_i_dostepnosc.html
        • pierzak_w_szpilkach Re: Zaczynam 08.03.10, 12:37
          Ten nabiał może być do 4% :)
          Nie szukaj 0%, bo wychudzisz się i padniesz z głodu zanim znajdziesz :D
    • teqilaa Re: Zaczynam 08.03.10, 13:15
      wczoraj mialam pierwszy dzień diety i tez schodziłam z bolu glowy!!
      ja mysle ze podstawa to jest urozmaicanie sobie zarła. A jest taka
      mozliwosc w tej diecie!
      • ka_enigma Re: Zaczynam 08.03.10, 14:02
        a mnie dzisiaj baniaczek boli bo ciśnienie wariuje - zawsze tak mam o tej porze
        roku gdy jest zimno a słoneczko świeci :)
        • patsik Re: Zaczynam 08.03.10, 22:32
          mnie też głowa bolała
          i spać mi się masakrycznie chciało
          2-3 dni i po bólu :)
          • klara551 Re: Zaczynam 09.03.10, 00:33
            A może należy łykać witaminy z mikroelementami?Same proteiny nie
            zapewniają wszystkich witamin i może organizm tak reaguje na braki?
            Odchudzając męża ,równocześnie z dietą zastosowałam preparat
            multiwitaminowy i mikro i makroelementy,więc pierwszą fazę przetrwał
            bez jakichkolwiek dolegliwości.
    • bubster Re: Zaczynam 09.03.10, 10:16
      Wytrzymaj 3-4 dni. Są najgorsze. Potem przejdzie.
    • na_diecie_proteinowej Re: Zaczynam 10.03.10, 10:24
      2 kg w dół !
      Wczoraj czułam się lepiej. Dziś jest w miarę ok, nic nie boli, ale jestem mega
      rozproszona, nie mogę się skupić i.. wegetuję :P
      Nie jestem za to głodna! W ogóle.
      Pije colę (wczoraj litr) i jem gumy bezcukrowe. Poza tym ryby w ogromnych
      ilościach, trochę wołowiny i serka. Jakoś w ogóle nie mogę nawet myśleć o kurczaku.
      W domu rozmrażają się krewetki n dziś mmmmm :)
    • na_diecie_proteinowej Re: Zaczynam 12.03.10, 09:16
      To mój piąty dzień na proteinkach. Zaledwie 2 kg. w dół (po 4 dniach).
      Ale łatwo mi idzie ta dieta.
      Wczoraj miałam psychopatyczną ochotę na karpia i zjadłam pół karpia (!!) ale
      poza tym tylko serek i jogurt.
      Może jeszcze jutro wytrzymam na proteinkach bo w niedz to już na pewno z
      warzywami jako, że szykuje się impreza rodzinna mmmmmmmmm ;)
      • bebe.lapin Re: Zaczynam 12.03.10, 11:10
        ech, ja dwa dni temu kupilam 600 g rybki z zamyslem podzialu na dwie porcje, ale
        jak juz upieklam, to wszystko wszamalam; na usprawiedliwienie dodam, ze w ciagu
        dnia jakos duzo nie zjadlam.

        co nie zmienia faktu, ze dosc glodna chodze i pochlaniam od 3 dni okropne
        ilosci jak na mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka