17.03.10, 00:53
Chyba można prawda??Dukan piszę że wszystkie słodziku dopuszczalne,ale wolę
się dopytać.Bo chyba jednak zdrowszy niż aspartam.

amarantus.pl/product_info.php?manufacturers_id=127&products_id=1969&osCsid=kgs09btej24c1v31kjfr0n8oh4
Obserwuj wątek
    • magdagg2 ja używam 17.03.10, 01:40
      ksylitolu właśnie, nie wiem można czy nie można ale nie cierpię słodzików, są
      dla mnie gorzkie. Mam tez stewie ale tez gorzka :/
      ksylitol niby tylko ma 40 % mniej kalorii niz cukier ale ja go używam może z
      łyzeczke tygodniowo to nie wnikam ;) aha, jedyna jego wada jak dl mnie jest
      cena, za pół kg zapłaciłam 47 zł
    • aethernus Re: ksylitol 17.03.10, 07:16
      Chyba tak, bo ksylitol to cukier złożony. Ja osobiście zastanawiałam
      się nad stewią, ale ona zawiera cukry proste...
    • bubster KSYLITOL to nie słodzik 17.03.10, 09:10
      to nie jest chemiczna substancja tylko wyciąg - o ile dobrze pamiętam -
      z brzozy
      wydaje mi się że można, ja w każdym razie uzywam
      drogi jest 55 zł za kg ale przez 2 miesiące zeszło mi pół kilo na tej
      diecie (tz. pół kilo ksylitolu, nie mnie :-)
      • teqilaa Re: KSYLITOL to nie słodzik 17.03.10, 09:53
        o! nie wiedziałam że cos takiego ostnieje!!! szukam alternatywy dla
        słodzika, który niestety jest gorzki, a nie wyobrazam sobie leniwych
        albo nalesników bez posypania ich "cukrem". To moze byc dobra
        alternatywa raz na jakis czas! :)
    • kinmalek Re: to jest słodzik 17.03.10, 11:12
      tyle że naturalny a nie chemiczny.
      • klara551 Re: to jest słodzik 17.03.10, 11:19
        I trzeba się do niego przyzwyczaić,bo może być biegunka.Na
        opakowaniu jest ostrzeżenie.A i ponoć zapobiega próchnicy i
        powstrzymuje osteoporozę.No i ta cena.Na razie czekam na
        stewię/tabletki i proszek/.Zobaczymy jak to smakuje
      • pierzak_w_szpilkach Re: to jest słodzik 17.03.10, 20:44
        Ksylitol jest CUKREM pozyskiwanym z brzozy, a nie słodzikiem.
    • kinmalek Re: ksylitol 17.03.10, 21:10
      kurcze,to dlaczego wszędzie piszą że jest to słodzik naturalny?gdzie jest
      różnica?niech mnie ktos oświeci ,:)
    • kinmalek Re: ksylitol 17.03.10, 23:08
      Ehh wyczytałam coś takiego.Ksylitol jest środkiem słodzącym zaliczanym do grupy
      „alkoholi cukrowych” zwanych poliolami. Alkohole cukrowe to substancje które de
      facto nie są ani cukrami, ani alkoholami.Są to hydrogenowane postacie
      węglowodanów, które tracą właściwości cukrów.Ze względu na fakt, że alkohole
      cukrowe nie są wchłaniane i nie zachowują się tak, jak cukry proste, można
      zapomnieć o ich wpływie na gromadzenie się tkanki tłuszczowej.
      Więc jednak nie jset zaliczany do cukrów,i mam nadzieję że bedzie lepszą
      alternatywą dla nieszczęsnego aspartamu ,:)
      • lilka208 Re: ksylitol 19.07.10, 17:10
        ksylitol ! gdzie go kupujecie?
        • rosana.1 Re: ksylitol 15.10.10, 11:23
          Ja kupuję tu: www.ksylitol.com/
    • imasumak DIabex albo Ekstra Line 19.07.10, 17:23
      jest zdecydowanie lepszy od Ksylitolu. Jest to również naturalna substancja
      słodząca, ale ma zdecydowanie mniej kalorii niż Xylitol, no i indeks glikemiczny
      równy 0.
      • lilka208 Re: DIabex albo Ekstra Line 19.07.10, 17:28

    • madzioreck Re: ksylitol 19.07.10, 19:18
      Ksylitol to cukier brzozowy, a nie słodzik. Ma tylko 40% mniej kalorii niż
      sacharoza, czyli zwykły biały cukier.
      • gandaja Re: ksylitol 20.07.10, 09:21
        nigdzie go nie ma:) do kauflandu mam bardzo daleko skad go macie
    • superktosia Re: ksylitol 15.10.10, 11:27
      Ja proponuje allegro tam mozna go kupić naprawde tanio. Ja go stosuje od początku diety i waga spada a jako dodatkową właściwość na plus trzeba zaliczyc także odkwaszanie organizmu!!
      • kasiakos1 Re: ksylitol 15.10.10, 12:14
        W W-wie widziałam go w Prażance na Kłopotowiego ( obok hotelu Hetman)
    • asfo Re: ksylitol 15.10.10, 12:32
      Można to kupić w sklepach ze zdrową żywnością (drogo), w niektórych delikatesach internetowych (a.pl) i na allegro.
      • de_mo_lka Re: ksylitol 15.10.10, 19:56
        ksylitol kupiłam na allegro 38 zł za kilogram, sprzedawca sumiennie zapewniał, że to fiński oryginalny cukier brzozowy
        • miss_siou Re: ksylitol 19.10.10, 12:42
          Hej, tak jak obiecałam, regularnie zaglądam na czat Dukana, oto odpowiedź z wczorajszego czatu, można sprawdzić samemu, zapis jest dostępny tutaj:www.dukandiet.co.uk/, cytuję pytanie i odpowiedź:
          YouCanBe : Is it OK to have xylitol instead of splenda?
          hannah : Hi YouCanBe yes go for it. Enjoy!
          Mam nadzieję, że to rozwieje wszystkie nasze wątpliwości, ksylitol jest dozwolony.
          • ven.to Re: ksylitol 19.10.10, 15:15
            miss_siou - :* :* :*

            bo u nas do leclerka wstawili ksylitolki a ja je bardzo lubię :)
            • ciri1971 Re: ksylitol 19.10.10, 15:29
              Miss_siou, ode mnie też :*
              Używam ksylitolu na 3 fazie, nie jakieś straszne ilości, ale zawsze...I ciągle gdzieś z tyłu głowy słyszałam głos, że chyba nie wolno...To teraz mogę spać spokojnie:)

              Ven.to- w Leclercu, powiadasz? Kupowałam w Piotrze i Pawle, ale tam drogo. Może w Leclercu ceny będą bardziej przyjazne.
              • ven.to Re: ksylitol 19.10.10, 19:17

                sam ksylitol ok. 7 zł.
                Nie wiem ile cukierki ale jutro będę akurat kupowac hurtem do pracy więc skoro tam mam je kupic to znaczy ze najtaniej :)
                • ven.to Re: ksylitol 19.10.10, 19:21
                  i tak sobie też myślę że chyba nie odważę się ich stosowac. A co tam, pozostanę dukanowym ortodoksem i poczekam z ksylitolem do IV. Tak jest bezpieczniej dla mnie :)
    • miss_siou Re: ksylitol 19.10.10, 22:51
      Ja też się cieszę, że dozwolony, bo dla mnie jedynie ksylitol nie ma gorzkawego posmaku.
      • ven.to Re: ksylitol 21.10.10, 16:53
        ten ksylitol nie dawał mi spokoju (aha, w l'eclercu 21 zł za 500 gram)
        co ten Dukan no? Dlaczego mogę zjadać węgle? (mogę chociaż nie będę)
        I nagle przyszło mi to do głowy - no oczywiście! Dukan po prostu potraktował brzozę jako WARZYWO :D:D:D
        i wszystko jasne hihi
        gorzej że często ksylitol jest produkowany z kukurydzy. A tam, cicho być ;)
        • madzioreck Re: ksylitol 21.10.10, 20:41
          Ven.to, ja już głupieję od nadmiaru sprzecznych informacji. W związku z czym chyba przestanę udzielać porad na tym forum, bo opierając się na książce, wychodzi na to, że podaję informacje nieprawdziwe. Są fora dukanowskie i takie tam... teraz wyjechali, że jednak mąka kukurydziana, ksylitol... ja mówię pass. Ja już schudłam, nie używając ksylitolu, mąki ani skrobi i żyję i daję radę. Czyli róbta co chceta, bo ja przestałam się orientować.
          • ven.to Re: ksylitol 21.10.10, 21:03
            prawdę mówiąc ja też zgłupiałam :) bo nijak mi ten ksylitol do idei diety Dukana nie pasuje. Sama najnormalniej w świecie, będąc osobą "z trudnosciami" w chudnieciu - bałabym sie go uzywac.
            Jest to dla mnie zupełna nowosc ale rzeczywiście, przyniesiona z angielskiego dukanowego czatu przez jedną z foremek (sorki, jeszcze mi się nick nie wbił w pamięc). Tam na konkretne pytanie "czy można" pada odpowiedź "tak".
            :)
            ja bym chętnie podyskutowała i podociekała dlaczego ale chociaż uczę się angielskiego to za cienka jestem w uszach :)
            może ktoś coś przyniesie :)
            • madzioreck Re: ksylitol 21.10.10, 21:12
              A mnie się, szczerze mówiąc, nie chce już dociekać. Wiem tyle, ile mi potrzeba, wiem, co mogę nagiąć, żeby sobie nie zaszkodzić. Natomiast pojawia się tyle różnić między książką a informacjami na forum, albo tak karygodnych niedoprecyzowań, jak z tym nabiałem na przykład, że zaczynam naprawdę zauważać dziury w systemie Dukana, a nie chcę nikomu mieszać w głowie.
              Ksylitol to nie jest jakaś nowa substancja i dziwne mi się wydaje, że doktorek zapomniał napisać o nim w książce, jeśli jest dozwolony, a tak bardzo skupił się na słodzikach, które są właściwie bezkaloryczne. Jeśli zabraniamy w II fazie dodatkowej łyżki otrąb, bo, cyt.: "mają one jednak już swoją wartość kaloryczną", to ni cholery nie pasuje mi tu uzupełnianie tych kalorii ksylitolem. No ni cholery, ale ja ortodoks jestem.
              • ven.to Re: ksylitol 21.10.10, 21:25
                ja też ortodoks :)
                i wiesz co? generalnie rzecz biorąc opieram się głównie na książce + wiedzy i doświadzeniu mojego enda :) Który jest moim prawdziwym mecenasem tej diety :) Mam przecież przez niego indywidualnie zmieniony rytm dietowania niezgodny z Dukanem :) teoretycznie. Ale w praktyce...
                czy da się napisac krótką książkę i zawrzec w niej kompendium wiedzy? Czy da się zawsze napisac to co się chce tak aby zostało zrozumiane przez wszystkich tak samo? I, co trudniejsze, zrozumiane właściwie? Bo to ze nie da się napisac do wszystkich i o wszystkich to jasne :)
                Myślę też że dietujący raczej przyjmują tendencje skrajne w podejściu do diety. Albo zbytnio przywiązują się do słów i zasad albo zbytnio pobłażają. Tu się ścieramy i dzięki temu zachowujemy rozsądny środek.
                Ja ortodoks dietowy, gdyby nie to forum, używałabym mąki kukurydzianej bo najzwyczajniej nie zauważyłam w książce że to nie o nią chodzi :)

                ale dociekac to ja lubię :) mam to chyba w genach. Generalnie rzecz biorąc dociekam dla zdobycia samej wiedzy. Bo w sumie temat jako taki mnie nie emocjonuje zbytnio. I tak będę robic tak jak będę uważac i wybierac to ce wg. mnie dla mnie najlepsze :) a i logicznie zgadzac mi się musi
                • madzioreck Re: ksylitol 21.10.10, 21:53
                  > czy da się napisac krótką książkę i zawrzec w niej kompendium wiedzy? Czy da si
                  > ę zawsze napisac to co się chce tak aby zostało zrozumiane przez wszystkich tak
                  > samo? I, co trudniejsze, zrozumiane właściwie? Bo to ze nie da się napisac do
                  > wszystkich i o wszystkich to jasne :)

                  I nie, i tak... o ile rozumiem poniekąd zamieszanie z mąką/skrobią kuku, o tyle nie rozumiem pominięcia istotnych składników dozwolonych, tym bardziej, kiedy zaznacza się dobitnie, że co nie jest dozwolone, jest zabronione... a jak już pisałam, taki ksylitol nie jest jakąś tajemniczą substancją, i dodanie go do listy dozwolonych składników nie powiększyłoby książki o jedną nawet stronę, a ułatwiłoby życie wielu osobom. Podobnie, jak doprecyzowanie kwestii nabiałowych. Kiedy w dodatku inne kwestie są wytłumaczone naprawdę łopatologicznie, a inne - nie mniej istotne - nie ujęte w ogóle. I przy tym wszystkim, informacja, że cukry są niedozwolone, a słodzić mozemy tylko słodzikami, dziwnie wygląda informacja, że można jednak stosować ksylitol...

                  Widzę, że w ogóle jestem coraz bardziej krytycznie nastawiona, im bliżej końca ;)
    • rosana.1 Re: ksylitol 24.11.10, 13:43
      Dietę proteinową zakończyłam dużym sukcesem. Schudłam 10 kg! :) Chwalę się, a to nie na temat... Chciałam napisać, że podczas niej stosowałam ksylitol, a nawet ksylitolki ;) Były moim wsparciem:) Znalazłam je na: www.ksylitol.com/ Życzę sukcesów w proteinkach!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka