Dodaj do ulubionych

Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki

22.06.10, 14:04
a tak pięknie dukanuję :)
jestem an dukanie 96 dni , w tym na II fazie dni 89.
Schudłam 12kg. Ponoć wyglądam super i hiper, ale ja tam swoje wiem, i jeszcze
z 5kg bym chciała zgubić.
I wszystko byłoby ok gdyby nie truskawki. Zawsze je lubiłam, ale teraz to
jakiś obłęd.
Jem rano otręby, potem biały serek z pomidorem, i jogurt naturalny. W domu jem
cycki.
Ale jem dziennie nawet do 1kg truskawek. (tydzien temu było to 500g)
jem same, lub z jogurtem, lub ze słodzikiem.
I tak jak wszystkiemu umiem się oprzeć, tak truskawki mnie załamują :(
Wiem, że pewnie nie schudnę przez to (na szczeście ponoć sś ostatni tydzień)
to sprawdzam codziennie czy nie przytyłam (mierzę się miarą) i na razie ok.
Blagam, wybijcie mi je jakoś ze łba... abym znowu była przykładną dukanką.
Nawet ostro proszę.
Obserwuj wątek
    • imasumak Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 14:19
      To ja wybijam Ci z głowy te truskawki, a Ty wybij je MNIE!!!
      • fiolek76 Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 14:26
        To co ja mam zrobić?
        Jesienią na swojej działce nasadziłam dwie długaśne rajki truskawek.
        I na moje nieszczęście przyjęły się i świetnie obrodziły. :)
        W tamtym tygodniu po zerwaniu, zamroziłam (na lepsze czasy), ale
        przy tym zjadłam 13 szt.(nie mogłam się powstrzymać). Dziś znów mam
        je zebrać i aż sie boję, że dziś na 13 szt sie nie skończy.
        Pocieszam się tym, że sie juz kończą i nie będą kusić.
        • marysienka44 Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 14:30
          spadajcie moje drogie, miałyście mnie opierniczyć, a Wy tu lejecie miód na moje
          serce, że nie jestem sama taka łasa na truskawki...
          A fe! nie ładnie! Już kompletnie na Was liczyć nie mogę ;)
          • ciri1971 Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 14:59
            Skoro tak, to ja Ci napiszę- truskawek nie jem, nie jadłam i nie będę jeść, zwłaszcza, że akurat przyplątał się zastój:(

            To pomęczmy się razem w tym niejedzeniu, co? Bo mi smutno samej, naokoło wszyscy jedzą...
            • elrosa Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 23.06.10, 10:14
              To ja się do Was przyłączę w niejedzeniu :)
              Truskawki uwielbiam, nie ma chyba owoców, które jadłabym chętniej.
              Skusiłam się, kupiłam sobie 2x 100g, pożarłam, potem odwiedzając
              rodziców wpadłam też na działkę i podłubałam trochę z krzaczków. I
              co? I gucio. Już 10 dni kolejnego miesiąca diety, a waga ruszyła w
              dół tylko o pół kilograma. I do tego truskawki wcale nie były tak
              słodkie, jak zapamiętałam. Stanowczo nie było warto i już ich
              grzecznie nie ruszę. Nie ma mocnych ;)
    • dolmadakia Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 14:59
      Eeee,wstawiłas takie ładne zdjęcie -w zielonych szortach, o ile
      pamiętam,że już starczy tego odchodzania.Możesz jeśc truskawki!
    • mama-ola Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 15:29
      W dni PW masz dyspensę na miseczkę truskawek bez dodatków.
      A poza tym - szlaban!!! Wybij sobie!!! Zadowolona? :)
      • monjan Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 16:00
        eee sezon na truskawki zaraz się skończy
        • monkie Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 16:40
          Ja też wpierniczam truskawki aż mi się uszy trzęsą ;(

          monjan napisała:

          > eee sezon na truskawki zaraz się skończy

          I tym o to zdaniem ciągle się pocieszam :P
    • kate3 wszystko przez truskawki...I WSZYSTKO POZYTYWNIE:) 22.06.10, 16:38
      Kochana, u mnie od miesiąca był zastój, robiłam co mogłam i nic. Póltora
      tygodnia temu kupiłam dwa kilo truskawek i postanowiłam, że raz kozie śmierć;)
      Mój dzień wygladal tak: rano chlebek Klary, potem truskawki, truskawki, koktajl
      z truskawek i kefiru, potem 4 morele i na koniec dnia jablko;) Na drugi dzien
      weszlam na wage i bylo prawie kilo mniej:) No i tak od tygodnia oprocz czystych
      protein wciagam te kilo truskawek dziennie i waga leci:) W sumie dwa kg ubylo:)
      Ja mysle, ze jesli juz grzeszyc to lepiej zeby to byly owoce niz slodycze:)
      Sezon truskawkowy dlugo nie trwa, a taka bomba witaminowa tylko wplynie
      korzystanie i na cere i na zdrowie:) SMACZNEGO:)
      • kate3 Re: wszystko przez truskawki...I WSZYSTKO POZYTYW 22.06.10, 16:53
        I dodam jeszcze tylko ze ja na dukanie od 15 marca (ooo, dziś studniówka!;) i
        zgubiłam w sumie 18 kg :) Z rozmiaru 42 na 38, jeszcze nie moge sie do tego
        przyzwyczaic i w sklepie prosze o rozmiar XL:D
    • kate3 WARTOŚĆ ODŻYWCZA TRUSKAWEK 22.06.10, 16:58
      Wartości odżywcze w 100 g
      Wartość energetyczna w 100 g: 29,00 kcal
      Białko w 100 g: 0,61 g
      Węglowodany w 100 g: 4,71 g
      Tłuszcz w 100 g: 0,37 g

      Sama oceń czy warto jeść;) W niektórych jogurtach naturalnych, kefirach jest
      tyle samo węgli... :)
      • monkie Re: WARTOŚĆ ODŻYWCZA TRUSKAWEK 22.06.10, 17:00
        ale kusisz na te truskawy :D Przez Ciebie zaraz pobiegne i nazrywam grrr! :D
        • kate3 Re: WARTOŚĆ ODŻYWCZA TRUSKAWEK 22.06.10, 17:23
          Biegnij, zrywaj i zajadaj:)
    • gusia210 Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 21:06
      ja mam to samo tylko ze nie z truskawkami tylko z czereśniami.Nie mogę ich nie
      jeść.Ale waga na szczęście stoi.
    • ewelina811014 Re: Ja już nie wiem...w szystko przez truskawki 22.06.10, 23:13
      ja mam jeszcze do zgubienia 3 kg i jak narazie waga stoi w miejscu bo codziennie
      jem truskawki i nektaryny ale co ja poradze jak uwielbiam je zla jestem na
      siebie ze nie potrafie sie oprzec tym owocom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka