Dodaj do ulubionych

Mess8385 - co za sernik!

19.07.10, 08:10
Mess, coś Ty za sernik wymyśliła :-D Upiekłam wczoraj, zjadłam pół
blachy po obiedzie (bo pół zjadł mąż) i... nie mogłam się ruszać z
przejedzenia. O wciśnięciu kolacji mowy nie było, nasycił mnie do
rana. Sernik super :-) Tzn. imho super, bo mój mąż stwierdził, że
gorzko-słony, co mu nie przeszkodziło i tak zjeść pół blachy :) Za
tydzień piekę znów.
Pozdrawiam poniedziałkowo :)
Obserwuj wątek
    • mess8385 Re: Mess8385 - co za sernik! 19.07.10, 09:45
      hahahaha, to bardzo się cieszę że tak sie zajadaliście. Jak się bez
      słodkiego zyc nie może to się kombinuje z dozwolonych produktów żeby
      było jak najbardziej zbliżone do przeddietowych cuksów. Na
      zdróweczko, smacznego, ale mi miło- ja tez zaraz piekę znów. ( a
      ostatnio w dni PW dodałam do tej masy serowej zamiast otrąb 2 łyżki
      skrobii kukurtdzianej - zakupionej w necie-i tez był super, mniej
      cieknący:))pozdrawiam serdecznie:):):):*
      • mama-ola Re: Mess8385 - co za sernik! 19.07.10, 10:06
        Nasz nie ciekł. Aha, ja dałam proszek do pieczenia, ale i tak nie
        wyrósł jakoś specjalnie, ale to dlatego, że blachę mam za dużą.
        Piekę w takiej z dziurą, do babki, ale i tak jest raczej za duża.
        Następnym razem zrobię z 1 kg twarogu, albo z 3/4 kg, to może będzie
        wyższy. I może zostanie coś do nastęnego dnia (ha, ha ,ha).
        Pozdr :)
        • redlimonka Re: Mess8385 - co za sernik! 19.07.10, 10:20
          Ktory to przepis można linka prosic?
          • mama-ola Re: Mess8385 - co za sernik! 19.07.10, 10:54
            Przepis jest tu

            Ja dałam jeszcze proszek do pieczenia. Część kakaowa wyszła u mnie
            gorzka, myślę, że do tej części trzeba by osobno jeszcze słodzik
            sypnąć. Sernik wyszedł nieco słony - trzeba sprawdzić w składzie
            twarogu, czy nie ma soli. W moim twarogu soli nie było, ale może
            jednak była, tylko na opakowaniu tego nie uwidoczniono? Dałam co
            prawda odrobinkę soli do ubicia białek, ale zawsze daję do
            normalnego sernika też i nigdy słony nie jest. No i ja dałam olejek
            cytrynowy, nie waniliowy, bo taki miałam.
          • mess8385 Re: Mess8385 - co za sernik! 19.07.10, 11:08
            redlimonka, przepis jest tu w przepisy-desery, obecnie 4 od dołu:)
            sernik mess8385 jest podpisany. Nie wiem mamo olu z czego ta
            słonośc, mój jest słodki raczej z tego co kojarze:):) zależy jakie
            slodkie kto lubi, mi ta część kakaowa równoważy resztę, ale jak
            lubicie słodkie słodkie, to warto to tej odrobinki kakaowej dodać ze
            3 czt 4 tabletki słodzika dodatko. Pozdrawiam, red daj zanc jak
            zrobisz jak wrażenia??:):)
            • redlimonka Re: Mess8385 - co za sernik! 19.07.10, 11:19
              :) znajdę :) dzięki:)
              • lilka208 Re: Mess8385 - co za sernik! 19.07.10, 11:45
                jak taki wspaniały to lecę po produkty i zaraz piekę a póżniej zdam
                relację:E)
                • mess8385 Re: Mess8385 - co za sernik! 19.07.10, 12:00
                  słodko.... no właśnie, ma być słodko:):)
                  • lilka208 Re: Mess8385 - co za sernik! 20.07.10, 10:00
                    serniczek pychotka -polecam :):)
                    • mess8385 Re: Mess8385 - co za sernik! 21.07.10, 17:52
                      to się cieszę, na zdróweczko:):)
    • mama-ola Re: Mess8385 - co za sernik! 27.07.10, 10:29
      Upiekłam po raz drugi i mówię to z całą odpowiedzialnością: ten
      sernik to jest środek nasenny! :) Zjadłam i padłam na 2 godziny w
      środku dnia, a nasycił mnie na wieeele godzin.
      Tym razem dałam mniej kakao do części kakaowej i dałam tam też
      dodatkowy słodzik oraz nie dałam soli do ubicia białek. Wyszedł
      lepszy.
      Pozdrawiam :)
    • marisella Re: Mess8385 - co za sernik! 27.07.10, 10:38
      O, ja też robiłam ten sernik :D Wprawdzie do słodyczy jakoś pociągu nie mam,
      zresztą nigdy nie byłam słodyczowa za bardzo i teraz nawet pepsi max rozcieńczam
      bardziej ;)
      Ale rodzinka nudziła o coś słodkiego, więc upiekłam :)

      Piekłam oczywiście w moich ukochanych i niezawodnych foremkach ceramicznych ;) i
      wyszło super - nic nie przywarło (a nie wysypywałam otrębami ani nie wykładałam
      niczym - po prostu wlałam masę i tyle ;)), a serniczko-muffinki wychodziły same.
      Nic żadną wodą nie podeszło i nie było słone :) Serniczki wyszły inne, niż się
      jada sernik u mnie w rodzinie - takie piankowe, ale fajne, bardzo fajne :)

      W trakcie peczenia wyrosły DZIKO, popękały i w ogóle, ale potem opadły do stanu
      pierwotnego ;) Wiedziały, że takie numery to nie ze mną i że nawet jak na
      rzęsach staną, to i tak będą zjedzone ;)

      W smaku superowe. Nie "smaczne jak na Dukana", tylko supersmaczne w ogóle :) I
      na pewno zrobię jeszcze, tylko tym razem z mniejszą ilością słodzika - dla mnie
      z 30 tabletkami (nie chciałam na początek kombinować, więc skorzystałam ze
      wskazówki mess :)) jest ZDECYDOWANIE za słodki :) Zjadłam pół jednego takiego
      mini-serniczka i normalnie zasłodziło mnie na amen :D

      Myślę, że na przyszłość tak z 15 tabletek to max :)

      Ale przepis superowy i polecam słodkolubnym ;) Moja rodzinka wpałaszowała migiem
      i wołali o więcej ;)
      • mess8385 Re: Mess8385 - co za sernik! 27.07.10, 21:54
        ilość słodzika zależy i od rodzaju słodzika i od tego jak i co
        lubimy:) ja zawsze dodaję do wszystkiego mniej i kosztuję KAŻDE
        ciasto, zawsze dodać można, więc sprawa indywidualna. Teraz dodaję
        jeszcze do niego łychę skrobii kukurydzianej. hmmmmm, czy on mi się
        kiedyś przeje????:):) a i ostatnio wzięłam go i piernik na grilla,
        ciacha zrobiły furrorę wsród niedukanów i juz przepisy się
        posypały:) a inna sprawa że wszyscy w szoku że dietetyczne i
        smakować dobrze może:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka