Dodaj do ulubionych

po 5 dniach uderzeniówki

03.02.11, 11:32
Witam, jestem troszkę podłamana, ponieważ po rygorystycznym(tak mi się wydaje) trzymaniu się zasad schudłam 300gram. Wystartowałam z wagi 93,4, po drugim dniu miałam 92,9 a po 5-ciu dniach mam 93,1kg. Mam pytanko, czy może być to spowodowane tym,że wczoraj po obrzydzeniu do protein zjadłam jogurt jogobelli? Poza tym czy jeśli wcześniej dużo się odchudzałam i jednak schudłam te 15kg, mogę po prostu stać, przez to,ze jem jednak więcej tych kalori? Może jednak liczyć kalorie? tak żeby nie przekraczać tych 1200. co proponujecie? czy być cierpliwą i czekać?czy po prostu dieta na mnie nie działa? ja wiem,że są zastoje, ja wiem,że Dukan napisał, że takie osoby mają trudniej ,ale 300gram:(
dziewczyny powiedzcie mi co sadzicie o takich sałatkach ogórkowych zamiast ogórków kiszonych? sa w zalewie np curry z octem? nie doczytałam czy mogą takie być?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • asfo Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 11:45
      Wiesz co, ja się ważę codziennie rano przed śniadaniem, po wizycie w toalecie i wychodzą mi wahnięcia po 700 gram w górę i w dół. Nie można ocenić wyników odchudzania po 5 dniach, bo masz za mało danych. Na Twoją wagę poważnie wpływa ilość wody oraz zawartość jelit. Jeśli po miesiącu się okaże, że nie chudniesz to dopiero się należy zastanawiać, czy prawidłowo prowadzisz dietę.

      Jedna jogobella light dziennie nie ma znaczenia. Nie, nie trzeba liczyć kalorii, jeśli jesz zgodnie z dietą to w żaden sposób nie dasz rady wepchnąć w siebie nadmiaru kalorii.
      • nomya Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 11:54
        > Jedna jogobella light dziennie nie ma znaczenia

        Moim zdaniem ma znaczenie. Nawet Dukan pisał, że owszem, można sobie codziennie pozwolić na 1 jogurt light (bez cukru!) z owocami w drugiej fazie, ale tylko i wyłącznie wtedy, kiedy chudniemy. Jeśli nie chudniemy, to jogurtów owocowych nie jemy, a co dopiero z cukrem.
        • asfo Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 12:35
          > Moim zdaniem ma znaczenie. Nawet Dukan pisał, że owszem, można sobie codziennie
          > pozwolić na 1 jogurt light (bez cukru!) z owocami w drugiej fazie

          Jogobelle Light są słodzone słodzikiem, poza tym zjedzenie jednej sztuki na pięć dni na pewno nie spowoduje wzrostu wagi. Jakby ich zjeść ich 10 dziennie to może byłby zastój, biorąc pod uwagę, że w takim kubeczku jest może pół morelki, co się może przełożyć na ćwierć łyżeczki cukru.
    • pietnacha40 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 11:51
      Na Dukanie się kalorii nie liczy.Jogurt Ci nie zaszkodził - na pewno byś nie miała dzisiaj 1,5 kilo mniej :D Co znaczy wcześniej odchudzałam ?Rok wcześniej,czy na chwilę przed tą dietą ?
      1200 kal i wszelakie ograniczanie to bardzo zły pomysł.Jeśli chudłąś na diecie 1200 kal,to masz bardzo mały metabolizm i tu masz jeden z powodów powolnego chudnięcia.Organizm siębroni przed kolejną głodówką,a dodatkowo przez obniżania spalania,potrzebuje coraz mniej kalorii.Czy to nie Tobie żeśmy pisały,że za mało jesz ?
      • romantic30 Re: do pietnacha40 03.02.11, 13:51
        Odchudzam się od ostatnich 2 lat z przerwą od września 2010 do stycznia. Schudłam 15kg w tym czasie. Przyznaje byłam bardzo niesystematyczna, no ale mam małe dzieciaki, do tego własny biznes, mnóstwo choróbsk w rodzinie i kupe zmartwień i to przede wszystkim jest tego wynikiem. Teraz wychodzę na prostą, jestem zmotywowana jak nigdy i zależy mi, żeby dobrze przestrzegać tej diety. Ale jest trochę zasad trudnych dla mnie do ogarnięcia, dlatego dopytuje. dzięki
    • nomya Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 11:51
      Mam pytanko, czy może być to spowodo
      > wane tym,że wczoraj po obrzydzeniu do protein zjadłam jogurt jogobelli?

      Zjadłaś jogurt z cukrem? Wolałabym zamiast tego zrobić jogurt naturalny z zaprawą lidlową- efekt smakowy powiedzmy, że podobny, ale przynajmniej nie ma w tym grzechu.

      > dziewczyny powiedzcie mi co sadzicie o takich sałatkach ogórkowych zamiast ogó
      > rków kiszonych? sa w zalewie np curry z octem? nie doczytałam czy mogą takie by
      > ć?

      Nie znam takich sałatek, ale mogę podejrzewać, że w składzie zalewy jest cukier. Poza tym, w dniach proteinowych ogórki traktujemy jako przyprawę, więc tylko odrobina wchodzi w grę.
      Moim zdaniem takimi odstępstwami mogłaś zahamować chudnięcie, bo jednak faza uderzeniowa powinna być potraktowana restrykcyjnie. Wspomniałaś, że wielokrotnie się odchudzałaś, to też może mieć wpływ na spadki wagi. Na Twoim miejscu dałabym sobie miesiąc, przeczekałabym i zobaczyła jak dalej organizm będzie reagował. Sama też kiedyś dałam sobie miesiąc, bo z różnych powodów podejrzewałam, że dieta Dukana jednak nie jest dla mnie. Okazało się inaczej, co mnie bardzo cieszy, bo raczej nie widziałam dla siebie już żadnej innej szansy na schudnięcie, no chyba że po chirurgicznym zabiegu na żołądek ;]
      Po miesiącu dietowania bez odstępstw sama ocenisz czy ta dieta jest dla Ciebie. Ze swojej strony życzę Ci powodzenia :)
      • bryanowa-1 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 12:15
        ja 2 stycznia zaczęłam 3 podejście do dukana.po 3 dniach uderzeniówki schudłam całe 200 gram:) gdybym za pierwszym podejsciem była bardziej cierpliwa pewnie teraz juz bym miała upragniona wage.radze uzbroić sie w cierpliwosc,wiem ze jest cięzko ale trzeba czasu.trzymam kciuki za ciebie.
      • synergia99 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 12:19
        niestety dieta ma to do siebie, że chcialoby sie szybko widziec efekty.

        ja ostatnio dukana stosowalam 7 miesiecy temu. po uderzeniowce nie widzialam efektów.
        w koncu dalam sobie spokoj na jakiekolwiek diety, bo i efektu nie bylo i motywacja marna. nawet zrobilma badania w kierunku tarczycy. wszystko ok, ale w dolnych granicach.
        poza tym moj organizm byl/jest rozregulowany wszelkimi dietami. od cambridge przez montignaca, do proteinowej.
        moje życie od kilku lat to ciagla walka z kilogramami.
        dalam sobie kilka miesiecy i staralam sie juz nie przybierac na wadze. poza tym uważalam ze karmienie piersia blokuje moje chudniecie, bo ja z tych co nie chudna karmiąć.
        odstawilam dziecko i spróbowalam jeszcze raz.
        teraz dalam sobie kolejna szanse. dojrzalam do myśli odchudzania.
      • romantic30 Re: do nomya 03.02.11, 13:54
        dzieki za wsparcie. Troche dałam ciała z tą sałatką, bo najpierw ją zjadłam do biadu a potem zapytałam Was, ja nie pomyślałam, że ta sałatka może mieć cukier. Teściowa powiedziała, że jest na occie i przyprawach, a ja nie dopytałam. ale dzięki, już po ptokach:(
    • sweet_pink Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 13:13
      To ja mam do wszystkich rad dobrych które już padły jeszcze jedną.
      Usiądź i policz ile gram białka zjadasz codziennie, sprawdź czy nie za mało...bo jak byłaś na dietach gdzie się je mało, to bardzo prawdopodobne że z przyzwyczajenia jesz za mało.
      Na dukanie żeby chudnąć to trzeba jeść, a po dietach 1200 to ja wątpię czy dajesz rade pochłonąć na obiadek 4 pałki z kury.
      • piergiorgio Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 13:31
        poza tym weżcie poprawkę na zimę i tez na fakt, że przytycie tez dzialo sie po 400 gr na tydzień....tak że wszystko w swoim tempie, wskazany jest spokój.
      • synergia99 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 13:34
        o to to!
        podobno powinno sie zjadac wiecej niz 1 gram bialka na 1 kg masy ciala.

        ja dla przykladu zjadlam dzisiaj
        250g sera białego - 50g bialka
        200g piersi z indyka - 40g bialka
        jest godzina 13, a ja juz wsunelam 90g bialka.
        a wiadomo jeszcze zjem.
    • nancy_callahan Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 14:56
      romantic
      piszesz, że jesteś super zmotywowana, ale jednak jakoś tego po Tobie (Twoich wypowiedziach) nie widać.
      Po pierwsze: już w I fazie pozwalasz sobie na odstępstwa, to dobrze nie wróży, zapomnij o niedozwolonym jedzeniu to będą efekty.
      Po drugie: chyba nie za bardzo przyłożyłaś się do zaplanowania diety, bo ciągle pytałaś na forum o to co i jak masz jeść (co samo w sobie nie jest niczym złym, ale chyba świadczy o tym, że nie zadałaś sobie turdu choćby dogłębniej poszperania na forum) i dodatkowo chyba nie bardzo sobie brałaś nasze rady do serca i nadal nie bardzo bierzesz, skoro piszemy, że jesz za mało,a chcesz jeszcze ograniczyć jedzenie i liczyć kalorie.
      Nie ograniczaj jedzenia. Jedz dużo, ale tylko produkty dozwolone. Nie kombinuj tak jak z tymi ogórkami. Jak nie znasz składu jakiegoś jedzenia to go nie jesz. Proste.
      przetrzymaj tak zgodnie z zasadmi miesiąc i jeśli wtedy faktycznie nie będziesz miała efektów to możesz zacząć szukać przyczyn.
      Bo jak na razie to jedyną przyczyną małego spadku jest jak wydaje się spowolnienie Twojego metabolizmu, do którego doprowadziłaś poprzez wcześniejsze diety oraz niewłaściwe jedzenie (za mało białka + drobne grzeszki).
      • pietnacha40 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 14:59
        dobre podsumowanie :)
        • romantic30 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 15:35
          bardzo dobre:) dziękuje. ale nie zgadzam się z twierdzeniem, ze sie nie zagłebiam. zaglądam co chwilke do ksiązki, ale nie na wszystko znajduje odpowiedz, wydaje mi sie,ze po to jest forum ,żeby sie wspierać i sobie pomagać, także nadal jesli czegoś nie znajde lub nie zrozumiem będe Was pytac. pozdrawiam
          • pietnacha40 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 16:29
            Pytaj,jeśli ma Ci to pomóc.Czasem sam kontakt z innymi odchudzaczami dobrze robi :) Zacznij może od przeliczenia białka i zwiększenia porcji,jak radządziewczyny.Może wpisuj swoje menu,żeby Cię można było korygować :)
          • nancy_callahan Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 18:41
            Ale przyznajesz, że naszych rad to tak jednym uchem słuchasz?
            Nie o to chodzi żeby sobie dogryzać czy się obrażać, ale o to, że czasem mocniejsze słowa lepiej zmotywują.
            Zrób jak radzi piętnacha - zapisuj co jesz i licz białko. Jedz białka jak najwięcej przynajmniej na początku żeby przestawić się na białkowe tryby odżywiania.
            I wyrzuć te wszystkie wątpliwe produkty - jakiekolwiek smakowe jogurty, kakao, ogórki nie wiadomo jak przyrządzane, wędliny z nieznanym składem.

            ******************
            Twój biust nawet o tym nie śnił...
            • romantic30 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 19:09
              może macie racje z tym jedzeniem, jakoś poprostu po latach odchudzania nie mogę przestawić sie na jedzenie( po pierwszym dziecku 6 lat temu schudłam 27kg)
              w tej diecie widać jest jednak inaczej, bede sie starała jeść.
              a kontakt jak najbardziej pomaga, nawet jak jestescie niemiłe;) :)
              napisze Wam co dzis zjadłam:
              rano serek wiejski z cebulka,
              2ś:troche tych ogórków, mniej wiecej miseczke
              o: serek homogenizowany około 200gr z 2 łyżkami otrąb owsianych
              p:jajecznica z 10dkg szynki z indyka plus 3 jajka

              teraz ćwiczyłam 40min. dostałam dziś od męża nowe wydanie z przepisami dla Polakó, jakaś edycja limitowana, fajne zdjęcia, fajne przepisy, dziś muszę postudiować. pozdrawiam
              • nancy_callahan Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 20:33
                No widzisz i znów o wiele za mało.
                A gdzie jakiś porządny obiad - mięso, ryba?
                Przeliczę Ci biało i sama zobacz.
                Serek wiejski (nie wiem jak duży, zakładam 200 g) - 20 g białka;
                Serek homo - pewnie ok. 20 g maksymalnie;
                jajecznica: jajka jeśli duże ok. 35 g i szynka jakieś 20 g.
                To razem 95 g białka, czyli wypada gdzieś 1 g na kilogram masy ciała. Minimum jest, ale moim zdaniem na rozruszanie metabolizmu i wprowadzenie go w odpowiedni stan spalania powinnaś przynajmniej na razie jeść tego białka więcej.

                ******************
                Twój biust nawet o tym nie śnił...
                • romantic30 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 20:57
                  no to będzie ciężko z tą ilością, a Ty co np jadasz w dni proteinowe?
                  • pietnacha40 Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 21:39
                    :D jak czytam takie menu,to się głodna robię :D:D:D
                  • nancy_callahan Re: po 5 dniach uderzeniówki 03.02.11, 22:52
                    Teraz to jestem w ciąży i dni proteinowych nie robię.
                    Na początku diety miałam ten sam problem co Ty i jadłam za mało, dziewczyny mnie tu do pionu ustawiały żeby jeść więcej.
                    Na początku w siebie wmuszałam białko, a później już poszło.
                    W ciągu dnia P zjadałam co najmniej 500 g wieśniaka light - 55 g białka i 250- 300 g mięsa lub ryby na obiad - 50- 60 g białka. Do tego oczywiście jakieś jajko, tuńczyk, twarożek, ryba wędzona czy coś tam jeszcze. Nie powiem, było ciężko to jeść na początku, ale jakoś dawałam radę.
                    Próbuj różnych przepisów na mięso i ryby, urozmaicaj menu, wtedy łatwiej będzie zjeść więcej.
                    ******************
                    Twój biust nawet o tym nie śnił...
                    • pampleluna Re: po 5 dniach uderzeniówki 04.02.11, 07:07
                      Możesz mnie nazwać obżartuchem ale w dni proteinowe pochłaniam:
                      2 kromki chleba klary lub bułkę z serkiem wiejskim light + szynka z indyka spore 4 plasterki
                      potem jogurt ze słodzikiem i aromatem waniliowym
                      na obiad - 4 pałki z kurczaka
                      podwieczorek makrela wędzona i 2 jajka na twardo
                      kolacja to pieczona pierś z kurczaka z sosem czosnkowym i na deser sernik dukanowy całkiem spory kawałek - 0,5kg tego sernika to żaden wyczyn:D
                      Schudłam 13kg w 3 miesiące jedząc w ilościach jak wyżej a często nawet więcej, zwłaszcza w dni warzywne.
                      Waga rosła nawet o 1,5kg, stała po 2 tygodnie i nauczyłam się wyczekiwać na spadki.
                      Niestety Dukan to nie jest dieta cud, to dieta, na której trzeba być świadomym, że jedzenie ma być przyjemnością a nie karą. Tu się nie głodzimy, nie liczymy kalorii za to kombinujemy, żeby tego białka było jak najwięcej.
                      Jedz tak, żebyś była najedzona i zadowolona to i efekty przyjdą szybciej.
                      Powodzenia
                      • romantic30 Re: po 5 dniach uderzeniówki 04.02.11, 08:13
                        dziękuje Wam bardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka