Dodaj do ulubionych

o mnie i mojej diecie

14.11.07, 22:04
Na wstępie - nadal jestem głodna .......mimo, że się nie głodzę. Po
prostu ostatnimi czasy jadłam za dużo (węglowodanów również) i
niezbyt regularnie. Teraz trudno mi się przestawić na regularne i
mniejsze porcje - musi minąć chyba kilka dni zanim się
przyzywczaję ....
Dodatkowo jestem uzależniona od węglowodanów (głównie słodyczy) i
jakakolwiek dieta eliminacyjna przez pierwsze tygodnie to jest dla
mnie katorga.
Staram się: Jeść regularnie 5 razy dziennie, dużo warzyw i gotowane
chude mięso i ryby, chude wędliny, naturalne jogurty i sery, staram
się ograniczyć węglowodany i owoce do minimum i wyeliminować
całkowicie słodycze. Piję wodę. Ponieważ mam dużo do stracenia to na
początku na pewno spadnę kilka kilogramów potem jak przyjdzie
etap "zastoju" to może przejdę na Soutch Beach w 1 etapie teraz jem
podobnie ale nie zupełnie tak samo. Po konsultacji z lekarzem biorę
też pod uwagę Meridię jeśli nie uda mi się pokonać tego uczucia
głodu ale to odległa kwestia ponieważ jeszcze trochę karmię piersią
roczne dziecko. Dietę mogę już stosować bo dziecko je już normalnie
a pierś jest tylko dodatkiem i zamierzam już powoli odstawiać.
Zamierzam stracić ok 30-32 kg w rok. Potem po uzyskaniu wymarzonej
wagi po to by ją utrzymać zamierzam jeść produkty o niskim indeksie
glikemicznym i nie łączyć niektórych produktów a raz w tygodniu
pozwalać sobie na mały wyskok a raz w miesiącu na duży. Chcę się
nauczyć i przyzwyczaić do zdrowego odżywiania już na zawsze.
Ponieważ to moje kolejne podejście boje się, że mogę nie dać
rady ..... głównie boję się słodyczy które kocham i bez których nie
wyobrażam sobie życia ...ale wiem, że muszę nauczyć się żyć bez nich.
To z grubsza chyba tyle.
Obserwuj wątek
    • emila200612 witaj jak to się mówi damy rade 15.11.07, 06:57
      ja mam ten sam problem co ty róniez mam dziecko ma 11 miesięcy i
      równiez jestem uzalezniona od słodyczy ale gdy pare dni temu
      zakładałam to forum powiedziałam stop tak dalej byc nie moze
      spojrzałam w lustro i zobaczyłam nie dawną zgrabną dziewczyne lecz
      jakiegos słonia i tak się zaczęło ograniczyłam słodycze naprawde do
      minimum wczoraj nie zjadłam nic słodkiego słodze tylko kawe i od
      godziny 17 nic nie jem nie jem równiez mięsa ale to nie z diety
      raczej nie lubie no i zaopatrzyłam się w komplet witamin tobie kara
      mijo tez to polecam tym bardziej ze jeszcze karmisz + odchudzanie a
      witaminy szczególnie z grupy b i wit c pomagają w odchudzaniu mam o
      tym ksiązke rola witamin w zyciu człowieka polecam ssuper ogranicz
      słodycze wiem ze totrudne ale spróbuj a z głodem sobie poradzisz
      przez pierwsze dni żołądek się buntuje poniewaz zawsze jadłas kiedy
      chciał i sie przyzwyczaił a teraz ograniczasz i buntuje się głodem
      za pare dni przyzwyczai się mozesz równiez przy mocnym ssaniu zjesc
      marchewke no to do pracy kochana i melduj się co tam u ciebie jak ci
      idzie dieta
      • kara.mija Re: dzięki Emila 15.11.07, 15:54
        póki co idzie mi dobrze :) dziękuję za wsparcie :) wyzwaniem będzie
        weekend bo wtedy wszyscy w domu i ciągle coś podjadają .......
    • arwen8 Re: o mnie i mojej diecie 15.11.07, 18:35
      kara.mija napisał:

      > Staram się: Jeść regularnie 5 razy dziennie,

      Jeść należy tylko i wyłącznie kiedy odczuwa się głód, a nie tyle
      razy, ile zalecają "eksperci". Problem w tym, że jemy wtedy, kiedy
      nie jesteśmy tak naprawdę głodni, jemy też dla towarzystwa, nie
      umiemy słuchać prawdziwych potrzeb swojego organizmu.

      > dużo warzyw

      Dobre źródło węglowodanów. 300g różnych warzyw dziennie jest ok,
      jeśli jesz więcej, to niepotrzebnie zaśmiecasz organizm niestrawnym
      (i absolutnie niepotrzebnym) błonnikiem.

      > i gotowane chude mięso i ryby, chude wędliny,

      A dlaczego chude?

      > naturalne jogurty i sery,

      Naturalny jogurt jest ok, jeśli nie zawiera owoców i innych dodanych
      smaków.

      > staram się ograniczyć węglowodany

      W jaki sposób?

      > i owoce do minimum i wyeliminować całkowicie słodycze.

      Brawo!

      > Piję wodę.

      Brawo! Należy jednak nie przesadzać. Powszechnie zalecane 8 szklanek
      dziennie nie ma żadnego potwierdzenia w rzeczywistości a naukowcy
      sami nawet nie wiedzą skąd się pojawił ten pomysł. Pić należy wtedy,
      kiedy odczuwamy pragnienie. Nasz organizm najlepiej nam o tym mówi.
      Niektórzy "przepijają się". Z piciem tak samo jak z jedzeniem. Nic
      na siłę.

      > zamierzam jeść produkty o niskim indeksie glikemicznym

      IG to kolejny mit. Np. jeśli weźmiesz pod uwagę owoce, to zauważysz,
      że mają one niski IG, a to za sprawą fruktozy, która jest inaczej
      przetwarzana niż skrobia i jest bardziej szkodliwa. Ale jeszcze do
      tego wrócę przy okazji.
      • arwen8 P.S. 15.11.07, 18:38
        A gdzie w tym wszystkim jakikolwiek TŁUSZCZ?
        • kara.mija Re: P.S.n/t 15.11.07, 21:48
          tłuszcz dodaję do warzyw, generalnie warzyw nie lubię więc to dużo
          dla mnie to mniej więcej tyle ile piszesz. Niski indeks glikemiczny
          wynika raczej z konieczności - jestem zagrożona cukrzycą jeśli nie
          schudnę i będę dalej tyć a jak schudnę to powinnam otrzymaną wagę ze
          względu na to utrzymywać (zalecenie dibetologa) Odżywiałam się tak w
          ostatniej ciąży i przytyłam tylko 9 kg więc wiem, że to działa. A
          jem 5 razy dziennie bo jestem tyle razy głodna mniej wiecej i to o
          stałych porach - nie licząc piewrwszego tygodnia bo wtedy jestem
          głodna cały czas :)
          • arwen8 Re: P.S.n/t 15.11.07, 22:59
            kara.mija napisał:

            > jestem zagrożona cukrzycą

            Niestety przy takiej diecie jaką obecnie stosujesz jesteś na prostej
            drodzę ku cukrzycy.

            > jem 5 razy dziennie bo jestem tyle razy głodna mniej wiecej

            Jesteś głodna ponieważ pozbawiasz siebie najważniejszych składników -
            białka i tłuszczu - zastępując je węglowodanami.

            P.S. Sprawdź pocztę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka