12.02.12, 12:55
Mam hipomnaniję obecnie.Świetny to stan,robię kilka rzeczy,mam łeb jak Napoleon Bonaparte,biorę tabletki i troszkę się obawiam coby nie dostąpić manii ale na razie się trzymam.
Podajcie jakiś sposób żeby nie odlecieć zupełnie.
Na razie chwalę sobie swój stan bo wstąpiła we mnie wielka radość życia ale niestety i "duchy" się pojawiły i rzeczy się dzieją niezwykłe wokół mnie.Ja to widzę i nikt mnie nie przekona że tego nie ma.Można wziąć do ręki.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: Napęd. 12.02.12, 13:36
      Ditta ja też tak chcę!!!!
      • ditta12 Re: Napęd. 12.02.12, 14:15
        No to se weź ode mnie trochę :D
        • monte_we_mgle Re: Napęd. 12.02.12, 15:29
          Weź większą dawkę neurotopa na noc, a jak nie przejdzie leć po neurolepa. Ja mam odwrotnie - najpierw psychoza, potem hipo, ale za to długo trwa, ok. 2 miesięcy i bez duchów, bo na neurolepach. Ale ja nie jestem chadowcem.
          • ditta12 Re: Napęd. 12.02.12, 15:44
            U mnie to hipopsychoza zapewne,stąd te duchi.
            • ditta12 Re: Napęd. 13.02.12, 12:03
              Wczoraj chodziłam na czworaka po podłodze jak piesek albo dziecko raczkujące i......pomogło o dziwo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka