31.12.12, 04:52
Co do samego strachu i lęku, nie wiem sam nie boję się wielu rzeczy, sam nie wiem czego mogł bym się lękać, może wejścia do klatki dzikiego lwa lub do rzeki pełnej krokodyli.
Pracuje w ochronie, jak nawet idę na obchód terenu to idę bez latarki,pies który właściwie mnie pilnuje,nie ja go:D, idzie przy mojej nodze a jak mu się nie chce to wychodzi ze mną z biura i siada tak żeby widziec cały teren gdzie idę czasem pójdzie ze mną czasem siedzi i patrzy,po obchodzie wraca ze mną, nawet słowem do niego sie nie odzywam czy ma iść ze mną czy nie on sam wie co robi:),wychodzi czasem po za teren ale sie o to nie boję,obszczeka każdego ale tylko obszczeka porostu straszy do puki mu nikt krzywdy nie zrobi nie zaatakuje i sie nie będzie bronił, chyba że ktoś go zaatakuje w tym momęcie bedzie sie bronił.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: Lęk 31.12.12, 04:57
      najgorsze jest to że ten pies jest cały czas w klatce zamknięty,jeden ochroniarz go nie wypuszcza bo go nie rozumie i może sie boi,a drugi go na smyczy prowadza:), mi jakoś nie potrzebna smycz.
      • ditta12 Re: Lęk 31.12.12, 10:43
        lubi Cię ten pies i uznał za swego pana.Pies zawsze wybiera sobie jednego tylko spośród wszystkich któremu najbardziej ufa :)
        • uwierz_w_to Re: Lęk 31.12.12, 11:17
          Ditta ja dopiero zaczełem go wypuszczać przed wigilią, tam pracują ludzie którzy może od lat go znają.
          • ditta12 Re: Lęk 31.12.12, 11:34
            To nic.Pies ma intuicję i wyczuł że go lubisz to tym samym Ci się odwdzięcza:)
            Jeden z moich psów wybrał sobie mnie a drugi moją matkę.Natomiast koty swoimi drogami chodzą.Moja bardzo lubi leżeć na mnie i tulić się,miziać.Taka kochana jest.Przychodzi gdy ją wołam po imieniu.
            • uwierz_w_to Re: Lęk 31.12.12, 11:47
              Mój w domu o samo, jestem jej panem ale śpi pod żony kołdrą, na fejsie będziesz mogła oblukać zdjęcia nowego psiaka mini yorka,najperw chciałem później nie chciałem ale dziewczyny chciały,obecnie to już ostatnie zdjęcia które wrzucę bo do teściów już nie jeżdżę więc nowe będą za parę tygodni.Słodkie małe ale ja się boje takie małe brać na ręce:) jakoś tak dziwnie,strasznie delikatne i mam stracha że źle złapie albo cosik, wole nie brać.
              Żona za to się zachwycała.
              • ditta12 Re: Lęk 31.12.12, 12:26
                Jak dodasz te fotki nowego pieska to daj mi znać bo na razie ich nie ma ale za to ta suczka jest śliczna.najbardziej mi się podobało zdjęcie jej z zielonymi fluoroscencyjnymi oczami.
                Jak Ty to zrobiłeś,szok!
                • uwierz_w_to Re: Lęk 31.12.12, 12:46
                  Tego zdjęcia już nie mam było jakiś czas na tym portalu serce nowego świata ale już tam nie jestem konto zlikwidowałem a zdjęcia wykasowałem,zrobiłem normalnie.Robiła mi moja żona nie mam zielonego pojęcia że oczy moga tak promieniować na zielono w aparacie.Też nigdy czegoś takiego nie widziałem,siedziała mi na kolanach a oczy dosłownie explodowały zielenią:) podobało mi sie też to zdjęcie ,szkoda że je usunełem,ale miałem tam sporo zdjęć robionych bezsęsu i beznadziejnych,nie podobały mi się więc wszystko usunełem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka