uwierz_w_to
03.01.13, 13:52
uwierz zakończył swoją terapię,teraz dziękuję psychologom i psychiatrom.Każdy coś pozytywnego wniósł i mi pomógł,studiujecie psychologie i psychikę ludzką więdzę dobrze chyba mnie rozumiecie.
Byłem mieszany z błotem podpuszczany,lub czasem robiono ze mnie durnia.
Owszem podejmowałem się tematów których nie znałem, i wypowiadałem w niektórych kwestiach.
Dusza moja jak to określę się uspokoiła i się powoli goi,to co na niej grało od początku choroby kończy się.
Mało jest takich jak ja ludzi którzy sobie chyba z tym poradzili w tak dziwny sposób.
Niemniej takie bezsensowne czasem pisanie samo w sobie miało sens,ponieważ sam mogłem swoje błędy korygować na podstawie innych.
Teraz żeby było jasne kończę wywody wszelkiego rodzaju na tematy psychologiczne i inne popierduchy które mnie nie interesują, nie będę się wgłębiał ponieważ nie chcę a mogę.
Rozczaruję swoich czytelników, ale czas najwyższy skończyć z poważnymi wywodami.
hehe:)