Dodaj do ulubionych

Schizofrenia to kara

13.06.13, 20:18
a dlaczego by nie?
za w głupków głosy uwierzenie,
za samego siebie niedocenienie,
za sprzeniewierzanie się ogólnie przyjętym normom,
za zbytki, za życie ponad stan,
za rodziców niesłuchanie,
za ambicje wybujałe,
za higieny pracy nieprzestrzeganie,
za wartości ponadczasowych lekceważenie,
za pychę i za lenistwo
i to nie jest wszystko...
Obserwuj wątek
    • monte_we_mgle Re: Schizofrenia to kara 13.06.13, 20:30
      Bo nie.
      Schizofrenia to choroba przewlekła. Taka sama jak inne. Leczona jak inne - farmakologicznie i jak inne notująca przy tym skutki niepożądane. U jednych mniej, u innych bardziej dokuczliwe.
      Jeśli traktujesz schizofrenię jak styl życia, robisz to na własne życzenie albo życzenie swojego chorego dziecka. Ale to zmienia faktu, że on jest chory i prawdopodobnie można go skutecznie leczyć. Pisałaś nie raz, że olanzapina dobrze na niego działa. Ale oczywiście ustalenie optymalnej dawki, być może dodanie jakiegoś antydepresenta przy nadmiernej senności wymaga chęci i cierpliwości, także po to, by organizm się przyzwyczaił do tych substancji.
      Są oczywiście pacjenci lekooporni, na których neuroleptyki nie działają, krótkotrwale działają elektrowstrząsy, wtedy pozostaje czekać na nowocześniejsze preparaty, ale to nie jest nic niezwykłego. Jest wiele nieuleczalnych chorób. Schizofrenia jest tylko jedną z nich.
      • mifredo Re: Schizofrenia to kara 13.06.13, 20:47
        Monte
        Zupełnie jednak pominąłeś pojęcia osobowość schizofreniczna
        czy też osobowość schizofrenogenna.
        Te pojęcia są tu zupełnie obce większości
        a ja jednak w dokumentach mego dziecka takie pojęcia w diagnozie zauważyłam.
        To nie byle kto się wypowiadał,
        doktorzy sami, jeśli chodzi o stopień naukowy psychiatry czy psychologa.
        Takie dziecko od samego początku jest depresyjne,
        zazwyczaj smutne, prawie autystyczne w kontaktach z innymi.
        Oni to świetnie opisali.
        A wy tu wszyscy, sorry, jesteście na to zbyt mali.
        Mój syn od lat ponad 8, dzięki? nim psychiatra i psycholog, ma pierwszą grupę.
        Niestety renty nie ma, gdyż nie zdążył wypracować, składkowych i nieskładkowych
        a zachorował czyli NSZ go zdiagnozował,
        po 25 roku życia.
        wcześniej, ze swoja depresją, chodził do jakichś prywatnych,
        ale oni się zmyli i ulotnili.
        monte_we_mgle napisał:

        > Bo nie.
        > Schizofrenia to choroba przewlekła. Taka sama jak inne. Leczona jak inne - farm
        > akologicznie i jak inne notująca przy tym skutki niepożądane. U jednych mniej,
        > u innych bardziej dokuczliwe.
        > Jeśli traktujesz schizofrenię jak styl życia, robisz to na własne życzenie albo
        > życzenie swojego chorego dziecka. Ale to zmienia faktu, że on jest chory i pra
        > wdopodobnie można go skutecznie leczyć. Pisałaś nie raz, że olanzapina dobrze n
        > a niego działa. Ale oczywiście ustalenie optymalnej dawki, być może dodanie jak
        > iegoś antydepresenta przy nadmiernej senności wymaga chęci i cierpliwości, takż
        > e po to, by organizm się przyzwyczaił do tych substancji.
        > Są oczywiście pacjenci lekooporni, na których neuroleptyki nie działają, krótko
        > trwale działają elektrowstrząsy, wtedy pozostaje czekać na nowocześniejsze prep
        > araty, ale to nie jest nic niezwykłego. Jest wiele nieuleczalnych chorób. Schiz
        > ofrenia jest tylko jedną z nich.
    • mifredo Re: Schizofrenia to kara 13.06.13, 20:31
      Jeszcze tu dopowiem, że za nadciśnienie też wiadomo kogo i co obwiniają.
      Tak samo za cukrzycę i HIF.
      Dlaczego by schizofrenia miałaby być niewinna?
      • monte_we_mgle Re: Schizofrenia to kara 13.06.13, 21:14
        Szczerze mówiąc nigdy nie słyszałem o tym, by kogoś obwiniano dlatego, że choruje na cukrzycę czy nadciśnienie. Choroba to choroba, jeden ma to, inny co innego. Specyfika objawów chorób psychicznych i nieumiejętność leczenia tego przez wieki spowodowały, że ludzie się tego bali albo uważali za coś niezwykłego, ale na miłość boską mamy XXI wiek, nie róbmy z chorych kosmitów.
    • mifredo Re: Dwa w jednym 14.06.13, 01:12
      Co za chamstwo!
      • mifredo Re: Dwa w jednym 14.06.13, 01:15
        Nie zawsze byłam kaleką, po wypadku każdy może sie nim stać.
        Mój syn chory, nie płodzi dzieci, jest świadom, ze nie dałby rady wychować
        a ty prymitywie tylko o je...niu ciągle tu bredzisz.
        • leonardo_gotti Re: Dwa w jednym 05.07.13, 11:43
          Nie sądzę żeby schizofrenia była karą to raczej pojęcie ludzi ograniczonych umysłowo.Sami jesteśmy kowalami losu mamy czasem predyspozycje do niektórych rzeczy do innych nie.Często przypadek kieruje naszym losem jak i choroba ma wpływ na nasze życie.
          • mifredo Re: Dwa w jednym 05.07.13, 12:02
            znowu odgrzewasz jakieś stare wątki:)
            jak to pisałam,
            byłam wściekła,
            dziś na to patrzę inaczej,
            to choroba, coś z mózgiem nie tak,
            szmery, szumy, głosy ,
            może przejdzie po 10 latach,
            jak i moje kalectwo,
            które po latach wyleczone,
            dziś się naczytałam wieści,
            ze głowa boli,
            rodzice zafundowali gimnazjaliście Yamahę,
            a ten zaraz z kolega rozwalił się, nie żyją
            albo na spadochronie dwie dziewczyny uderzyły w blok,
            spadły,
            walczą o życie,
            albo samobójca spadł na terapeutkę....

            Wypadki chodzą po ludziach po prostu,
            na kogo natrafi na tego bęc a nie kara!
            Ale ale, jeśli kto marychę pali
            a teraz nieczysta jest,
            to sobie może chorobę sam zafundować,
            oto rezultat i kara raczej dla tych,
            którzy takiego muszą znosić
            • leonardo_gotti Re: Dwa w jednym 05.07.13, 12:39
              Co było pierwsze?
              marihuana czy schizofrenia?
              alkohol czy schizofrenia?
              kura czy jajko?
              • leonardo_gotti Re: Dwa w jednym 05.07.13, 16:18
                Prawda jest taka że używki mogą się przyczynić do zachorowania na schizofrenię ale to jest uwarunkowane od psychiki danego osobnika lub osobniczki.Jedno jest pewne, to choroba ludzi inteligentnych.
                • mniszek_modliszka Re: Dwa w jednym 05.07.13, 16:23
                  To już wiemy, ciebie nie może dotyczyć ta choroba.
                  • leonardo_gotti Re: Dwa w jednym 05.07.13, 16:33
                    Skońyłem z tobą dyskusję hihi
        • leonardo_gotti Re: Dwa w jednym 05.07.13, 16:53
          Mifredo nikt się nie śmieje ani nie wytyka że jesteś kaleką.Każdego ten los może spotkać.
          Jak pisałem gdzieś tu że dużo więcej szczęścia mieć od innych to już jest szczeście.
          • ditta12 Re: Dwa w jednym 06.07.13, 05:55
            <Jedno jest pewne, to choroba ludzi inteligentnych.>

            To choroba ludzi z wielką wrażliwością,artystów,ludzi którzy widzą więcej niż inni i czują mocniej i kochają bardziej.
              • mifredo Re: kara 06.07.13, 12:47
                Mimo tych wszelkich argumentów, cytatów z Kępińskiego,
                schizofrenia mojego dziecka to dla mnie jakaś kara,
                tylko nie wiem za co.
                Widać to po mojej tu aktywności, że jestem jakby od niej uzależniona,
                zniewolona.
                Mocne to jest dla mnie uderzenie, kamień przy nodze
                czy krzyż do dźwigania, który czasem mnie przerasta.
                Kontaktu z nim nie mogę złapać odpowiedniego.
                On twierdzi, że to ja jestem chora i że mną jacyś Oni manipulują.
                I bądź tu mądry i szczęśliwy.
                • ditta12 Re: kara 08.07.13, 07:41
                  Pewna lekarz psychiatra poleciła mojej matce aby dodawała mi do napoju jakieś "kropelki" potajemnie.
                  Pewnego dnia ja wrzuciłam matce aspirynę do herbaty ale zaraz potem jej powiedziałam że coś jej dodałam.
                  Zostałam przez matkę posądzona o chęć zatrucia jej.
                  "Co wolno Wojewodzie to nie tobie smrodzie"?
                  Ale.....od tamtego czasu nikt mi już nic nie dorzuca :)
                  Chyba nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka