Dodaj do ulubionych

Złudzenie

28.02.05, 21:12
Wciaz miałam nadzieje, ze ta pierwszadiagnoza wyciagnieta na podstawie
badania USG to pomylka...dzis poszlam na szczegolowe badania hormonow
irozmawialam jeszcze raz z lekarzem...Jutro juz bede wiedziala na 100%...ale
lekarz powiedzial, ze jest malo prawdopodobne, ze to nie jest PCO...Czuje
wielki zal i rozgoryczenie.Czytam wasze posty na tym forum i wiem, ze to nie
wyrok.Jednak bardzo sie boje...Jak sobie przypominam o tych wszystkich
testach ciazowych, jakie robilam, za kazdym razem gdy spoznial sie
okres ...Zawsze bardzo chcialam zobaczyc ta druga kreseczke...Nie zobaczylam,
a teraz sie boje, czy kiedykolwiek sie tam pojawi.Jutro mam rozmowe z
lekarzem...Jutro moze bedzie juz inaczej
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: Złudzenie 28.02.05, 21:35
      Didis to minie; ja szalałam z rozpaczy z miesiac moze 2, a teraz mi juz dobrze-
      jestem spokojna, minęło 5 miesięcy odkąd wiem o moim PCOS, właśnie pierwszy raz
      mnie stymulują, wierzę, że Bóg da nam dziecko nie w tym cyklu, to w którymś
      kolejnym
      wiem to i już!
      • didis Re: Złudzenie 28.02.05, 21:42
        Wiem..tylko ja nie moge sie zarz starac o dzieciatko mimo ze tak bardzo
        chce..Moj chlopak nie jest na to gotowy to chyba jedna przeszkoda...czuje
        siewiec tak zawieszona w czasie, bo normalnie juz bym planowala co zrobic i jak
        pokonac ta przeszkode,a tu taki niezalezny STOP....Wiec jest mi jakos tak..sama
        nie wiem...smutno to za malo...jestem bezradna...
        • invicta1 Re: Złudzenie 28.02.05, 22:25
          bedziesz mogła podleczyc jajniki antykoncepcja zanim zaczniesz starania, to
          dobrze im robi
          ja nie brałam anty=jajniki jak kiść winogron:( to niedobrze:(
          • didis Re: Złudzenie 28.02.05, 22:46
            bralam przez 3 lata..dzekuje..te hormony wykanczaja..
            • iwtryf Re: Złudzenie 28.02.05, 23:52
              hej... ja tez jak sie dowiedzialam o pcos to przed oczami stanely mi chwile z
              testem i z lataniem do lekarza po postinor... zawsze mialam schizy (choc prawie
              caly czas bralam pigulki) kiedy spoznial sie o 2 dni... a teraz... wiem ze to
              bylo niepotrzebne... bezsensowne...
              z hormonami lepiej... ja na szczescie dobrze na nie reaguje

              pozdrawiam i trzymaj sie cieplo, z czasem sie oswajamy.... ja przesiedzialam
              ok. 2 miesiecy w ksiazkach, necie i specjalistycznych artykulach, wiem na ten
              temat chyba wszytstko, choc o smaych staraniach nie bardzo, bo jeszcze nie mam
              takich planow,

              buziaki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka