lablafox
18.02.04, 15:21
Proponuję przeczytać , poćwiczyć i zastosować.
Potańcówka z brzuszkiem EDIPRESSE
Taniec brzucha. Nie jest już zarezerwowany dla tancerek z sułtańskiego haremu!
Emocje: kobiece i zmysłowe
Taniec brzucha. Ikona kultury arabskiej. Dla muzułmańskich dziewczyn, które
na co dzień muszą zasłaniać twarz kwefem, a ciało burką, to jedyna szansa
wyrażenia w pełni własnej kobiecości. Ćwiczą go już od 3. roku życia.
W ten sposób uczą się delikatnego, zwinnego chodu, kokieteryjnego poruszania
biodrami i rękami. Dowiadują się, jak subtelnie kokietować mężczyzn. - Tu nie
ma miejsca na kompleksy, tu trzeba czuć się w 200 proc. kobietą, znać swoje
ciało i dbać o nie. Każda kobieta, bez względu na figurę, powinna myśleć, że
jest lekka i piękna. Sama musi umieć się bawić, aby wciągnąć w tę grę innych -
mówi Jasmin Mazloum, pół-Polka, pół-Syryjka, doświadczona instruktorka w
klubie Atmosfera Ruchu w Warszawie.
Ciało: proste i gibkie
Rytmiczne poruszanie biodrami to doskonałe ćwiczenie dla całego ciała. Nie
spala kalorii i nie odchudza, ale za to poprawia sylwetkę i uczy płynnego
sposobu poruszania się. Rozwija mięśnie kręgosłupa, rozluźnia stawy bioder,
miednicy, ramion i szyi. Kobiety Wschodu dziwią się, że mieszkanki Zachodu
chodzą jak... mężczyźni. Łup! Łup! Od razu stawiają na ziemi całe stopy. Na
zajęciach tańca brzucha nauczysz się chodzić lekko i zwinnie, najpierw
delikatnie dotykając podłoża palcami. Wyćwiczysz okrągłe, pełne wdzięku ruchy
rąk. Nawet po szklankę będziesz sięgać z gracją. Oswoisz się też ze swoim
ciałem. Poczujesz, że masz dwa pośladki, a nie jedną pupę, i możesz ruszać
każdym z nich z osobna! Podobnie jak ramionami
cd