Dodaj do ulubionych

wklejam jako ciekawostkę

27.03.04, 03:03
Mieszkaniec Krakowa Wacław K. pozwał do sądu telewizję TVN , bo poczuł się
dotknięty tym, że w wyemitowanym przez stację filmie lektor użył
słowa "wacek" na określenie penisa.

Jak można publicznie drwić z imienia, które jest przecież najwyższym dobrem
każdego człowieka - napisał w pozwie do sądu Wacław K., który za naruszenie
dóbr osobistych domaga od stacji się aż miliona złotych. Sprawa dotyczy
wyemitowanego dwa tygodnie temu przez TVN filmu „Długi pocałunek na
dobranoc". W jednej ze scen bohater tłumaczy, gdzie bezpiecznie można schować
broń. „Najlepiej koło wacka, bo tam nie sprawdzają" - pada kwestia z ekranu,
którą aktor jednoznacznie podkreślił gestem w okolicach krocza.
Krakowianin, który oglądał film, zareagował natychmiast. W ciągu kilku dni
oddał sprawę do sądu, bo jak twierdzi, z racji swojego imienia poczuł się
zniesławiony. „Porównanie imienia Wacek do penisa jest bardzo obraźliwe
i wpływa na utwierdzenie w społeczeństwie skojarzenia penisa z ludzkim
imieniem" - uzasadnił swoje żądanie. Kwestia odczytana przez polskiego
lektora miała być tym bardziej obraźliwa, że - jak nie omieszkał podkreślić
autor pozwu - Wacław to jeden ze świętych, a także patron Katedry Wawelskiej.
Co gorsza, pada w filmie dwukrotnie, co skrupulatnie wyliczył autor
pozwu. „Niedopuszczalne jest emitowanie takich treści. Powinny zostać
pominięte albo inaczej określone. Mój nastoletni syn usłyszał, że »wacek «
to ch...j (najmocniej przepraszam Wysoki Sąd za takie określenie, ale cytuję
słowa syna). Jak to się ma do dobra najwyższego chronionego przez
konstytucję” - napisał rozżalony krakowianin.Rzecznik TVN Andrzej Sołtysik
nie krył zaskoczenia. - O pozwie nic nie wiemy. Jednak zapewniam, że nie
zamierzaliśmy nikogo obrazić. Film był wcześniej rozpowszechniany z tą samą
listą dialogową w kinach i na kasetach wideo. Zresztą określenie „wacek"
jest dość powszechne i niebrutalne - powiedział.
[onet.pl]
smile))
Obserwuj wątek
    • wywrot53 Re: wklejam jako ciekawostkę 27.03.04, 03:29
      Życzę wygrania procesu.
      Najwyższa pora, żeby zaczeto używac nazw własnych a nie potocznych okresleń.
    • emerytus Re: wklejam jako ciekawostkę 27.03.04, 06:05
      Pewnie ,niech sobie Wacus wygra proces.Myslalem,ze w panstwie prawa - " co nie
      jest zabronione - jest dozwolone'..??
      Dlaczego Polska ma byc gorsza od Ameryki.?? Moze ktoras z uczestniczek FORUM
      chce zarobic troche kasy,to polecam dwa sposoby sprawdzone w US.
      a) oblac sie goraca kawa i zaskarzyc ( no,musi to byc duza firma z niezla kasa
      taki mcdonalds lub jakis odpowiednik)ze na plastikowym czy papierowym kubku nie
      bylo napisu - GORACE
      b) otworzyc drzwi od piekarnika kuchenki.Wlezc na nie i spasc na morde na
      podloge.Najlepiej cos sobie zlamac.Wygranie w sadzie miliona PL nie powinno byc
      problemem.Od czasow porazki sadowej wszyscy producenci kuchenek na rynku
      polnocnoamerykanskim naklejaja nalepki ze wchodzenie na nie ,tylko na wlasna
      odpowiedzialnosc.
      Nie wiem doprawdy gdzie sa granice absurdu.Gdydbym mial male dziecko wlozylbym
      pewnie do pralki czy suszarki...no,ale coz wyrosly i nie zmieszcza sie
      pozdrawiam serdecznie
      • olga55 Re: wklejam jako ciekawostkę 27.03.04, 11:55
        Ciekawe komu wytoczć miałby proces, ktoś o imieniu Alfons? A przecież to imię
        nosili królowie Hiszpanii.
        A Marynia, o której to dupie jakże często się dyskutuje??
        Takie określenie -wacek- funkcjonuje już od wielu lat.
        Język potoczny na tym polega, że jest żywy i wiele określeń pojawia sie i
        znika.W tym takie na określenie męskich klejnotów. Hmm, a może drób też
        powinien wystąpić z roszczeniami??
        • kanoka Re: wklejam jako ciekawostkę 27.03.04, 12:06
          Moja koleżanka Marynia, kiedy jest uczestnikiem jałowych dyskusji
          mowi, żeby przestać wreszcie mówić o jej dupie wink).
          knk
    • ada296 wklejam jako ciekawostkę 06.04.04, 20:37
      jestem za czystością
      ale żeby zaraz forum robić na temat ????

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19402
      • mammaja Re: wklejam jako ciekawostkę 06.04.04, 20:53
        Mysle ,ze ta osoba ,ktora zalozyla forum o czystosci doszla do skrajnej
        frustracji - i troche ja rozumiem. Chetnie zalozylabym forum :jak utrzmac
        czystaosc w powarszawskich laskach . Na wszystkich zebraniach mieszkancy
        narzekaja ,ze "wladae" za malo sprzataja - a problem polega przedewszystkim na
        niesmieceniu. Tak tez i z ta toaleta!
      • wedrowiec2 Re: wklejam jako ciekawostkę 06.04.04, 21:01
        Na Forum Savoir vivre jest długi wątek o siusianiu. Skoro taki problem ludzie
        mają we własnych domach, to co mówić o publicznych toaletachsad
        Kiedyś, gdzieś przeczytałam zdanie "wiem co to brud - korzystałem z miejskich
        szaletów w slumsach Kalkuty".
    • ada296 przytul mnie .... :-) 15.04.04, 22:19
      Ciekawostki
      BBC, JP /2004-04-15 21:30:00

      Przytulanie chroni przed atakiem serca



      Przytulanie się do kogoś bliskiego nie tylko poprawia nastrój, ale chroni
      także przed atakiem serca - informuje serwis BBC.

      Brytyjska Fundacja Zdrowia Psychicznego przeprowadziła badania, z których
      wynika, że rozmowa z kimś bliskim i przytulanie się jest najlepszym sposobem na
      smutki, a to może w przyszłości chronić przed atakiem serca. Nasze
      samopoczucie - jak twierdzą naukowcy - ma duży wpływ na zdrowie. Z badań
      wynika, że ludzie, którzy mieli atak serca, wcześniej cierpieli na depresję.

      Poprawianie sobie nastroju przez przytulenie się do bliskiej osoby znacznie
      częściej wybierają kobiety (83%), niż mężczyźni (68%).

      Panowie wolą poprawiać sobie nastrój przy pomocy seksu, podczas gdy panie
      preferują spędzanie czasu z rodziną. Przytulanie zajęło drugie miejsce w
      rankingu obu płci - 45% mężczyzn i 57% kobiet wybiera właśnie tę metodę na
      poprawianie złego humoru

      więc przytulajmy się smile
      • axsa Re: przytul mnie .... :-) 16.04.04, 16:16
        To prawda, ze pomaga inaczej spojrzeć na swiat.

        Ponizej tez znajduje sie potwierdzenie wspanialej roli przytulania, troszke
        zartobliwe.


        Przytulanie

        Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w
        dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza,
        orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym
        lekiem.

        Przytulanie jest zupełnie naturalne. Jest całkowicie organiczne, naturalnie
        słodkie, nie zawiera pestycydów, konserwantów ani sztucznych składników i jest
        w 100% odżywcze.

        Przytulanie jest właściwie doskonałe. Nie ma części które mogłyby się zużyć,
        ani baterii, które mogłyby się wyczerpać, nie wymaga okresowych przeglądów,
        niewiele energii zużywa, mnóstwo dostarcza, nie tuczy, nie zwiększa poziomu
        cholesterolu, nie podlega inflacji, jest wolne od miesięcznych opłat,
        ubezpieczeń, nie jest narażone na kradzież, nie podlega opodatkowaniu, jest
        ekologiczne i, ma się rozumieć, zawsze w pełni odwzajemnione.

        Autor nieznany. Tekst zawarty m.in. w "Balsamie dla Duszy"

        A o przytulaniu we wszelkich konfiguracjach tutaj:

        www.google.pl/search?q=przytulanie&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl
        • ada296 Re: przytul mnie .... :-) 16.04.04, 16:21
          to mi się podoba i tak sobie myślę, że coś w tym jest:


          Przytulanie niemowlęcia lewą ręką wzmacnia jego więź z matką

          Kobiety instynktownie wybierają lewą rękę do trzymania, przytulania i kołysania
          swojego dziecka. Jest to prawdopodobnie przejaw pragnienia matki, by wzmocnić
          emocjonalną więź z dzieckiem - poinformowało "Nature".

          Zdaniem Victorii Bourne i Brendy Todd z brytyjskiego University of Sussex,
          które przeprowadziły badania na grupie dwudziestu praworęcznych kobiet, za
          trzymanie dziecka na lewej ręki odpowiedzialne są pewne regiony w mózgu matki.

          Wcześniejsze badania prowadzone na kobietach wykazały, że aż 85 proc. kobiet,
          niezależnie od wieku, instynktownie wybiera lewą rękę do trzymania dziecka.

          Niektóre kobiety, pytane przez naukowców, dlaczego wolą obejmować swoje dziecko
          właśnie lewą ręką, odpowiadały, że zbliżanie główki dziecka do serca matki
          naturalnie uspokaja niemowlę.

          Kobiety leworęczne twierdziły, że wolą kołysać dziecko swoją silniejszą, lewą
          ręką. Z kolei matki praworęczne odpowiadały naukowcom, że do trzymania dziecka
          wybierają rękę lewą, gdyż prawa, dominująca ręka, potrzebna jest im do
          wykonywania innych czynności w trakcie opieki nad dzieckiem.

          Dla Victorii Bourne i Brendy Todd takie uzasadnienia wyboru lewej ręki okazały
          się nieprzekonujące. Eksperyment przeprowadzony przez badaczki w celu
          wyjaśnienia zjawiska na grupie dwudziestu praworęcznych kobiet połączony był z
          kontrolą neurologiczną.

          Kobiety poproszono o kołysanie na ręce lalki-niemowlęcia. Okazało się, że -
          zgodnie z przypuszczeniami badaczek - ponad połowa kobiet wybrała do tego lewą
          rękę.

          Według Bourne i Todd wyjaśnienie kryje się w półkulach mózgowych. "Prawa
          półkula mózgu, odpowiedzialna za emocje, kontroluje lewą stronę ciała
          człowieka" - wyjaśnia Victoria Bourne.

          Zgodnie z teorią brytyjskich badaczek, matki wybierają do trzymania swojego
          potomka lewą rękę, ponieważ wiąże się to z aktywnością regionów mózgu
          odpowiedzialnych za emocje. Obejmowanie dziecka lewą ręką zacieśniać ma
          emocjonalną więź między nim a matką.
          • przyjemniaczek2 Re: przytul mnie .... i podnies moje IQ:-) 16.04.04, 16:42
            kobieta.interia.pl/seks/news?inf=491651
            • axsa Re: przytul mnie .... i podnies moje IQ:-) 16.04.04, 16:55
              Tam pod ilustracja jest pytanie: "Czy po beda bardziej inteligentni"?

              Nie wiem jak na inteligencje wplywa sex w trójke /ona, on i pilot/.
              wink)) smile))

              • przyjemniaczek2 Re: przytul mnie .... i podnies moje IQ:-) 16.04.04, 17:03
                axsa napisała:

                > Tam pod ilustracja jest pytanie: "Czy po beda bardziej inteligentni"?
                >
                > Nie wiem jak na inteligencje wplywa sex w trójke /ona, on i pilot/.
                > wink)) smile))
                >
                Przytuleni juz sa, on wlasnie wlacza TV, by zagluszyc sasiadom odglosy:>
                milosnych uniesien i szum wzrastajacego IQ oraz calej tej skomplikowanej
                przemiany chemicznej:---) Sadze, ze po, beda bardziej inteligentnismile
                • axsa Re: przytul mnie .... i podnies moje IQ:-) 16.04.04, 17:14
                  Hi hi.. chiba, ze tak.
    • ada296 wklejam jako ciekawostkę 24.04.04, 01:52
      taką zmuszającą do przemyśleń
      o dzieciach
      naszych zdrowych dzieciach
      i tych chorych
      obcych dzieciach
      bywam na forum: chore dziecko strata dziecka
      znalazłam się tam po tym gdy moja sekretarka poroniła
      wklejam strony, które mnie zmusiły do łez

      ** Strona Majoszki **
      ** Strona Mikołajka **
      ** Strona Karoliny **
      ** Strona Marysi **
      ** Strona Rafałka**


      mam nadzieję,że się otworzą
      • ada296 cd 24.04.04, 01:53
        nie otwierają się
        więc wklejam adres forum
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16556
    • ada296 Jak schudnąć :-))) !!!!! 28.04.04, 21:40
      Sklepowy wózek pomaga spalać zbędne kalorie



      "Wózek wyszczuplający" - taką nowość oferuje od wtorku jedna z sieci sklepów w
      Wielkiej Brytanii. Podczas robienia w nich zakupów można skorzystać z wózka,
      który stawia różny stopień oporu, a tym samym pozwala spalić kupującemu więcej
      kalorii.

      "Wózek wyszczuplający" wyposażono ponadto w monitor pulsu, czasomierz i
      komputerek pokazujący szybkość spalania kalorii przy każdym z progów trudności
      pchania wózka. Komputerek oblicza też, ile kalorii spaliła osoba korzystająca z
      tej podręcznej minisiłowni do robienia zakupów.

      Prototyp wózka wyprodukowanego w Niemczech zaprezentowano we wtorek w jednym ze
      sklepów sieci Tesco w Londynie. Firma zapowiedziała, że jeżeli minisiłownia do
      zakupów będzie cieszyć się popularnością, wyposaży sieć sklepów w takie wózki
      wyszczuplające
      • glodn-y Re: Jak schudnąć :-))) !!!!! 28.04.04, 21:52
        ada296 napisała:

        > Sklepowy wózek pomaga spalać zbędne kalorie
        >
        >
        >
        > "Wózek wyszczuplający" - taką nowość oferuje od wtorku jedna z sieci sklepów
        w
        >
        > Wielkiej Brytanii. Podczas robienia w nich zakupów można skorzystać z wózka,
        > który stawia różny stopień oporu, a tym samym pozwala spalić kupującemu
        więcej
        > kalorii.
        >
        > "Wózek wyszczuplający" wyposażono ponadto w monitor pulsu, czasomierz i
        > komputerek pokazujący szybkość spalania kalorii przy każdym z progów
        trudności
        > pchania wózka. Komputerek oblicza też, ile kalorii spaliła osoba korzystająca
        z
        >
        > tej podręcznej minisiłowni do robienia zakupów.
        >
        > Prototyp wózka wyprodukowanego w Niemczech zaprezentowano we wtorek w jednym
        ze
        >
        > sklepów sieci Tesco w Londynie. Firma zapowiedziała, że jeżeli minisiłownia
        do
        > zakupów będzie cieszyć się popularnością, wyposaży sieć sklepów w takie wózki
        > wyszczuplające
        >
        Nie wiem jak kobiety,ale chłop chudnie jak"baba"z oporamismile)
        • ada296 Glodny !!! 28.04.04, 22:00
          a ja zawsze myślałam, że jak się facet zaweźmie to nie ma, że boli
          po prostu bierze i chudnie smile

          gdzie byłeś gdy Cię nie było ?!

          pozdrawiam
      • bepeef rewelacja! :-) 28.04.04, 22:02
        Jeszcze teraz powinien się znaleźć jakiś pomysłowy Dobromir, który
        "przerobiłby" pracę wykonywaną w tych "minisiłowniach" supermarketowych wózków
        (czy w typowych siłowniach ) na prąd elektryczny wink
        • marialudwika Podsumowanie reemigranta 30.04.04, 10:36


          Z komuną niepodzielnie związana jest korupcja. Kiedy mieszkałem w PRL-u to
          korupcja była na bardzo niskim szczeblu; trzeba było dać 100 zl, żeby
          sprzedawca odłożył szafkę, coś zaoferować zeby ekspedienta sprzedała kostkę
          masła albo urzędnik wystawił drobne zaświadczenie. "Wielcy" byli właścicielami
          PRL-u a więc nie musieli zniżać się do korupcji bo brali co chcieli i kiedy
          chcieli.
          Z powodu pobytu w Holandii wypadł mi z obserwacji (podobno specyficzny) okres
          korupcji rządów prawicowych (np Buzka).
          Teraz, za postkomunistów z Millerem na czele, korupcja rozbuchała się do
          rozmiarów chyba niespotykanych w demokratycznym świecie. Rządząca sitwa składa
          się z układów osób z kręgów rządowych, bussinesowych i sądownictwa. Oni nawet
          tego nie kryją. Znasz na pewno aferę Rywina, Orlenu, Starachowicką itp, itd.
          Sitwa ta nie ma nawet elementarnego poczucia zagrożenia czy wstydu. Wszystkie
          dowody są negowane i z ocenami każą czekać do wyroku sądu, który przecież i tak
          kolesiów nie skrzywdzi. Oligarchowie, multimilionerzy, to osoby, którym
          oficjalnie ustepująca komuna oraz obecna postkomuna umożliwiła rozdrapanie
          majątku narodowego. Bussinesmeni polscy w większości niczego nie produkują, nie
          pomnażają majątku narodowego, nie zwiększają ilości miejsc pracy. Oni po
          różnych przekrętach dostają możliwość kupienia za grosze majątku narodowego i
          sprzedania go prawie natychmiast, z kilkuset procentowym zyskiem, inwestorom
          zagranicznym.
          Ludzie to wszystko widzą i są bezsilni. Ten układ jest tak mocny i stabilny, że
          metodami demokratycznymi jest nie do ruszenia. Napędza to, niestety,
          zwolenników Leperowi. Ale i tak nie widać siły politycznej, która
          wyprowadziłaby Polskę na prostą drogę. Demoralizacja setek lat okupacji Polski,
          wrogów zewnętrznych i wewnętrznych wymaga pokoleń aby coś sie poprawiło. Nawet
          znane mi osoby, które uważam za "uczciwe" maja mało skrupułów aby uzyskać
          jakieś korzyści drogą nielegalną.
          No i wreszcie muszę powiedzieć, że nie należę do żadnych ekstremistów ani
          oszołomów politycznych. Obserwuję i analizuję te wydarzenia z jednakową dozą
          smutku, zainteresowania i rozbawienia. Los pozwolił mi na taką sytuację, że mój
          poziom życia nie jest zależny od tych wydarzeń. A jeżeli nie da się tu
          wytrzymać - zawsze mogę wrócić do Holandii. Ogromna ilość Polaków (szczególnie
          młodych) marzy tylko aby się stąd wyrwać.
          simoun
          • marialudwika Re: Podsumowanie reemigranta 30.04.04, 10:37
            Pozwolilam sobie to przeniesc z innego forum,co Wy na te opinie?
            ml
            • marialudwika OLBRZYM!!!! 30.04.04, 17:18
              english.pravda.ru/main/18/90/361/12658_giant.html
    • robsonnnk Re: wklejam jako ciekawostkę 01.05.04, 12:17
      Bardzo ciekawe.
      robsonn
    • ada296 po prostu wklejam 07.05.04, 22:08
      W Częstochowie pielęgniarki prowadzą pozarządowy ośrodek preadopcyjny dla
      porzuconych dzieci. Są to dzieci pozostawione w szpitalach, śmietnikach,
      dzieci niechciane, które dzięki temu ośrodkowi “staja na nogi”, dochodzą do
      zdrowia i szybko trafiają do rodzin adopcyjnych. Pielęgniarkom brakuje
      pieniędzy na żywność, pieluchy itp (...)

      Ośrodek na dziś potrzebuje miesięcznie około :

      Pieluchy (3kg – 8kg): 2200 szt miesięcznie

      Mleko NAN1, NAN2. NANR: 130 opakowań

      Herbatki HIPP 4 opakowania

      Bobofrut: 90 szt na miesiąc

      Środki czystości: 500 zł na miesiąc.

      Ubranka

      Łączna wartość powyższego to około 3000 PLN

      Wystarczy 600 osób wpłacających po 5 zł miesięcznie by zapewnić dzieciom to
      czego potrzebują.

      więcej informacji na stronie

      www.ufnosc.prv.pl/
      • marialudwika Re: po prostu wklejam 10.05.04, 11:10
        kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1162445&KAT=243
        • wedrowiec2 Re: po prostu wklejam 10.05.04, 16:16
          Słusznie odcina się pracownikom dostęp do internetu w celach prywatych.
          Komputery i sieć już dawno przestały byc atrakcją i rozrywką, a stały się
          normalnym narzędziem pracy.
          • axsa Re: po prostu wklejam 10.05.04, 17:41
            wedrowiec2 napisała:

            > Słusznie odcina się pracownikom dostęp do internetu w celach prywatych.
            > Komputery i sieć już dawno przestały byc atrakcją i rozrywką, a stały się
            > normalnym narzędziem pracy.

            Jednak ludzie nie chcą tego zrozumieć.
            Uważają, że jak jest stałe łącze to przecież nie ma dodatkowych kosztów.
            Natomiast nie dociera do nich, że to nie o koszty chodzi, a o obniżenie
            wydajności ich pracy. Zresztą o takim podejściu do sprawy świadczy wiele
            wypowiedzi pod artykułem.
    • ada296 wklejam jako ciekawostkę dla Lx i Bepeef 10.05.04, 23:22
      ePoznan.net/modules.php?name=News&file=article&sid=714
      • albicilla Re: wklejam jako ciekawostkę dla Lx i Bepeef 15.05.04, 22:26
        ada296 napisała:

        > ePoznan.net/modules.php?name=News&file=article&sid=714


        Ado widzisz z czego rezygnujesz?
        • ada296 Lx 15.05.04, 22:37
          wiem
          żal mi ściska
          ale może w przyszłym tygodniu zobaczę smile

          pozdrawiam
          • lablafox Re: Lx 15.05.04, 22:44
            Ok , będziesz mieć też relacje z pierwszej ręki .
            Będą to tylko nasze odczucia, ale zawsze jakieś odczucia.
            Miłej niedzieli życzę.
    • ada296 odchudzanie raz jeszcze 11.05.04, 15:07
      Najwyżej 35 kilogramów ważyła 38-letnia mieszkanka podczęstochowskiej wsi. Po
      15 latach stosowania drastycznej diety wegetariańskiej zmarła z niedożywienia

      Wycieńczoną kobietę przyniósł do szpitala w Krzepicach jej mąż. - Była w tak
      złym stanie, że nie dało się jej nawet precyzyjnie zważyć: nie mogła ustać na
      wadze - opowiada Marian Nowak, dyrektor ZOZ-u w Kłobucku.

      W akta chorej wpisano więc wagę orientacyjną - między 30 a 35 kg. Jeden z
      lekarzy zanotował też: "Wiek - 38 lat, z wyglądu 70 lat".

      Próby ratowania okazały się bezskuteczne, po dwóch dniach pacjentka zmarła.
      Sekcja zwłok potwierdziła wstępne przypuszczenia: powodem śmierci było
      przewlekłe niedożywienie. Doprowadziło ono kobietę do "krańcowego
      wyniszczenia, odwodnienia i skrajnej anemii", jak czytamy w opinii wydanej
      przez biegłych anatomopatologów.

      Powiadomiona przez szpital prokuratura zajęła się wyjaśnianiem, czy kobieta
      została zagłodzona, czy też sama odchudziła się na śmierć. Wczoraj śledztwo
      zostało umorzone. - Nie znaleźliśmy żadnych dowodów ani poszlak wskazujących,
      że do tej śmierci przyczyniły się osoby trzecie - tłumaczy Romuald Basiński,
      rzecznik częstochowskiej prokuratury.

      Zmarła od co najmniej 15 lat stosowała drastyczną dietę wegetariańską. Jadła
      wyłącznie owoce, warzywa, ryż, trochę słodyczy. Żadnych tłuszczów, mięsa,
      jajek - jakichkolwiek produktów pochodzenia zwierzęcego.

      Zawsze była szczupła. Mąż (dzieci nie mieli) zaczął działać dopiero, gdy żona
      nie miała już nawet tyle siły, by wstać z łóżka. - Najwyraźniej przyzwyczaił
      się do jej oryginalnego menu i do tego, że zawsze jadła bardzo mało - mówi
      prowadzący sprawę prokurator Marek Szlichta.

      - Sprawdziliśmy, że nie głodowała z biedy. Sąsiedzi widywali ją, jak robiła
      zakupy w sklepie - dodaje prokurator Basiński.

      Podczas przesłuchań mąż zmarłej tłumaczył, że gdy namawiał ją, by zjadła coś
      pożywnego, tłumaczyła, że nie może, bo źle się po tym czuje. Gdy próbował
      ukradkiem domieszać jej do jedzenia trochę tłuszczu, zawsze to wyczuła i
      odmawiała przełknięcia. Zauważył też, że gdy czasami przybierała na wadze,
      zaraz ograniczała jedzenie. Błagała, by nie wysyłał jej do szpitala: bardzo
      bała się lekarzy. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kobieta musiała
      cierpieć na zaburzenie psychiczne zwane jadłowstrętem. Mogła to być także
      anoreksja, ale po śmierci trudno to z całą pewnością stwierdzić.

      38-letnia kobieta dość szczupła kobieta (rozmiar ubrania 38) przy wzroście
      163 cm powinna ważyć 60-61 kg. Zmarła 38-latka przy 163 cm wzrostu, ważyła o
      połowę mniej.

      miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,2066367.html?nltxx=1077732&nltdt=2004-05-
      11-02-04
      • marialudwika Artykul 12.05.04, 10:33
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040512/publicystyka/publicystyka_a_5.html
    • ada296 krew się we mnie burzy 15.05.04, 22:24
      ściągnięte z innego forum

      Autor: wgfc
      Data: 15.05.2004 21:55 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując

      --------------------------------------------------------------------------------
      W Tygodniku Powszechnym ukazywał się
      cykl Kobiety w Biblii

      Oto jeden z ciekawych komentarzy na stronach Onetu:
      "Popatrzcie. Już starożytni Żydzi byli tak mądrzy i wiedzieli, jakie miejsce
      należy się kobiecie. W Biblii istnieje kilka określeń kobiety, w czym
      niektóre z nich zawierają wiele znaczeń negatywnych, jakby z natury
      pasujących do tych zepsutych, przewrotnych istot. Ladacznica, wszetecznica,
      młoda kobieta, ale już nie dziewica, złośnica, nierządnica, obłudnica.
      Ponadto Biblia przedstawia kobietę jako istotę słabą, szkodliwą i nieudolną
      społecznie. Powinna w cichości rodzić dzieci i w cieniu męża znosić swe
      pohańbienie, które odziedziczyła po Ewie. Istna komnata diabła. Gdyby to ode
      mnie zależało, odebrałbym kobiecie prawo do głosowania, ponieważ kobieta nie
      kieruje się w swoim wyborze rozumem. Podobnie odebrałbym, albo raczej
      znacznie ograniczył prawo do studiowania. W czasie, gdy umysł wchodzi na
      najwyższe obroty, kobieta przezywa apogeum emocjonalne i seksualne. Po co
      więc studia? To marnowanie czasu i zabieranie miejsc na wielu kierunkach
      zdolnym chłopcom. W religii katolickiej kobieta otrzymała dostatecznie dużo
      praw i więcej już jej moim zdaniem nie trzeba. Księdzem być nie powinna. To
      odpowiedzialne i szalenie trudne. Zajęta meandrami swojej łepetynki każdą
      parafię zapuściłaby pajęczyną i zostawiła w długach. Skonfliktowałaby od razu
      całą społeczność do tego stopnia, że nawet ludzie nie mający powodu do
      niechęci, żywiliby wzajemną nienawiść. Bo kobieta taka właśnie jest. Niczego
      nie potrafi pozytywnie zmienić.Swoją drogą lepiej, jeśli kobieta oddaje się
      mężczyźnie, jest posłuszna i nie zadaje żadnych pytań. Pewnie wielu mężczyzn
      przyzna mi rację, bowiem tak zwane partnerskie związki nie sprawdzają się.
      Wystarczy popatrzeć na ich nietrwałość. W życiu stadnym mężczyźnie mogą
      przydarzyć się niezmiernie istotne zadania do wypełnienia, ma szansę na
      karierę. Wystarczy, by pojawiała się w środowisku kobieta, która wszystko
      zniweczy."



      • lablafox Ado szkoda zdrowia 15.05.04, 22:32
        To są marzenia jakiegoś oszołaoma, który tylko w takich układach może być
        prawdziwym meżczyzną.
        To teoretyk, moim zdaniem.
        Co on może wiedzieć o układach partnerskich.
        Pomniejszanie umiejętnosci kobiecych równoczesnie nie powoduje podwyższania
        wartości mężczyzn .
        • marialudwika Do przeczytania 16.05.04, 19:44
          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040515/plus_minus_a_6.html
    • ada296 dostałam emaila 18.05.04, 00:08
      Właśnie otrzymałam potwierdzenie, że jesteś w gronie osób wybranych do
      otrzymania oficjalnego powiadomienia o STATUSIE FINALISTY - związanym ze
      złożonym w Banku Handlowym w Warszawie SA depozytem na wypłatę nagrody w
      wysokości 500 000 zł.

      Natychmiast po zakończeniu losowania osobiście wyślę do zwycięzcy oficjalne
      powiadomienie o wygranej z moim bezpośrednim numerem telefonu, pod którym
      należy się ze mną skontaktować. Dzięki temu będę mogła potwierdzić przelew
      na Twoje konto bankowe kwoty w wysokości 500 000 zł, jeśli to Ty wygrasz
      nagrodę. Aby wziąć udział w finale loterii oraz poznać więcej szczegółów,
      odwiedź www.wielkaloteriaRD.pl

      na nagrodę czekam bardzo bo żadnego depozytu nie składałąm smile
      • marialudwika WYWIAD Z..... 22.05.04, 22:32
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2086415.html
    • ada296 wrrrrrrrr 30.05.04, 23:34
      Sejm może pozbawić internautów darmowej poczty elektronicznej w Polsce -
      alarmuje radio RMF FM. W parlamencie powstaje nowe prawo telekomunikacyjne.

      Parlamentarzyści tłumacząc się zaleceniami UE, wprowadzili do proponowanej
      ustawy przepisy, które uniemożliwią zakładanie przez Internet darmowych kont
      pocztowych. Oznacza to, że aby założyć konto pocztowe, trzeba będzie z dowodem
      osobistym przyjść do siedziby portalu, w którym chcemy założyć darmową
      skrzynkę - informuje RMF.

      Właściciele firm oferujących internetowe usługi pocztowe obawiają się, że
      użytkownicy darmowej poczty elektronicznej przeniosą się do zagranicznych
      serwisów, których polskie obostrzenia nie będą obowiązywać. Co na to posłowie?
      Posłowie nie przejmują się, twierdząc, że nie ma takiego zagrożenia - podaje
      RMF.

      info.onet.pl/928863,18,item.html
      • wywrot53 Re: wrrrrrrrr 31.05.04, 00:14
        Wczoraj była mowa o telefonach na kartę sad
        Też maja byc rejestrowane, jak na abonament sad
        Nie wiem czemu to ma służyc, ale mam wrażenie, ze komus strasznie zalezy na
        całkowitym rozłożeniu polskiej telefonii sad
        • wedrowiec2 Re: wrrrrrrrr 31.05.04, 14:46
          wywrot53 napisała:

          > Wczoraj była mowa o telefonach na kartę sad
          > Też maja byc rejestrowane, jak na abonament sad

          Swój telefon, na kartę, kupiłam w 1998 roku i wtedy musiałam rejestrować. Nawet
          nie wiedziałam, ze zniesiono ten wymóg.
      • wywrot53 Re: wrrrrrrrr Protest !!!! 31.05.04, 15:49
        fakty.interia.pl/protest
        • wedrowiec2 Re: wrrrrrrrr Protest !!!! 31.05.04, 16:32
          Wypełniłam, wysłałam, otrzymałam odpowiedź:

          With reference to your message with the subject:
          "Protest przeciwko zapisom projektu ustawy Prawo telekomunikacyjne"
          One or more addresses in your message have failed with the following
          responses from the mail transport system:
          User <pastusiak@nw.senat.gov.pl> not known at this site.

          Pewnie zamknęli dostęp, czyli piszemy na Berdyczówsad
        • marialudwika Re: wrrrrrrrr Protest !!!! 31.05.04, 16:40
          A ja wypelnilam i poszlo lotem blyskawicy!!!
          ml
          • marialudwika Do przeczytania 04.06.04, 10:51
            kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1168260
    • ada296 wklejam koszmar 06.07.04, 01:48
      www.nkm.iw.pl/inne/uwaga!!/1.htm
      • sorta Re: wklejam koszmar 06.07.04, 03:22
        Że tez mnie pokusiło zajrzec tu jeszcze sad
        Czym my sie przejmujemy na co dzien, jakimis nędznymi duperelstwami...
        A dziewczyna pewnie i tak bardzo chce zyc. Ile musi miec siły w sobie, a jej
        rodzice ?
        Moja 96 letnia babcia, gdy umierała w zeszłym roku powiedziała- dziecko, jak
        mnie chce sie zyc, jak ja nie czuje ze powinnam umrzec.... a była stara i
        bardzo chora...
    • ada296 porzuceni kochankowie 06.07.04, 23:03
      Ciekawostki
      PAP, jkl /2004-07-06 20:52:00

      Bar dla porzuconych kochanków

      W chińskim mieście Nanjing otwarto bar dla nieszczęśliwie zakochanych.
      Porzuceni kochankowie mogą tam bez skrępowania zapłakać nad kuflem piwa.
      W lokalu cały czas słychać smętną muzykę, a na barach stoją pojemniki z
      chusteczkami do nosa. W menu można znaleźć m.in. cebulę i ostre papryczki - to
      nieodzowna pomoc dla tych, którzy potrzebują "wspomagania", by wybuchnąć
      płaczem.

      Klienci mają też do dyspozycji specjalne lalki, na których mogą wyładować swoją
      złość po rozstaniu z partnerem.

      Zalewanie się łzami nie jest jednak tanie. Za każdą godzinę spędzoną w barze do
      rachunku doliczane są 3 dolary. To jednak nie odstrasza klientów. Tłumy
      zrozpaczonych zakochanych codziennie odwiedzają lokal.

      • marialudwika O Postaniu Warszawskim,pochodzi z innego forum 08.07.04, 16:04
        observer.guardian.co.uk/magazine/story/0,11913,1251521,00.html
        • warum Re: ile nas kosztuja elity? :)dla teskniacych ... 08.07.04, 20:26
          rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040708/publicystyka/publicystyka_a_1.html
          a to cyt./ pomijam kto jest autorem/
          Polska powinna skończyć z komunistycznym bizantynizmem na wszelkich szczeblach
          Ile kosztuje władza?
          JANUSZ ROLICKI
          /...?
          . Natomiast koszt tych wszystkich samochodów służbowych idzie już w setki
          milionów złotych i rocznie oscyluje wokół kwoty pół miliarda złotych. Samych
          samochodów rządowych, jak ustalono, jest 1950 sztuk. ./.../
          Przyzwyczailiśmy się, że ludzie władzy od lat mają się dobrze, korzystają z
          licznych przywilejów i jeżdżą samochodami służbowymi. Niewielu z nas widzi w
          tym coś zdrożnego. Przywykło się nawet uważać, że wysokim urzędnikom samochód z
          kierowcą tak się należy, jak psu micha. Ten punkt widzenia jest jednak, czy nam
          się to podoba, czy nie, czystą spuścizną po czasach realnego socjalizmu. Tam
          samochód zagraniczny przez lata należał bowiem do atrybutów władzy. Szczerze
          mówiąc, nie rozumiem jednak, dlaczego nasi dzielni posłowie i ministrowie, co
          jeżdżą często po świecie, nie zwrócili na to uwagi, że politycy w licznych
          krajach europejskich żyją o niebo skromniej, a przez to są tańsi. Aby przekonać
          państwa, że może być inaczej, podam, że rząd i parlament w Wielkiej Brytanii
          mają 67 samochodów, w Szwecji 19, a w Szwajcarii żadnego. Marszałkowi
          Struzikowi natomiast dedykuję casus ministra transportu Konfederacji
          Szwajcarskiej. Tak się akurat składa, że jego urząd mieści się w Bernie, on
          natomiast mieszka w Zurychu i nie jest wcale tych sto kilometrów wożony
          nissanem. Przeciwnie, do Zurychu wraca pociągiem i to, zgrozo, na własny koszt.
          Czy wejscie do UE cos zmieni?
          • marialudwika Re: ile nas kosztuja elity? :)dla teskniacych ... 09.07.04, 15:51
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2172539.html
            • marialudwika Znowu bazy dla "opiekunow" :((( 13.07.04, 15:57
              fakty.interia.pl/news?inf=521720
              • foxal Re: Znowu bazy dla "opiekunow" :((( 13.07.04, 16:12
                Najciekawsze w tym jest to ze Polska chciala by ale musi najpierw uzyskac
                pozwolenie od Putina i takie to nasze niezalezne myslenie, jeli polowa rzadu
                jest.......

                Czesi jednak napewno nas wykoluja, chocby za nasza pomoc w przyjacielskiej
                inwazji, zeby zlikwidowac Dubceka i jego pluszowa rewolucje.
                • marialudwika Czyzbym zyla w raju? 15.07.04, 16:42
                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040715/kraj/kraj_a_8.html
                  • marialudwika Kosciol "idzie na dno"? 20.07.04, 15:20
                    kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1175897&KAT=241
                    • no_no Re: Kosciol "idzie na dno"? 20.07.04, 15:31
                      Spokojnie, nie pójdzie na dno...
                      Zawsze skleci się jakąś arkę Noego.
                      To za duży biznes, by pozwolić mu tak łatwo utonąć.
                      No....
                      • marialudwika A policja tez?? 21.07.04, 18:19
                        fakty.interia.pl/kraj/news?inf=524246&blockName=FKR
                        • no_no Re: A policja tez?? 22.07.04, 10:34
                          ML, i to ma być ciekawostka? To normalka w naszym kraju.
                          Nie bez przyczyny znajdujemy się w czołówce najbardziej skorumpownych państw
                          świata. Biorą w łapy politycy, kaznodzieje, lekarze, nauczyciele, prokuratorzy,
                          sędziowie, urzędnicy administracji państwowej....a policja często stoi na
                          straży nierządu i bezprawia. Smutne, że na utrzymanie tylu gangsterów
                          działających w majestacie prawa i z państwowego nadania, coraz bardziej
                          biedniejący naród musi płacić wysokie podatki, i dodatkowo haracze w postaci
                          łapówek.
                          I jak może być lepiej, gdy ci co mają z założenia przeciwdziałać przestępstwom,
                          sami je czynią?
                          Podam kolejny fakt. Naczelnik jednego z urzędów skarbowych, przyjął do pracy
                          panią pod warunkiem, że przez rok czasu, będzie oddawała mu CAŁĄ swoją pensję!
                          Pracowała biedulka, podpisując listy płac, nie widząc ani grosza...No, ale po
                          roku czasu, wyjdzie na swoje. A z czasem, gdy awansuje i będzie mogła
                          decydować, odbierze sobie z nawiązką to, co straciła na rzecz pana naczelnika.
                          Przykład jak to się robi, już ma, od samego naczelnego...
                          Tak, ale my tu sobie o 'płotkach' gadamy, a tymczasem na straży interesów
                          grubych ryb, stoi sam generał z klasztoru na Jasnej Górze.

                          Hulaj korupcjo, bo sprawiedliwości i uczciwości, założono opaskę na oczy.
                          Wiwat srebrniki! Kto tu w końcu rządzi tym światem?....

                          money, money, money....

                          No
    • jej_maz Re: wklejam jako ciekawostkę 22.07.04, 01:25
      Tyle bylo i dalej jest gadania na temat zawierania homoseksualnych zwiazkow
      malzenkich. Okazuje sie, ze jeszcze bardziej skomplikowana sprawa jest z...
      rozwodami takich malzenistw. story.news.yahoo.com/news?
      tmpl=story&cid=841&e=3&u=/nm/20040721/wl_canada_nm/canada_life_divorce_col
      • marialudwika Minister Sprawiedliwosci... ?????? 23.07.04, 15:29
        kiosk.onet.pl/0,0,954188,7222,przeglad.html
        • marialudwika Czy mozna.. 24.07.04, 07:11
          www.gazetapolska.pl/?gp=,1,040714,fel,pietrz,,,fel_pietrz
    • no_no Re: Chciałbym urodzić dziecko. 24.07.04, 10:45
      Fragment wywiadu, jaki przeprowadziła Ryszarda Wojciechowska z Dziennika
      Bałtyckiego, ze znanym polskim aktorem, Janem Nowickim.

      - Pan chyba nie powinien narzekać na monotonię.

      - Nie. Ale na przykład, nie może być moim udziałem to, co uważam za
      najpiękniejsze na świecie, czyli urodzenie dziecka. Tutaj kobiety mają
      niesłychaną przewagę nad mężczyznami. I ja im tego tak wściekle zazdroszczę.
      Oddałbym ze swojego życia pięć, nawet dziesięć lat, żeby móc urodzić dziecko.
      Wyobrażam sobie, że to szczególna tajemnica. Przyjemność niebywała. Dlatego
      mężczyźni są skretyniali. Bo oni na dobrą sprawę są tylko reproduktorami. I nie
      mają bladego pojęcia o tym, jak to jest, kiedy w brzuchu powstaje następne
      życie.

      No...smile
      • bodzio49 Re: Chciałbym urodzić dziecko. 24.07.04, 10:50
        Chyba naprawdę przydałoby się panu Nowickiemu urodzić to dziecko he,he. Może by
        mu się poprawiło.
        • warum Re: Chciałbym urodzić dziecko. 24.07.04, 12:38
          Lubie Nowickiego ale jego refleksja jest mocno naciaganasmile Cudem nazwalabym
          uczucie gdy poczulam pierwszy raz ruchy dziecka w sobie / a oczywiscie lezalam
          na brzuchu i czytalam ksiazkesmileto niezamowite zdziwienie i ..uniesienie,ze to
          chyba dzieje sie naprawde/, ale na temat porodu to ideologii nie dorabialabym,
          Cud jest znowu jak juz dziecko sie urodzi - i... po prostu JEST.Nie bylo nic a
          JEST.Pozdrawiam z nowa fryzurasad((buuu wygladam jak slodka idiotka, dobrze ze
          sama siebie nie musze ogladac.
          • bodzio49 Re: Chciałbym urodzić dziecko. 24.07.04, 14:00
            Ale nam mogłabyś pokazać wink
            • kornikuno Re: Chciałbym urodzić dziecko. 24.07.04, 14:26
              Warumsmile
              to jestes chyba jedyna kobieta( wogole), ktora nie patrzy w lustro nawet przy
              myciu..zebowwink))))))))
              Pozdrawiam goraco/slonecznie
              IzaBella
              • marialudwika Ankieta na temat ksiezy 09.08.04, 23:30
                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2220807.html
                • ada296 Ankieta na temat ksiezy 09.08.04, 23:41
                  w mojej parafii księdza wywalono za pedofilskie zachowania
                  potem wywalono proboszcza za kurewki
                  ale gdy zmarł poprzedni proboszcz ojciec Serafin
                  dzieci płakały
                  poznałam ojca Serafina
                  był KIMŚ
                  był normalnym porządnym wierzącym POLAKIEM
                  I JUŻ
                  • marialudwika OJCOWIE,artykul 10.08.04, 11:33
                    kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1180104
    • marialudwika Re: wklejam jako ciekawostkę 31.08.04, 14:03
      fakty.interia.pl/news?inf=538248
      • marialudwika Re: wklejam jako ciekawostkę :))))))))))))))))))) 31.08.04, 16:54
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2259131.html
        • marialudwika Re: wklejam jako ciekawostkę 14.09.04, 13:18
          fakty.interia.pl/news?inf=542636
          • jowoj Re: wklejam jako ciekawostkę 14.09.04, 13:22
            Jaki kraj, taka First Lady
            -
            • mammaja Re: wklejam jako ciekawostkę 14.09.04, 14:21
              Nie calkiem sie z tym zgadzam.(Z powyzszym postem)
              • lablafox Re: wklejam jako ciekawostkę 14.09.04, 14:40
                Ja nadal uważam ją J.K za świetną istotę.
                Lubię ją i szanuję, no może to za wielkie słow, ale tak jest.
                Znam ją osobiście i może dlatego ,że przez przeszło tydzień byłam bardzo
                blisko , mogłam ją poznać jako człowieka.
                • marialudwika Re: wklejam jako ciekawostkę 16.09.04, 13:24
                  kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1188647&KAT=241ej
                  • jowoj Re: wklejam jako ciekawostkę 16.09.04, 13:33
                    I co mam zgolić swoje wąsy? Nigdy!!!!!!!!!!!!!!!
                    Będę biegał za niechluja, ale od wąsów wara.
                    • marialudwika Re: wklejam jako ciekawostkę 16.09.04, 13:38
                      Popieram.Wara!
                      ml
                      • jowoj Re: wklejam jako ciekawostkę 16.09.04, 13:40
                        Dzieki ML za poparcie!
                        • skynews Re: wklejam jako ciekawostkę 16.09.04, 14:12

                          Wąsy są niemodne.
                          Właściwie to włosy nosi tylko na głowie.
                          • marialudwika Re: wklejam jako ciekawostkę 24.09.04, 13:40
                            info.onet.pl/983997,11,item.html
    • kanoka Re: wklejam jako ciekawostkę 28.09.04, 17:38
      Moje ciocie często wspominały o humoresce Makuszyńskiego pt "Dziewięć kochanek
      kawalera Dorna". Zawsze byłam ciekawa, o czym to jest, ciocie coś mi tam
      opowiadały, ale nic z tego nie wynikało...jakieś peruki, sztuczne piersi,
      szklane oczy...
      A nowelka "za komuny" była nie do dostania....
      I oto jest, znalazłam!
      Jako zaciekła feministka, nie powinnam tego wklejać, ale feministki - nawet te
      zaciekłe, też mają poczucie humoru....nawet w wersji retro (humor, nie
      feministka).
      dziecionline.pl/Biblioteka/Makuszynski/dziewiec_kochanek/1.htm
      • kanoka Re: wklejam jako ciekawostkę 28.09.04, 17:51
        Ps
        na wszelki wypadek (dla nieuważnych i roztargnionych), dodam, ze klikając u
        góry z lewej strony na spis książek, mamy dostęp do całych zasobów tej
        biblioteki - miłego czytania smile)
        • marialudwika Dla tych,co pala!!! 29.09.04, 14:24
          www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/4953.html
          • ada296 coś za coś - może ktoś.... 29.09.04, 23:54
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16712
            • ada296 hmmmm - może ktoś.... ;-) 25.11.04, 01:38
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14238
              • jowoj Re: hmmmm - może ktoś.... ;-) 25.11.04, 01:41
                mogę nie komentować? A właściwie niech będzie z komentarzem. O tempora, o
                moreswink))
                • ada296 Re: hmmmm - może ktoś.... ;-) 25.11.04, 01:47
                  jasne
                  nie komentuj
                  mnie to dziwi
                  ale ja pewnie jestem nieprzystosowana smile
                  i dzięki za to smile
                  • jowoj Re: hmmmm - może ktoś.... ;-) 25.11.04, 01:48
                    Ja chyba również wink)
                    • ada296 Re: hmmmm - może ktoś.... ;-) 25.11.04, 01:50
                      no to jest nas dwa smile
                      • foxal Re: hmmmm - może ktoś.... ;-) 25.11.04, 02:42
                        Odwaga jest dzwignia postepu - w podrywaniu.
                        Pozycje moralnosci tez sie zmieniaja w czasie, a internet dostarcza nowych
                        mozliwosci. Mnie to wcale nie dziwi - to moze byc kochajacy inaczej facet,
                        ktory tez ma blond wlosy i szuka silnej dloni.
                        C'est la vie.
                        • ada296 ściągnięte z innego forum 01.12.04, 23:59
                          UWAGA!
                          wiadomość, otrzymana od kogoś pracującego w TPSie.

                          " Jeżeli zadzwoni jakiś palant, że wygrałeś cosik (przeważnie exkluzywną
                          wycieczkę) i w dodatku poprosi o naciśnięcie 9, żeby potwierdzić wiadomość
                          i jeżeli to zrobisz, to jesteś uwalony w gównie po uszy. Łączność z tą
                          linią kosztuje 20 funciaków za minutę. Nawet jak natychmiastowo rzucisz
                          słuchawką na widły, to dużo to nie da, bo rozłączy cię za 5 minut. (w sumie
                          100 funtów). Ale jeżeli dałeś się zrobić w balona i nawet dałeś im swoje
                          dane (nr.tel, adres itd.)to możesz już iść strzelić sobie w łeb, bo po
                          następnych 2 minutach dostaniesz oczywiste potwierdzenie, że nie wygrałeś.
                          (koszty zwiększyły się do 260 funciaków). Jedyne co można zrobić, to
                          natychmiast po odebraniu takiej rozmowy, że wygrałeś, ble, ble .... to się
                          rozłączyć. I to w tempie błyskawicznym. Jeszcze jedno. Może ktoś zadzwonić
                          podając się za technika z np. TePSy i poprosić o potwierdzenie naciśnięciem
                          9, że "linia działa". Wtedy jesteś tak samo ugotowany jak ten wyżej.
                          Podobnie z komórkowcami.
                          >>Nigdy nie naciskać 9 lub 9,0# lub 0,9#. Przeważnie numer dzwoniący to:
                          0709 020 3840. Może się różnić ostatnimi 4 cyframi. Pojawia się jako
                          "nieodebrane". Nie oddzwaniać, bo to kosztuje 50 funtów za minutkę.
                          Ponieważ w Anglii ten proceder jest nielegalny (już), to farmazony -
                          przekręty przeniosły się do innych krajów, gdzie jest to dopuszczalne,
                          więc...... nie gadać z kimś, kto wciska Ci kit, że coś wygrałeś to nie jest
                          fałszywy alarm "
                          • ada296 ściągnięte z innego forum :-)))) 27.12.04, 00:25
                            znalezione na innym forum, ale zabawne smile

                            Instrukcja latania samolotem

                            1. Start jest zawsze dobrowolny; lądowanie - zawsze obowiązkowe.

                            2. Jeśli oddasz drążek, domy zrobią się większe. Jeśli go ściągniesz -
                            zmaleją. Oczywiście jeśli będziesz nadal go ściągać, one znowu urosną.

                            3. Latanie nie jest niebezpieczne. To co niebezpieczne, to kraksa.

                            4. Zawsze lepiej jest być tu - na ziemi, marząc by być tam - w powietrzu, niż
                            być tam i marzyć, żeby znaleźć się tutaj.

                            5. Jedyna sytuacja, w której masz za dużo paliwa jest wtedy, gdy płoniesz.

                            6. Śmigło to tak naprawdę tylko duży wentylator, służący do chłodzenia
                            pilota. Gdy się zatrzymuje, można na własne oczy zobaczyć, jak pilot zaczyna
                            się pocić.

                            7. Jeśli nie wiesz co robić, nabieraj wysokości. Nikt się jeszcze nie zderzył
                            z niebem.

                            8. Dobre lądowanie, to takie, po którym możesz o własnych siłach wyjść z
                            samolotu. Świetne lądowanie, to takie, po którym samolot nadaje się do
                            dalszego użytku.

                            9. Ucz się na błędach innych. Nie pożyjesz tak długo, by nauczyć się czegoś
                            na własnych.

                            10. Jeśli doturlanie się do terminala wymaga pełnej mocy silników, to znaczy,
                            że lądowałeś ze schowanym podwoziem.

                            11. Prawdopodobieństwo przeżycia jest odwrotnie proporcjonalne do kąta
                            podchodzenia. Im większy kąt, tym przeżycie jest mniej prawdopodobne i na
                            odwrót.

                            12. Nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie
                            odwiedził 5 minut temu.

                            13. Nie wchodź w chmury. Ta srebrna linia, o której mówią wszyscy na
                            pokładzie może się okazać innym samolotem, lecącym w przeciwną stronę. Z
                            pewnych źródeł wiadomo także, że w chmurach lubią ukrywać się góry.

                            14. Staraj się by łączna liczba wykonanych przez Ciebie lądowań była równa
                            liczbie startów, które wykonałeś.

                            15. Są trzy proste zasady, które pozwolą Ci zawsze gładko wylądować.
                            Niestety - nikt ich nie zna.

                            16. Zaczynasz z pełnym workiem szczęścia i pustym workiem na doświadczenie.
                            Cała sztuka, to napełnić worek na doświadczenie zanim worek ze szczęściem się
                            opróżni.

                            17. Śmigłowce nie mogą latać; są po prostu tak brzydkie, że ziemia je odpycha.

                            18. Jeśli jedyne, co możesz zobaczyć za oknem, to ziemia kręcąca się w kółko,
                            a jedyne, co możesz usłyszeć, to hałasy z kabiny pasażerskiej, wiedz, że nie
                            wszystko idzie jak powinno.

                            19. Umiejętność prawidłowej oceny przychodzi z doświadczeniem. Niestety
                            doświadczenia przybywa w wyniku niewłaściwej oceny.

                            20. Zawsze najlepiej trzymać ten zaostrzony koniec tak daleko z przodu, jak
                            się da.

                            21. Rozglądaj się. Zawsze jest coś, czego nie zauważyłeś.

                            22. Pamiętaj! grawitacja to nie tylko ciekawa idea. To prawo! I jak na razie
                            nie zanosi się na jego zniesienie.

                            23. Trzy najbardziej bezużyteczne rzeczy, to wysokość nad Tobą, pas startowy
                            za Tobą i 1/10 sekundy temu.
                            • ada296 TOMEK spam :-( 29.12.04, 21:44
                              podaję stronę, na której można sprawdzić czy np. prośba o pomoc nie jest spamem
                              ja dzisiaj dostałam "Tomka"
                              bezpieczenstwo.onet.pl/falszywki.html?oid=6018
                              • kanoka Re: TOMEK spam :-( 29.12.04, 22:22
                                Dzięki, Ado za info. Też dostałam sad(. Nie wiedziałam, że to spam, i
                                zastanawiałam się, co z tym zrobić....
                                A poprzednia Twoja informacja też się przydała. Dwa dni temu, zadzwoniono do
                                nas, że wylosowano nasz numer telefonu, wygraliśmy wycieczkę i.....żeby
                                zadzwonić pod podany numer wink. Na taki telefon bym się nie nabrała, ale gdybym
                                usłyszała, że telekomunikacja sprawdza łączność i żeby wybrać "9"...to kto wie?
                                pozdrawiam
                                knk
                              • wywrot53 Re: TOMEK spam :-( 30.12.04, 01:07
                                Jeszcze nie dostałam smile)
                                ale mam zasadę, ze każdy mail z prosba o przesłanie dalej
                                traktuje jak łańcuszek i od razu zalicza koszsmile
                                • ada296 tajna lista pana W. ;-) 01.02.05, 19:29
                                  members.fortunecity.com/lista2/
                                  pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka