Dodaj do ulubionych

jak to jest

17.04.04, 22:58
pisząc posty mówię do pewnych ludzi
ponieważ lubię Was wszystkich zadnym postem nie chcę nikogo urazić
a jednak urażam
dlaczego ?
miło mi, że potrafię z osobami przeze mnie urażonymi wyjaśnić sobie , że to
nie tak
i tak sobie myślę jaka jestem w pozawirtualnym życiu
pewnie fatalna
tutaj (znaczy niewirtualnie)
jestem paskud i już
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: jak to jest 17.04.04, 23:01
      Widzisz Ado, ludzie sa urazliwi, moze za duzo biora do siebie. Wiem ,ze jestes
      dobra i wrazliwa na biede innych, ze pomagasz innym, wiec nie przejmuj sie jak
      kogos niechcacy urazisz. Moze niechcacy stanelas mu na odcisku nic o tym nie
      wiedzac, ze on tam byl? Najwazniejsze to umiec sobie wyjasnic.
    • wywrot53 Re: jak to jest 18.04.04, 00:53
      Ado, tak chyba mysli każdy, kiedy z niewinnego zdania wynika dyskusja, bo w
      kóryms momencie dopatrzono sie podtekstu, o którym piszący nie miał pojęcia.
      Ale tak to jest, ze pisząc kazdy wie co ma na mysli a czytający nie
      koniecznie smile))
      • skynews Re: jak to jest 18.04.04, 01:37
        Dokladnie tak jest:
        uczestniczylem kiedys w kursie "rozwiazywanie i lagodzenie
        konfliktow oraz agresywnosci miedzy pracownikami w firmach".

        Wykladowca zaprezentowal nastepujacy filmik szkoleniowy:

        małżeństwo w samochodze - czerwone swiatlo na skrzyzowaniu.
        Mąż podziwia przez okno samochodu okolice.
        Zapala sie zielone.On tego nie widzi.
        Ona mowi tylko jedno slowo - "zielone".
        On odpowiada wsciekly:"przeciez slepy nie jestem,nie wtracaj sie do prowadzenia
        samochodu itd."

        Podtekst,ktory powstal w jego wyobrazni doprowadzil do zupelnie niepotrzebnego
        konfliktu:jedno jedyne slowo wywolalo jego agresje,a ona poinformowala go
        przeciez tylko o zmianie swiatla i o niczym innym wiecej.
        • lablafox Ado 18.04.04, 08:48
          Chciałabym , aby większość paskudnych ludzi była tak paskudna jak Ty.
          Wówczas nie było by paskudnych ludzi.
    • axsa Re: jak to jest 18.04.04, 09:02
      To troche tak jak z interpretacja poezji. Kiedy pada tsawiane od zawsze
      pytanie: co autor mial na mysli, okazuje sie, ze rozne rzeczy. Czasem nawet
      bardzo niedorzeczne. I poglady na temat autorskiej mysli rozpelzaja sie w
      bardzo rozne strony.
      Po prostu, jedni przyjmuja tekst wprost a inni czytaja miedzy wierszami.
      Nie przejmuj sie, ja onosze wrazenie, ze mam to samo.
    • bepeef tak to jest... 18.04.04, 09:13
      że ludzie się boją
      utraty poczucia swojej wartości
      gdy w oczach innych
      nie dostrzegą uznania/podziwu/zainteresowania
      albo, co gorsze, gdy te wszystkie rzeczy
      pojawią się na krótko
      a potem znikną....

      tak to jest
      gdy swoją wartość
      mierzy się oczyma innych

      jaka jest właściwa miara swojej wartości ?
      • bodzio49 Re: tak to jest... 18.04.04, 10:26
        Chyba każdy ma trochę inny system "miar i wag" i stąd różne spojrzenia. Tu, na
        forum widać to bardzo wyraźnie. Niby czytamy to samo a docierają do nas i
        poruszają nas zupełnie inne aspekty informacji. To wielka sztuka umieć spojrzeć
        na sprawę cudzymi oczami. Ale chyba trochę docieramy się co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka