Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 68

29.11.04, 22:33
Bardzo beda mile w przedswiatecznym nastroju!
Obserwuj wątek
    • omeri Re: Dzisiejki 68 29.11.04, 22:37
      I z wrózbami Andrzejkowymi
    • luiza-w-ogrodzie Potwornie upalne Andrzejki jeszcze raz 29.11.04, 22:41
      Poranek jest jeszcze chlodny, ale ma byc 41 stopni. Jutro ochlodzenie do 35.
      Obawiam sie ze w ogrodzie niektore sadzonki mi uswierkna, zaraz po powrocie z
      pracy polece w grzadki sprawdzic zniszczenia, potem zabieram wszyskich chetnych
      na basen. Wieczorem bedziemy lac wosk z przyjaciolmi.

      Milych Andrzejek wszystkim zycze
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • mammaja Re: Potwornie upalne Andrzejki jeszcze raz 29.11.04, 22:58
        Luizo - zycze ci zeby ci sie "ulalo" wszystko o czym marzysz.I napewno
        nastepny rok bedzie lepszy smile
        • mammaja Re: Andrzejki 30.11.04, 12:35
          Dziendobre poludnie! Swiat przykryty szara czapa, od rana ciagle dzwoni
          telefon,a Andrzeje wyszli i robie za sekretarke.Mam dosyc! Ide na zakupy!
    • marialudwika Re: Dzisiejki 68 30.11.04, 13:52
      Sa pogodne i jasne,nawet zaswiecilo sloneczko smile))
      Jest,jak na ostatni dzien listopada cieplo,az 8 stopni i wiele drzew ma nadal
      liscie.
      Niedawno powrocilam do domku,stwierdzajac,ze wszedzie dobrze,a w domu najlepiej!
      ml
      • jutka1 Re: Dzisiejki 68 30.11.04, 14:51
        SLONCE !!! smile))

        Od rana bezchmurne niebo, pieknie jest...

        A ja mam slonce w kapeluszu... smile
        On the sunny side of the street...
        Jutulaczka smile)))
        • lablafox Re: Dzisiejki 68 30.11.04, 15:55
          W Poznaniu cieplutko , jak wczesną wiosną.
          Porobiliśmy ostatnie przygotowania przed mężowskim wyjazdem do sanatorium ,
          coby nie wyglądał jak ostatnia siermięga no i podryw sanatoryjnych kuracjuszek
          szedł łatwo i miło.
          Chyba się tym wyjazdem denerwuje , bo ciśnienie mu skoczyło znowu i go
          przydusza.
          Teraz leży.
          Jeśli jurto pogoda bedzie taka jak dziś to chyba go wywiozę samaochodem , bo
          nie darowałabym sobie gdyby mu się coś po drodze przytrafiło , zwłaszcza
          podczas dźwiganie ciężkich walizek.
          A tak a propos , dlaczego te walizy są takie ciężkie , jeżeli "chory" jedzie
          ponoć na rehabilitację i powietrza nadmorskiego zażywać?
          • lablafox Re: Dzisiejki 68 30.11.04, 16:04
            Q tej chwili w poznaniu nastapiła liliowa pora -niebo liliowe , świat liliowy ,
            yak jest od kilku dni .
            Lubię tę liliowość.
          • alfredka1 Re: Dzisiejki 68 30.11.04, 16:09
            Wodnik jeżdził przez wiele lat do swojej ukochanej Szczawnicy, by zmienić
            klimat z morskiego na lądowogórski. Gdy zamieszkaliśmy w Zakopanem i był już na
            emeryturze, też zmieniał klimat z zakopiańskiego na ... szczawnicki.I zawsze
            _bagażnik był pełen niezbędności smile))) 0czywiście jeżdził do
            sanatorium /kłopoty z drogami oddechowymi/.
            • lablafox Re: Dzisiejki 68 30.11.04, 21:35
              hahaha , Alferdko kochana , mój małżonek podkreśla cały cza ,ze jedzie do
              SZPITALA sanatoryjnego i tam żadnych ekscesów damsko/męskich nie będzie.
              Zabiera ze sobą 3 piżamy - na każdy tydzień jedną.
              Zapowiedziałam ,że wszystkie baby dzwoniące do niego po pobycie w SZPITALU
              sanatoryjnym będę traktowac brutalnie.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 68 30.11.04, 21:03
      Komputer ożył. Dostał nowe oprogramowanie i odpowiednie sterowniki do starego
      sprzętu. Wprawdzie tylko kibicowałam instalacji, ale zmęczona jestem okrutnie.
      • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 68 30.11.04, 21:18
        Wykonałam zapasowe kopie wszystkich dokumentów, ale zapomiałam o gadu-gadu.
        Bardzo prosze, podajcie mi Wasze namiary na mój adres gg.
        • mammaja Re: Dzisiejki 68 30.11.04, 22:23
          Pozegnalam milych gosci i chyba padne obejrzec film Zanussiego, ktorego nie
          widzialm.
    • luiza-w-ogrodzie Sroda - nici z ochlodzenia 30.11.04, 22:31
      Na dzisiaj zapowiadaja 41 stopni. Jedyna nadzieja w zimnym wietrze z poludnia,
      ktory ma nadleciec dzis po poludniu i przyniesc burze oraz ochlodzenie do 25
      stopni. Ogrod jest zaslany strzepami kory z liniejacego na lato eukaliptusa,
      ale jest tak goraco ze nikomu nie chce sie wyjsc i grabic trawnikow.

      W biurze chlodno, bedzie przyjemnie pojsc na joge i moze troche pospac w czasie
      relaksacji ;oD

      Pozdrawiam, zyczac milego srodka tygodnia
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • rudakitka1 Re: Sroda - nici z ochlodzenia 01.12.04, 09:44
        Na szczęście "przepowiednie" synoptyków się nie sprawdziły i jest słonecznie i
        bardzo przyjemnie.Miłego dniasmile)
        • no_no Re: Sroda - słoneczna 01.12.04, 12:01
          Witamsmile)
          Jak zawsze,
          jak zwykle,
          mimo wszystko
          i na przekór

          Nosmile)
          • mammaja Re: Sroda - słoneczna 01.12.04, 12:12
            Slonko - optymosityczne.Od rana walczylam z makulatura,bo dzis samochod
            zbieral sprzed domow - udalo sie sporo papierzysk usunac z domu. Poza tym
            sprzatanie po gosciach - niby nic - a sprzatanie,ladowanie do amywarki,itp.na
            pare godzin.Pozdrawiam slonecznie!
            • jutka1 Re: Sroda - słoneczna 01.12.04, 14:53
              Pierwszy dzien grudnia...

              Witam - Paryz chlodny, szary, ale usmiechniety smile)))

              jutulaczka wink
              • dado11 Re: Sroda - s?oneczna 01.12.04, 19:55
                Sroda byla milym dniem, troszke sloneczko poswiecilo i od razu poprawilo mi
                humorek. Wczoraj mielismy na posesji nieproszonego goscia, ktory salwowal sie
                ucieczka przez plot przed naszym dzielnym, kustykajacym psemsmile Trzeba bylo
                wzywac ochrone itp. Nieprzyjemnie dosycsad W nocy spalam jak zajac, niespokojnie
                sciskajac w reku pilota od alarmusad(( Mam nadzieje, ze zgodny, przenikliwy chor
                wrzaskow jamniczych zniecheci typa do powtornych odwiedzin...
                W poniedzialek bylam z corka w Siedlcach, w najsmutniejsza pogode, na jaka stac
                jesien, to zapomniane przez kapital miasteczko wygladalo, jakby czas sie tam
                zatrzymal 20 lat temu. W obliczu szarosci mzacej z nieba, nastroj panujacy,
                to dominujacy smutek i poczucie beznadzieji... Ale wystarczylo sie cieplo
                usmiechnac do nieco nastroszonych urzednikow i wszystko bylo w porzadkusmile
                Moje dziecko nie moglo zrozumiec, ze nie ma tam McDonalda...Zreszta w okolicy
                tez nie ma.
                Poza tym wszystko jak zwyklesmile Pozdr. D

                • mammaja Re: Sroda - s?oneczna 01.12.04, 20:00
                  Milo ,ze sie odzywasz,Dado! Wspolczuje wizyty nieproszonego goscia.U nas tez
                  jakos leci,pominawszy fakt, ze jutro znowu jest czwrtek i powinnam byc w trzech
                  miejscach naraz o jednej porze.Wariactwo!
                  • dado11 Re: Sroda - s?oneczna 01.12.04, 20:09
                    Mammaju, zwolnij troszkesmile
                    Hmmm,... i kto to mowi...smile
                    Serdecznie pozdrawiamsmile D.
                    • wedrowiec2 Re: Sroda - s?oneczna 01.12.04, 20:13
                      Zwolnij, Mm, zwolnij. Jeszcze niedawno myślałam, że moja obecność jest
                      niezbędna w pracy. Okazuje się, że wystarczy telefon (dziś sekretarka dzwoniła
                      4 razysmile) i internet, by wszystko, mimo mojego kolejnego zwolnienia lekarskiego
                      funkcjonowało prawidłowo.
                      • mammaja Re: Sroda - s?oneczna 01.12.04, 21:05
                        ja zwolnilam - tylko tak sie pechowo uklada,ze awlasnie w czwartek sie
                        nakladaja sprawysmile
                        • marialudwika Re: Sroda - s?oneczna 01.12.04, 21:34
                          Moj dzien byl raczej z tych srednich.Pogoda raczej ponura,nastroj tez.
                          ml
                          • mammaja Re: Sroda - s?oneczna 01.12.04, 21:52
                            Pod wieczor poszlam z Truszka na spacer,bo spedza popoludnie u nas. Piesek
                            jest plochliwy i pod sklepikiem osiedlowym cos ja przestraszylo, szarpnela sie
                            i wyjela glowe z obrozy.Cwalem rzucila sie do ucieczki i zniknela w lasku, ja
                            przerazona za nia.Wybiegam na nasza uliczke,a sunia grzecznie czeka przed
                            furtka. Poprostu nie lubi obcychsmile
                            • omeri Re: Sroda - s?oneczna 01.12.04, 21:54
                              Fajna Truszka, jak trusia wink)
    • luiza-w-ogrodzie Czwartek, dzien gromu 01.12.04, 23:30
      Od wczorajszego wieczora niebem przelatuja przelotne burze. Pada i siapi. Z 41
      stopni zrobilo sie 18 - pelna ekstaza! Ogrod zarasta dom w zdumiewajacym tempie.

      Dzis otwieraja olbrzymi sklep IKEI, ktory zamierzamy zwiedzic po obiedzie.

      Pozdrawiam wygladajac weekendu
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • jutka1 Re: Czwartek, dzien gromu 02.12.04, 14:44
        A tutaj sie ochlodzilo nagle w ciagu dnia

        Jakies 5 stopni "na oko"

        Szaro. Mgliscie jakos. Ale ja "on the sunny side of the street" smile))
    • jan.kran Re: Dzisiejki 68 01.12.04, 23:37
      Jest dobrze. Rozwod w toku , praca Ok , z wezem sie dogaduje .

      Mlodziez dziekuje dobrze.
      Ale mnie taka tesknota za Paryzem ogarnela sad((

      Po co ja stamtad wyjechalam...

      Kran Polnocny.
      • lablafox Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 08:37
        Wczoraj zawiozłam męza do Kołobrzegu i wróciłam z powrotem do Poznania.
        Pogoda piękna , słoneczko , chłodno .Piękne widoki zwłacza między Wałczem -
        Czaplinkiem i Połczynem gdzie jeździ się serpentynami.
        Rezerwat 5 jezior o tej porze roku niezwykle malarski - jeziora w kolorze
        stali , stoki rdzawobrunatne od bukowych liści i siwe słupy , staruch ,
        odromych , wysokich buków.
        Gorzej z powrotem , ciemno , i tylko wijąc się serpentyna z wrażeniem ,ze
        jeździsz w kółko , bo prostej drogi brak
        Chciałam zobaczyć co słychać , a portal sie nie otwierał.
        Dziś obudziłam sie sama i tak przez 21 dni?
        W domu cisza.
        • marialudwika Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 08:54
          Piekne ,niebieskie ,niebo,jasno.Wyz atmosferyczny.
          Witam i zycze milego dnia,sama zas wybywam.
          ml
          • mammaja Re: Dzisiejki 68 - do Lbx 02.12.04, 10:58
            Kochana - gdzie tam sama! Przeciez masz nas, bogate w tresc i forme
            forum,czynne o kazdej porze dnia i nocysmile Wprawdzie nie zastapimy mzonka,ale
            bedziemy ci wiernie towarzyszyc, a pomysl jaki wroci steskniony i pelen sily!
            • mammaja Re: Dzisiejki 68 - do Lbx 02.12.04, 11:00
              A tak wogole,to wlasnie niebo "sie przetarlo",wyjrzalo slonce, od razu jest
              weselej - szkoda,ze musze ruszyc w miasto niebawem.
            • lablafox Re: Dzisiejki 68 - do MM 02.12.04, 11:15
              mammaja napisała:

              > Kochana - gdzie tam sama! Przeciez masz nas, bogate w tresc i forme
              > forum,czynne o kazdej porze dnia i nocysmile Wprawdzie nie zastapimy mzonka,ale
              > bedziemy ci wiernie towarzyszyc, a pomysl jaki wroci steskniony i pelen sily!


              Mammaju wiem , kochana ,że mam Was , dlatego jestem tutaj i się uzewnętrzniam:-
              )) hahaha.
              Co ja bym bez Was zrobiła ?
              Pamietam ubiegłoroczne ciężkie szpitalne chwile i potem dom i Was
              podtrzymujących.
              A i teraz tez , podobnie , choć i problem inny.
              • ewelina10 Re: Dzisiejki 68 - do MM 02.12.04, 15:08
                lablafox napisała:
                > Pamietam ubiegłoroczne ciężkie szpitalne chwile i potem dom i Was
                > podtrzymujących.
                > A i teraz tez , podobnie , choć i problem inny.

                Witam.
                Lx trzy tygodnie szybko zleci, a jak sama zauważyłaś ... teraz problem jest
                inny. Na same święta zwrócą Ci męża jak nowego.
                hy hy hy ... mój mąż nie lubi tego całego zamieszania przedświątecznego. Co
                roku się zarzeka, że musi sobie jakieś alibi z wyjazdem wymyślić na ten
                okres wink

                Pogoda piękna, dobrze się jeździło po mieście.
                Dzień udany, chociaż mogłabym trochę ponarzekać,
                że za dużo pieniędzy wydałam na prezenty.
                Koniec listopada, grudzień i styczeń ... to okres
                wzmożonej "aktywności" wydatków. Kumulują mi się w tym czasie
                prawie wszystkie uroczystości najbliższych, że nie wspomnę
                o świętach ... smile
          • no_no Re: Dzisiejki 68 - świat jest piękny... 02.12.04, 11:01
            Witam wraz z Lionelem Richie
            refleksyjną piosenką - "ONE WORLD"...

            We only have one world
            we only have one love..

            No - one sercesmile)


            • lablafox Re: Dzisiejki 68 - świat jest piękny... 02.12.04, 11:18
              Taj No-no , świat jest piękny, nawet w bezruchu morza (wczoraj takie było w
              Kołobrzegu)
              • no_no Re: Dzisiejki 68 - świat jest piękny... 02.12.04, 11:52
                lablafox napisała:

                > Taj No-no , świat jest piękny, nawet w bezruchu morza
                ___________________

                Hmm..morze...bezbrzeżna toń wód...przy bezwietrznej pogodzie wydaje się
                takie spokojne, bez życia, leniwie trwające w pozornym bezruchu, łagodne,
                niczym baranek obmywający delikatnie 'stopy' ziemi... wystarczy jednak mały
                podmuch wiatru, by je ożywić, zmarszczyć licosmile, a przy silniejszym wietrze
                doprowadzić do stanu wzburzenia...

                Miałem okazję wielokrotnie przyglądać się morzu, gdy wiały huraganowe wiatry,
                a sztorm osiągał 12 stopni...pomimo, że stałem w znacznej odległości od brzegu,
                ukryty za wydmami, czułem się taki malutki, taki ledwie pyłek wobec kipieli...
                Byłem przerażony rykiem granatowych fal, uderzających z ogromną siłą o ląd...
                Morze, możesmile fascynować swym pięknem szafirowej toni w słoneczny, bezwietrzny
                dzień, musi budzić respekt, poruszone wiatrem...

                No - na wszelki wypadek, kłaniam się żywiołomsmile
                • lablafox Re: Dzisiejki 68 - świat jest piękny... 02.12.04, 13:02
                  no_no napisał:

                  > lablafox napisała:
                  >
                  > > Taj No-no , świat jest piękny, nawet w bezruchu morza
                  > ___________________
                  >
                  > Hmm..morze...bezbrzeżna toń wód...przy bezwietrznej pogodzie wydaje się
                  > takie spokojne, bez życia, leniwie trwające w pozornym bezruchu, łagodne,
                  > niczym baranek obmywający delikatnie 'stopy' ziemi... wystarczy jednak mały
                  > podmuch wiatru, by je ożywić, zmarszczyć licosmile, a przy silniejszym wietrze
                  > doprowadzić do stanu wzburzenia...
                  >
                  > Miałem okazję wielokrotnie przyglądać się morzu, gdy wiały huraganowe wiatry,
                  > a sztorm osiągał 12 stopni...pomimo, że stałem w znacznej odległości od
                  brzegu,
                  > ukryty za wydmami, czułem się taki malutki, taki ledwie pyłek wobec
                  kipieli...
                  > Byłem przerażony rykiem granatowych fal, uderzających z ogromną siłą o ląd...
                  > Morze, możesmile fascynować swym pięknem szafirowej toni w słoneczny,
                  bezwietrzny
                  > dzień, musi budzić respekt, poruszone wiatrem...
                  >
                  > No - na wszelki wypadek, kłaniam się żywiołomsmile

                  Wczoraj , zmeczone sztormami , odpoczywało , rozleniwione, lekko i czasami
                  jakby bezwiednie i sennie oddychając.
                  Dziś szumi i burzy się.( to relacja telefoniczna)
                  Tak no_no masz rację, poruszone wiatrem budzi respekt i strach , ale fascynuje.
                  Kocham morze.
            • no_no Re: Dzisiejki 68 - One World 02.12.04, 11:19
              we just need to want together
              we just need to talk together
              we just need to come together

              No - idźmy więc razem, rozmawiajmy, cieszmy się sobą...
              mamy tylko jeden świat...piękny światsmile)
        • jan.kran Re: 21 dni... 02.12.04, 14:22
          lablafox napisała:

          > Wczoraj zawiozłam męza do Kołobrzegu i wróciłam z powrotem do Poznania.
          > Pogoda piękna , słoneczko , chłodno .Piękne widoki zwłacza między Wałczem -
          > Czaplinkiem i Połczynem gdzie jeździ się serpentynami.
          > Rezerwat 5 jezior o tej porze roku niezwykle malarski - jeziora w kolorze
          > stali , stoki rdzawobrunatne od bukowych liści i siwe słupy , staruch ,
          > odromych , wysokich buków.
          > Gorzej z powrotem , ciemno , i tylko wijąc się serpentyna z wrażeniem ,ze
          > jeździsz w kółko , bo prostej drogi brak
          > Chciałam zobaczyć co słychać , a portal sie nie otwierał.
          > Dziś obudziłam sie sama i tak przez 21 dni?
          > W domu cisza.

          Ale wiesz , ze za trzy tygodnie bedziecie razem smile))
          Gorsza jest cisza po 20 latach smile)))

          Az sie przestraszylam , ze tyle wytrzymaølam z wezem ....

          Ale mam swoje wieze ( to z innego watku smile)))

          Kran.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 12:27
      Słoneczny, chłodny, wietrzny dzień. O tej porze roku, od lat, mam ochotę od
      początku oglądać "Przystanek Alaska". Chyba dziś zacznę. Ciekawe kiedy skończę?
      Całość liczy 104 godzinne odcinki. Dwie godziny dziennie w alaskańskiej
      atmosferze powinny zapełnić czas do przedwiośniasmile
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 16:47
      Otworzyłam, zobaczyłam i pełna radości weszłam dalej. Znów zawód. Zobaczyłam
      tylko szum informacyjny.
    • thory Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 18:59
      Zostałem dziadkiem - przed 3 godzinami. Hmmm, dziadek 40-letni. Coś to życie nabiera tempa szaleńczego. Ale za to "jazda jest super". Właśnie się delektujemy z ojcem mojego wnuka "lepsiejszymi" alkoholizmami, czego i Wam życzę.
      • warum Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 19:13
        Gratuluje!! Ale osobiscie nie chce byc jeszcze babcia przez kilka latsmile
        • lablafox Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 19:48
          Gratulacje dla 40-to letniego dziadka , rodziców i nowego mieszkańca naszej
          planety!
          • dado11 Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 22:30
            Gratuluje mlodocianemu dziadkowismile, w tym tempie masz szanse zostac
            pra-pra-dziadkiem kolo 80-tki...To jest sztuka.
            Moj dzien jak codzien, okolo 150 km, kilka spotkan, troche komputerka, gadanie,
            gadanie, gadanie... Nic specjalnego. Od jutra ciag imprez andrzejkowo -
            basiowych. Piatek, sobota, niedziela... ciezki kawal weekendu. A towarzystwo
            mocno rozrywkowesmile, nie wiem tylko co na to moja watroba, hi, hi...
            Dzien byl dosyc przejrzysty i cieply (ok. +6 st).
            Pozdr. D
            • lablafox Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 22:33
              dado11 napisała:

              > Gratuluje mlodocianemu dziadkowismile, w tym tempie masz szanse zostac
              > pra-pra-dziadkiem kolo 80-tki...To jest sztuka.
              > Moj dzien jak codzien, okolo 150 km, kilka spotkan, troche komputerka,
              gadanie,
              >
              > gadanie, gadanie... Nic specjalnego. Od jutra ciag imprez andrzejkowo -
              > basiowych. Piatek, sobota, niedziela... ciezki kawal weekendu. A towarzystwo
              > mocno rozrywkowesmile, nie wiem tylko co na to moja watroba, hi, hi...
              > Dzien byl dosyc przejrzysty i cieply (ok. +6 st).
              > Pozdr. D

              W tym tempie , droga Dado to on ma szanse zostac pra... w okolicach 60-tki.
              • ada296 Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 22:35
                jest niż demograficzny
                trzeba nam dużo dzieci smile
              • dado11 Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 22:42
                Jasne Lx, ale utrzymac takie tempo przez 4 pokolenia, to dopiero wyczynsmile
                Pozdr. D
                • monia.i Re: Dzisiejki 68 02.12.04, 22:49
                  Gratulacje dla młodego Dziadka smile
                  Dzisiaj zakończyliśmy spłacanie kredytu mieszkaniowego smile Jest nasze!!!smile))
                  Uffff....Osiem lat...Jestem w szoku i jeszcze to do mnie nie dotarło...smile
                  Popijamy szampana i spoglądamy na siebie z niedowierzaniem...
                  • ewelina10 Re: Dzisiejki 68 03.12.04, 11:44
                    Moniu ... to uff to jest jak najbardziej wskazane po 8 lat spłat smile

                    Witam.
                    U mnie trochę słońca przebija przez chmury i zaraz bardziej optymistycznie
                    zaczynam patrzeć smile Powoli już zapominam o trzech godzinach spędzonych przed
                    chwilą w urzędzie na załatwieniu jakiejś bzdurnej sprawy.
                    Może uda się spokojnie popracować teraz.
    • luiza-w-ogrodzie Piatek, trzy tygodnie przed Swietami 02.12.04, 22:17
      Slonce wyglada zza chmur, jest rzesko i przyjemne 20 stopni.
      Przede mna dzien pracy a po poludniu troche pakowania pozostalych prezentow
      (zostaly jeszcze trzy zamowione i wyslane poczta). Poza tym w niedziele ma byc
      Polish Christmas w centrum Sydney, w Darling Harbour, moze sie tam wybiore w
      nadziei kupienia slomianych ozdob na choinke.

      Zycze wszystkim pogodnego piatku z perspektywa na leniwy weekend ;oD
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • dan8 Re: Dzisiajki 68 03.12.04, 12:54
        Moniu - gratulacje , znam to uczucie ogromnej ulgi i radosci z okazji splacenia
        ostatniej raty pozyczki bankowej za dom.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 68 03.12.04, 13:36
      Grudzień w kalendarzu, ale listopad za oknem. Komputer skasował historię.
      Krótka ona była, ale nie powinien był tego robić. Pliki cookie też usunąłsad
      • mammaja Re: Dzisiejki 68 03.12.04, 14:13
        Wspolczuje, Wedrowcze! U mnie tez listopadowa, po pieknym sniegu juz ani sladu.
        Nawet bloto podeschlo.Popoludniu ide na spotkanie z wolontariuszami - bedzie
        optymistycznie, jak zawsze kiedy spotyka sie ludzi bezinteresownie pomagajacyn
        innym "mimo wszystko" smileA swoja droga zaczyna sie sezon "spotkan oplatkowych",
        ciezki miesiac pod tym wzgledem!
        • mammaja Re: Dzisiejki 68 03.12.04, 22:50
          Na spotkaniu z wolontariuszami byl wystep dzieci niepelnosprawnych ze
          znajdujacego sie na naszym terenie osrodka. Poniewaz wielu mlodych bardzo
          ludzi tam pomaga, a poza tym za dwa dni jest Dzien Niepelnosprawnych.
          Ogladanie ich wystepow bywa trudne - dzieci bardzo przejete,szczesliwe,a
          rownoczesnie takie nieporadne.Powiedzialam sobie -"patrz sercem" - i zupelnie
          inaczej mi bylo.
          Saint-Exupery mial racje! Najwazniejsze widzi sie tylko sercem.
          • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 68 03.12.04, 23:01
            Dziś w dodatku szczecińskim GW jest wspomnienie Stefanii Jarkowskiej, aktorki
            zmarłej w 1959 roku.
            Sama ciężko chora opiekowała się dziecmi z Lasek.
            "... Była przez nie kochana i uwielbiana. Kiedy grała w teatrze, przyjeżdżały
            do Warszawy z opiekunkami i zajmowały miejsca specjalnie dla nich rezerwowane w
            pierwszym rzędzie. Niezwykły to był widok. Wpatrywały się w przestrzeń
            sceniczną, której nie widziały i wytężały słuch. Rozpoznawały jej głos i
            bezbłędnie reagowały."
            Masz rację Mm. Najważniesze widzi się sercem.
            • jan.kran Re: Dzisiejki 68 03.12.04, 23:22
              Gratuluje mlodemu Dziadkowi Thory !

              I szczesliwej posiadaczce mieszkania Monii smile))

              Wedrowcowi zycze zeby komp przestal Jej robic siurpryzy...

              I Mamaje podziwiem za dzialalnosc chrytatywna !

              Takie mam wrazenia po dzisiejszej lekturze Dzisiejek.

              Ja pracowalam 14 godzin i odwalilam kawal dobrej roboty smile))

              Lubie pracowac smile)) Kran.

              • lablafox Re: Dzisiejki 68 03.12.04, 23:32
                Gratuluję J.Kranowi lubienia 14 godzin pracysmile))
                • jan.kran Re: Dzisiejki 68 03.12.04, 23:55
                  lablafox napisała:

                  > Gratuluję J.Kranowi lubienia 14 godzin pracysmile))

                  Dziekuje smile)

                  W godzinie dwunastej bylam bliska popelnienia morderstwa...
                  Zaloga stanela za mna murem i zarowno podopieczna jak i ja przezylysmy smile))
                  Kran Pracowity.
                  • lablafox Re: Dzisiejki 68 04.12.04, 07:18
                    Dzisiaj okropnie boli mnie kręgosłup.Męża nie ma to i podźwigałam , jak
                    wariatka troche cieżarów.Wyleżec nie moge , wysiedziec nie moge , a czeka mnie
                    bardzo pracowito-towarzyski dzień.najchętniej to siedziałabym w domu i snułabym
                    sie i snuła pojękując.
                    • jutka1 Re: Dzisiejki 68 04.12.04, 08:46
                      Dzien dobry smile

                      Za oknem zielonego pokoju, skad klikam, slonce... iglaki zielenia wypelniaja oczy.

                      Po raz pierweszy od tygodnia wyspalam sie. I jestem w domu...

                      I tyle smile
                      • warum Re: Dzisiejki 68 04.12.04, 09:39
                        Jutkasmile To wyspana opowiadaj detale-co za oknem juz wiemy.Jak sie czujesz?
                        • jutka1 Re: Dzisiejki 68 04.12.04, 10:02
                          Witaj Warum smile

                          Czuje sie dziwnie .. jeszcze do mnie dociera, co zrobilam smile

                          Ale tez czuje ulge, ze dalam rade, ze nie zmienilam zdania, wolac pozostac w
                          zlotej klatce w Paryzu.

                          J.smile
                          • marialudwika Re: Dzisiejki 68 04.12.04, 10:09
                            Witam sobotnio z dosc pochmurnego A.Wczoraj byl za to piekny dzien.
                            ml
                            • kanoka Re: Dzisiejki 68 04.12.04, 10:23
                              Witam wszystkich wstanych i obudzonych, a szczególnie Jutkę - obecnie na ziemi
                              przodków smile))
                              W Wawie pochmurno, ciepło, nie pada....
                              Czytam zaległe wypowiedzi forumowe a potem idę budować moją wyspę codziennej
                              szcześliwości...
                              • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 68 04.12.04, 11:17
                                Witajcie. Dzień taki sam jak poprzednie.
                                Jutko - zazdroszczę Ci tej radości obudzenia się w nowym, swoim miejscusmile
                                Oczywiście jest to zazdrość pozytywna. Od pięciu lat nie zmieniałam miejsca
                                pobytu. Trzeba zastanowić się nad tym...
                                • mammaja Re: Dzisiejki 68 04.12.04, 13:07
                                  Dziendobry wszystkim,a szczegolnie Jutce, ktora w glebi duszy podziwiam za
                                  odwage powrotu. Mam nadzieje, ze rzeczywistosc okaze sie dla niej przychylna smile
                                  Pogoda jak u Kanoki, lenistwo sobotnie trudne do przezwyciezenia!
                                  Wszystkim Barbarom,Basiom i Basienkom najlepsze zyczenia!
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 68 04.12.04, 15:49
      Mogę już poddać się błogiemu lenistwu
      wolnej soboty. Na biurku wszystko już
      sobie pozamykałam, aby nie korciło smile

      Zapraszam do wysłuchania Enigmy. Działa relaxująco na stres.
      • omeri Dzisiejki 04.12.04, 18:23
        witam po pracowitej sobocie, jutro ciag dalszy.
        • dado11 Re: Dzisiejki 04.12.04, 19:13
          Wczorajsze andrzejki skonczyly sie dzis kolo 3 nad ranem. Bylo bardzo
          sympatyczniesmile Tylko pobudka o 9 rano niezbyt fajnasad A to Mr Ed postanowil
          troche robote podciagnac, obiecal skonczyc do Swiat. Nie ogladam schodow na
          wszelki wypadek. Dzis znowu towarzyskie rozrywki, zaraz zmykamy usciskac
          kolejnego Andrzejasmile I pewnie wrocimy jutro...Poza tym dzien byl mily i cieply.
          Za plotem rozpoczely sie tajemnicze manewry sprzetu z firmy budujacej drogi...
          Czyzby...az boje sie zapeszyc. Dwa dni temu w blocie zakopal sie samochod po
          swiatla, moze to byl jakis wazny samochod? Pozdr. D
          ps. Serdeczne zyczenia dla wszystkich Basieksmile
          • mammaja Re: Dzisiejki 04.12.04, 22:42
            Hej, balowiczko - ty to masz sily! pozazdroscic.
            A ja obaejrzalam na DVD film "Koniec niewinnosci" - nie jest to dzielo
            wiekopomne,ale obejrzec mozna. Zwlaszcza przeslanie jest aktualne.
            • lablafox Re: Dzisiejki 04.12.04, 23:28
              Dzisiaj zmarł nasz kolega, jego żona oczekiwała ,że będę z nią , a ja już nie
              dałam rady .Nie mogłam być w 2 miejscach równocześnie.
              • jan.kran Re: Dzisiejki 04.12.04, 23:34
                lablafox napisała:

                > Dzisiaj zmarł nasz kolega, jego żona oczekiwała ,że będę z nią , a ja już nie
                > dałam rady .Nie mogłam być w 2 miejscach równocześnie.

                Wspolczuje.
                Ja tez nie moge byc w dwoch miejscach rownoczesni.
                A powinnam sad((
                Posylam Ci cieple mysli.
                Urszula.
                • mammaja Re: Dzisiejki 04.12.04, 23:40
                  ja tez ci wspolczuje Lbx - czyli operacja byla na nic.Bardzo smutne sad
              • jutka1 Re: Dzisiejki -- Lx 05.12.04, 08:41
                Lx, bardzo, bardzo mi przykro.

                Uscisk od jednej empatki dla drugiej.

                sad
                • kanoka Re: Dzisiejki -- Lx 05.12.04, 09:16
                  Smutnosad((
              • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 05.12.04, 11:27
                Współczuję, Lxsad
    • jutka1 Niedziela 05.12.04, 08:40
      Obudzilam sie o osmej, wyjrzalam przez okno - bialo... Ale to nie byl snieg
      tylko szron. Bajkowo pieknie.

      Slonce i blekitne niebo. Bedzie przepiekny dzien.

      Dziendobrybardzo wszystkim..
      smile))
      • kanoka Re: Niedziela 05.12.04, 09:18
        Witaj, Jutkasmile
        W Warszawie o poranku - przedwiośnie.
    • tom_tam Re: Dzisiejki 68 05.12.04, 10:25
      dzien dobry - wszystkim.
      Zima powoli nadchodzisad

      U mnie jeszcze "podejrzanie" sucho i bez przymrozkow ale w kazdej chwili moze
      sie to zmienic sad

      Moze warto przy mniejszym dzis ruchu na ulicach i drogach pocwiczyc
      (virtualnie) parkowanie samochodow?.
      Szczegolnie paniom polecam ta zabawe bo sprawa niby "smieszna i banalna" ale
      zima jest jeszcze z tym trudniej i niewygodniej (grubsze plaszcze czy kurtki
      ograniczajace swobode ruchow kierowcy) niz .. latem.
      Zalaczam link do tej zabawy:
      adverts.freeloader.com/zurich/preloader.swf
      milych wrazen smile
      tom
      • warum Re: Dzisiejki 68 05.12.04, 11:24
        Tomsmile Zanim zalapalam,ze trzeba manewrowac strzalkami, a nie mysza, obtluklam
        kilku gosci/ bo na pewno panie by tak ciasno nie parkowalysmilePozdrawiam
        niedzielnie-z niespodzianek- na wschodzie niemroznie i slonecznie; syn "wpadl"
        do domu na "niedzielny obiad" dumny jak paw, bo w tym tygodniu "oddawal" krew.
        Cos za blisko sie wyniosl smile)/ bo przyjezdza co tydziensad
        • marialudwika Re: Dzisiejki 68 05.12.04, 11:29
          Po opadnieciu mgly zrobilo sie slonecznie,dzis mamy tu Mikolaja,dzien radosci
          dla dzieci,taka holenderska wigilia pod wzgledem prezentow.W planie kilka
          wizyt.Milego dnia wiec.
          ml
        • tom_tam Re: Dzisiejki 68 - Warum 05.12.04, 12:13
          he, he - nie przejmuj sioe tymi stluczkami mila Warum.
          Pomijajac zabawowy charakter tego "cwiczenia" jest to przyklad inteligentnej
          reklamy uslug Ubezpieczeniowych smile
          Jak juz wiesz jaki z Ciebie "kierowca" - wystarczy klick-nac na przycisk z
          propozycjami polis ubezpieczeniowych tego Towarzystwa i... za "pare groszy"
          skladki bedziesz mogla "obtlukiwac" bez finnasowych konsekwencji wszystkich
          gosci i... nie tylko virtualnie! smile.

          Nie narzekaj na dziecko! smile
          Jeszcze Ci sie zacni do Niego jak zamiast do mamy bedzie jezdzil na niedzielne
          obiady do (kolejnej) przszlej "tesciowej" a do domciu wysylal tylko sms-y
          o zasilenie "kasy" smile)
          Milej niedzieli,-
          tom
          • mammaja Re: Dzisiejki 68 - Warum 05.12.04, 12:56
            Witam w sloneczny poranek (poludnie) - widocznie musze pocwiczyc parkowanie
            tylem, ale w naturze idzie mi duzo lepiej niz w tej grze!
            • omeri Re: Dzisiejki 68 - 05.12.04, 18:05
              Witam po egzaminach. W praktyce też lepiej parkuję, po 27 latach praktyki smile)
    • luiza-w-ogrodzie 77977 ;oD a poza tym cieply poniedzialek 06.12.04, 00:15
      Pogoda w sam raz - cieplo (do 27) i popoludniowe deszcze/burze przez caly
      tydzien!
      Spadam do pracy zyczac milego dnia
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • jutka1 Mikolajki :-) 06.12.04, 12:15
        dzien dobry wszystkim - Dolny Slask zimny i pochmurny, i strasznie wieje...

        Poza tym krotki raport:

        Punkt 9:00 przyjechala ciezarowka z moimi rzeczami.

        Rejwach zwiazany z wyladowywaniem, teraz chwila spokoju, bo panowie skrecaja meble.

        Mowia, ze przed 16:00 skoncza...

        Dziwne uczucie - zapelniac pietro rzeczami z innego zycia.. niektore meble mam
        jeszcze z Waszyngtonu, ile to juz lat...

        Powrotnie pozdrawiam wszystkich (i wielkie dzieki za slowa otuchy -
        przeczytalam, i przepraszam, ze dopiero teraz reaguje, bylam zaabsorbowana w
        realu smile))))

        Jutka smile
        • mammaja Re: Mikolajki :-) 06.12.04, 13:40
          Witaj Jutko, napewno wieczorem juz bedziesz calkiem urzadzona! U nas pochmurno,
          poza tym same klopoty, nie nadazam dzisiaj kompletnie z niczym - byle do
          wieczora!
          • marialudwika Re: Mikolajki :-) 06.12.04, 15:21
            Nie pada,nie jest zimno,nie ma wiatru,wiec z przyjemnoscia mozna duzo
            spacerowac.Poza spacerami sporo do zrobienia i tak juz nieomal zmierzch.
            ml
            • lablafox Re: Mikolajki :-) 06.12.04, 18:56
              Wyjątkowo wiosenny dzień , a ja oszalałam i potem okaże się czy jest to
              szaleństwp pozytywne czy negatywne w swych skutkach.
              O Boże , oby się udało.
              Wyszłabym z tego impasu .
            • dado11 Re: Mikolajki :-) 06.12.04, 19:29
              Moje duze dziecko kwiknelo radosnie, gdy w wystawionym bucie znalazlo
              prezenciksmile Czulam sie jak co roku, milo, sympatycznie, bo nikt nie zapomnial,
              bo ona wciaz jest moja mala coreczkasmile Przynajmniej rankiem 6 grudniasmile
              A poniewaz to poniedzialek, na dodatek byl ladnym i stosunkowo cieplym dniem,
              mozna pomarzyc, ze reszta tygodnia tez bedzie taka... Rozrywkowy weekend
              szczesliwie sie skonczyl i nareszcie mamy normalny pracowity tydziensmile
              Alez ulga! Coraz trudniej znosze takie zabawowe maratony...
              Chociaz bez tego byloby nudnosad
              Jutko!!! gratuluje odwagi, determinacji i trzymam kciuki za cala przyszlosc,
              ktora przed Tobasmile I te jutro, codzienna, i te za rok czy dwa. Mam nadzieje,
              ze twoja decyzja byla najwlasciwszasmile W razie kryzysu pisz i placz, a potem
              bedzie juz tylko lepiejsmile
              Pozdr. D
              • dado11 Re: Mikolajki :-) 06.12.04, 19:48
                Jeszcze jedna dobra wiadomosc! Maz seksownej Aleksandry J. (z Grupy Trzymajacej
                Wladze) w pierdlu!!! To naprawde dobry prognostyksmile Pozdr. D
                • warum Re: Mikolajki :-) 06.12.04, 22:02
                  Dadosmile) Robi sie "goraco"smileMoze to objaw zmiany klimatu w PL?smileZyczylabym sobie.
                  • mammaja Re: Mikolajki :-) 06.12.04, 22:08
                    Dado, skad te rewelacje? Ja nawet Faktow nie mialam czasu obejrzec i nic nie
                    wiem sad
                    • omeri Re: Mikolajki :-) 06.12.04, 22:11
                      Fakty rewelacyjne, ale u mnie minorowo.
    • no_no Re: Dzisiejki 68 06.12.04, 21:47
      Nosmile)
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 68 06.12.04, 22:11
      Ciepły, pochmurny dzień. Jutro ma być tak samo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka