Poztanowiłam pokusić się o jakieś wnioski z dotychczasowych dyskusji:
1. zerwanie z przestarzałą instytucją małżeństwa
2. zerwanie z generującą przemoc instytucją rodziny
3. zalegalizowanie konkubinatu (bez jednakowoż wspólnego pomieszkiwania,
ale z prawem do wspólnego opodatkowania się - chodzi o podatek od seksu)
4. całkowite wyeliminowanie z życia miłości jako przestarzałej formy relacji
międzyludzkich i oparcie wszystkiego o prawo danego państwa/unii państw.
5. zalegalizowany, opodatkowany, 100% bezpieczny seks w wyspecjalizowanych
agencjach.
6. delegalizacja instytucji religijnych w tym przede wszystkim KK.
7. wprowadzenie do szkół obowiązkowego, profesjonalnego wychowania seksualnego.
8. całkowite oddzielenie seksu od rozrodczości - dzieci powinny się
"brać" z probówek w sposób planowy i świadomy - w wyspecjalizowanych
instytucjach/klinikach.
9. zerwanie z przestarzałą metodą wychowania dziecka w rodzinie
albo przez samotnego rodzica - dzieci powinno wychowywać społeczeństwo
(a konkretnie wyspecjalizowani wychowawcy w wyspecjalizowanych placówkach
opiekuńczo-wychowawczych).
10. Po przejściu na emeryturę ludzie powinni opuszczać zamieszkiwane przez
siebie jednoosobowe mieszkania i zamieszkiwać w wyspecjalizowanych
zakładach dla ludzi starszych, aż do momentu zakwalifikowania
przez wyspecjalizowanego geriatrę do eutanazji.
11. Eutanazja powinna być przeprowadzana w warunkach humanitarnych
w wyspecjalizowanych ośrodkach typu "Godne odejście".
Następnie powinna być przeprowadzona kremacja i rozsypanie popiołów
na przygotowanym w tym celu miejscu.
12. zabrakło mi pomysłu - ale liczę na Was