jej_maz 13.11.03, 23:56 Dla tych co lubia i maja ochote porozmawiac - zapraszam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jej_maz Re: Historia 14.11.03, 00:00 Temat FDR, Churhilla, Stalina i granic Polski w Teheranie. Postaram sie obronic moj punkt widzenia przedstawiony w komentarzu do anegdoty o martini. Osobiscie nie bardzo sie zgadzam z ogolna opinia ze wlasnie tam zapadly ostateczne decyzje. W Teheranie byl przedstawiony jedynie projekt, cos w rodzaju bardzo ogolnego szkicu Europy powojennej. Jalta to wyklarowala a Poczdam jest ta kropka na "i". FDR byl gotow walczyc, a przynajmniej negocjowac ze Stalinem w sprawie Polski, byl jednak zbyt chory, a jego nastepca, Truman, zbyt byl zajety sprawami wewnetrznymi aby jakis tam Lwow go obchodzil. Poza tym wygral wybory, a wiec glosy Polonii juz przestaly byc wazne. Co do linii Curzona, to nie dotyczyla ona Galicji... nie byla jeszcze dopracowana. Tak wiec powtarzam; gdyby FDR byl i zdrowy i ciagle u wladzy, to roznie by to moglo byc... a martini... to byla jedynie anegdota ) Jako zrodla przedstawiam fragment z opracowania pamietnikow Churchila; www.zaluski.de/b1_nr11_stzaluski_churchill.htm Dyskusja nad granicami Polski, jaka miała miejsce w Teheranie pomiędzy delegacjami brytyjską i sowiecką jest z pewnością okrutna. Przy pomocy kilku zapałek położonych na mapie, przedstawiciele mocarstw bezceremonialnie decydowali o wygnaniu ze swych siedzib wielu milionów ludzi. W tej kwestii Churchill stał zdecydowanie po stronie Stalina, więcej przychylności wobec naszego kraju wykazał minister Eden, który przypomniał, że lord Curzon nie wytyczył granicy na terenie dawnej Galicji, i który próbował wybronić dla Polski Lwów. Po prześledzeniu linii Odry, Churchill stwierdził: …podoba mi się to co widzę (… powiem Polakom, że głupio postąpią, jeżeli nie wyrażą na to zgody (…. Wskażę im, że otrzymają wspaniałe miejsce do życia (…. Zapytałem Mołotowa, czy miałby coś przeciwko temu, aby Polacy otrzymali dystrykt opolski (…. Nie zamierzałem lamentować z powodu Lwowa (… Roosvelt zapytał Stalina, czy uważa za możliwe dobrowolne przesiedlenie ludności. Marszałek odparł, że tak. I na tym zakończyliśmy dyskusję na temat Polski. (t.5, ks.2, str. 77-78). W ostatnim dniu konferencji sprawa polska jednak powróciła. Przyszłość naszego kraju Churchill widział następująco: Zasadniczo przyjmuje się, że polski naród i państwo zajmie ziemie pomiędzy tzw. Linią Curzona a linią Odry łącznie z Prusami Wschodnimi i Opolem. Jednakowoż dokładne wytyczenie linii granicznej wymaga dokładnych badań i rozwiązania pewnych kwestii ludnościowych. (t.5, str. 2, str. 84-85). Tutaj pamietnik FDR i jego slowa (zwroccie uwage na date wpisu); www.collegetermpapers.com/TermPapers/Philosophy/FDR_in_person.shtml Delano Roosevelt February 6th, 1945 Dear Diary I restated what I had said at Tehran, that if the Russians would consider leaving Lwow and the oil fields in the province of Lwow to Poland, it would have an invigorating effect on the opinion of the American Public. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Historia 14.11.03, 00:05 Ciekawe!!! Jutro sie "wglebie" z wielkim zainteresowaniem. Na podstawie wielu programow historyczno-dokumentalnych/m.in. STALIN,chyba zrobiony przez BBC a ogladany niedawno/ zaczynaja mi sie oczy szeroko otwierac!!Moze dlatego,ze uczylam sie historii zaklamanej-niestety.. Nie umiem tego "udokumentowac" ale wiem ze Polske spotkala krzywda!!! Pozdrawiam ml Odpowiedz Link
jej_maz Re: Historia 14.11.03, 02:23 marialudwika napisała: > Nie umiem tego "udokumentowac" ale wiem ze Polske spotkala krzywda!!! Nie ulega watpliwosci. Nalezy jednak przyznac, ze sytuacja w naszym Rzadzie Emigracyjnym - mam na mysli wewnetrzne walki i brak jednomyslnosci - tez nie przedstawiala nas jako monolitu ze zdaniem ktorego nalezaloby sie liczyc. Tu ponownie cytat z pamietnikow Churchilla; ..."W ostatnim dniu konferencji (Teheran) sprawa polska jednak powróciła. Przyszłość naszego kraju Churchill widział następująco: Zasadniczo przyjmuje się, że polski naród i państwo zajmie ziemie pomiędzy tzw. Linią Curzona a linią Odry łącznie z Prusami Wschodnimi i Opolem. Jednakowoż dokładne wytyczenie linii granicznej wymaga dokładnych badań i rozwiązania pewnych kwestii ludnościowych. (t.5, str. 2, str. 84-85). Jakby przewidując protest polskiego rządu, brytyjski premier dodaje: ...nigdy nie skłonimy Polaków do powiedzenia, że są zadowoleni. Nic nie jest w stanie zadowolić Polaków. (t. 5, ks.2, str. 85)."... Tak a propos; ten pierwszy akapit jest kolejnym dowodem, ze Teheran polozyl fundamenty, ale nie zakonczyl budowy powojennej Europy. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Historia 15.11.03, 16:03 Zgodze sie, ze trudno poddawac pod dyskusje tak ewidentncyh i jednoznacznych faktow, jak ten, ze Teheran byl poczatkiem ale nie koncem podzialu Europy. Chcialem jednak tym razem mniej o faktach, a bardziej o interpretacji pewnych wydarzen. ..."Nie umiem tego "udokumentowac" ale wiem ze Polske spotkala krzywda!!!"... Nie dokumentuj - napisz dlaczego tak uwazasz. Zgadzam sie z Toba, ale mam wrazenie ze z zupelnie innych powodow niz Ty. Odpowiedz Link
mammaja Re: Historia 15.11.03, 16:20 A przeczytales moj post,ktory zapoczatkowal te dyskusje - ten przy "martini"? Przeciez wyraznie pisalam tam o Jalcie ,a nie o Teheranie i nikt nie ma innego zdania.Nawet w zwyklej Encyklopedii Powszechnej o tym czytamy (wyd.Kluszczynski,Krakow 2001 ): "..jaltanska konferencja ,4 - 11.02.1945 -spotkanie przedstawicieli glownych mocarstw tworzacych koalicje antyhitlerowska tzwn. Wielka Trojka -J.St, W.Ch.,F.D.Roos.,i nastepuja najwazniejsze postanowienia - rowniez to co napisalam poprzednio.granica wzdluz linii Curzona .Podzial Europy na strefy wplywow.Wiemy ,ze Teheran byl wstepem i nikt nie twierdzil inaczej.Naszczescie dzieci w Polsce juz sie ucza troche innej historii niz za twoich czy naszych czasow. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Historia 15.11.03, 16:40 Wiesz... masz racje. To co dotarlo do mnie (jako ucznia lekcji historii w Polsce w latach 70-tych) niedawno jako rewelacja, moze byc (przynajmniej powinno) teraz oficjalnym sposobem interpretowania wydarzen na dzien dzisiejszy w kraju. Nie wiem i dlatego nie powinienem sie w ogole odzywac... jednak ciagle mi glupio ze tak gleboko wierzylem w ten bajer o "prastarych slowianskich ziemiach odzyskanych"... Odpowiedz Link
kalifornian Re: Historia 15.11.03, 17:35 Nie bardzo rozumiem tego powiedzenia "krzywda". Ja mysle my jestesmy sami sobie winni ze mozna bylo na mapie narysowac jakies granice bez pytania nas o zdanie. Tak samo jak jestesmy sami sobie winni ze zmudniechnieto nas z mapy na ponad 100 lat. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Historia 15.11.03, 19:21 Nie rozumiem,dlaczego mamy czuc sie winni.... Decyzje polityczne podejmuja jedni a ich konsekwencje ponosza drudzy... ml Odpowiedz Link
jej_maz Re: Historia 15.11.03, 19:31 Warum. Nikt tu nie mowi o odpowiedzialnosci personalnej, ale w kontekscie; my Polacy, z naszym charakterem i mentalnoscia. Mysle, ze Kalifornian ma tu racje; sami sobie jestesmy winni ze nie wyszlismy z jeszcze wiekszymi korzysciami. Czesc Rzadu Emigracyjnyego zaperzyla sie mysla utraty wizji Polski od morza do morza i rzucila sie na tych, co demonstrowali troche rozsadku. Obraz awantur wewnetrznych, nie byl odbierany zbyt przychylnie i po prostu machnieto na nas reka, bo nie bylo z kim rozmawiac. Podobnie przy wszystkich zaborach; wtedy tez poplynelismy na wlasne zyczenie. Wracajac na moment do krzywd z IIWS. Widze tylko i wylacznie jedna, niestety tak znaczaca, ze przycmiewa wszystkie korzysci razem wziete. Zaczne jednak od tych drugich. Zrobmy kilka krokow do tylu i skoncentrujmy sie na calym obrazie; Polska, praktycznie z dnia na dzien, stala sie ze wschodnioeuropejskiego, rolniczego kraju, krajem srodkowoeuropejskim, przemyslowo-rolniczym o bardzo zbalansowanej strukturze gospodarczej. Poniemiecka, rozwinieta i bardzo nowoczesna infrastruktura przylaczonych ziem zachodnich, gwarantowala fenomenalna pozycje wyjsciowa. Na trzy miliony (nie znam dokladnie liczb, ale cos kolo tego) przesiedlencow z Kresow, przypadalo dwadziescia milionow Niemcow opuszczajacych Prusy, Pomorze, Slask i czesc Wielkopolski. Pamietam pierwsza czesc filmu "Sami swoi". Podziwialem fantazje rezysera pokazujacego Kargula i Pawlaka chodzacego po pustej poniemieckiej wsi, wybierajacych sobie to gospodarstwo, ktore im sie podobalo... ale czy tak wlasnie nie bylo? Przeciez bylo tych przesiedlencow polskich siedem razy mniej niz niemieckich i dlatego byl wybor. Wielu wrecz poprawilo sobie standart zycia przychodzac na gotowe i to lepsze niz to zostawione za Bugiem. Zamiast skrawka wybrzeza, mielismy po wojnie do swojej dyspozycji kilkaset jego kilometrow i to nie tylko z naszym (a nie dzielonym) Gdanskiem, ale i trafil nam sie Szczecin. Moim zdaniem zdobycze, terytorlialno-gospodarcze, zdecydowanie przewyzszaja straty. Uwazam rowniez, ze euforia odbudowy pierszych lat powojennych, jedynie potwierdza, ze wielu w taki sposob na to patrzylo; nie byla ona (ta euforia) charakterystyczna dla kogos, kto czuje sie bardzo pokrzywdzony. Tu spiesze podkreslic, ze nie zal mi Niemcow; narozrabiali i poniesli konsekwencje tej rozruby. Ta jedyna krzywda bylo pozostanie pod wplywem stalinowskiej maszyny terroru. Mozemy tu nawet pisac o utracie niepodleglosci, bo tak to w sumie wygladalo. Ten system, spowodowal zmarnowanie przeogromnej szansy jaka Polska miala tuz po IIWS. Przy tych wszystkich korzysciach, odrzucenie planu Marshala, bylo czyms, so mozna porownac do tego, ze ktos nam podarowal Ferrari, przyjelismy, ale odmowilismy kursu nauki jazdy... wspaniala maszyna zostala "zarznieta" bardzo szybko i dzisiaj patrzymy z zazdroscia na... zwyciezonych. Nie, na pewno nie zapomnielam o indywidualnych tragediach, lzach i rozpaczy - ale czyz w sumie nie wyszlibysmy zwyciesko gdyby nie komuna? Nie twierdze, ale tak sie glosno zastanawiam... Odpowiedz Link
foxal Re: Historia 16.11.03, 01:06 > Nikt tu nie mowi o odpowiedzialnosci personalnej, ale w kontekscie; my > Polacy, z naszym charakterem i mentalnoscia. Mysle, ze Kalifornian ma tu racje; sami sobie jestesmy winni ze nie wyszlismy z jeszcze wiekszymi korzysciami.<jej_maz Wedlug mnie, to Kalifornian nie ma racji, juz chocby z tego powodu, ze MY NIE MIELISMY NIC DO POWIEDZENIA, bo bylismy "bekartem Europy" jakichs tam umow (miejsce wywietrzalo mi z pamieci), gdzie Lenin uzyl takiego powiedzenia na Polske. Bylismy pionkiem w ich "swiadomosci", ze cos z tym fantem nalezy zrobic. I oddali nas pod skrzydla Stalina, bo nie chcieli sobie psuc dobrych stosunkow ze Wschodnim Aliantem. > Czesc Rzadu Emigracyjnyego zaperzyla sie mysla utraty wizji Polski od morza do morza i rzucila sie na tych, co demonstrowali troche rozsadku. Obraz awantur > wewnetrznych, nie byl odbierany zbyt przychylnie i po prostu machnieto na nas > reka, bo nie bylo z kim rozmawiac.<jej_maz Przykro mi, ale to nie jest nawet okruchem prawdy, a zwykla pozostalosc propagandy PRL owskiej. Stalin nie chcial slyszec o rzadzie emigracyjnym do rozmow w sprawie Polski i jej granic. Robil wszystko, aby nie dopuscic Rzadu Londynskiego do glosu, bo on juz mial plany dla roli Polski i swoich ludzi na stworzenie rzadu Lubelskiego. Zapomniales o wywiezionych na Syberie, pomordowanej inteligencji cywilnej ze Lwowa, Wilna i o Katyniu i Ostaszkowie, gdzie 15 tysiecy oficerow rozbrojonej Armi Polskiej dostalo kule w tyl glowy, lub bylo pochowanych zywcem. Pozniej wypierali sie tego gdzie kolwiek mogli, zwalaljac na Niemcow. O tym nie mozemy zapominac. A Anglicy tez zalatwili Sikorskiego - pewnie na prosbe Stalina, bo on byl ten, kto uprowadzil armie 200 tysiecy zolnieza z Rosji przez ich poludniowe granice do walki z Aliantami w Afryce i zachodniej Europie. Tego wlasnie Stalin nie mogl Sikorskiemu i Polakom wybaczyc, bo Alianci mieli zolnieza polskiego, ktory walczyl o swoja niepodleglosc na Zachodzie, czego Stalin nie mogl przebolec, a dowodztwo Aliantow uleglo umizgom Stalina i oddalo nas w Ludowa - Komusityczna niewole. > Polska, praktycznie z dnia na dzien, stala sie ze wschodnioeuropejskiego, > rolniczego kraju, krajem srodkowoeuropejskim, przemyslowo-rolniczym o bardzo > zbalansowanej strukturze gospodarczej.<jej_maz Tak bylo mowione, bo bylo na papierze a rzeczywistosc byla zupelnie inna - oczywiscie nie bez winy naszych Lubeskich decydentow, ktorzy byli na pasku i zoldzie u Ruskich (Stalina) > Poniemiecka, rozwinieta i bardzo nowoczesna infrastruktura przylaczonych ziem zachodnich, gwarantowala fenomenalna pozycje wyjsciowa. Na trzy miliony (nie znam dokladnie liczb, ale cos kolo tego) przesiedlencow z Kresow, przypadalo dwadziescia milionow Niemcow opuszczajacych Prusy, Pomorze, Slask i czesc Wielkopolski. Pamietam pierwsza czesc filmu "Sami swoi". Podziwialem fantazje rezysera pokazujacego Kargula i Pawlaka chodzacego po pustej poniemieckiej wsi, wybierajacych sobie to gospodarstwo, ktore im sie podobalo... ale czy tak wlasnie nie bylo? <jej_maz To jest prawda o tej rozwinietej infrastrukturze z przed IIWW, ale zaraz powojnie, Rosjanie wywozili wszystkie urzadzenia z tych podarowanych nam zakladow przemyslowych, pozostawiajac powybijane szyby i puste hale, ktore zeby cos w tym zrobic trzeba bylo na nowo zagospodarowac. O tych wywiezionych urzadzeniach i zdewastowanych zakladach przemyslowych nic nie slyszales? Mysle, ze nie, bo PRL utrzymywala to w wielkiej tajemnicy. Gdzie masz racje, to roznica liczby przesiedlencow, ale ich jakosc byla inna. Nasze Pwlaki i Kargule, nie byly przygotowane do prowadzenia gospodarstw tak zaawansowanych jakimi byly gospodasrtwa poniemieckie. Zreszta film to doskonale oddaje - te bezmyslnosc i bezradnosc przesiedlencow - to wg mnie byla przemycona satyra na nasze nie wykorzystane mozliwosci, ale niech nikt mi nie mowi, ze to byl rezultat naszej nieudolnosci a zwlaszcza Rzadu Londynskiego. > Wielu wrecz poprawilo sobie standart zycia przychodzac na gotowe i > to lepsze niz to zostawione za Bugiem. Zamiast skrawka wybrzeza, mielismy po > wojnie do swojej dyspozycji kilkaset jego kilometrow i to nie tylko z naszym (a nie dzielonym) Gdanskiem, ale i trafil nam sie Szczecin.<jej_maz To jest prawda, ale ci sami ludzie zamiast sie wziasc do uprawy gospodarstw to je rabowali, niszczac przy okazji rzeczy - maszyny, ktorych nie rozumieli i to w sumie nie wyszlo tak jak Ty to widzisz. Przez wiele lat ludzie zadawali sobie pytanie, czy to jest juz trwale - nawet bylo duzo propagandy upewniajacej na ten temat, ze to jest trwale. > Moim zdaniem zdobycze, terytorlialno-gospodarcze, zdecydowanie przewyzszaja straty. Uwazam rowniez, ze euforia odbudowy pierszych lat powojennych, jedynie potwierdza, ze wielu w taki sposob na to patrzylo; nie byla ona (ta euforia) charakterystyczna dla kogos, kto czuje sie bardzo pokrzywdzony. Ta euforia, to nie wynkala z ogolnego przeliczenia zyskow i strat przecietnego obywatela Polski powojennej, ale z tego, ze mamy swoja Polske i wszysto co zrobimy jest nasze, choc czesc spoleczenstwa wiedziala czym pachnie system przywieziony ze wschodu. Kazdy kto mial inne zdanie byl po prostu likwidowany lub wysylany na Syberie, czy do budowy kanalu Wolga-Don, o czym napewno nikt niechce teraz mowic. Cyfry naszej ludnosci wywiezionej na Syberie i do Kazachstanu i inne miejscowosci "uzdrowiskowe" swiadcza o tym, jaki byl Stalina plan co z nami zrobic, gdzie i kiedy. Teraz czesc tego uzdrowienia Polakow wychodzi na jaw dzis, choc jest tak skrupulatnie tlumione przez obecnych decydentow, jako pochodnej upadlego systemu. Obecnie mamy okolo 3 miliony Polakow w Rosji, o ktorych za czasow PRL nic sie nie mowilo, a obecnie nie ma pieniedzy aby im pomoc, czy zezwolic na powrot do macierzy. > Ta jedyna krzywda bylo pozostanie pod wplywem stalinowskiej maszyny terroru. Mozemy tu nawet pisac o utracie niepodleglosci, bo tak to w sumie wygladalo.<jej_maz Nie mozemy a powinnismy i musimy. Popatrz co robia nasi bracia w wierze, ktorych zginelo tyle samo co nas, ale my robimy dobra mine do zlej gry, jeszcze kaza nam za to placic. > Ten system, spowodowal zmarnowanie przeogromnej szansy jaka Polska miala tuz po IIWS. Przy tych wszystkich korzysciach, odrzucenie planu Marshala, bylo czyms, so mozna porownac do tego, ze ktos nam podarowal Ferrari, przyjelismy, ale odmowilismy kursu nauki jazdy... wspaniala maszyna zostala "zarznieta" bardzo szybko i dzisiaj patrzymy z zazdroscia na... zwyciezonych.<jej_maz Popatrz na Niemcy Zachodnie, co im przyniosl Plan Marshalla, ktory my pod wplywem obiecanek Stalina, poprostu odrzucilismy, choc okreslona kwota pieniedzy figuruje do dnia dzisiejszego, jako nie wylkorzystana przez Polske - nawet Prezydent Walesa o tym mowil. Teraz to mozemy sobie powiedziec: nie czas zalowac roz, kiedy lasy plona. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Historia 16.11.03, 05:10 Foxal... czyli zgadzamy sie w kazdym punkcie, oprocz tego ze Kalifornian (i ja) jest w bledzie a ja zapomnialem o Katyniu. Co do drugiego to nie masz racji. Przeciez napisalem; ..."Nie, na pewno nie zapomnielam o indywidualnych tragediach, lzach i rozpaczy... Co do pozycji Kalifornian'a (i mojej) w sprawie Rzadu Tymczasowego, to pozwol ze zacytuje pamietnik samego Sir Winston Churchill'a; "Koniec roku 1944 przynosi obfitą korespondencję pomiędzy koalicjantami, poświęconą sprawom naszego kraju. Zapoczątkowało ją długie pismo Stalina do Roosvelta z 27 grudnia. Moskiewski dyktator, naciskany przez Churchilla i Edena, wyraźnie pragnie zaskarbić sobie względy prezydenta. Wykorzystując konflikt w łonie rządu polskiego zapoczątkowany dymisją Mikołajczyka i objęciem teki premiera przez Arciszewskiego, Stalin uznaje to jako wyraz ostatecznego rozbratu dokonanego pomiędzy Krajem i Emigracją. Zarzuca rządowi polskiemu organizowanie aktów terroru i sabotażu na wyzwolonych przez Armię Czerwoną terenach. Rozwodzi się nad osiągnięciami PKWN, który właśnie szykował się do przekształcenia w Tymczasowy Rząd Narodowy. Namawiając prezydenta do uznania narzuconej przez siebie władzy pisze: Obawiam się, że w innym wypadku zaufanie narodu polskiego do mocarstw sojuszniczych ulegnie osłabieniu. Myślę, że nie wolno nam dopuścić do tego, aby Polacy mogli powiedzieć, iż poświęcamy interesy Polski na rzecz garstki emigrantów w Londynie. (t.6, ks.2, str. 6). Roosvelt nie dał się zwieść. Depesza z 30 grudnia jest chłodna, wyklucza uznanie PKWN, daje niewiarę insynuacjom Stalina, jakoby Mikołajczyk miał cokolwiek wspólnego z mordowaniem żołnierzy sowieckich. Równocześnie jednak zgadza się, iż odejście Mikołajczyka z rządu emigracyjnego pogorszyło sytuację. (moja opinia; czy to nie swiadczy o zbawiennej terapii martini i pozytywnego podejscia Roosvelta do Polski? ;;;)))) (relax; toz to tylko zart) Mikołajczyka obalili ludzie, którzy żadną miarą nie mogli pogodzić się z utratą Wilna i Lwowa. Byli to z pewnością uczciwi, dobrzy Polacy, żarliwi patrioci. Niestety kierowali się romantyczną zasadą: "mierz siły na zamiary". Być może gdyby zaufali roztropności brytyjskiego premiera, nasze ostatnie półwiecze wyglądałoby nieco inaczej, choć trudno zaprzeczyć, że sytuacja Polski w tym momencie była niemal beznadziejna. (czyli moje i Kalifornian'a; "na wlasne zyczenie" Stalin pisał również do Churchilla. W depeszy z 4 stycznia 1945 roku zawiadamia go, że ZSRR uznał Tymczasowy Rząd Narodowy z siedzibą w Lublinie. Pretekstem do tego była właśnie dymisja Mikołajczyka. Mikołajczyk przestał być członkiem rządu i w ten sposób rząd ten utracił ostatnie pozory wiarygodności. Uważam za niemożliwe pozostawienie Polski bez rządu. W związku z tym rząd sowiecki zgodził się uznać polski Rząd Tymczasowy. (T.6, ks.2, str. 8)" Inaczej mowiac raz jeszcze; na wlasne zyczenie... Foxal; czy Ty przypadkiem nie dyskutujesz jedynie dla samej dyskusji? )) Odpowiedz Link
foxal Re: Historia 17.11.03, 16:03 > Inaczej mowiac raz jeszcze; na wlasne zyczenie... Foxal; czy Ty przypadkiem nie dyskutujesz jedynie dla samej dyskusji? ))<jej_maz Niestety, nie. Zabralem glos, bo obydwaj panowie twierdzicie, ze wszystko jest nasz wina, bo nie potrafilismy WYTARGOWAC SIE z ALIANTAMI aby dali nam to na co zslugujemy czy co nam sie nalezy. Cieszy mnie, ze cytujesz to co napiasli inni w pamietnikach, wez tylko mala poprawke, ze oni teraz rowniez chca sie wybielic, pograzajac nas jako duzy kraj a nieudolny, aby uratwac swoj honor. Tego rodzaju interpretacje nie cofna historii a tylko dowioda ze jestesmy nieudacznicy i nie potrafimy nawet sobie powiedziec co jest co. Obecne zastanawianie sie co bylo przyczyna, ze zmarnowalismy swoje szanse,byc moze jest potrzebne, ale nie dotrze tam i do tych, kto moze miec wplyw na biezacy przebieg wspolczesnej historii - a szkoda. Poza tym to napewno dziela nas osobiste przezycia, majace wplyw na osobisty punkt widzenia - niezaleznie od faktu jak sluszny lub bledny on(ten punkt widzenia)jest. Czy uwazasz, ze zabieranie glosu, dla samego glosu jest skodliwe dla historii Kraju czy tego forum? Odpowiedz Link
jej_maz Re: Historia 17.11.03, 16:59 foxal napisał: > Czy uwazasz, ze zabieranie glosu, dla samego glosu jest skodliwe dla historii > Kraju czy tego forum? Smieje sie w tym zdaniu do ktorego nawiazujesz, poniewaz przypominam sobie jak pisales, ze i forum i strona jest mdla (czy jakos tak, ze bez kontroweryjnych dyskusji) i bez "tonu i duchowej zawartosci", a tutaj jednak mamy tak bardzo podobne zdanie, ze za duzo miejsca na to dyskusje nie ma... odpowiadajac; nie. Bardzo sobie cenie Twoja opinie i nie mialem nic zlego na mysli. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Historia 17.11.03, 17:28 Marku, czy mi się zdaje, że Ty od dzisiaj już na urlopie ? Gdy jestem już na urlopie, to tylko mi w głowie "różowe migdały" Odpowiedz Link
warum Re: Historia 16.11.03, 11:08 A ja prawie w 100% zgadzam sie z Twoja F opinia. Olewam historie, bo mnie uczono w szkole wersji oficjalnej-zgodnej z duchem czasu i partii, a w domu slyszlam wersje- mniej oficjalna, ale chyba bardziej prawdziwa. Wiem tylko jedno w polityke bawia sie Ci, ktorzy za nia nie placa - bo na wojny ida nie ich dzieci. I daltego nie bede sie wypowiadac wiecej na ten temat. Nie czas dumac co by bylo gdyby, bo to dobre dla historykow do kolejnych rozprawek , mnie osobicie bulwersuje jedno - wlasnie Polacy pozostawieni na wschodzie/ w Rosji, Kazachstanie/ - sami sobie, porozrzucani z dala od swiata, kultywujacy polski jezyk, zyjacy nadzieja na powrot do kraju z ktorego ich sila wypedzono. Bo jakos bez obrazy - o Slazakach wspomnielismy/ Jej_maz trafnie to ujal mowic o polskim jezyku/, o Polakach, ktorzy w latach 80-81 na gwalt odszukiwali korzenie niemeickie, ewentualnie zenili sie dla obywatelstwa juz tez chyba wspomniano wczesniej, to jak wytlumaczyc fakt, ze w kraju prawie 40 milionowym, ktory ma ambicje byc na rowni z zachodem wkraczac do UE na "roznych" z Niemcami prawach - nie mozna... zorganizowac pomocy z prawdziwego zdarzenia wlasnie dla tych wysiedlonych gdzies w step Polakow???Ja naprawde jestem wrogiem polityki. Odpowiedz Link
kalifornian Re: Historia 16.11.03, 17:20 > Wedlug mnie, to Kalifornian nie ma racji, juz chocby z tego powodu, ze MY NIE > MIELISMY NIC DO POWIEDZENIA, bo bylismy "bekartem Europy" jakichs tam umow > (miejsce wywietrzalo mi z pamieci), gdzie Lenin uzyl takiego powiedzenia na > Polske. Bylismy pionkiem w ich "swiadomosci", ze cos z tym fantem nalezy > zrobic. I oddali nas pod skrzydla Stalina, bo nie chcieli sobie psuc dobrych > stosunkow ze Wschodnim Aliantem. Pytanie jest dlaczego MY NIE MIELISMY NIC DO POWIEDZENIA? Dlaczego przez 20 lat niepodleglosci widzac i zdajac sobie sprawe co sie dzieje w Niemczech nie potrafilismy sie lepiej przygotowac? Dlaczego rzad emigracyjny to byla banda klotliwych, kopiacych pod soba dolki ludzi? Tylko dlatego przestano sie z nimi liczyc. Strata inteligencji pomordowanej przez Stalina miala bardziej znaczenie po wojnie niz w jej trakcie. Choc bardzo tragiczne zdarzenie to nie mialo jednak zadnego wplywu na stosunek Aliantow do Polski w czasie wojny. To co tutaj czytam jest dyskutowaniem o skutkach a nie przyczynach. Trzeba sie zastanowic skad bierze sie ta nasza nieudolnosc do zbudowania silnego panstwa. Przyczyn trzeba szukac duzo, ale to duzo wczesniej niz IIWS. Niestety nasze wady narodowe sa nadal widoczne w dzisiejszej Polsce. Po raz kolejny szanse na zbudowanie silnej Polski sa roztrwaniane w imie wlasnego dobra tych co dobija sie do zlobu. Nie potrafilismy rozliczyc sie z przeszloscia i dzis to wraca. Jakos ten plan Marshalla nie powoduje we mnie podniecenia. Podejrzewam, ze wiekszosc zostalaby roztwoniona w imie wzbogacenia wlasnej kieszeni. Oczywiscie zawsze jest latwiej i wygodniej czuc sie pokrzywdzonym, taka jest ludzka natura. Spojrzec na siebie i ocenic krytycznie nie jest latwe. Niemcy nie zostaly odbudowane TYLKO dzieki planowi Marshalla. Niemcy mieli Adenauera i chec odbudowania Niemiec odkladajac na bok wszelkie prywatne dazenia. Tego nam w Polsce brakuje. Nie ma przywodcy ktory by za soba pociagnal jesli nie caly Narod to zdecydowana wiekszosc. Nie ma nikogo kto mialby wizje Polski i potrafil ja sprzedac. Zreszta gdyby sie znalazl to i tak natychmiast zostalby wysmiany, obrzucony blotem i rzucano by mu klody pod nogi. Spojrzmy jak traktuje sie chociazby Walese. Nie twierdze ze to jest geniusz polityki ale rodacy znajduja dzika przyjemnosc w obrzucaniu faceta blotem. Dokladnie historia sie powtarza po raz kolejny. Tego typu zachowania sa przyczyna ze Alianci w pewnym momencie przestali sie liczyc z nami i sprzedali Stalinowi. Polacy szukaja winnych wszedzie tylko nie we wlasnym grajdolku. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Historia 16.11.03, 18:40 > Nie ma nikogo kto mialby wizje > Polski i potrafil ja sprzedac. Zreszta gdyby sie znalazl to i tak natychmiast > zostalby wysmiany, obrzucony blotem i rzucano by mu klody pod nogi. > Spojrzmy jak traktuje sie chociazby Walese. Nie twierdze ze to jest geniusz > polityki ale rodacy znajduja dzika przyjemnosc w obrzucaniu faceta blotem. Błagam, tylko nie ten Wódz Wałęsa z tą swoją do góry podniesioną głową i z utopijną wizją drugiej Japonii, krajem kwitnącej wiśni. To żenujące. Odpowiedz Link
foxal Re: Historia 17.11.03, 16:42 > Pytanie jest dlaczego MY NIE MIELISMY NIC DO POWIEDZENIA? Dlaczego przez 20 lat niepodleglosci widzac i zdajac sobie sprawe co sie dzieje w Niemczech nie > potrafilismy sie lepiej przygotowac?<kalif.. To jest bardzo sluszne pytanie, ale w moim zrozumieniu odpowiedzi na takie pytanie moestey nie ma, bo Hitler mial inne plany i przerwal ewentualna mozliwosc dania sobie na to odpowiedzi. Wedlug mnie to nie bylo przedmiotem dyskusji, tylko byl postwiony zarzut, ze wszystko jest nasza narodowa wina. > Dlaczego rzad emigracyjny to byla banda klotliwych, kopiacych pod soba dolki ludzi? Tylko dlatego przestano sie z nimi liczyc.<kalif... Na to pytanie to ja nie potrafie Ci odpowiedziec, bo znam i ni eznalem tych ludzi, choc oni byli legalnym rzadem w momencie wybuchu IIWW. Dlaczego byli klotliwi i kopiacy dolki pod soba? Mysle, ze kazdy polski rzad robil i w dalszym ciagu to samo, nie wylaczajac tych wspolczesnych. Takie postawy wynikaja z naszego charakteru narodoweg jesli o takim mozna mowic - jestesmy poprostu bardzo, ale to bardzo klotliwi i lubimy kopac sie wzajemnie bez potrzeby, bo tam gdzie jest potrzeba to mamy zawsze gruba kreske na wytlumaczenie. > > To co tutaj czytam jest dyskutowaniem o skutkach a nie przyczynach. Trzeba sie > zastanowic skad bierze sie ta nasza nieudolnosc do zbudowania silnego panstwa. > Przyczyn trzeba szukac duzo, ale to duzo wczesniej niz IIWS. Niestety nasze wady narodowe sa nadal widoczne w dzisiejszej Polsce.<kaif.. Nic dodac, nic ujac, ale to nie bylo przedmiotem dyskusji wg mjego rozumienia. Mnie sie wydaje, ze my jako narod bardzo boimy sie takich dyskusji i nie chetnie suchamy jak ktos mowi cos na ten temat i t jest podstawowoy blad, bo nie mozna samemu postawic sobie diagnozy, aby leczyc polskiego ducha i to jest chroba w chorobie. > Po raz kolejny szanse na zbudowanie silnej Polski sa roztrwaniane w imie wlasnego dobra tych co dobija sie do zlobu. Nie potrafilismy rozliczyc sie z przeszloscia i dzis to wraca.<kalif.. Nie mozna bylo powiedziec lepiej. Trzeba jednak dodac, ze my mamy nie tyle problem z NIEUCZCIWYMI POLITYKAMI ILE ZE ZROBIENIEM ICH UCZCIWYMI po przez zastosowanie odpowiednich chyba juz istniejacych praw, aly REPUBLIKA KOLESIOW STALA SIE ZWYKLA REPUBLIKA. Pytanie jest czy wiesz co nalezy zrobic, aby takie zjawisko mialo miejsce? czy myslisz, ze Narod, ten majacy wladze przy urnach wyborczych wie co nalezy zrobic, aby z krukow zrobic orlow? > Jakos ten plan Marshalla nie powoduje we mnie podniecenia. Podejrzewam, ze > wiekszosc zostalaby roztwoniona w imie wzbogacenia wlasnej kieszeni.<kalif Byc moze tak, ale duze prawdopodobienstwo, ze ci co przeznaczyli te pieniadze, moze mieli by wplyw na ich kontrole realizacji. To jest jedynie gdybanie, ale lepsze, niz to co nam dali Rosjanie. > Oczywiscie zawsze jest latwiej i wygodniej czuc sie pokrzywdzonym, taka jest > ludzka natura. Spojrzec na siebie i ocenic krytycznie nie jest latwe.<kalif.. Podzielam taki poglad i zawsze to podkreslam jesli zachodzi po temu okazja > Niemcy nie zostaly odbudowane TYLKO dzieki planowi Marshalla. Niemcy mieli > Adenauera i chec odbudowania Niemiec odkladajac na bok wszelkie prywatne > dazenia. Tego nam w Polsce brakuje. Nie ma przywodcy ktory by za soba pociagnal jesli nie caly Narod to zdecydowana wiekszosc. Nie ma nikogo kto mialby wizje Polski i potrafil ja sprzedac. Zreszta gdyby sie znalazl to i tak natychmiast zostalby wysmiany, obrzucony blotem i rzucano by mu klody pod nogi. Podzielam pogald. Jednak bez podobnych publicznych i niezaleznych od stronniczej prasy i TV/Radia nic sie nie da zmienic, bo my nie chcemy chciec. > Spojrzmy jak traktuje sie chociazby Walese. Nie twierdze ze to jest geniusz > polityki ale rodacy znajduja dzika przyjemnosc w obrzucaniu faceta blotem. > Dokladnie historia sie powtarza po raz kolejny.<kalif.. Tak, to jest prawda, ale p. Walesa wielokrotnie wykazal publicznie (sam sluchalem jego wypoiedzi) ze on jest bardzo oporny na nauke a jednoczesnie wie lepiej. On zawsze mowi dwa razy za duzo niz tego wyagala sytuacja i nie reaguje na uwagi swoich doradcow - skutek zmarnowano miedzynarodowy kapitam wielkiego kredytu zaufania przez swija glupote. On jest kwitesencja myslenia i zachowania sie Narodu Plskiego. Nalezy dodac, ze sa tacy co to wiedza i wykorzystuja dla wlasnych celow, a my zdziwione miny jak tak mozna - opazuje sie ze mozna, za przyzwoleniem calego narodu. > Polacy szukaja winnych wszedzie tylko nie we wlasnym grajdolku.<kalif Bo oni nie chca chciec, tego widziec i cos w tej sprawie zrobic. Stary diabel jest zawsze lepszy od nowego, bo wiadomo, ze stary bedzie kradl a nowy??? Papiez juz powiedzial: NIE LEKAJCIE SIE a oni sie w dalszymciagu boja. Odpowiedz Link
warum Re: Historia 17.11.03, 19:49 Kolejny raz jestem pod wrazeniem Twojej spostrzegawczosci. Zgadzam sie kolejny raz)jak na mnie to dziwne...A wnioski przerazajaco trafne. Tylko... czy nie zauwazyles,ze... i autorytet Papieza jakby wyblakl w ferworze codziennosci w PL? Niestety, teraz wrogiem nie jest "obca " komuna /i ZSRR/- system, tylko... moze wlasnie powszechnie stosowana wzajemna nieuczciwosc . Mam na mysli wlasnie wykorzystywanie luk w prawie, korzystanie z przywilejow dostepnych dla wtajemniczonych, calej masy drobiazgow gdzie sasiad okrada sasiada- obywatel- panstwo- czyli innych wspolobywateli. To NIEUCZCIWOSC jest wspolczesnie problemem, a nie STRACH przed mowieniem o tym .A nasza bezradnosc wobec klik wynika ze stosowania hmm.. osmiele sie nazwac tak - wciaz "grzecznych form" apelowania o rzetelnosc. Bo "wygrac" / obnazyc i odpowiednio ukarac/ mozna wtedy, gdy...albo wszyscy beda chcieli praworzadnosci i dostosuja sie do jej wymagan, albo...zacznie sie stosowac podobne reguly do obowiazujacych tearz- czyli przez zakladanie kolejnych , silniejszych, sprytnijeszych klik , ktore pokonaja obecne ale to bylby koniec naszych marzen "zeby Polska byla Polska" Odpowiedz Link
mammaja Re: Historia 16.11.03, 01:42 kalifornian napisał: > Nie bardzo rozumiem tego powiedzenia "krzywda". > Ja mysle my jestesmy sami sobie winni ze mozna bylo na mapie narysowac jakies > granice bez pytania nas o zdanie. > Tak samo jak jestesmy sami sobie winni ze zmudniechnieto nas z mapy na ponad 10 > 0 > lat. A co jeszcze twoim zdaniem mielismy zrobic - kiedy juz pakt Ribbentrop- Molotow byl wsadzeniem noza w plecy.Jestem poprostu oburzona takim stwierdzeniem - malo to ze w 20- ym roku powstrzymalismy bolszewizm, mielismy tylko 20 lat niepodleglosci - a jakie osiagniecia - powstanie Centralnego Okregu Przemyslowego ,Gdyni itd. Polska byla oszukana liczac na pomoc aliantow i zostala oddana mimo bohaterskich walk na wszystkich frontach. Bo mamy to polozenie geograficzne - akurat trudno uwazac ze to co sie stalo po II wojnie bylo wina Polakow. A zasluga - ze jednak nie zostalismy 18 republika i dzieki temu w ogole ocalalo cokolwiek . Odpowiedz Link
marialudwika Re: Historia 16.11.03, 13:30 Dziwi mnie,ze te znane i bolesne dla wiekszosci fakty historyczne niektorzy tak interpretuja!!! Jest to chyba efekt komunistycznej indoktrynacji,ktorej nasze spoleczenstwo bylo przez tyle lat poddane..No i nauki zaklamanej historii w szkolach. Pozdrawiam ml Odpowiedz Link
jej_maz Re: Historia 16.11.03, 15:54 Masz racje Mammaja we wszystkim. Ja jednak mam wrazenie, ze pomimo beznadziejnej sytuacji, nozu w plecach, oszukaniu przez aliantow i skazaniu na porazke, to gdyby przedstawiciele Rzadu Emigracyjnego, zamiast reagowac w rejtanowskim styli zaczeli zimno kalkulowac, to mozna bylo cos jeszcze uszczknac aby zmniejszyc rozmiary porazki. To wlasnie mam na mysli piszac ze na wlasne zyczenie - patetyczne reakcje, jedynie dolaly oliwy do ognia i juz nikt sie z nami nie liczyl. Nie sadze tez, ze moja opinia jest efektem komunistycznej indoktrynacji, a bardziej zwyklej logice - tu sie mowi; shit happened and let see how we can cut our losses (w wolnym tlumaczeniu; narobilo sie - zobaczmy co mozemy zrobic aby nie stracic jeszcze wiecej). Jak juz pisalem jestem technokrata a nie artysta... logika i zimna kalkulacja jest podstawa w moim zawodzie, a na doklade zyjac w otoczony "common sense" i widzac ze to dziala, mysle inaczej i zdecydowanie mniej sie oburzam ) PS. Az jestem zdziwiony ze wdalem sie w historyczne dysputy. Omijam tego jak ognia, ale tym razem to przez to martini Podobnie jak Warum tez mam dosyc, tym bardziej, ze zaczynam tydzien wakacji. Uklony dla wszystkich. PS2. Foxal - sprawdz poczte, prosze. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Historia 16.11.03, 16:30 Podzielam Twoje, Marku, podejście do historii. Mam nadzieję,że w czasie urlopu odpoczniesz i dobrym potrawami udobruchasz małżonkę) Odpowiedz Link
kalifornian Re: Historia 16.11.03, 17:33 Ja jednak mam wrazenie, ze pomimo > beznadziejnej sytuacji, nozu w plecach, oszukaniu przez aliantow i skazaniu na > porazke, to gdyby przedstawiciele Rzadu Emigracyjnego, zamiast reagowac w > rejtanowskim styli zaczeli zimno kalkulowac, to mozna bylo cos jeszcze > uszczknac aby zmniejszyc rozmiary porazki. Na to chyba bylo juz za pozno. Ale zgadzam sie z Toba. Niestety nie dowiemy sie tego co by bylo gdyby... Odpowiedz Link
kalifornian Re: Historia 16.11.03, 17:29 > A co jeszcze twoim zdaniem mielismy zrobic - kiedy juz > pakt Ribbentrop- Molotow byl wsadzeniem noza w > plecy.Jestem poprostu oburzona takim stwierdzeniem - malo > to ze w 20- ym roku powstrzymalismy bolszewizm, mielismy > tylko 20 lat niepodleglosci - a jakie osiagniecia - > powstanie Centralnego Okregu Przemyslowego ,Gdyni itd. > Polska byla oszukana liczac na pomoc aliantow i zostala > oddana mimo bohaterskich walk na wszystkich frontach. Bo > mamy to polozenie geograficzne - akurat trudno uwazac ze > to co sie stalo po II wojnie bylo wina Polakow. A zasluga > - ze jednak nie zostalismy 18 republika i dzieki temu w > ogole ocalalo cokolwiek . Bede bardzo cyniczny i zapytam sie co nam to dalo? Tzn ta Gdynia, COP itp? Ano nic, zamiast tego powinnismy byli skierowac swoj wysilek w budowe silnej armii a nie ogladac sie na innych. Troche historii za nami jest i doskonale wiemy ze bedac w tym miejscu Europy w ktorym jestesmy musimy liczyc na samych siebie. I nie przesadzajmy w zrzucaniu calej winy na ZSRR. Wladza ludowa zostala utrwalona rowniez naszymi wlasnymi rekami. A "bohaterskie walki"? Coz w polityce to sie niewiele liczy. Liczy sie ogolna sila militarna i licza sie silni politycy, ktorzy potrafia stanac jak jeden maz gdy tego wymaga nadrzedna sprawa. Odpowiedz Link
glodn-y Re: Historia 16.11.03, 17:58 kalifornian napisał: Obiecałem sobie ,nie zabierać glosu w tym temacie. Ale Twoja pokrętna argumentacja trochę mnie zeżlila > > Bede bardzo cyniczny i zapytam sie co nam to dalo? Tzn ta Gdynia, COP itp? Dalo sporo,rozwoj technologiczny,otwarcie na świat,nie wspominając o miejscach pracy > Ano nic, zamiast tego powinnismy byli skierowac swoj wysilek w budowe silnej > armii a nie ogladac sie na innych. Aby budować silną armię ,potrzeba ,pieniędzy,pieniędzy,pieniędzy i tylko tyle oczywiście można jak Mao ,w każdym domu ,dymarka i szabelki wykuwać. Tylko Polaków troszkę mniej niż ..... Troche historii za nami jest i doskonale > wiemy ze bedac w tym miejscu Europy w ktorym jestesmy musimy liczyc na samych > siebie. Ojoj a kto ,nawet w innym miejscu Europy może liczyć na innych, interes WłASNY I NIC WIĘCEJ > I nie przesadzajmy w zrzucaniu calej winy na ZSRR. Wladza ludowa zostala > utrwalona rowniez naszymi wlasnymi rekami. Tak granatowa policja w czasie okupacji to też nasze rece > A "bohaterskie walki"? Coz w polityce to sie niewiele liczy. Liczy sie ogolna > sila militarna i licza sie silni politycy, ktorzy potrafia stanac jak jeden maz > gdy tego wymaga nadrzedna sprawa. Wtym jednym ZGADZAMY SIĘ Odpowiedz Link
warum Re: Historia 16.11.03, 18:16 Hej Glodn_y)) Daj lepiej przepis na rybke dla uspokojeniaBo... czyja to wina,ze mamy co mamy ?- demokracji?))Ten brak odpowiednich ludzi na odpowiednich stolkach w polityce? - bo skoro "leperiada" wypowiada sie autorytatywnie/!dzizuss/ o finansach panstwa, skoro... tak niesmialo prawo karze tych , ktorych wina - osobista!/ to istotne i mowie o przedstawicielach S w sejmie/- zostala udowodniona, to .. co mi zostalo? Najadlam sie juz czekolady ale ... to wciaz tylko namiastka Poczta mi nie dziala, i nawet nie moge zajac sie czyms milym dla oka, tylko pobucze cichutko... Odpowiedz Link
glodn-y Re: Historia 16.11.03, 18:24 bucz,bucz,wcale nie musisz cichutko, Twoje buczenie takie milutkie dla ucha) A kto winien,chej to dopiero TEMAT "Ja niewinien" Odpowiedz Link
lablafox Re: Historia 16.11.03, 18:44 Metodycznie nie chciałam się wypowiadać , uważam ,że nic nie zmieni już przeszłości. Dla mnie najbardziej przykre jest to o czym mówi Warum i o czym też nie jeden raz mówiłam . Rzeczywistość i nasze możliwości wpływania na nią . Jaka jest widzimy . Nasz osobisty wpływ jest niestety zerowy. Przecież nikt się z nami nie liczy. Złodzieje przez duże Z , którzy okradli nas wszystkich ( naród ) bezkarni. Każdy kto dopcha się do władzy stara się nagrabić dla siebie jak najwięcej , a "doły " ponoszą konsekwencje biedy w rozgrabionym kraju. Znowu przed nami przekichane szanse , a po 50 latach będą dyskutować jak mogłoby być gdyby było. Lx Odpowiedz Link
wedrowiec2 do Warum 16.11.03, 18:49 Zmień ustawienia skrzynki tak, jak Ci rano podałam Odpowiedz Link
ewelina10 do wedrowca 16.11.03, 18:58 Dzięki za radę. Poczta działa sprawnie. Jednak Outlook Express stracił na wizerunku, zamiast ulepszać mi życie, to mi je komplikje Od czasy do czasu są takie z nim problemy. Odpowiedz Link
warum Re: do Warum-hlip, hlip 16.11.03, 19:16 Buu(Skrzynka zapelniona 13%, plik wysylany 346625 bajtow i 1 slowo i przy kolejnej probie wyslania z konta GW... komunikat na czerwono: Wystapily problemy z komunikacja- wiadomosc prawdopodobnie nie zostala wyslana.Przepraszamy. I tak caly dzien(( Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Historia 16.11.03, 19:14 Przyłączam się do tej opinii, chociaż wolałabym aby była inna. Niestety, ale nie potrafię się jednak oszukiwać. www.racjonalista.pl/kk.php/q,en/d,28/s,2561 Odpowiedz Link
marialudwika Re: Historia 16.11.03, 19:26 Ew, u mnie sie to nie otwiera!!!!! Pozdrawiam ml Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Historia 16.11.03, 19:39 Tak i są kłopoty z otwarciem strony. Mi się też nie udaje tam wejść po raz drugi. Ponawiam jeszcze raz z kopią tej strony, a oto link? www.google.pl/search? q=cache:Truh62EoKG4J:www.racjonalista.pl/kk.php/t,2561+To%C5%BCsamo%C5%9B%C4% 87+narodowa+Polak%C3%B3w&hl=pl&ie=UTF-8 Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Historia 16.11.03, 19:45 Nie udaje się wejść - ostro pilnują praw autorskich ? Jeśli nadal jesteś zainteresowana, to wejdź do wyszukiwarki np. GOOGLE i wpisz >>Tożsamość narodowa Polaków<< Jest tam zamieszczony tekst Macieja Wytyszkiewicza, a zaczyna się: "Polski naród w świecie uchodzi za dziwaczny.........." Odpowiedz Link
lablafox Re: Historia 16.11.03, 19:48 Przyczynek do historii , z dnia dzisiejszego . Miejscowość Zapceń , koło Lipnicy kiedyś 10 chałup , teraz 40 domów, świat kończył się właśnie tam , koniec drogi , lasy. Znam bo jeźdźiliśmy w jego okolice na wakacje. Wybory dodatkowe na radnego . Problemu nie było - jedynym kandydatem - były radny , który stracił mandat , ponieważ miał sprawę karną za znęcanie się fizyczne i psychiczne nad żoną i dziećmi. Wypowiedzi mieszkanców Zapcenia : To najlepszy kandydat. Zarzuty o znęcanie się , to nie jest prawda , mimo wyroku sądu( powiedziała to kobieta w wieku nieokreślonym , chyba też przez męża bita , czyli normalka), to że karany - i co z tego , i tak jest najlepszym kandydatem . Były radny , jedyny kandydat i przyszły radny - zadowolony i uśmiechnięty. Lx Odpowiedz Link
warum Re: Historia 16.11.03, 19:57 Dokladnie to mnie razi i niepokoi, bo niewiele sie zmienilo. W miastach jest inaczej - bo tu i spotkania z kandydatami do "wladz" sa i ... mozliwosc wyboru/ z kilku/, a na takiej malej wsi.. wystarczy miec kogos "glosnego" za soba i spokojnie mozna byc pewnym wygranej / za obiecanie w zamian "rewanzu "po zajeciu stolka czyli tworzenie klik/- bo takie "drobiazgi" jak naduzycia - a bo to panstwowe, albo bo wszyscy brali to i ja skorzystalem/ "pzyczone" zboze/, czy ... no wlasnie " silowe" rozwiaznia prywatnych spraw.... sa po prostu - czeste Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Historia 16.11.03, 20:31 Przepraszam - przeprowadzam próbę po raz ostatni. Nie moja to wina. Strona nie wiedzieć czemu nie zawsze chce się otworzyć. www.racjonalista.pl/kk.php/s,2561 Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Historia 16.11.03, 20:38 Niestety, ale nie można tej strony reprodukować, drukować Ściśle chroniona jest prawem autorskim. Można na nią wejść tak jak podałam już we wcześniejszym moim wątku. Przepraszam za tyle prób. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Historia 17.11.03, 16:48 Dziekuje!! Otworzyla sie!Bede pozniej czytac ml Odpowiedz Link