Dodaj do ulubionych

Cepeliny i kartacze

15.09.07, 12:48
W poprzednich postach oni zostali wywolani. To może ktos z szanownych panstwa
wie jak je zrobic. Ja tak dlugo mieszkala na Slasku ze pyzy z miesem sie mnie
myla z kartaczami. Moze wspolnie przypomnimy te fantastyczne bljudy.
Obserwuj wątek
    • anastazja73 Re: Cepeliny i kartacze 15.09.07, 16:59
      Cepeliny sa podłużne robi się je z surowych kartofli tartych,
      nadziewa się mięsem mielonym surowym i gotuje w słabym krochmalu 40
      minut, mój śp. Ojciec potem podsmażał te okropnie wielkie kluchy na
      słonince.
    • lizzy1 Re: Cepeliny i kartacze 15.09.07, 18:42
      W zasadzie to się nadaje na forum Kresy (albo kulinarne), ale
      podzielę się swoim(?) przepisem- niech stracę wink Najwyżej jak ktoś
      jest otwarty na eksperymentowanie w kuchni, to sobie zrobi i
      popróbuje tego cuda, które i na polskich i litewskich stołach
      gościło (niewykluczone, że na niektórych rosyjskich również,
      zważywszy na jeszcze nie tak dawną sytuację geopolityczną wink)

      Przepis jest nieco zmodyfikowany, bo to i ziemniaki w Polsce mamy
      pomieszane, a- nie posortowane w/g odmian, toteż i różnie się one
      sprawują w użyciu (stąd to jajko w cieście, żeby ciasto było
      spoiste). W zbieranie skrobi z tarkowanych ziemniaków też już się
      chyba nikt nie bawi, bo i po co skoro gotowca można nabyć w każdym
      sklepie, smalec zastąpiony oliwą (cholesterol!!!)... No, to
      pajechali:

      Na ciasto:

      7 dużych obranych ziemniaków do starcia na tarce;

      mniej więcej litr ziemniaków( jeśli bardzo duże, to pokroić na
      ćwiartki, jeśli małe to zostawić w całości) do ugotowania;

      1 jajko;

      mąka ziemniaczana.



      Na nadzienie:

      3/4 kilograma mielonego chudego wieprzowego mięsa (powinno być pół
      na pół z wołowiną, ale moi domownicy nie lubieją sierściuchów wink),
      najlepiej od szynki albo łopatki;

      duża cebula;

      ząbek czosnku;

      1 jajko;

      z 2,3 łyżki oliwy;

      przyprawy: majeranek, sól, pieprz.


      Do okraszenia i posypania:

      zielony koperek, szczypiorek, ok.10 dkg boczku wędzonego

      Ponieważ farsz powinien przestygnąć, przygotowujemy go najpierw: na
      patelni o średnicy ok. 30 cm szklimy drobno zsiekaną cebulę i ząbek
      czosnku z dodatkiem oliwy, po czym wrzucamy mielone mięso i smażymy
      stale mieszając, żeby nie zbiło się w grudy. Gdy mięso się podsmaży,
      zawartość patelni przekładamy do durszlaka, żeby odsączyć nadmiar
      tłuszczu a po odsączeniu ponownie przekładamy na patelnię, stawiamy
      na małym ogniu i wbijamy jajko cały czas mieszając. Przy czym jajko
      ma się tylko lekko ściąć. Zdejmujemy z ognia i doprawiamy startym
      majerankiem, solą, pieprzem i odstawiamy do przestygnięcia.

      Ciasto: szykujemy ok. 5 litrową miskę najlepiej o ściankach
      prostopadłych i płaskim dnie ( żeby z mąką nie przesadzić). Na tarce
      do ziemniaków trzemy te duże-odłożone kartofle, a potem dokładnie
      odciskamy w rożku płóciennym lub tetrowym i przekładamy z powrotem
      do miski, a w międzyczasie te pozostałe- w garnku- gotujemy. Gdy
      kartofle się ugotują, odcedzamy i przepuszczamy przez praskę (z
      braku laku można przez maszynkę do mięsa).

      Mieszamy jedne i drugie ze sobą, wbijamy jajko, dokładnie
      wyrabiamy, ubijamy do równego poziomu na dnie miski, dzielimy na
      cztery części i jedną część wybieramy. W miejsce powstałe po
      wybraniu masy wsypujemy mąkę ziemniaczaną (równo z poziomem masy) i
      znowu wyrabiamy do momentu uzyskania jednolitej konsystencji.

      Na dużym ogniu stawiamy ok. 5 litrowy garnek. Lepiej niższy a
      szerszy- cepeliny muszą mieć miejsce, ponieważ pęcznieją w trakcie
      gotowania. Wody wlewamy tak 3/4 garnka, wsypujemy czubatą łyżkę soli
      i dodajemy odrobinę oliwy (żeby nam się nasze kluchy nie
      rozgotowały wink).

      A w międzyczasie...


      Wyrobione ciasto nabieramy do jednej ręki (tak akurat ,,do dłoni''),
      formujemy w łódeczkę i napełniamy przy pomocy łyżki farszem.
      Zalepiamy nadając kształt słynnego sterowca. Po zlepieniu powinny
      mieć długość ok. 8-10 cm. Ważne- zwracać uwagę, żeby farsz nigdzie
      nie wyłaził, bo cepeliny się ,,wody nabiorą''i będą bryzgać po
      oczach w trakcie konsumpcji wink

      Gdy sprawimy się z nadziewaniem, dzielimy nasze cepeliny na 2 tury (
      jak wcześniej już wspomniałam, puchną przy gotowaniu, więc muszą
      mieć miejsce w garnku) i wrzucamy do wrzącej wody, zamieszamy, żeby
      nie przywarły do dna, po wypłynięciu gotujemy jeszcze ok. 10 minut,
      po czym łyżką cedzakową wykładamy na talerze. Posypujemy drobno
      zsiekanym szczypiorkiem i koperkiem i polewamy roztopionymi
      skwareczkami z boczku.

      No a na popitkę oczywiście kwas chlebowy smile

      Smacznego!


      Tylko uwaga Drogie Panie- idzie w bioderka wink


      PS: Różnica pomiędzy mazurskimi kartaczami, a cepelinami polega na
      tym, iż kartacze są nadziewane właśnie farszem mięsnym i okraszone,a
      formuje się je w kule. Natomiast do cepelinów można dać również inne
      nadzienie, np. grzybowe lub serowe i zamiast okrasy ze skwareczek,
      serwujemy je ze śmietaną.

      PS2: Bywa, że zostaje nam albo trochę ciasta, albo farszu-
      kwestia ,,ciasności'' nadziewania. Z czasem nabiera się wprawy i
      wychodzi na styk.
      • stynka Re: Cepeliny i kartacze 15.09.07, 22:19
        Cepeliny w Wilnie jadłam ponad rok temu. Pyyyyychota!
        Dzięki za przypomnienie, bo zupełnie wyleciała mi z głowy ta
        potrawa. Wydrukuję przepis mężowi i poproszę o wykonanie! On u nas
        kucharzy, 'strawę nam warzy' smile

        st.
        • lizzy1 Re: Cepeliny i kartacze 15.09.07, 23:17
          Stynko, cała przyjemność po mojej stronie smile

          Tylko zwróćcie proszę uwagę na czas gotowania po wypłynięciu. Ja
          podałam czas ok. 10 min., ponieważ gotuję na gazie, na największym
          palniku i płomień jest ustawiony na maximum. Mięso w farszu nie jest
          surowe, lecz podsmażone, więc nie trzeba tak długo i dogłębnie ich
          gotować. Jeśli ładnie napęcznieją, to znaczy, że można już wyławiać.


          Jest też opcja z nadzieniem z surowego mięsa i wtedy rzeczywiście
          trzeba gotować dłużej, a woda musi być doskrobiona (konsystencja b.
          rzadkiego kisielu)- tak jak napisała Anastazja.


      • qubraq Re: Cepeliny i kartacze 16.09.07, 14:55
        grazka100 napisała:

        > Dziękuję również za taki fantastyczny przepis. Nigdy nie robiłam
        > takich specjałów. W domu (urodziłam się w Białostockiem). Tata
        > gotował różne kartoflane rzeczy, ale ja już nie umiem. Może ktos na
        > [pisze jak się robi kiszkę zimniaczaną i babkę ziemniaczaną. smile

        podaję za Robertem Makłowiczem wg kuchnia.mckornik.com/

        "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza"


        wedrowka 018 "Knyszyński smak"


        Babka ziemniaczana

        Składniki / meal compositions:
        2 – kg ziemniaków surowych,
        0,5 kg – ugotowanych ziemniaków puree ugniecionych,
        0,3 kg - pokrojonego w kostkę podgardla wieprzowego,
        4 – jajka,
        0,2 kg - kaszy mannej,
        100 g – oleju,
        sól i pieprz,
        1 – cebula starta na tarce,
        suszone grzyby do sosu.


        Plan / recipe:
        podgardle smażymy na skwarki, ścieramy na tarce ziemniaki oraz
        cebulę,
        następnie dodajemy do ziemniaków jajka i 1 szklankę kaszy mannej
        całość stale mieszamy oraz zmielone ziemniaki puree,
        następnie dodajemy sól, pieprz oraz oliwę, pozostawiając jej część
        do wykonania chrupiących skórki,
        na koniec dodajemy skwarki z wytopionym tłuszczem.
        gdy całość dokładnie wymieszamy wykładamy na blachę formę tzw. wąską
        keksówkę prostokątną ok. 10 cm wysokości, którą wcześniej musimy
        natłuścić oliwką i obsypać dokładnie bułką tartą, aby uzyskać
        chrupiącą skórkę.
        całość równomiernie rozprowadzamy, na wierzchu rozprowadzamy
        pozostały olej i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200°c na ok. 1
        godz. i 20 min. tj. do czasu, gdy wierzch będzie zrumieniony.
        po upieczeniu dzielimy babkę na kawałki i podajemy oblewaną sosem
        grzybowym z wierzchu.

        Kiszka ziemniaczana


        Składniki / meal compositions:
        2 – kg ziemniaków surowych,
        0,5 kg – ugotowanych ziemniaków puree ugniecionych,
        0,3 kg - pokrojonego w kostkę podgardla wieprzowego,
        4 – jajka,
        0,2 kg - kaszy mannej,
        100 g – oleju,
        sól i pieprz,
        1 – cebula starta na tarce,


        Plan / recipe:
        robimy kiszkę, tylko, że ciastem nadziewamy jest to tzw. rzadki
        farsz– wypełniamy jelita wieprzowe na kiełbasę końce związujemy jak
        przy kiełbasie, aby nie wypłynął farsz.
        kiełbasę kładziemy na blachę wysoką jw.
        bez smarowania jej czymkolwiek, musimy jednak pamiętać, aby jelita
        nie były zbyt mocno wypełnione – kiszka pod wpływem pieczenie
        pęcznieje
        na koniec nakłuwamy kiszkę widelcem i wstawiamy do piekarnika na ok.
        1 godz. w temp. ok. 180°c, aż kiszka zrobi się rumiana.
        podaje się jako osobne danie

        smacznego! smile
    • qubraq Cepeliny i kartacze wg Roberta Makłowicza 16.09.07, 18:25
      Kartacze

      Składniki :

      Ciasto :
      1 kg - startych ziemniaków,
      0,5 kg – ziemniaków ugotowanych,
      1 tarta cebula,
      sól

      Farsz :
      1 – duża cebula,
      0,5 kg – mielonej wieprzowiny,
      majeranek,
      pieprz, czarny i ziołowy, sól

      Sos :
      1 – łyżka masła,
      1 – mała cebula,
      10 dag – pieczarek,
      1 – szklanka słodkiej śmietanki,
      sól, pieprz

      Plan :
      Farsz :
      Cebulkę podsmażamy na maśle i dodajemy ją do mięsa wieprzowego,
      dodajemy sól, majeranek, pieprz ziołowy i odrobinę pieprzu czarnego,
      całość mieszamy.

      Ciasto :
      Ucieramy na tarce ziemniaki, które później b. dokładnie wyciskamy,
      przecieramy również 1 cebulę, następnie dodajemy ziemniaki gotowane
      ubite, dodajemy sól i całość mieszamy ze sobą.
      Następnie formujemy kartacze, wybierając z ciasta kawałek z którego
      w dłoniach lepimy niewielką kulkę bardziej spłaszczoną od góry,
      następnie delikatnie palcami wydrążamy dołek, w który nakładamy
      farsz, następnie z wszystkich stron zlepiamy i tworzymy okrągłe pyzy
      tak, by nie było żadnej dziurki.
      Po uformowaniu wszystkich kartaczy gotujemy je w osolonym wrzątku
      ok. 20 min. pod przykryciem.

      Sos :
      Na maśle smażymy drobno pokrojoną cebulkę dodajemy drobno pokrojone
      grzyby – pieczarki przyprawione solą i pieprzem, dolewamy świeżej
      śmietanki i doprowadzamy do zagotowania.
      Kartacze wykładamy z wody i nakładamy na nie sos- gęsty można
      podawać z sałatką wielowarzywną, pekińską lub np. marchewkę z
      czosnkiem


      Cepeliny z farszem twarogowym i grzybami:

      Składniki :
      1 kg – startych ziemniaków,
      4 ugotowane ziemniaki,
      sól

      Farsz grzybowy :
      50 g – suszonych grzybów,
      2 – cebule,
      100 g – wędzonki,
      1 jajko,
      2 – łyżki bułki tartej

      Farsz serowy :
      300 g – twarożku,
      1 – jajko,
      1 – łyżka śmietany,
      30 g – wędzonki,
      30 g – masła,
      pół łyżeczki suszonego estragonu

      Plan :
      Najpierw musimy zeszklić cebulę na maśle do ze złocenia i wkładamy
      ją do miski,
      następnie na tej samej patelni smażymy boczek surowy wędzony
      podobnie jak cebula pokrojony w kostkę.

      Farsz grzybowy :
      do cebuli dodajemy grzyby ugotowane i zmielone, zmielony bekon,
      jajko i bułkę tartą, doprawiamy pieprzem i wyrabiamy na gładką masę.

      Farsz twarogowy :
      Usmażony boczek łączymy z twarożkiem b. gładkim np. zmielić, utarty
      estragon na miską w dłoniach, śmietanę i doprawiamy solą i pieprzem
      oraz po dodaniu jajka wyrabiamy masę

      Bardzo drobno starte ziemniaki solimy, natomiast ugotowane ucieramy
      dokładnie i ugniatamy i mieszamy je ze sobą (na 1 kg startych
      dodajemy 4 ziemniaki ugotowane).
      Następnie formujemy kluski rozgniatamy je na desce tworząc placek
      grub. ok. 0,5 – 1 cm I nakładamy na nie farsz na środek i pozostałym
      ciastem ziemniaczanym zalepiamy go z wszystkich stron.
      Gotujemy je w osolonym wrzątku przez kilkanaście minut do
      wypłynięcia.
      Podajemy je ze skwarkami lub ze śmietaną.

      Smacznego! smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka