petrea
27.05.04, 23:56
Jutro, czyli 28.05 - rozprawa odwoławcza w sprawie alimentów.
Najbardziej boję się, że znowu bedzie pyskówa. Że ex (pełnomocnik dzieci)
znowu zacznie się awanturować i pleść bzdury. I ze dzieci wyskoczą z
kolejnymi rewelacjami typu: tatuś zarabia 50 tys miesięcznie (tak naprawdę to
nie zarabia nawet 1/10 tego).
No cóż, zobaczymy... Rozprawa bedzie o 12.20