gzubk
21.08.14, 14:14
na bazie poprzedniego wątku
wasze pasierby kłamią? wam? swoim mamom?
bo ja już nie wiem,
to znaczy moja pasierbica przemilcza swojej mamie wiele, czasem kłamie, w większości przemilcza i woli nie zaczynać tematu - to wiem
a u nas? czasem jest tak że się mój mąż cieszy bo jego córka coś powie, a ja natomiast czasami się zastanawiam czy to szczere było
i raz szczeka mi opadła jak 7 latka owa walnęła teksem że "jak jej tata coś każe co ona nie chce to ona się poskarży tej pani co przychodzi" (czyli pani kurator)