Dodaj do ulubionych

Wymiana smsów z eksią

22.01.15, 01:22
Czy wasi faceci smsuja ze swoimi eksiami, bo mój wysyła srednio 3 do 30smsów, mms dziennie
prawie wszystkie sa o dziecku, .. dotycza tego co np.zjadł na obiad na kolacje, gdzie był co robił, zdjecie guza który nabił sobie na głowie, zdjecia jego, jego rysunków, jego zabawek, prezentów itd. Nie ważne czy to jest sylwester,nasza impreza ze znajomymi, wyjscie gdzies, czy normalny dzien.... smsy ze soba piszą.
Godzina 22,23 nie ważne smsy w stylu poszedł juz spac nasz sliczny synuś

Ija sie pytam czy jak leży ze mna w łóżu to musi z nia pisac .. nawet jesli pisza o dziecku to mnie sie odrobina szacunku czy nie wiem czego nalezy chyba
Ja nikomu kontaktów nie bronie, moze sobie dzwonic zapytac co i jak interesowac sie, ale myśle ze bezprzesady ..ja sie czuje jak w trójkacie
Oczywiscie jego zdaniem ja przesadzam.
W sylwestra o północy szybkie zyczenia mi żłozył a zaraz telefon do eks..no bo dziekcu chciał złozyc zyczenia,z dziekciem sie widział tego samego dnia itd..
Obserwuj wątek
    • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 01:49
      sytuacje w których jestesmy gdzies na jakims przyjeciu a ona wysyła zdjecia ich syna np w piaskownicy, czy pisze ze własnei zdjadł kanapke doprowadzaja mnie do szału, tłumacze mu, ze moze jej napisac ze ejst teraz zajety, ze zadzwoni rano itd... to nie o co ci chodzi i widze jak dalej z nia pisze. I potem słysze nie bądź zazdrosna nie masz o co, a on chce wiedziec co u jego dziecka słychac..
      przy okazji ona wie gdzie ejstesmy co robimy, bo takie rzeczy tez wychodza.
      Jak bylismy razem na wyjezdzie i dwa dni jej nie odpisał odrazu był foch.(pytania z cyklu, czy dojechał, jak pogoda etc..)..dodam ze dziecko było u babci z która rozmawialismy na biezaco, wiec nie było potrzeby z nia sie kontaktowac.
      • karolana Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 07:10
        Jak bylismy razem na wyjezdzie i dwa dni jej nie odpisał odrazu był foch.(pytania z cyklu, czy dojechał, jak pogoda etc..)..dodam ze dziecko było u babci z która rozmawialismy na biezaco, wiec nie było potrzeby z nia sie kontaktowac.

        Sorry, ale jakby mój chłop wysyłał i odbierał pierdyliard smsów do ex codziennie, zwłaszcza w sytuacji, kiedy dziecko jest z osobami trzecimi i nie ma obiektywnie potrzeby kontaktować się z ex w jego sprawach, to zastanowiłabym się z kim on w zasadzie jest w związku.
        Bo jak widać, nie do końca z Tobą. A może raczej - nie tylko z Tobą.
        Mój chłop do ex wysyła informacje tylko w sprawach ważnych typu oceny dziecka, choroba dziecka, konieczność zmiany grafiku. Średnio raz na dwa tygodnie.
        Jedyne sytuacje, kiedy jest "korespondencja" dłuższa to kiedy się o coś kłócą o coś, co jaśnie pani wywinęła, choć cały czas powtarzam idiocie, że to strata czasu i pieniędzy, bo do lejdi nic nie dociera, a tylko podkręca atmosferę.
        A smsy w stylu "nasz śliczny synuś poszedł spać" to chłop wysyła, owszem, ale do mnie tongue_out
        Wnioski wyciągaj sama.
    • mw144 Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 08:11
      Średnia ilość wysłanych/odebranych od ex smsów waha się w granicach 3-4 rocznie i dotyczy spraw nagłych typu poważna choroba, nagły wyjazd i prezent na święta(żeby nie kupić tego samego).
      • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 08:32
        Do siebie wwysylaja. Nie tylko ona rownie czesto jak ona pisze i zagaduje on. Ostatnio mu napisala ze ida do dentysty i szkoda ze nie moze moj facet isc z nimi. Odpisal ze niestety nie da rady i smutna minke wkleil
        • karolana Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 09:01
          Annavel, czy możesz odpowiedzieć sobie samej na pytanie - CO Ci daje ten związek?

          W pierwszym poście jaki tu napisałaś na forum było zdanie:
          ciągle przesladuje mnie mysl, ze zawsze bede w cieniu jego poprzedniego zwiazku.
          Potem był wątek o tym, że facet uczciwie Ci powiedział, że nie chce mieć z Tobą dzieci, bo on już ojcem jest i nie chce ryzykować, że jego (!) dziecku pogorszy się sytuacja.

          Teraz piszesz o tym, że Twój (?) partner (?) wysyła sobie ze swoją ex po kilkadziesiąt smsów dziennie, nawet wtedy, kiedy leży z Tobą w łóżku.
          Czyli będąc z Tobą ciągle jest myślami przy matce swojego dziecka.

          Piszesz, że on Cię kocha...
          A jesteś tego pewna? Bo raczej facet, który kocha swoją partnerkę jest z nią i przy niej także myślami, zwłaszcza kiedy leży z nią w łóżku!
          Nie wiemy oczywiście jak to dokładnie wygląda, bo to Twoje subiektywne wrażenia, ale jeśli nawet, czy można żyć i zakładać rodzinę z człowiekiem, który:
          a) jedną nogą stoi cały czas w poprzednim związku
          b) nie chce mieć z aktualną partnerką dzieci, choć ona tego chce
          c) patrzy na wszystko z perspektywy dawnej rodziny (ex+dziecko), a nowego członka rodziny traktuje jak coś, co się "przykleiło" i musi się dostosować.

          No ja Cię przepraszam, ale tak jesteś traktowana, jak sobie pozwalasz.
          Patrząc na Twoje wpisy Ty chcesz myśleć, że on Cię kocha (proszę nie mylić z zakochaniem i zafascynowaniem erotycznym!), że będziecie mieli rodzinę, chociaż wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Twój (?) partner (?) nie poukładał sobie jeszcze w głowie i sercu rozstania z ex.
          Moim zdaniem bliżej mu do ex niż do Ciebie.
          • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 09:16
            Dzieki kochana za odpowiedz. Zgadzam sie z toba w 100% na ttym forum probuje odnalezc potwierdzenie i wsparcie dla decyzji ktore wwkrotce nadejda. Moj facet twierdzi ze mnie kocha a nie ja, ze ja jestem wazna i zebym nie przejmowala sie ich smsami bo one dotycza tylko dziecka. I ze jestem zazdrosna itd. I ze on ma z matka swojego dziecka dobry kontakt i nie chce go psuc
            • karolana Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 09:52
              Moj facet twierdzi ze mnie kocha a nie ja, ze ja jestem wazna i zebym nie przejmowala sie ich smsami bo one dotycza tylko dziecka. I ze jestem zazdrosna itd. I ze on ma z matka swojego dziecka dobry kontakt i nie chce go psuc

              Sorry, ale to zwykła ściema.
              Mam dziecko. Dziecko od czasu do czasu przebywa poza domem.
              Jest w przedszkolu między 7 a 16
              Jest u dziadków 3-4 dni.
              Nie wydzwaniam do przedszkola żeby panie zdały mi relację jaką kupę zrobiło, ile zjadło na obiad, czy się wysikało, itd.
              Nie wydzwaniam co pół godziny do dziadków i nie wysyłam smsów z pytaniami co się w tej chwili dzieje.
              Mój chłop ma dzieci w opiece naprzemiennej. Czyli 2 tygodnie są u nas, 2 u mamusi.
              Jak są u mamusi, to chłop nie wysyła co chwilę smsów z pytaniem co się dzieje. Co więcej - w ogóle nie wysyła smsów z pytaniem co się dzieje! Jak są u nas nie informuje matki o każdym kroku dzieci, w ogóle nie informuje jej o niczym, co nie jest istotne dla funkcjonowania dzieci potem u niej. Bo czemu ma służyć taka intensywna wymiana wiedzy okraszona emotkami?
              Jak dla mnie jest to podtrzymywanie relacji między rodzicami pod pretekstem troski o dziecko.
              I nie kupuję teorii, że to miłość/troska o dziecko każe się Twojemu partnerowi (?) oraz jego ex tak zachowywać.
              Bo skoro mają potrzebę takich kontaktów i nieustannego uczestniczenia ich obojga równocześnie w życiu dziecka, niech zamieszkają razem. Zaoszczędzą na komórkach tongue_out
              Ze strony faceta jest to lekceważenie Ciebie, Twoich potrzeb.
              Jesteś zazdrosna. No i? To jego świński obowiązek zrobić tak, żebyś nie była. Bo na razie sam daje pożywkę Twojej zazdrości poprzez tak intensywny kontakt z ex oraz niechęć do stworzenia z Tobą pełnej rodziny.
              Z tego wynika, że bardziej troszczy się o samopoczucie ex niż o Twoje. A jeśli tak jest, to o jakiej miłości mówimy? I do kogo?
              Łatwo jest kobiecie powiedzieć "kocham cię". Ale jeśli tylko te słowa o tym mają świadczyć, to ja pieprzę taką miłość.
              • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 15:15
                Sa ttoo takze smsy czy ma umyc dziecko, ze sie wywalil i uderzyl, czy poszedl jus spac i co robi,? Ot tak z ciekswosci w ciagu dnia. Ja mu mowie zadzwon sb do syna raz dziennie ale nienapieprzaj z nia smsow co chwila bo towkurzajace i co z tego ze ona sie obrazi, chyba wazniejsze ze ja sie obraze i czy mnie jest przykro.... oczywiscie sslysze wtedy ze przesadzam..
            • litera29 Re: Wymiana smsów z eksią 24.01.15, 14:14
              Porażka,,,ten kontakt nie jest "dobry", a wyśmienity...chyba nawet lepszy niż z Tobą....Nie zamknął furtki za sobą i niestety jest tak przerdzewiała,że już jej nigdy nie zamknie....Nie tylko jedną nogą siedzi jeszcze w byłym związku, ale moczy tam egoistyczne niestety swoje dupsko. Ja przepraszam, ale jakby mój facet esemesował tyle dziennie z byłą, posyłał mmsy, nawet leżąc ze mną w łóżku i jeszcze prosił bym nie była zazdrosną - chyba grzecznie (zagryzając język)poprosiłabym, by się spakował i wyprowadził w miejsce, gdzie będzie mógł nie odrywac sie od telefony 24h na dobęsmile Nie daj sie mu tak traktować.
          • optymist75 Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 09:18
            "Moim zdaniem bliżej mu do ex niż do Ciebie. "
            ALLELUJA
            • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 09:26
              Rozmow na ten temat bylo setki, na spokojnie i dzikie awantury na kuwa mac ... niestety efektu zadnego.. jak grochem o sciane. Nic to niewskoralo
        • jarzebinka_80 Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 10:04
          a tak z ciekawości.... skąd znasz dokładną treść tych sms-ów?
          • konstancja16 Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 10:58
            u mnie tak jak mw wyzej. jest kilka smsow (albo maili czy whatsappow) rocznie. typu dziecko chore, dogadanie o ktorej ma lot (bo lata sam do Ex z asysta stewardes jako unaccompanied minor. wiec jedna strona go odwozi, druga odbiera. przydaje sie wiadomosc o opoznieniu lotu na przyklad).

            NM annavel chyba sie nie do konca rozstal emocjonalnie ze swoja ex.
            • karolana Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 11:54
              NM annavel chyba sie nie do konca rozstal emocjonalnie ze swoja ex.

              Dokładnie tak myślę.
              Mnie rozwalił tekst
              nasz śliczny synuś poszedł spać

              Serio, jakby mój chłop takiego smsa do swojej ex wysłał, to 10 min później jego walizka znalazłaby się za drzwiami.
              I bynajmniej nie jest to kwestia zazdrości o dziecko.
              Bo takie smsy mają w sobie ogromny ładunek emocjonalny, a ten w przypadku Annvel ewidentnie ukierunkowany jest na matkę dziecka.
              Jeśli więc takie są między nimi relacje i emocje, to oni się rozstali może fizycznie, ale emocjonalnie na pewni nie.
              Uważam, że facet chciał pocieszenia po rozstaniu z kobietą, którą kochał, a z którą mu coś nie wyszło, i znalazł pocieszenie u Annavel.
              Nie sądzę aby z jego strony był to prawdziwie trwały związek.
    • akasha78 Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 11:27
      Nie w takiej ilości chłop nie wysyła smsów choć ostatnimi czasy jest tego więcej ale wynika z faktu, że chłop ograniczył do minimum kontakt osobisty z eks i np. nie schodzi po dziecko, nie odprowadza dziecka do samochodu by nie słuchać głupich gadek eksi. Smsy suche w treści w stylu czy Młoda będzie i o której? O takiej treści smsy ale nie w takiej ilości eksia wysyłała na początku rozpadu małżeństwa bo wg niej to, że złożyła pozew o rozwód i rozwód dostała nie oznacza że nie mogą dalej żyć razem, "niestety" dla partnera oznaczało to koniec.
    • edw-ina Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 12:17
      OOOOoo, M wysyła i odbiera bardzo wiele takich wiadomości, ale koresponduje ze mną. No raczej bym chłopa z domu wywaliła, gdyby leżąc ze mną w łóżku wysyłał smsy do swojej eks. A ja z tych mało zazdrosnych, więc sprawa jest raczej ewidentna.
      • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 15:09
        On chce wiedziec co slychac u dziecka bo jesr'' dobrym ojcem" i co w tym zlego nawet sie wyzalilam ostatnio jego koledze apropos jakies sytuacji..to kolega sie zdziwil po czym dodal ze ich relacje w malzenstwie byly straszne a teraz najwyrazniej sie ocieplily dla dobra dzieci. Ja jestem wrecz przekonana ze jak od niego odejde to sie zejda po jakims czasie...
        • karolana Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 15:43
          "Ja jestem wrecz przekonana ze jak od niego odejde to sie zejda po jakims czasie... "

          To nad czym się jeszcze zastanawiasz?
          • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 15:50
            On twierdzi inaczej..
            • karolana Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 16:12
              A co Ci ma powiedzieć? No błagam. A Ty na jego miejscu co byś powiedziała?
              "Tak masz rację, jak odejdziesz to wrócę do ex"?
              Tjaaa
        • litera29 Re: Wymiana smsów z eksią 24.01.15, 14:18
          ....uciekaj.....
    • jowita771 Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 15:20
      Nie, dzwonią czasem do siebie, ale bez przesady. Takiej sytuacji, jaka opisujesz, sobie nie wyobrażam, nie wygląda na relację z eks, tylko normalna rodziną. Nie podobałoby mi się.
    • niezlamacocha Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 16:06
      Annavel - odejdź na chwilkę od kompa. Potem przeczytaj wymianę tych postów raz jeszcze. Potraktuj to jakbyś czytała historie kogos obcego. A potem zadaj sobie pytanie czy naprawde sprawy wyglądają tak jak je opisujesz.

      P.S mowić mozna wszystko, liczy sie to co kto robi ... Przynajmniej dla mnie.
    • jowita771 Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 17:50
      On z tą eksią to jakiś krótki związek? Albo sama wpadka bez związku? Bo wygląda, jakby byli jeszcze w fazie zauroczenia, takie szukanie pretekstu do kontaktu, bo dziecko to pretekst, sama to chyba widzisz?
      • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 18:00
        Byi razem 15 lat. Nie byli razem rok jak ssie poznalismy
        • karolana Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 19:12
          15 lat razem, dziecko i rok później nowy związek? Oj... To wtopiłaś sad
          Facet potrzebował powiewu nowości i tyle. Emocjonalnie nadal związany jest z ex sad
          • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 19:44
            Nie czuje sie jak zapchaj dziura i nie bylam tak traktowana on sam z siebie nigdy o niej nie mowi i nigdy nad nie porownywal. Poza wszystkimi tymi rzeczami o ktorych tu pisze fostalam ld niego wiele ciepla i milosci . Wiem jak to jrst bycie zapchajdziura przerobilam taki zwiazek i ten obecny nie ma z tym nic wspolnego. Fakt jest taki ze pepowina z zona jest krociutka i najwazniejsze na swiecie jedt dzircko. Chore sa te ich relacje jak na byle osoby ale jedtem pewna ze moj facet mnie kocha . W sumie jak mnie poznal to ostatecznie zdecydowal sie pojsc do sadu. Wczesniej po prostu nie byli razem ona miala faceta etc.
            • karolana Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 20:20
              To skoro czujesz się kochana to po co te żale na forum?
              I skąd postanowienie żeby odejść?
              No cóż. To Twoje życie i Ty wiesz najlepiej jak jest.
              • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 20:35
                Bo w tym rzecx ze milosc to nie wszystko i zycie w cieniu nie jest dla mnir
        • optymist75 Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 19:15
          Do dzis myslalam,ze jestem jedyna idiotka ktorej maz wciska ciemnote przekonany ze tak wyglada zycie,Twoj facet pobil mojego wink
    • altz Re: Wymiana smsów z eksią 22.01.15, 20:23
      annavel napisała:
      > Ija sie pytam czy jak leży ze mna w łóżu to musi z nia pisac ..

      Przegięcie. Ale Ty się na wszystko zgadzasz.
      Zresztą, w tym momencie, to już i tak nie ma znaczenia, czy się zgadzasz czy nie, była żona sobie urobiła faceta. Wie, jak się buduje napięcie i pozytywne emocje i z tego korzysta.

      Według mnie, odliczanie już jest włączone, może to i dobrze dla Ciebie?
    • aragorna71 Re: Wymiana smsów z eksią 23.01.15, 09:34
      Te sms-y to oczywiście przegięcie, ale nie w tym rzecz, bo już tego nie zmienisz, zaakceptujesz albo odejdziesz.
      Od czasu do czasu na tym forum pojawia się wpis zrozpaczonej macochy, ze jest zle traktowana przez swojego faceta (zbytnia zazylosc z eks, nadopiekunczosc wobec dziecka, niechęć do posiadania dzieci z obecna itd.) Doswiadczone macochy zawsze logicznie wyjasniaja, gdzie lezy problem , ale ZAWSZE na te wyjaśnienia pojawia się odpowiedz: „ no tak, ale on mnie kocha” „zrobil mi wczoraj kawe” „obiecal cos tam”. Facet wprost daje do zrozumienia na którym miejscu jesteś w jego zyciu ale nie dociera.
      W twoim wypadku jest oczywiście tak samo, co jest z kobietami, ze dla posiadania spodni w domu godza się na wszystko? Stara jestem a zupełnie tego nie rozumiem.
      • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 23.01.15, 10:45
        Wcale tak nie jest.jezzcze pol roku temu byly plany na slub dzieci i przeprowadzke teraz mu sie odwidzialo. Teraz szukam miejsc a gdzue sie przeprowadzic... bo pod most nie pojde
        • karolana Re: Wymiana smsów z eksią 23.01.15, 11:33
          Annavel, snucie planów to jest naprawdę najprostsza rzecz pod słońcem.
          Mój były mąż taaakie plany snuł na nasze życie, że ojej.
          Ja także snułam plany co to ja nie osiągnę, nie zrobię.
          Co innego snucie planów, a co innego działania w kierunku ich realizacji.
          Czy ten człowiek zrobił cokolwiek żeby wziąć ślub, przeprowadzić się, mieć dziecko?
          Raczej nie bardzo.
          Piszesz, że Cię kocha. A co takiego robi żeby Ci to pokazać?
          Poza mówieniem, że nie masz podstaw do zazdrości o ex.
          Bo jakoś tak mam wrażenie, po Twoich wpisach (może się oczywiście mylę), że Ty chcesz odejść, ale oczekujesz, że do tego nie dojdzie, bo on się "ocknie" i będzie pięknie, bo "przecież on kocha".
          • aragorna71 Re: Wymiana smsów z eksią 23.01.15, 12:34
            o to mi chodzilo, jak to dobrze, ze sa tu macoszki, ktore umieja ladnie pisacwink
            • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 23.01.15, 13:49
              Ogolnie to mam doła i tyle..
        • altz Re: Wymiana smsów z eksią 23.01.15, 15:09
          annavel napisała:
          > Wcale tak nie jest.jezzcze pol roku temu byly plany na slub dzieci i przeprow
          > adzke teraz mu sie odwidzialo. Teraz szukam miejsc a gdzue sie przeprowadzic...
          > bo pod most nie pojde

          Czasami taki skok na głęboką wodę daje siłę do czegoś lepszego, a u osób aktywnych i nie bojących się zmian, zazwyczaj jest lepiej.
          Siedzę w pracy i zastanawiam się, kiedy ta firma splajtuje? Byłaby to dla mnie szansa na poszukanie czegoś lepszego, jestem tego pewien, ale sam z siebie nie zmienię tego już teraz, tego też jestem pewien.
          Przemyśl to, zrób coś w dobrym kierunku, gdzie będziesz zadowolona z tego, co robisz, gdzie mieszkasz i z kim żyjesz. Póki człowiek pamięta, jak się nazywa i nie szura kapciami, jakaś szansa na sukces jest! wink
    • annavel Re: Wymiana smsów z eksią 27.01.15, 15:15
      Jszcze jedna rzecz mnie doprowadzala do szalu. Jak byl dzien ojca to np na portal fb potrafila mu wstawiac kolaz zdjec z z dzieckiem z podpisem najwspanialszy tata na swiecie... ok niech bedzie ale napraqde ona musi robic takie szopki.. tak bylo z dwa razy. Oczywiscie ja robilam awanti . A ost jak dzievko mialo urodziny to na fb oznaczyla go na jakies focie z dopiskiem kochana z.... uzytkownikiem itd.. niby przez przypadek. Usunela to po interwencji . Oczywiscie on problemu nie widzial a mbie bylo wstyd przed ludzmi. Oczuwiscie znowu wyszlam na zazdrosnice itd.. wiem ze problem blahy z pozoru ale moim zdaniem dziecko na takie swieta powinno robic ojcu laurke a nie matka wrzucac zdjecia na fb. Jak byli malzenstwen to tak nie robila.. dla mnie to bylo chore. Mowie mu wywal ja ze znajonych ... nie bo ona wstawia zdjecia mlodego i on chce to widziec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka