grabos146 09.10.05, 22:47 strasznie halasjue mi lozysko oporowe. Trzeba naprawiac czy mozna tak jezdzic?/ trudna est naprawa- tzn duzo pracy i akie koszty?? AR146 1,6 Bx Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aquarius01 Re: łożysko oporowe 09.10.05, 23:38 grabos146 napisał: > strasznie halasjue mi lozysko oporowe. Trzeba naprawiac czy mozna tak > jezdzic?/ trudna est naprawa- tzn duzo pracy i akie koszty?? AR146 1,6 Bx Lepiej wymień bo pewnego pięknego dnia nie będzie czym jeździć. Robota nie skomplikowana, ale czasochłonna. Skrzynkę przekladniową trzeba wyjąć, chociaż nie wiem jak to wygląda w boxerkach, ale nie sądzę, żeby było znacznie mniej roboty. Koszt samego lożyska będzie niewielki, ale za wyjęcie skrzynki u mnie na "wiosce" krzyczą 350 zł. Przy okazji sprawdż sobie docisk i tarczę sprzęgła - mogą również wymagać wymiany. Odpowiedz Link
peter775 Re: łożysko oporowe 10.10.05, 20:01 Mechanik wymienił znajomemu w boxerze sprzęgło kompletne bez konieczności wyjmowania skrzyni biegów. To zapewne oszczędnośc czasu. W serwisach wolą zapewne wyjąć skrzynię i kazać sobie za to dodatkowo dopłacić jednak jak widać że nie jest to koniecznością. Odpowiedz Link
aquarius01 Re: łożysko oporowe 10.10.05, 23:13 peter775 napisał: > Mechanik wymienił znajomemu w boxerze sprzęgło kompletne bez konieczności > wyjmowania skrzyni biegów. To zapewne oszczędnośc czasu. W serwisach wolą > zapewne wyjąć skrzynię i kazać sobie za to dodatkowo dopłacić jednak jak widać > że nie jest to koniecznością. W boxerach widać da się to zrobić bez wyjmowania skrzyni. W Twin Sparku nie jest już tak słodko i skrzynkę wyjać trzeba - niestety jest to pół dnia dłubaniny dla znawcy tematu :) Odpowiedz Link