inna-bajka 09.03.05, 22:05 ... "samochód" skonstruowany przez nienawidzącego kierowców. Pół dnia spędzone na montażu, Scania (5 letnia) i nowe Magnum. Zostać mechanikiem w Renault Trucks, to złapać Pana Boga za nogi. Cały czas robota ;-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inna-bajka Re: Magnum to ..... 09.03.05, 22:14 Tak, tylko że miejsce się zmieniło. Koło Żarek, to jest droga z Siewierza na Zawiercie. Odpowiedz Link
krakus.mp Re: Magnum to ..... 09.03.05, 22:19 Hmmmm. Jakieś szczegóły na prive poproszę. Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Magnum to ..... 09.03.05, 22:24 Postaram Ci się wysłać jutro mapkę. Jak się wydostam z Twojego miasta, bo znowu jestem tu uziemiona ;-) Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Magnum to ..... 09.03.05, 22:27 Od poniedziałku. Dziś miałam wracać, ale jak zwykle plany wzięły w łeb. I jeszcze muszę jutro być w Katowicach i w Częstochowie. Nie wiem kiedy się przygotuję. Odpowiedz Link
krakus.mp Re: Magnum to ..... 09.03.05, 22:31 inna-bajka napisała: > Nie wiem kiedy się przygotuję. Na spotkanie? :))))) Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Magnum to ..... 09.03.05, 22:33 Tak, a na co ? Katalogi, stendy i inne pierdoły. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Magnum to ..... 09.03.05, 23:56 a z obserwacji Autostopowych moge powiedzieć ze w przeciwienstwie do mechanikow kierowcy magnum bardzo je lubia - wielu chwali wygode... Jednak stosunkowo malo z nich zabiera, bo sie nie chca zatrzymywac, bo nie kazdy stopowicz wie, gdzie to ma klamkę do drzwi :) :) Ja tym lubię jeżdić - szyba się zaczyna na wysokości kostek :) Fajne uczucie :) Za to kiedyś jechałem z facetem 15 letnią scanią i klął na nią na czym świat stoi. "Pierdolony gruchot się od dwóch lat nie zepsuł i kurwa nie mogę iść na urlop" :) Co scania, to scania :) Odpowiedz Link
wiktor_l Re: Magnum to ..... 10.03.05, 08:28 Dokładnie -zgadzam się z Tomkiem. Współpracowałem kiedyś z dużą firmą transportową, która ze względu na przebiegi zmieniła magnumy na całą kupę actrosów. Kierowcy do teraz nie chcą wybaczyć, większość twierdzi że to degradacja. Parę razy jechałem jako pasażer:) Świetne wrażenie - ten komfort! A im dłuższa trasa, tym to przecież ważniejsze. Ich awaryjność wcale nie była większa niż teraźniejszych actrosów. Wiktor Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Magnum to ..... 10.03.05, 10:42 Bo jak się chce niezawodną ciężarówkę, kupuje się DAFa albo Scanię... Od Renault gorszy jest chyba tylko MAN. W ogóle to zdziwiła mnie nieoficjalna klasyfikacja ciężarówek europejskich: królem jest DAF, potem Scania i ...długo nic! Myślałem, że Mercedes i Volvo się wyróżniają, ale niestety na pewno nie na plus :( PS. Choć i tak Magnum to król komfortu. Nawet mimo narzekań kierowców na to, że w Magnum nie mają pojęcia o drodze - jakby siedzieli w kabienie symulatora :( Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Magnum to ..... 11.03.05, 19:26 Zgadzam się z Tobą w 80 %. Scania, Volvo, DAF, Mercedes, MAN, ............., Renault, ...........................................................IVECO Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Magnum to ..... 11.03.05, 19:41 Iveco jest biedne - może ta opinia to trochę z czasów gdy IVECO było "pod" Fiatem? Ciekaw jestem jak w rankingu plasują się marki angielskie (np. Seddon-Atkinson), czy szlachetne wschodnie: Tatra, MAZ, KRAZ itp :) I jeszcze jedno: jeżdżąc trochę jako pasażer autobusów, mogę "na słuch" i ...błędnik :) ocenić różne napędy: - Solaris ma DAFa, brzmi "soczyście", ale łagodnie. Zmiana biegów praktycznie perfekcyjna - Scania: wyjątkowo miły dla ucha i miękki dźwięk silnika, skrzynie biegów (ZF?) bez zarzutu, choć do Solarisa min. brakuje - Jelcz/Mercedes: okropnie twardy i dokuczliwy dźwięk silnika :) - MAN jest chyba jeden w Krakowie - miał straszne przepały. Nie miałem niestety okazji jeździć :( - o starych Ikarusach raczej nie będę wspominał - świetnie zmieniają biegi kierowcy, którzy nie przekraczają 1000obr/min i pozwalają, aby synchronizacja trwała 3 sekundy, po czym puszczają sprzęgło tak, aby nie było poślizgu - no bo się przecież zużywa ;) Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Magnum to ..... 11.03.05, 19:58 Ale ja Cie lubię, jestem taka zmęczona, ale odpiszę. Wiezrz mi IVECO - to padło, wiem bo to sprzedawałam. Tatra - nie do zajechania, idealna w górach. Ruskie marki idealne na bezludzia - młotek przecinak i naprawiony, przystosowane do bardzo dużych obiążeń, nie do zaj..nia, nawet takie 20 latki. Solaris ma takie silniki, jekie mu podpadną Daf, Man i coś tam jeszcze. ZF - jest gównym producentem i generalnie dla wszystkich robi skrzynie biegów. Super teraz sie zoriętowałam, że Ty piszesz o autobusach. Autobusy mnie nie interesują ;-) Co do Twoich odczuć z jazd, dopóki sam nie poprowadzisz nie będziesz miał wyrobionego zdania na ten temat. Kierowcy autobusów miejskich są jednymi z najgorszych kierowców jeśli chodzi o technikę jazdy, a co najgorsze NIEREFORMOWALNI. Odpowiedz Link
lexus400 Re: Magnum to ..... 11.03.05, 20:06 Co do Twoich odczuć z jazd, dopóki sam nie poprowadzisz nie będziesz miał wyrobionego zdania na ten temat. Kierowcy autobusów miejskich są jednymi z najgorszych kierowców jeśli chodzi o technikę jazdy, a co najgorsze NIEREFORMOWALNI. 100% racji. Pzdr. Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Magnum to ..... 11.03.05, 20:14 Kiedyś prowadziliśmy takie badania, jak kierowcy MZK dalej jeżdżą z automatycznymi skrzyniami biegów, po dobitnym tłumaczeniu, że ni wrzuca się jej na luz, a potem na driwe, bo się ją mieli. I co ? I nic. Dalej jeździli "oszczędnie". Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Magnum to ..... 11.03.05, 20:15 Hehe, dzięki wielkie :) Fakt, Tatra dzięki swoim genialnym V8 chłodzonym powietrzem może pracowac tam, gdzie inne silniki topią tłoki :) Co do kierowców autobusów miejskich - poza tymi cechami, które wymieniłaś, dadałbym jeszcze tępotę i wyjątkową złośliwość. Za to jedno udało sie u nich zmienić - teraz już umieją jeździć z automatem. Bo kiedyś wyglądało to tak, że wciskali gaz "ciut-ciut" (coby zaoszczędzić i spuścić ropę szwagrowi do kanistra) i puszczali pedał gazu akurat w momencie zmiany biegu, dzięki czemu było okropne szarpnięcie, przyduszenie silnika i ponowne szarpnięcie, bo bieg się redukował :) Acha - i druga sprawa: sporej części udało się wyleczyć turbofobię. Za czasów Jelczy średniopodłogowych (silniki juz z turbosprężarką) turbo włączało się 1-2 razy w tygodniu, już jako ostateczność :) Najlepeij jeździli jednak kierowcy autobusów podmiejskich - wokół Krakowa są pierońskie góry (szczególnie wyjeżdżając na Kielce) i kierowcy autobusów zamiast rozpędzić się w dół, dawali na luz, tocząc się 30km/h. Następnie zapinali 4 bieg i czołgali się pod górę z obrotami silnika pewnie poniżej 500. Żeby było innym milej, wtedy wciskali gaz do podłogi, z rury wydechowej szły kłęby czarnego dymu - a w celu ułatwienia wyprzedzania jechali po lini środkowej. Niektórzy desperaci wyprzedzali ich poboczem... Nie wiem jak jest teraz, bo nie jeżdżę tamtędy, ale kiedyś miałem to prawie na codzień... Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Magnum to ..... 11.03.05, 20:19 Fajnie sie z Toba pisze, ale dziś miałam ciężki dzień, tydzień. Idę spać. Popiszemy jutro. Jak będę w Krakowie, a pewnie będzie to już niedługo bo jestem tam częściej niz u siebie na wsi, to niech Krakusy mnie zabiora na piwko to pogadamy ;-) Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Magnum to ..... 11.03.05, 20:21 OK, trzymam za słowo :) Dobrej nocy ;) Odpowiedz Link
wiktor_l Re: Magnum to ..... 11.03.05, 21:32 Że się wtrącę;) bo o Solarisach troszkę wiem "od wewnątrz" - nie zawsze jest to DAF, a jeśli dobrze pamiętam - to w Krakowie jest 50/50 z Man. Pozdr Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Magnum to ..... 12.03.05, 19:11 A przeczytaj moją wypowiedź 7 wypowiedzi wyżej :-) Odpowiedz Link