Dodaj do ulubionych

wklejka...

25.07.05, 14:43
fotki fypadku (przeklejam link z A-M)

delikatni niech nie zagladaja
www.seat-klub.cz/crash/
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: wklejka... 25.07.05, 15:42
      Kurde, co tam się stało? Zrozumiałem tyle, że to sie może przytrafić każdemu z nas, ale chyba chodzi o to, że tych dwóch łebków popier...ło ile fabryka dała, wyrzuciło ich na łuku i się wbili pod ciężarówkę?
      Mieli pecha i trafili pod "budowlaną" Scanię z wysokim zderzakiem. Może jakby trafili na "zwykłego" Tira, mieliby cień szansy na przeżycie?
      • typson Re: wklejka... 25.07.05, 16:01
        > Może jakby trafili na "zwykłego" Tira, mieliby cień szansy na przeżycie?

        nie mieliby. Wierz mi, mam doswiadczenie w tej materii.
        • sherlock_holmes Re: wklejka... 25.07.05, 20:50
          Tak się zastanawiam - bo lewe przednie koło nie ma powietrza. może kapcia złapali? W sumie - jazda 150km/h po takiej drodze świadczy tylko i wyłącznie o "yntelygencji" kierowcy. Dobrze, że wkomponowali sie w ciężarówkę, a nie zabrali z tego świata np. rodziny z trójką dzieci.
          Co do szans przeżycia - chyba faktycznie przy 150km/h zero szans, nawet gdyby zderzyli się z małym autkiem (np. SC, Matiz)
          • krakus.mp Re: wklejka... 25.07.05, 20:56
            Niezłe.
            • sherlock_holmes Re: wklejka... 25.07.05, 21:21
              A dla mnie to kolejna tragedia spowodwana ludzką głupotą i brakiem wyobraźni - i nie jestem w stanie sie tym zachwycać :(
              • krakus.mp Re: wklejka... 25.07.05, 21:47
                Ja takie rzeczy widzę często na drodze.Kiedyś pracowałem na pogotowiu i
                jeździłem przez dwa lata Rką.Nie takie jatki widziałem na żywo.
                pamiętam wypadek koło koksowni huty lenina.maluch (z Kolorowego) wpadł pod
                dźwig samojezdny marki Demag.Cztery osoby były sprasowane na maxa, a mózgi
                tych osób rozpostarte na podsufitce.
                Pamiętam jak młody sanitariusz na widok tych ludzi najpierw puścił "pawia" a
                potem stracił przytomność.
                • sherlock_holmes Re: wklejka... 25.07.05, 21:54
                  W tym Maluchu jechali rodzice mojej koleżanki z podstawówki - pamiętam do dziś :( MAluch wyprzedzał lewym pasem dźwig, a kierowca dźwigu skręcał z najazdem (inaczej by sie nie zmieścił) w lewo do jednej z bram Huty.
                  I tu, i tam - ludzka tragedia. W Seacie zginęło dwóch przez własną głupotę, ale iles ludzi żyje teraz, do końca życia zmagajać się z tragedią - i o to mi chodziło. Nie można umiejszać rangi ludzkiego bytu :(
    • lexus400 Re: wklejka... 25.07.05, 22:32
      .....ja pierd....e!!! faktem jest, że długo nie cierpieli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka