michal_prickstein
16.06.15, 12:34
Stary proboszcz z Zielonki płn rozstaje się z Zielonką na amen podobno.
Nowy proboszcz elekt jest bardzo młody podobno.
Podobno jest zasada, że każdy proboszcz musi coś zbudować. Ustępujący dostał wybudowany kościół - wybudował ołtarze, powiększył cmentarz i kaplicę cmentarną, powiększył domy parafialne, nabył i wyremontował sąsiedni dom, uzbierał na koncertowe organy. Co zrobi nowy? Na pewno nałoży jakąś daninę i wymyśli cel: może czas na posadzki kościelne z granitu a nie burych płytek? Może ławki kościelne za stare? Może dzwonnicę wolnostojącą?
Ja podpowiadam, niech zostawi parafię w spokoju, bo wszystko już jest, a zbiera na rozbudowę domu Samotnej Matki. I niech odetnie się od tego skompromitowanego środowiska "prawicy" z MBC która rujnuje miasto.