zuuza84
30.09.09, 08:43
pytanie mam dość dziwne, ponieważ nie mierzyłam wcześniej temperatuty. Wiem,
że cokolwiek można powiedzieć dopiero po kilku wykresach a już na pewno nie po
pary temperaturach mierzonych po (przypuszczalnej owulacji)cykle mam z reguły
31-33 dniowe. Ostatni @ 31 sierpień. od 14 dc pojawił się śluz płodny szyjka
była wysoko i tak do 19 dc wówczas chyba miałam szczyt śluzu choć cieżko
powiedzieć bo współżyłam z mężem. 21 dc szyjka ewidentnie bardzo nisko i
twarda i wtedy zaczęłam mierzyć temperaturę.
21dc - 36,9
22dc - 37
23dc - 36,85
24dc - 36,95
25dc - 37
26dc - 39,9
27dc - 37,5
28dc - brak pomiaru
29dc - 37
30dc - 36,95
31dc - 38
dziś okresu raczej nie dostane mimo, że 31 dc bo zazwyczaj okres mam
poprzedzony plamieniami. Mam pytanie czy te 38 stopni mam traktować jako
spadek? Czy możliwa jest jeszcze ciąża?
Z góry dziękuje za odpowiedz mimo, że zdaje sobie sprawę iż wzięłam sie za
mierzenie od złej strony. Następny cykl na pewno będę już mierzyć od początku