Dodaj do ulubionych

prośba o intrepretajcę

23.03.11, 22:47
witam, 22.10.2010 poroniłam 7-tyg ciążę. po tym miałam cykl owulacyjny 28 dniowy, następnie cykl 45 dniowy z włączonym dupahstonem na 10 dni, następnie przez miesiąc brałam Yasminelle, po którym się źle czułam. ten cykl jest właśnie po tabletkach.bardzo chcę zajść w ciążę, a tu organizm mi funduje takie długie cykle?
obserwuję się od 2004 roku i zawsze miałam cykle 28-30 dniowe z ładną fazą lutealną, w 2008 roku urodziłam córkę, podczas karmienia piersią jadłam cerazette, a następnie znów obserwacje.w II ciążę zaszłam za drugim podejsciem, ale niestety....
czy mam się spodziewać już takich dlugich cykli? to daje o połowę mniej szans na poczęcie.
w czasie tego cyklu miałam grzybicę, więc obserwacje wewn.raczej kiepskie. co myślec o poziomie progestreonu 6 w fazie lutealnej?
dziękuję,

www.rodzina-naturalnie.pl/menu/calc/c.php?id=1498
Obserwuj wątek
    • mewa000 Re: prośba o intrepretajcę 24.03.11, 10:04
      Niestety żeby zobaczyć wykres trzeba być zalogowanym. Spróbuj go wkleić inaczej.
      Może to po poronieniu cykl tak się wydłużył, hormony mogły jeszcze trochę szaleć.
    • bystra_26 daj sobie 6 miesięcy 24.03.11, 10:28
      Czy naprawdę tego nie widzisz?
      Zafundowałaś, razem z lekarzem, swojemu organizmowi niezłą huśtawkę hormonalną.
      Cykl po poronieniu nie potrzebował skracania Duphastonem, potem 1 miesiąc na tabletkach - po co? Żeby jeszcze bardziej namieszać w Twojej gospodarce hormonalnej?
      NIe masz co liczyć na ksiązkowe cykle w najbliższym czasie. Przyjmij to do wiadomości i spokojnie się obserwuj, i nie dziw jak przez parę tygodni nie będzie owulacji.

      Na Twoim miejscu dałabym teraz sobie 6 miesięcy bez żadnych leków hormonalnych, żeby organizm w spokoju mógł dojść do siebie. Cykle do 90 dni nie potrzebują skracania D.
    • horpyna4 Re: prośba o intrepretajcę 24.03.11, 12:41
      Dziewczyno, sama długość cyklu nie przekłada się w bezpośredni sposób na szansę poczęcia!

      Odstaw hormony w cholerę, daj organizmowi szansę dojścia do siebie. Obserwuj śluz i mierz temperaturę, bo jak przypadkiem zajdziesz w ciążę, to powinnaś wiedzieć, kiedy to było (mniej więcej oczywiście). W przypadku długich cykli istnieje niebezpieczeństwo, że durny lekarz, który będzie się upierał przy liczeniu wieku ciąży według daty ostatniej miesiączki, zadecyduje o wywołaniu porodu przy ciąży 8-miesięcznej, twierdząc, że jest już przenoszona.
      • asiaimaja Re: prośba o intrepretajcę 25.03.11, 21:59
        no cóż, dziękuję za porady.po poronieniu w każdym cyklu poza tym z tabletka miałam owulację-także, gdy brałam duphaston-tak wyszło,że zaczęłam go brać wraz ze wzrostem temperatury.
        w ostatnim cyklu też była owulacja-faza lutealna wyniosla 12 dni-to chyba ok? tylko czy poziom prog w tj fazie na poziomie 6 nie jest niepokojący?
        widzę,że Panie specjalistki źle oceniacie działalnosci polskich ginekologów.faktycznie na npr się nie znają a szkoda,ale chyba niektórym kobietom jednak pomagają.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka