emigration
13.03.07, 15:29
Witam!
Jestem nowa na forum. Pierwszy raz piszę, choć czytuję od dawna.
Npr stosuję od ponad 3 lat. Zaczęłam po porodzie (pierwsza miesiączka już 2 m-
ce po, bo niestety nie mogłam karmić naturalnie). Moje dotychczasowe
doświadczenia z npr związane były z odłożeniem poczęcia na czas, który
własnie nadszedł. Marzymy o braciszku dla naszej córeczki. W tej kwestii nie
mam jednak doświadczeń, bo o npr usłyszałam jak to napisałam wyżej po
porodzie. Córka była planowana, ale poczęta "spontanicznie" bez mierzenia
temperatur i sprawdzania śluzu.
Długośc cykli 27-33, sporadycznie w bardzo trudnych momentach życia wydłużone
do 43 dni. Miało to miejsce 2 razy, ostatni rok temu.
Przez kilkanaście cykli 2 dni po bólu owulacyjnym występował skok
temperatury, Tym razem jest inaczej:
13dc 36,20
14dc 36,20
15dc 36,25
16dc 36,35
17dc 36,35 śluz przejrzysty
18dc 36,35 =/=
19dc 36,35 =/= ból owulacyjny prawego jajnika i przytulanko
20dc 36,45 =/=
21dc 36,45 =/= znowu przytulanko
22dc 36,58 od tego dnia podaję dokładne wskazania termometra
23dc 36,77
24dc 36,83
25dc 36,76
26dc 36,78 tutaj znów wyraźny ból prawego jajnika
27dc 36,73
28dc 36,67 znowu jajnik daje o sobie znać (ten sam) to dzisiaj
1. Czy mogło dojść do zapłodnienia? Jeśli tak - ten dzisiejszy spadek źle
wróży?
2. Nigdy temperaturki nie skakały tak wysoko. Nawet jeśli mierzyłam w danym
cyklu później niż w tym wyższe temperatury nie wynosiły powyżej 36,6. Nie
jestem chora, ani przeziębiona, dobrze sypiam i nic mi nie dolega.
3. Niepokoi mnie też ten jajnik, dlaczego może się odzywać 3krotnie w ciągu
jednego cyklu? Nigdy tak nie było.
4. Nie spodziewam się, że zajdę w ciążę zaraz w pierwszym cyklu, chociaż
byłoby miło... Jeśli nie będzie @ za jakieś 5-6 dni planuję zrobić test
Proszę o pomoc, jakieś wskazówki, sugestie.
Pomóżcie chociaż Wy, bo tu na emigracji czuję się trochę zagubiona
Dziękuję i pozdrawiam
Emi