Dodaj do ulubionych

Ostrzeżenie :)

09.04.07, 09:15
...dla kobiet, które współżyją w okresie przedowulacyjnym, a nie planują dziecka.

Nie wspomnę o wcześniejszych latach, ale przez ostatnie cztery lata, które minęły od urodzenia najmłodszego dziecka miałam owulację ok 19-21 dc (skok temperatury w 20-21 dniu). Obserwacja śluzu to potwierdzała.
Zaszłam w ciążę współżyjąc w 8 dc. Owulacja, bez wyraźnej przyczyny przesunęła się... W ósmym dniu nic na to nie wskazywało.
Obserwuj wątek
    • agafrytka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 14:49
      To prawda,kobiety,które chca odłożyć poczęcie na dłużej albo z różnych względów
      nie planują więcej dzieci nie powinny korzystac z niepłodności względnej w I
      fazie cyklu.Nigdy nie wiadomo kiedy śluz się pojawi.Na zewnątrz zero objawów,a
      na szyjce coś juz się tam szykuje...
    • kruszanka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 20:29
      no to ładnie ;P
      a ja sobie tak beztrosko pohasałam w 9 dniu liczac na to ze owulacja wypada mi
      najwczesniej w 16
      na drugi dzien pojawilo sie takie wlasnie rozciagliwe cos,
      myslalam, ze to pn, ale teraz to juz nie bede spokojna az do nastepnej @
      duze jest prawdopodobienstwo?
      • nglka Przzecież to jest wiadome 09.04.07, 20:40
        W opisie kazdej metody znajdują się takie informacje. To podstawa. Niepłodnośc
        przedowulacyjna nazywana jest niepłodnością względną nie bez powodu.
        • kruszanka Re: Przzecież to jest wiadome 09.04.07, 20:51
          no wzgledna, ale jednak nieplodnoscią ;)

          • nglka Re: Przzecież to jest wiadome 09.04.07, 20:53
            No wiesz... tu akurat należy rozumieć 2 połączone ze sobą wyrazy a nie 1 :-) Bo
            w praktyce jak ktoś mi powie, że coś kosztuje 99 groszy to większe znaczenie ma
            to, ile cyfr jest przed groszowym przecinkiem :)
            • kruszanka Re: Przzecież to jest wiadome 09.04.07, 20:58
              zartowalam :)
              gdybym bezwzglednie nie mogla sobie na ciaze teraz pozwolic z cala pewnoscia
              kladlabym akcent na ten pierwszy czlon
              a tak pozostaje miec nadzieje, ze jak sie trafi, to dziewczynka bedzie :D
              chociaz jeszcze pare miesiecy wolalabym poczekac, dlatego post andaby
              zaniepokoil mnie jednak troche
              • nglka Re: Przzecież to jest wiadome 09.04.07, 21:02
                A wiesz, że mam taki sam tok myslenia? Że jak się rafi, to może wymarzona córa
                wyjdzie :)) Ja zaczynam starania od września, chociaż w moim przypadku to
                Połówek woli poczekać,bo ja mogłabym teraz zaraz.
      • nglka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 20:51
        Cieżko określać prawodopodobieństwo, obserwuj szyjkę i skok tempki - wtedy
        będziesz spokojniejsza, albo odwrotnie.
        Ja zawsze sobie pozwalam do 9-10 dc wiedząc, że owulacja występuje zazwyczaj w
        16-18 dc a czasem później - ale też jestem otwarta na ew. poczęcie.
        W poprzednim cyklu owulacja wystąpiła w 14 dc. Współżycie było 9 dc. Ciaży nie
        było ale jak wiadomo, szans na ciążę w 1 cyklu jest 40% max a zakładając, że i
        tak minęło dużo czasu (5 dób) to % ryzyka zmalał.
        W tym cyklu też podejrzewam wcześniejszą owu - naprzemienne bóle jajników i
        wczesne wystąpienie śluzu wodnistego (który pewnie na dniach przekształci się w
        rozciągliwy) a jestem w 9 dc. Jakkolwiek, w tamtym cyklu jedyne, co mnie
        zaniepokoiło to fakt wystąpienia przejrzystego śluzu - nie było ani jednego dnia
        z charakterystycznym śluzem wysoce płodnym (białko kurzego jaja) a silniejsze
        bóle jajników zarejestrowałam już po skoku tempki.

        Teoretycznie to właśnie taka wczesna owu nie musi być poprzedzona żadnymi
        objawami odczuwalnymi przez nas wcześniej.
        • kruszanka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 20:55
          nglka, podziwiam, ze potrafisz z az tylu symptomow wnioskowac wczesniejsza
          owulacje, mam nadzieje, ze to kwestia wprawy i doswiadczenia, i mnie tez to
          kiedys z czasem przyjdzie ;)
          czy pn mogą dawac podobne objawy jak sluz plodny?
          • nglka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 21:01
            Podejrzewałam wcześniejszą owu właśnie tylko dzięki temu, że mam za sobą ok rok
            obserwacji. To i tak b. krótko ale moje obserwacje są bardzo wnikliwe, zapisuję
            wszystko. Po części zagrała intuicja, bo coś mi nie grało, że śluz przejrzysty
            pojawił się tak wcześnie mimo tego, że wcale nie było go dużo ani nie odczuwałam
            śliskości, czy otwarcia szyjki. Zazwyczaj po @ miałam śluz w takiej samej ilości
            ale nieprzejrzysty.
            To kolejne potwierdzenie, że w NPR nie ma czegoś takiego jak "u mnie nigdy" albo
            "u mnie zawsze".

            Pn? Tak, przy szyjce może siedzieć właśnie pozostałość spermy zmieszanej z
            męskim śluzem - i z naszym śluzem z podniecenia - przejrzystym i rozciągliwym,
            dlatego nie sprawdzasz śuzu do 24h jeśli współżycie miało miejsce wieczorem bądź
            do 12h jeśli współżycie miało mijsce rano.
            • kruszanka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 21:08
              a widzisz, znowu czegos nowego sie dowiaduje ;)
              sluz czyli po zblizeniu sie nie liczy calą dobę?
              wobec tego spokojnie moge sie opierac na temperaturze?
              kiedy odetchnac z ulgą nalezy?
              gdzieniegdzie pisza ze i do tygodnia moga plemniki w dobrym srodowisku przezyc?
              nie przesadzone aby te terminy? ;)
              • nglka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 21:14
                Całą dobę, jeśli wieczorem, bo wtedy prawie pół leżysz - a 12h gdy rano, bo cały
                dzień chodzisz i spływa, późnym wieczorem powinien więc być już wiarygodny odczyt.
                Możesz się opierać na tempce ale wtedy też polecałabymCi szyjkę- szczególnie,
                jeśli nie starasz się o dziecko i zależy Ci na precyzyjnym określeniu fazy cyklu.
                Jeśli chodzi o plemniki to zostały one znalezione żywe w 7 dni po stosunku -
                wdrogach rdnych kobiety ale trwają debaty nad ich zdolnością do zapłodnienia. W
                zasadzie 5 dni to nie powinien być wielki problem dla plemników (pod warunkiem,
                że w dobrym śluzie, a plemniki silne i pochodzące od zdrowego mężczyzny).
                Ponadto owu może wystąpić nawet na 4 dni przed wzrostem tempki i jedocześnie 3
                dni przed szczytem śluzu. Dlatego należy więcej uważać, niż ryzykować, jeśli
                ktoś zamyka się na poczęcie.
                • kruszanka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 21:27
                  jakze to? ;)
                  to nie jest tak, ze ostatni dzien przed skokiem to dzien owulacji?
                  • nglka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 21:30
                    Nie. NPR nie okresla dnia owulacji, pozwala wyłącznie na określenie konkretnych
                    faz: niepłodności względnej (przedowulacyjnej); fazy płodnej; niepłodności
                    bezwzględnej (poowulacyjnej).
                    Przyjmuje się, że owulacja występuje w dniu szczytu śluzu i szyjki w przeddzień
                    skoku. Jednak to założenie jest wyłącznie orientacyjne, by ułatwić sobie analizę.
                    • nglka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 21:32
                      A owulacja może wystąpić na 4 dni przed wzrostem jak i 3 dni przed szczytem
                      śluzu oraz do 2go dnia wyższej tempki i jednocześnie do 3go dnia po szczycie śluzu.
                      Objawy muszą się pokrywać, czyli dniem owu nie może być jednocześnie 3ci dzień
                      po szczycie śluzu i 3ci dzień wyższej tempki.
    • kruszanka Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 21:10
      andabo, a opisz dokladniej - kiedy zorientowalas sie, ze jednak szybciej
      wystapila owulacja?
      dopiero po skoku? w jakim dniu nastapil?
      • andaba Re: Ostrzeżenie :) 09.04.07, 23:34
        kruszanka napisała:

        kiedy zorientowalas sie, ze jednak szybciej
        > wystapila owulacja?

        Po teście ciążowym :/

        Dwa dni po ostatnim współżyciu rozchorowałam się, miałam przez póltora tygodnia na okrągło 39,5, więc olałam zarówno mierzenie (nie było co), jak i inne obserwacje, bo ledwo na nogach stałam. Szklanka wody do końca cyklu mnie nie przerażała, bo i tak nie miałam siły.
        Potem przez tydzień myślałam, że mi się spóźniło przez chorobę. A potem to już w ogóle przestałam myśleć, bo mnie szok zaćmił.
        Więc albo te małe z ogonkami przeżyły 10 dni, albo się pare dni przesunęło, bez ostrzeżenia. Po dwunastu latach taki numer :/
        • nati1011 Re: Ostrzeżenie :) 10.04.07, 08:55
          andaba
          widocznie to maleństwo wypatrzyło sobie takich wspaniałych rodziców i
          stwierdziło, że chce tylko do tych albo wcale :-))


          Metod 100% nie ma. Każda ma mniejszy lub większy procent niezapowiedzianych
          bobasków. Ale żeby inne dziewczyny nie popadały w panikę należy uczciwie
          zauważyć, że przy prawidłowo stosowanych npr przypadek, jak twój zdarza się
          naprawdę rzadko. Sama korzystał z dlugiej fazy niepłodności przedowulacyjnej 10-
          12 dni i przez 12 lat nie było wpadek. A często zdarzało mi się przytulanie i w
          12 dc. Poza tym, współżycie kilka dni przed owulacją wymagają -do ciąży-
          zdrowych plemnioków i dobrego śluzu, a i tak nie musi się to zakończyć
          trafieniem. Ja stosuję npr i korzystam z fazy przedowulacyjnej mimo iż zachodzę
          w ciążę przy pierwszym podejściu (3 razy) i odkąd obserwuję swoje cykle nie
          zauważyłam więcej jak kilka cykli bezowulacyjnych. Nie powinnam zachodzić w
          kolejną ciążę, ale jeżeli się zdarzy, to znaczy, że jeszcze jakieś maleństwo
          nie znalazło swojej mamusi.

          Życzę ci powodzenia. Mam nadzieję, że nie traktujesz tej ciąży jak totalnej
          katastrofy a jedynie jak trochę niezapowiedzianą niespodziankę.
    • s_biela hmmm... 09.04.07, 21:20
      jak już jesteśmy przy temacie śluzu... kompletnie się na tym nie znam.
      ewentualne spostrzezenia przekazuje mi mój mąż ale on to stwierdza raczej na
      podstaiw zapachu. mam 4 rodzaje śluzu: kurze jako, słaby przezroczysty, zółty
      maziowaty grudkowaty, słaby mocnozólty małosłiski. te rodzaje zauważyłam
      jedynie na wkładce chigienicznej i nie wiem czy można się tym sugerować...
      problem w tym że ja śluz i to obficie mam przez całą długość cyklu i nie bardzo
      zauważam w nim różnice. zdażyło się np że miesiąc chodziłam z drozdzycą i tego
      nie wiedziałam...
      • agafrytka Re: hmmm... 10.04.07, 08:14
        W przypadku kiedy przez cały cykl obserwujes sluz i nie za bardzo potrafisz go
        rozpoznać /tak może być po pigułkach anty/,może pomóc badanie szyjki macicy i
        konieczne jest merzenie tempki-wtedy wyłapiesz skok i będziesz wiedziała, w
        której fazie jesteś.Unikaj też chodzenie we wkładkach poza @,ponieważ
        wsyelkiego rodyaju podpaski maj prewanie
      • agafrytka Re: hmmm... 10.04.07, 08:14
        W przypadku kiedy przez cały cykl obserwujes sluz i nie za bardzo potrafisz go
        rozpoznać /tak może być po pigułkach anty/,może pomóc badanie szyjki macicy i
        konieczne jest merzenie tempki-wtedy wyłapiesz skok i będziesz wiedziała, w
        której fazie jesteś.Unikaj też chodzenie we wkładkach poza @,ponieważ
        wsyelkiego rodyaju podpaski maj prewanie
        • agafrytka Re: hmmm... 10.04.07, 08:28
          O,coś mi system spłatał figla....kontynuując myśl:ponieważ wszelkiego rodzaju
          podpaski maja przewaznie od zewnetrznej strony folię,która zamyka wejście do
          pochwy powodując przegrzanie sprzyjajace rozwojowi niepożądanych bakterii.Nie
          wolno też stosować tamponów.W normalnych warunkach pochwa zawiera bakterie
          wytwarzające kwas mlekowy,zapewniajace utrzymanie jej naturalnej czystości.
          Chłonące działanie tamponów może doprowadzić do likwidacji korzystnych dla
          organizmu bakterii,przede wszystkim w końcowej fazie @.W ich miejsce moga
          przedostac się do pochwy inne,niepożądane bakterie,które spowodują z kolei
          powstawanie upławów.Może dojść do infekcji grzybicowej,którą trudno wyleczyc.
    • nglka Informuję... 11.04.07, 13:41
      ...że moje przeczucia sie sprawdziły. Dziś 11 dc i 2 krechy na owulacyjnym. Bolą
      piersi i jajniki, owu więc dziś wieczorem, w nocy albo jutro (wg odczuć stawiam
      jdnak na dzisiejszy wieczór). Ocywiście jak wszystko pójdzie jak należy, czyli
      jeśli pęcherzyk pęknie. więcej testów nie mam, więc nawet nie sprawdzę, jak z
      kreskąbędzie wieczorem.

      To będzie jednocześnie mój pierwszy cykl, w którym tak mało upłynęło od pełnego
      współżycia do owulacji (ostatnie współżycie 9 dc). Na szczęście testów ciążowych
      mam sporo :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka