Dodaj do ulubionych

W jednym uchu 37, w drugim 38

26.11.10, 21:11
Mierzone 2 różnymi termometrami. Z kolei termometr mierzący temp. na czole pokazuje 37,2.
Ucho nie boli, ale dzieć od 2 dni blady.
Jak myślicie, lecieć jutro do pediatry?
Obserwuj wątek
    • mnkl Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:15
      My mamy termometr do uszu i w ulotce napisane jest zeby temperature mierzyć w jednym i tym samym uchu. Jezeli chodzi o czoło to trzeba znaleźć tętnice skroniową , żeby temperatura była prawidłowa.
      • mama-cudownego-misia Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:20
        Hmm... U nas zawsze różnice były max 0,2 stopnia. Sprawdziłam jeszcze takim zwykłym pod pachę i 37 wyszło. Kurcze, jakby ja bolało, to bym od razu na izbę przyjęć jechała, a tak... Nie bardzo wypada tak późno do pediatry dzwonić.
    • mnkl Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:17
      a co do pediatry to bym poczekała. Nasza lekarka zawsze nam każe odczekiwać 3 dni, jezeli temperatura nie spada lub rośnie dopiero zaczyna działać.
      • mama-cudownego-misia Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:21
        Tylko wiesz, to ucho jest. Już i tak kobita traci słuch przy połowie poleceń smile
        • aneciamamawiki Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:25
          Beata skoro zwykly pokazal 37 tzn ze temp nie masmile daj spokoj misiowi, a jak ma sie wykluc to wykluje sie jutro albo w nocy, skoro blada...
          • mama-cudownego-misia Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:30
            Oki, tak zrobię. Chyba faktycznie przesadzam smile Dzięki
        • mnkl Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:25
          Przeczekaj noc..jezeli mała będzie spała w nocy bez budzenia się to poczekaj, jeżeli będzie noc niespokojna to udaj się do lekarki. Nam lekarka aby sprawdzic ból w uchu dziecka kazała mu zatkać najpierw jedno uszko poczekać chwilke a potem drugie, jeżeli dziecko odrazu zareaguje placzem lub impulsywnie to ból jest poważńy..
          • mama-cudownego-misia Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:29
            No właśnie tak sprawdzałam. Dodatkowo Gosia już sama potrafi powiedzieć. Twierdzi, ze ją brzuch boli tylko. Inna sprawa, że w przedszkolu znowu pomór...
            • mnkl Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:33
              Możesz na noc Małej dać ibufen albo nurofen, przeciwzapalne, nie powinny zaszkodzićsmile
              U nas też choróbska szaleją w przedszkolu ...obecnie ospa dziesiątkuje. W grupie u małego 5 tka dzieciaczków była sad
              • mama-cudownego-misia Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:45
                No właśnie musiałam dać ten nurofen, bo jej temperatura skoczyła do 38,2 (na tym "lepszym" uchu).
                A tak z ciekawości, szczepiłaś na ospę? Ja zaszczepiłam, ale potem mieliśmy masakryczny spadek odporności, non stop chora była.
                • aneciamamawiki Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:52
                  a wlasnie chcialam napisac ze matczyne oko sie nie myli i ze nie przesadzasz, zmierz jej zwyklym termoimetrem jeszcze, ale ja tez zawsze po wiki widze ze cos sie klujesadniech mis zdrowieje
                • mnkl Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 22:01
                  nie, nie szczepiliśmy i też nie przyjmowaliśmy żadnych tabletek przeciw wirusowi , ktore trzeba wziąć do 24 godzin od wysypania. Przeszliśmy dość łagodnie.
                  Trzymajcie się cieplutko.
                • carmita80 Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 23:18
                  MCM jesli moge, 38 to nie jest wysoka temperatura, jesli nie przekracza 39.5 i dziec nie cierpi bardzo/nie daje popalic to ja nie zbijam, bo temperatura to dobry objaw, organizm walczy. Dalabym duzo do picia, mokre, zimne oklady na uda, rozebrac dla ochlody i oobserwowac. 3-4 dni czasem 5 na wirusy i pozniej wraca do normy. Moja starsza (urpdzona w 42 tyg.) majac 3.5 (dzis 8) goraczkowala do 42 i majaczyla, poszlismy na pogotowie (wtedy mielismy za plotem) lekarz mowi wirus i radzi j.w jak zbic temperature, w ostatecznosci paracetamol/ibuprofen, my podalismy leki ze wzgledu na majaki, temp. spadala moze o stopien, na drugi dzien do przychodni, oni to samo mowia, meczylismy sie 4 dni, piatego temp. spadla do 39, a szostego dnia, dziec obudzil sie i byl zdrow jak ryba, nie miala zadnych innych dolegliwosci, a wygadana byla i jestsmile Bez paniki, wysoka temperatura u dzieci nie jest tak niezwykla, ja ''umieram'' przy 37.smile
                  • mama-cudownego-misia Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 27.11.10, 08:00
                    Masz rację, pediatra kazał zbijać od 38,5, tylko ja... chciałam się wyspać. Ta temperatura dość szybko rosła, musiałabym jej pilnować. Leń ze mnie smile
                    Dzisiaj panna wygląda zdrowiej w każdym razie.
                    • carmita80 Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 27.11.10, 09:51
                      mama-cudownego-misia napisała:

                      Leń ze mnie smile

                      E tam, kazdy chce sie wyspac.smile

                      > Dzisiaj panna wygląda zdrowiej w każdym razie.

                      Fajniesmile
                • karro80 Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 27.11.10, 00:02
                  może Małgosiowi samo przejdzie i się nie wykluje - my teraz tak mamy - ja i młode - gdzieś się pałęta zaraza, ale nie wyłazi i chyba przełazi -dzwiny wirus-świrus.
                  Młode moje nie zaliczyło po szczepieniu żadnych spadków odporności, ale ona generalnie nie zalicza do tej pory żadnych spadków, natomiast synek koleżanki po przebytej ospie i owszem.(mam na myśli dwójkę dzieci w tym samym wieku, nieprzedszkolnych, w tym tamto donoszone - kor równy z moją)

                  Pienkna sygnaturasmile
                  • carmita80 Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 27.11.10, 00:29
                    Moje szczepione na ospe nie byly, ale u nas sie na to nie szczepi, ospa rok w rok byla w przedszkolu, moje nie zlapaly, albo przeszly bezobjawowo.
                    • karro80 Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 27.11.10, 00:41
                      Ja własnie nie szczepiona i 30 lat nie złapałam mimo kontaktu(albo bezobjawowo własnie) a młoda zaszczepiona bo miała problemy ze skórą i jakby nie daj boże wtedy na to nam się ospa nałożyła to byłaby masakra - miała zmiany typu azsowego - związane chyba z niedojrzałoscią skóry(plus dziedzicznie ja z ojcem mamy dziwne skórywink) bo ta jesień/zima jest ok, młoda żre czekoladę i nic.
                      A dwa jakoś nie chciałby mi się tych wszystkich pryszczy smarowaćwink
                  • mama-cudownego-misia Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 27.11.10, 08:04
                    No właśnie pobiliśmy rekord nie-chorowania, caaałe 3 tygodnie, ale przez te 3 tygodnie 2 razy przez parę dni wyglądała i zachowywała się, jakby się coś wykluwało. Pewnie bezobjawowo przeszło.
                    A Twoja panna jest konkursowo odporna smile

                    > Pienkna sygnaturasmile
                    Prawda? Tylko czekam, aż ktoś się przyczepi, ze nie licuje z godnością moderatorską i w ogóle depczę piękne wzorce matki Polki tongue_out W każdym razie swojego Piekarę znalazłam wink
      • aneciamamawiki Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 26.11.10, 21:23
        Beata zmierz normalnym termometrem pod paszka, ja zawsze tak robie gdy mam watpliwosci, aha i sprawdz czy kapturek na termometrze nie jest pekniety( wtedy zle pokazuje temp) z pediatra ja bym poczekala ale ja to jawink
        • karro80 Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 28.11.10, 14:42
          uuusad no ale jakieś przeciwbólowe dostanie nie? bo to najważniejsze, zanim się usik wyleczy - ja miewam czasem i masakra - samo ucho moment zdrowe, ale te 2 dni bólu jak mi prochy przestaja działać...buuuu
          • mama-cudownego-misia Re: W jednym uchu 37, w drugim 38 28.11.10, 15:39
            Dostaje nurofen. Wprawdzie miała dostawać paracetamol, ale mam pewne opory, bo lekarka kazała jej na 14+ kg wagi dawać 250 mg paracetamolu, nawet to w książeczce zdrowia zapisała, kupiłam, a tam na opakowaniu pisze, że to dawka dla dzieci od lat 7. Chyba kobita wie, co robi, bo w sumie to nie pierwszy pediatra, który mówi, że Gosia ma dostawać 250 mg, ale na wszelki wypadek podam dopiero, jeśli nurofen nie zadziała.
            A oprócz sumamedu i probiotyku dostała dicortineff do ucha, nasivin do noska i tantum verde do gardła.
    • mama-cudownego-misia Eeech... 28.11.10, 07:16
      No to własnie czekam, aż małżonek się nażre i jedziemy na pediatrie. Chyba się zapalenie ucha przyplątało po nocy, bo tak ją boli, że spać, zjeść ani wypić nie może sad
      • mama-cudownego-misia Re: Eeech... 28.11.10, 10:20
        No to jest zapalenie ucha i dostała antybiotyk.
        • mamaolisia Re: Eeech... 28.11.10, 11:23
          Kurcze strasznie mi przykrosad Oliś już to przechodził niestetysad
          Dużo zdrówka.
          • skomroch1 Re: Eeech... 29.11.10, 22:43
            Sokoli wzrok matczyny rzadko się mylisad
            Zdrowia dla Gosi, żeby jak najłagodniej to przeszła.
            Gratulacje z powodu sygnaturki. Gdzieś ty wyszperała takie cudo? Czy może powstało na zamówieniewink
            • mama_janka007 sygnaturka 30.11.10, 12:49
              mi to wyglada na H.R.Giger'a
              • mama-cudownego-misia Re: sygnaturka 01.12.10, 18:45
                Na pewno inspirowane, chociaż te krągłości chyba za toporne, żeby wyszły spod reki Mistrza smile. Ale strasznie mi się kojarzy z nasza dyskusją o macierzyństwie na małym forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka